string(15) ""
» Blog » Zimny prysznic z Descentem pod pachą
08-07-2012 11:15

Zimny prysznic z Descentem pod pachą

W działach: czyli kilka słów o upodleniu i poniżeniu | Odsłony: 39

"Na koniec - widzę, że jesteś z Wrocławia, Zosiu. Nie pamiętam żadnej Zosi, ale to się zdarza jak jest wesola impreza. Jesli nie zadzwoniłem, a miałem, to przepraszam - ale nie musisz wywalać swoich frustracji tutaj." -Zigzak

 

Powyższy cytat to tylko przestroga co może się stać z człowiekiem po 30tce kiedy sny erotyczne pomylą mu się z rzeczywistością. Teraz do rzeczy.

 

Grał ktoś kiedyś poza Zigzakiem w tego Descenta, bo zaczałem być ciekaw?

 

 

 

 

Komentarze


jakkubus
   
Ocena:
+6
Widzę, że zigzak jest już tak sławny, że ma grupkę oddanych antyfanów.
08-07-2012 12:59
tomakon
   
Ocena:
+5
Można przyjąć, że zigzak albo robi inicjatyfki albo pieprzy mojszyzny.

@jakkubus
Sie pracuje sie ma.
08-07-2012 12:59
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
wystarczy spojrzec na listę polecających, jakkubusie - to moi "ulubieńcy". W większości stali, poza ostatnim nabytkiem.
08-07-2012 13:00
Got
   
Ocena:
+7
RPG przyciąga frustratów ;)


Ej, a tak żeby rozluźnić atmosfere. Ten Descent wygląda jak D&D, po co kupować planszówke za 300zł, jeśli możesz to wydać na podry do RPGa i kampanie?
08-07-2012 13:02
Malaggar
   
Ocena:
+1
@Got: Zgadzam się z Tobą.
Nie łapię idei kupowania gier planszowych "rpgopodobnych".
08-07-2012 13:03
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
Dokładnie, Gocie - jak D&D.
Kwestia przepłacania polega tylko na tym, że za tą kasę dostajesz sympatyczniejszą i prostszą mechanikę, oraz kupę rekwizytów do gry.
Zresztą - wychodzi taniej, niż żeby zebrac podobny zestaw w ramach D&D

Malaggarze - ja zaś nie rozumiem kupowania i przepłacania za produkty Descentopodobne, czyli np za D&D.
08-07-2012 13:05
Malaggar
   
Ocena:
+5
Jeśli mogę mieć coś, co oferuje mi więcej możliwości (przykładowe D&D) za podobne pieniądze to na ogół jednak wezmę to, co daje te większe możliwości.

Podobny zestaw = pełen śmieci pokroju figsów?
08-07-2012 13:09
kbender
   
Ocena:
+3
Nie wiem czy znacie takie podejście do DnD 4.
Monster Vault
W środku podręcznik z statsami i pomysłami i tona tokenów.
Znajomy prowadził skirmiszowate DnD - czyli walka taktyczna na mapie w większych grupach, plus wątek fabularny. Podobno nieźle wyszło.
08-07-2012 13:11
Malaggar
   
Ocena:
+3
Jedyne podejście jakie toleruję względem 4ed to to z dziesięciostopowym kijem.

Bliżej nie podchodzę, bo boję się, że się czymś zarażę.

EDIT: Inna sprawa, że Zigzak w jednym ma rację - stosunek cena-jakość w D&D jest kijowy.
08-07-2012 13:13
jakkubus
   
Ocena:
+1
@Malaggar
Fakt. Parafrazując zigzaka: D&D 4ed jest dla pusiek. ;D
08-07-2012 13:15
Malaggar
   
Ocena:
+11
A "Deszczent" dla zigzaków.
08-07-2012 13:21
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Mal - ano jest. Plusik.
08-07-2012 13:23
Krzemień
   
Ocena:
+5
Widzisz zigzak, cena sławy. Im bardziej jesteś znany tym więcej masz hejterów. Polter jest niczym Pudelek, dzięki niemu wiemy jaką szkołę kończyłeś, w co grasz, jak grasz oraz z kim się umawiasz(o ile spotkania Renią można tak nazwać). Jak przystało na celebrytę jesteś też trendmejkerem i ludzie chcą grać tak jak ty ale, że nie wszyscy mają taki talent to tylko próbują, czego dowodem jest ten wpis blogowy. Można powiedzieć, że pod względem fantazji i zamiłowania do snucia bajek jesteś jak polska J. K. Rowling.
08-07-2012 13:23
Malaggar
   
Ocena:
+9
"Polterek - Sęsacja, Płotka, Komentasz".

PS. Widziałem przedwczoraj na mieście Zigzaka. A może to Jacyków był? :P
08-07-2012 13:25
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Krzemień - wiem o tym wszystkim, ale dziękuje za przypomnienie tego reszcie ;)
oczywiscie ironię dostrzegam.
08-07-2012 13:28
Drachu
   
Ocena:
+23
To co teraz napiszę, to napiszę z perspektywy gościa, który lubi śledzić flejmy, chociaż zwykle się w nich nie udziela. Tzn. czasem niby tak, ale nigdy na ostro.

Trollować trzeba umieć moi drodzy.

Mal na ten przykład umie. Dobrze operuje ironią i sarkazmem i raczej nabija się z ludzi niż z nimi wojuje.

ment róznież umie. Wali mocniejszymi tekstami niż Mal, ale dalej bardzo finezyjnie. ment jest bardziej rzeczowy niż Mal.

Deathly Hallow - no cóż, wolę Cię jako rozmówcę niż trolla. Jako rozmóca piszesz fajnie, a jako troll - ta zagrywka jest zła - chcesz ukazać cudzą żenadność, ale w tym celu robisz coś równie słabego - upośledzoną formę linczu internetowego. Ja wiem, że są osoby po których dobrze się jeździ, bo nikt nie statnie w ich obronie - KK, Zigzak czy Laveris - ich atakują już nawet jakieś słabiaki niesione na fali poczucia fajności tego, co robią. Apropos...

...Krzemień - Ty akurat robisz to już żenadnie. W takiej formie zaprzestań. Po prostu. I tutaj i na Bagnie. Suche teksty i przedwojenne memy. Nie da się zbudować swojej fajności na jechaniu zigzaka.
Twój ostatni post zwrócił moją uwagę - kiedy poltertrollach piszesz per My. I wtedy zrozumiałem - potrzeba afiliacyjna. Chcesz być cześcią grupy.
Jak na razie psujesz mi czytanie dobrych flejmów. Nie skreślam Cię, ale liczę na więcej fantazji mniej betonu.

Laveris - jakaż to miła odmiana, że tym razem nie jadą po Tobie, nieprawda? Wczoraj to Ciebie kocili, dziś Ty kocisz.

Z wyrazami szacunku
Na zawsze Wasz :*
Drasiu

PS. Descent to taki fantaziakowy klon planszowego Dooma, nieprawdaż? Doom był całkiem - całkiem.
08-07-2012 14:32
Malaggar
   
Ocena:
+12
Dorysuj strzałki i będziesz jak Jacek Gmoch - analizator flejmów.

:*
08-07-2012 14:35
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Drachu - plusik :)
Descrnt jest wersją rozwojową Dooma. Ale tak, oparty mniej wiecej na tych samych podstawach.
08-07-2012 14:36
Krzemień
   
Ocena:
0
@Drachu
Skreślam Cię z mojego fanklubu. Foch.
08-07-2012 14:37
Beamhit
   
Ocena:
0
W Dooma grałem - fajny (ale im więcej graczy, tym trudniej wygrać). Na Descenta 2 ed. PL czekam.
08-07-2012 15:35

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.