» Scenariusze » Szybkostrzały » Zielone Lyonesse

Zielone Lyonesse


wersja do druku

Czy na pewno najspokojniejszy zakątek metropolii?

Autor: Redakcja: Michał 'rincewind bpm' Smoleń

Zielone Lyonesse
Zielone Lyonesse to fanowski dodatek do Wolsunga, zawierający opis dzielnicy, organizacji i antagonisty, a także krótki scenariusz.

Pobierz:
Zielone Lyonesse, PDF 316 KB


Lyonesse, stolica Alfheimu, wciąż się rozrasta. Pochłania kolejne spokojne wsie, które stają się elementami tętniącej życiem metropolii. W miejsce małych, eleganckich domków pojawiają się czynszowe kamienice. Znikają kolorowe ogródki, leśne zagajniki i pola uprawne… Jednak pomimo tej agresywnej ekspansji wciąż zachowało się kilka spokojnych, skromnych i nieco wiejskich dzielnic.

Ich przykładami są Abeldee, Cork Forest, Northvale i Catfork, zwane Zielonym (lub czasem, nieco pogardliwie, Wiejskim) Lyonesse. Z pozoru nie wyróżniają się niczym szczególnym. Proste, jednorodzinne domy, mnóstwo zieleni, cisza i spokój. Ponieważ dla wielu jest to wymarzona alternatywa dla szalonego, industrialnego centrum miasta, każdego roku Zielone Lyonesse zyskuje nowych mieszkańców.

Za kulisami

Zielone Lyonesse to kwintesencja typowej, angielskiej wsi w nieco bardziej miejskim wydaniu. Odnaleźć tu można elementy sielskiego Shire z hobbickim zamiłowaniem do spokoju czy Zielonych Wzgórz z powieści L. M. Montgomery.

Zielone Lyonesse zamieszkują przede wszystkim najzwyklejsze, może nieco nudne postacie. Gospodynie domowe, prześcigające się z sąsiadkami w urządzaniu „wieczorków towarzyskich” i działalności charytatywnej, a także ich żyjący pod pantoflem mężowie przypominają głównych bohaterów sitcomu BBC pt. Co ludzie powiedzą?, czy też Panią i Pana Smith z pierwszej sceny Łysej Śpiewaczki Eugene’a Ionesco. To przede wszystkim oni stanowią element odróżniający „idealne” Zielone Lyonesse od wotańskich czy ysjańskich wsi.

Inspiracją do przygód w tej dzielnicy będą także z pewnością opowiadania A. C. Doyle’a (m. in. Samotna cyklistka, Sprawa diabelskiej stopy), A. Christie (m. in. Przygoda kucharki z Clapham) i G. K. Chestertona (Wioskowy wampir i wiele innych), dziejące się w scenerii angielskiej wsi, kryjącej jednak mroczne tajemnice.

Inspiracjami do wykorzystania dzielnic mogą być także: opowiadanie Trujące pasmo, autorstwa A. C. Doyle’a i powieść Wojna Światów H. G. Wellsa – obie mówiące o apokalipsie, nawiedzającej spokojne angielskie wsie.

Pobierz:
Zielone Lyonesse, PDF 316 KB

Dziękujemy Kuźni Gier za zgodę na wykorzystanie wolsungowych czcionek. Autorem PDF jest Szymon 'neishin' Szweda.

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę



Czytaj również

Lyonesse: Miasto, Mgła, Maszyna
... albo Moloch, Magia i Makaron
- recenzja
Jak zakończy się spór zwaśnionych rodów?
Gremlin giełdowy [Wolsung]
Negocjacje jeszcze nigdy nie były aż tak chaotyczne!
Zemsta, diament i orkowie
Kto stoi za sabotażem w kopalni?
Lyonesse: Miasto, Mgła, Maszyna
Co kryje największe miasto świata Wolsunga?
- recenzja
Ostatni bal gubernatora
Intryga w mieście, które nigdy nie śpi

Komentarze

string(15) ""

von Mansfeld
   
Ocena:
0
Żywy Sekret zdaje się ciekawym przeciwnikiem, a przypomina jakby... ducha?

Ale cała praca pachnie angielszczyzną. :-]
23-03-2011 08:19
rincewind bpm
   
Ocena:
0
Jest jakimś rodzajem ducha: ciekawym aspektem jest to, że nie jest zmarłą osobą, tylko jakąś inną personifikacją :)
23-03-2011 12:32
Ezechiel
   
Ocena:
+1
Rewelacja. Świetny pomysł na materiał, biorę się za czytanie.
24-03-2011 10:56

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.