» Recenzje » Ziemi tej nie opuścisz

Ziemi tej nie opuścisz


wersja do druku

Brutalnie, wulgarnie i ciekawie

Autor: Redakcja: Tomasz 'Asthariel' Lisek, Michał 'von Trupka' Gola

Ziemi tej nie opuścisz
Owslanki wspólnie z plemieniem Wotan wkraczają na ziemie zwane Badlandami. Ich mieszkańcy to lud okrutny, który w dodatku jest bardziej zaawansowany cywilizacyjnie od wędrowców. Każdy dzień w tej krainie to śmiertelne niebezpieczeństwo…

Pierwszy tom cyklu Watsona, Umrzesz, kiedy umrzesz, epatował wulgaryzmami oraz kolokwializmami, które zamiast do świata fantasy pasowałby bardziej do współczesnej powieści sensacyjnej. Mogło to być zniechęcające pomimo całkiem zgrabnej fabuły, która prowadziła do naprawdę zaskakującego zakończenia. Choć w drugim tomie postaci mówią podobnie, jakoś mniej to razi (może to kwestia przyzwyczajenia), a wulgaryzmy pojawiają się znacznie rzadziej.

Ziemi tej nie opuścisz zaczyna się w momencie, gdy Caliska Kojot eskortuje Luby Zefir do stolicy, aby spotkała ją należna kara za zdradę. Dopiero potem powracamy do grupy "przymusowych" wędrowców, składającej się z ludzi z plemienia Wotan oraz owslanek, które cesarzowa wysłała w celu ich zabicia. Trzyma ich w garści czarnoksiężnik Yoki Choppa, jednak czy magicznie wspomagane wojowniczki i desperacko walczący biali ludzie mogą mieć szansę w starciu z armią, której trzon stanowią jeźdźcy wielkich, dzikich kotów, wyspecjalizowani w braniu jeńców, a której towarzyszą przerażające, milczące dzieci o łysych głowach i pustych spojrzeniach, ujeżdżające wielkie jelenie? W Badlandach dzieją się rzeczy przedziwne i wraz z uciekinierami będziemy je stopniowo odkrywać podczas lektury.

Tom drugi bije na głowę pierwszy pod wieloma względami. W tamtym mieliśmy dopiero wprowadzenie bohaterów oraz przedstawieniem ich drogi przez tereny, które praktycznie nie różniły się od tego, co spotykamy w realnym świecie – puszcze, równiny, rzeki, itp. Dopiero w Badlandach autor mógł rozwinąć w pełni skrzydła wyobraźni i wprowadzić dziesiątki elementów fantastycznych, zaczynając od miejscowych zwyczajów, kończąc na oryginalnych stworzeniach i potężnych zaklęciach. Nie będę o nich pisać, aby nie psuć zabawy tym, którzy sięgną po powieść, zdradzę więc tylko, że przez niemal 700 stron czytelnik jest trzymany w napięciu i zaskakiwany, próżno tu szukać oklepanych schematów i archetypicznych postaci. Powieść to nie tylko kraina, ale i ludzie – mamy okazję obserwować, jak zmieniają się poznani w pierwszym tomie bohaterowie, stykamy także z rdzennymi mieszkańcami Badlandów, pojawiają relacje pomiędzy zarówno znanymi, jak i nowymi postaciami, które mogą prowadzić do niespodziewanych zdarzeń.

Nie ma tu jednej postaci centralnej – opowieść skacze pomiędzy cesarzową Ayanny, Finnbogim, Sofią Tornado i przywódcą Badlandczyków (o imieniu Bobroczłek – choć brzmi ono zabawnie, nie jest to postać, którą ktokolwiek chciałby spotkać w rzeczywistości). Przyrównując powieść do obrazu, można by rzecz, że Watson zadbał o mnogość detali – i większość z nich to ciekawe elementy, na których skupiamy się dłużej i o których na pewno będziemy pamiętać po zakończeniu lektury.

Ziemi tej nie opuścisz zaskakuje w bardzo pozytywny sposób – plastyczne opisy krainy, autentycznie zabawne dialogi pomiędzy bohaterami, a także oryginalność sprawiają, że ciężko oderwać się od lektury. O ile pierwszy tom mógł wzbudzać niesmak, o tyle drugi zaciera to przykre uczucie i wciąga w wir przygód, gdzie można spodziewać się przede wszystkim niespodziewanego. To napisana "z iskrą" powieść drogi, która zapada w pamięć. Warto zapuścić się na Badlandy – choć to mordercza kraina, pobyt w niej zostawia niezapomniane przeżycia. A co najlepsze – na tym jeszcze nie koniec…

8.0
Ocena recenzenta
-
Ocena użytkowników
Średnia z 0 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 0
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: Ziemi tej nie opuścisz
Cykl: Na Zachód od Zachodu
Tom: 2
Autor: Angus Watson
Tłumaczenie: Maciej Pawlak
Wydawca: Fabryka Słów
Data wydania: 7 czerwca 2019
Oprawa: miękka
ISBN-13: 978-83-7964-416-2



Czytaj również

Tron z żelaza
Nie tacy Rzymianie straszni jak ich malują
- recenzja
Żelazna wojna
Rzymianie nadchodzą, Brytowie łączcie się!
- recenzja
Fabryka smoków
Genetyka, źli ludzie i dzielni twardziele
- recenzja
Magia niszczy
Teść z piekła rodem
- recenzja
Stalowe Szczury. Otto
Eksplozja czy niewypał?
- recenzja
Łowcy
Park Jurajski w wersji sztampowo-naiwnej
- recenzja

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.