Pamięć zwana imperium
string(15) ""
» Blog » Zstępniak, czyli pogarda wydawcy
20-01-2015 19:51

Zstępniak, czyli pogarda wydawcy

W działach: RPG | Odsłony: 1897

Zstępniak, czyli pogarda wydawcy

PDF drugiego numeru Magii i Miecz dotarł do wspierających. Nie podejmę się oceny całości numeru, chcę jednak skomentować Zstępniak autorstwa Puszona. Tekst, który żaden racjonalnie myślący, marzący o poprawie wizerunku swojego wydawnictwa człowiek nigdy w życiu by nie opublikował. Nie wiem co kazało autorowi stworzyć tę pokraczną maszkarę.

Ze Zstępniaka można się dowiedzieć wielu ciekawych rzeczy, m.in.:

  • Drugi numer ukaże się z opóźnieniem przez <kiepskie wymówki>. Pewni ludzie zawiedli – ludzie, na których ktoś (Puszon? Fajne RPG?) mocno liczył. Na co się to przekłada? Nie przesłali zamówionych tekstów? Przesłali, ale kiepskie? Niestety, tego się nie dowiemy. Dowiemy się za to, że pewne rzeczy zajmują „im” więcej czasu. Portal w swoich czasach miał lepsze wymówki.
  • W MiM będą larpy, bo larpy są bliskie grom fabularnym. Owszem, nie jest to argumentacja „zależy nam na ogóle czytelników, w tym na miłośnikach larpów”. Nie, sztywne „gówno tam wiecie, larpy są spoko i mamy fajnych autorów”.
  • Żebranie o golda może przyjąć kolejną formę. Chcesz anglojęzyczne podręczniki po polsku? Wspieraj ED! Nie lubisz systemu? To masz problem, bez ED nie będzie innych gier. Fantastyczna sprawa. Przesłanie ode mnie (w sumie nie-klienta, bo nie zapowiada się na razie by Earthdawn przebił magiczny próg 58,8 tysiaka): to nie wydawajcie. Wydawanie RPG to nie misja, a biznes. Jeśli waszym pomysłem na sprzedaż jest żebranie, lepiej przerzućcie się na Te Ziemie i inne gry muzealne.

Jeśli miałem jakieś wątpliwości odnośnie MiMa, Zstępniak #2 przekonał mnie do tego, że dawanie pieniędzy człowiekowi, który ma w tak głębokiej pogardzie ludzi, którzy go utrzymują, byłoby błędem.

Komentarze

Autor tego bloga samodzielnie moderuje komentarze i administracja serwisu nie ingeruje w ich treść.

Anioł Gniewu
   
Ocena:
+1

Co kto lubi Panie Zły, co kto lubi... Mnie osobiscie by uwierała taka zażyłość... :P

21-01-2015 20:20
etcposzukiwacz
   
Ocena:
+2

Poproszę o dowody. Czekam na listę 20 nazwisk larpowej 5 kolumny. Mogę oczywiście powiedzieć że co najmniej  30 osób kupiło by MiMa gdyby nie larpy! :)

21-01-2015 20:20
Z Enterprise
   
Ocena:
+4

Patrząc, że znam więcej niż 20 osób, które kupuje to czasopismo i bardzo sobie chwali dział larpów, to chyba jendak można mieć ich w dupie :P

\Ten_Zły, a ja znam więcej niż pięćdziesiąt, co larpów nie lubią i kupując to czasopismo sarkają, że nie poto pomagali fundować, żeby teraz jakichś zboczeńców w fatałaszkach oglądać. więc Twoich 20 można mieć gdzieś. Kto zna więcej? I w której grupie przedszkolaków jesteśmy?

21-01-2015 21:10
TO~
   
Ocena:
+3

@Ten_Zły

Obracasz się w takim razie w ścisłej grupie larpowców :P

21-01-2015 21:39
etcposzukiwacz
   
Ocena:
+2

Larpowcy macie przecież np. PAXa, czemu go nie wydajcie zamiast wciskać się na siłę do MiMa?

Nie mówiąc o żenującym określeniu krytyki jak "ból dupy".

21-01-2015 22:04
Z Enterprise
   
Ocena:
+3
Nie dziwne że ma ból w pupie skoro ma w niej 3k6ciu userów którzy nie lubią larpów. To musi być straszne, niezależnie czy na raz czy po kolei ich ma.
21-01-2015 22:48
Enc
   
Ocena:
+1

@Karp:

Nie rozumiem tego, co piszesz o zainteresowaniu - przecież ja jawnie nie jestem MiMem zainteresowany. Earthdawnem owszem, ale z tego co widzę, nie zostanę klientem Fajnych RPG, bo zbiórka idzie jednak zbyt słabo. Nie czepiam się pisma, nie czepiam się nawet istnienia działu larpowego, czepiam się tylko formy, z jaką arcyPuszon zwraca się do maluczkich. Można napisać "larpowcy to spora grupa naszych czytelników, zdecydowaliśmy się od początku ich wspierać i podtrzymujemy tę decyzję", można też "gówno wiecie, larpy i rpg są z jednej parafii". No i to żebranie o golda na końcu...

22-01-2015 06:12
Anioł Gniewu
   
Ocena:
+2

KFC - "Za rosądną cenę to ci Czarnotrup odsprzeda jak już wykorzysta w WC odpowiednio."

Olaboga! Jak on korzysta z tego pdfa w WC? Oby tylko nie pokaleczył prostaty ostrymi krawedziami tabletu! ;)

 

22-01-2015 08:41
karp
   
Ocena:
+5

@ Czarnotrupie

Piszesz o tekście z MiMa, nigdzie nie zaznaczasz, że nie jesteś pismem zainteresowany, ba, dwa z trzech Twoich zarzutów odnoszą sie do MiMa, a nie zbiórki na ED, a ja wróżką nie jestem (ani nawet złotą rybką). Poza tym tak sobie usiadłem i raz jeszcze rzuciłem okiem na tekst Puszona i wiesz co? Nie desperuj Mirmiłku.
Pozwalasz sobie na bardzo daleko idące nadinterpretacje i robisz z Puszona nie wiadomo jakiego drania, a tymczasem co jest w Zastępniaku?
- Twoje "kiepskie wymówki": ja widzę przede wszystkim przeprosiny - "Przepraszałem już „w internetach”, przeproszę i na papierze za to, że tak długo czekaliście na pierwszy numer, a obecny również wydajemy nieco później niż zamierzaliśmy". Zresztą na dobrą sprawę MiM to kwartalnik, pierwszy numer był w październiku, a teraz mamy styczeń, więc co tu tłumaczyć?
- Twoje "gówno wiecie, larpy i rpg są z jednej parafii": w tekście wygląda tak "drodzy erpegowcy: wciąż będziemy pisać o larpach, ponieważ są one bliskie grom fabularnym,". Niby to samo, a jednak jest "subtelna" różnica. A teraz żeby było zabawniej - o tym, że larpy będą w MiMie było wspominane w zbiórce na wspieram.to, jakoś wówczas nie widziałem darcia szat. Puszon dał jasny komunikat, że larpy nie znikną z MiMa, co by nim nie powodowało, jest to fair w stosunku do osób, które czegoś z larpem nie chcą tknąć, a zastanawiały się nad zakupem kolejnego numeru. Zresztą larpów jest 24 na 136 stron pisma, nie jestem ich fanem, ale tak się zastanawiam, czy gdybym dostał 112 stron MiMa i ani słowa o larpach czułbym się lepiej?
- Twoje sypanie goldem: w zasadzie poza formą, zgadzam się z Tobą, Puszon użył dość niefortunnego sformułowania: "Jeżeli chcecie, aby po polsku ukazywały się duże gry fabularne, wesprzyjcie nas". Tylko ponownie co to za problem? Rynek zweryfikuje i już. Jak się okaże, że nie opłaca się wydawać erpegów w Polsce to Puszon pewnie - podobnie jak wcześniej Trzewiczek - będzie wydawał planszówki i karcianki, albo niewielkie projekty erpegowe. Świat się nie skończy.

Nie wiem skąd u Ciebie tak wielkie oburzenie i skąd tak mocne określenia jak "człowiek, który ma w tak głębokiej pogardzie ludzi, którzy go utrzymują". Gdzie ta pogarda? Bo jeśli gdzieś ją widzę, to w Twojej notce blogowej...

22-01-2015 10:25
Hangman
   
Ocena:
+1

Może zrobimy jakiegoś LARPa w klimatach Polteru? Mam nawet tytuł: Nie czyń drugiemu, co tobie nie miłe. Ja mogę się wcielić w Kamulca. Ktoś zagra Aravena?

22-01-2015 11:57
Kruszon
   
Ocena:
+1

Laaaaawl. Rynek nie zweryfikuje, bo rynku nie ma. Ile jest firm regularnie wydających RPG w Polsce? Ile jest profesjonalnych wydawnictw RPG? Nie mówcie mi tu o CopCorp, bo oni też odnieśli epickiego faila z ponownym wydaniem dodatku do dodatku sprzed 20 lat i zrobili dokładnie to co mówisz, zmienili podejście.

Natomiast jeśli nie będzie Earthdawna, to nie będzie Earthdawna. Garaż Puszona nie będzie pełen zespołu tłumaczy z gimnazjum, w zamian Puszon wyda napisany na kolanie przez kolesi dodatek do sawedży. To są wszystko firmy garażowe, oczekuję od nich rozrywki, przyzwoicie napisanych produktów (jak na możliwości). Dlatego zbiórki są OK, print on demand, jednorazowe wydanie (brak magazynu i dodruków). Puszon robi by natrzepać kasę, nie wiem, nie znam człowieka, może i na kompletnie niczym innym się nie zna i nie umie trzepać kasy na czymś bardziej zyskownym niż RPG (czyli na przykład żebraniem na krakowskim Rynku). Niech trzepie, zbiórka się skończy, zacznie zbierać na coś innego. Za najdalej trzecim razem wymięknie.

22-01-2015 13:55
Enc
   
Ocena:
+1

Karpiu, nie rozumiem czemu wychodzisz z założenia, że prowokując mnie ("Nie desperuj Mirmiłku") i pisząc o zarzutach, których nie postawiłem, będzie pole do jakiejkolwiek dyskusji. Ja naprawdę nie mam nic do Magii i Miecza. Po przeczytaniu pierwszego numeru wiem, że nie jestem targetem pisma - choć targetem ED już bardziej - i komentuję zachowanie, które moim zdaniem jest naganne. Coś, co w niszowym rynku, w naszych czasach nie powinno mieć miejsca.

Twoje "kiepskie wymówki": ja widzę przede wszystkim przeprosiny

Ja nie. Widzę "przepraszam, że ktoś nawalił" bez wskazania na jakiegoś konkretnego ktosia. Dla mnie to marna wymówka. Nawet jeśli nawalili np. autorzy to znak, że Puszon nie zadbał o teksty odpowiednio wcześnie. Jeśli skład, to znak, że skład będzie nawalał zawsze, bo już przy #1 były problemy. Moim zdaniem opóźnienie (bo to jest opóźnienie - PDF #1 był końcem września, teraz mamy koniec stycznia) wynika z lenistwa albo niekompetencji wydawcy. Stinga bym się nie czepiał - robi od 7 lat Rebel Timesa na czas, nie sądzę by z jego winy MiM nie pojawił się na Święta.

Niby to samo, a jednak jest "subtelna" różnica.

Nope. To to samo. Gracze RPG gówno wiedzą, larpy są bliskie erpegom i fani powinni to zaakceptować. Wiesz, ja w ogóle nie jestem przeciw działowi z larpami - wydawca ma czytelników, ludzie chwalą, więc czemu mają rezygnować? Wpienia mnie tylko wciskanie kitu, że te materiały przydadzą się graczom RPG, którzy otwarcie mówią, że te teksty na nic nie są im potrzebne.

Tylko ponownie co to za problem? Rynek zweryfikuje i już. Jak się okaże, że nie opłaca się wydawać erpegów w Polsce to Puszon pewnie - podobnie jak wcześniej Trzewiczek - będzie wydawał planszówki i karcianki, albo niewielkie projekty erpegowe.

Otóż nie. Nie w tym rzecz, że się nie opłaca. Nie opłaca się jeśli robi się plan biznesowy z czapy, zatrudnia pół tuzina kolegów do robienia niepotrzebnej roboty, a ważne rzeczy (redakcja, korekta) robi na kolanie. Jeśli Fajne RPG mają robić systemy na "XXX" stronach to faktycznie, im szybciej zniechęcą się do gier fabularnych, tym lepiej.

22-01-2015 17:15
karp
   
Ocena:
+2

Ja prowokuję? To jak nazwiesz swoją notkę w stosunku do Puszona?

Raz jeszcze zapytam - gdzie ta pogarda? Bo ja widzę tylko Twoją pogardę i mocną nadinterpretację słów Puszona "wciskaną" ludziom, którzy pisma nie widzieli...

22-01-2015 21:03
Enc
   
Ocena:
0

Spoko, rozumiem, nie chcesz pogadać, tylko robić z Puszona świętego i sprowokować mnie do rozmowy na poziomie rynsztoka. Dzięki za pyskusję, więcej okazji chyba nie będzie. Twoim zdaniem to nadinterpretacja, moim szydera z klientów. Szydera i pogarda.

22-01-2015 21:09
Anioł Gniewu
   
Ocena:
0

"Pax, pax miedzy chrześcijany!" 

Zamiast pyskusji, skanalizujcie cisnienie krwi do wlasciwych narzadow i oblukajcie aktualizacje bigboobs! ;)

22-01-2015 22:47
KFC
   
Ocena:
0

Zagrajcie se w Snow na zasadach Dogma666 chopoki,  bueheheheee!

 

 

23-01-2015 00:14
Anioł Gniewu
   
Ocena:
0

Niestety brak im kokainy i auta... ;)

23-01-2015 00:21
KFC
   
Ocena:
0

W 1 numerze seksy w 2 kokaina i zakaz doklejania elfich uszuf, te Larpowce to jakiś element patologiczny...

23-01-2015 00:25

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.