string(15) ""
» Blog » Zbijając mity o SF w RPG...
09-01-2012 02:15

Zbijając mity o SF w RPG...

Odsłony: 38

Komentarze


Aesandill
   
Ocena:
+1
@ Headbanger
Jasne że generyczne fantasy jest ubogie bez swoich generycznych elementów, ale fantasy nie musi być typu generic fantasy.
Ale zaczynam bredzić o tym czym jest fantasy, więc się chyba wycofuje :D
Pozdrawiam
Aes
11-01-2012 10:47
zegarmistrz
   
Ocena:
+1
Brak magicznych przedmiotow? Za to sporo wynalazkow i prototypow, ktore doskonale mogą spelniac tą rolę. Jesli zas zalezy ci na prostocie obslugi i odpornosci na zuzycie - obce artefakty.

Nie, to zupełnie co innego. Obce artefakty jeszcze ujdą. Prototypy i wynalazki nie.

Jednym z elementów fajności magicznych przedmiotów jest związana z tą całą mitryczną otoczką. "Oto jest magiczny miecz wykuty przez samego Elronda w Numeronie / mojego kumpla z drużyny. Drugiego takiego nie ma na świecie. Bardowie od stuleci śpiewają o nim pieśni / za sto lat będą śpiewać pieśni".

Natomiast wynalazki i prototypy są unikatowe jedynie w chwili swojego powstania. Potem są wdrażane do produkcji i sprzedaży. "Oto unikatowe coś z przyszłości! Za dwa lata do kupienia w Media Markt".

W zasadzie jedyne unikaty, o których można mówić w przypadku technologii, to rzeczy, które okazały się pomyłkami i nie przyjęły się na rynku, lub tworzone były na indywidualne zamówienie klienta.
11-01-2012 11:33
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+2
zegarmistrzu, nie chcę ci imputować niewiedzy, ale masz od groma unikatowych przedmiotów i artefaktów w SF. Kilka przykładów:
Lexx - jedyny taki, tytułowy żywy statek, mogący niszczyc planety.
Farscape - Moya, inny żywy statek, unikatowy, bo wolny od kontroli. I jego potomstwo, mini okręt wojenny - unikaty.
Titan AE - tytułowy Titan - unikat. Podobnie mapa, którą ma Kyle.
Terminator - jakby nie patrzeć, T800 czy T1000 czy Terminatrix to unikatowe "Golemy" używając terminologii fantastycznej. Dodatkowo t800 jest podwójnie "specjalny".
Mucha - Komora w której Goldblum zamienił się w muchę. Unikat.
Event Horizon - tytułowy okręt i jego napęd - unikat.
Lost in Space - Statek Robinsonów, robot, maszyna temoralna... unikaty
Mały czarny pistolet - tytułowy pistolet, prototyp, który jest tak super, że aż beznadziejny :)
W startreku masz co chwilę jakeś dziwne konstrukty dawnych ras, na które natyka się załoga - ba, masz nawet "bogów" - Q i ich sztuczki - czyżby to nie była magia?
mógłbym długo wymieniać "legendarne forty orbitalne", "zaginione krążowniki", miecze świetlne i Sokoły Millenium - wszystko unikaty.

Bzdurki walisz - takie same unikatowe przedmioty jak miecze +1, albo nawet i bardziej, bo czesto wokół takiego Artefaktu w SF zbudowana jest cała fabuła.
11-01-2012 11:54
Headbanger
   
Ocena:
+2
Z mniej popularnych przykładów:

Unitologia i ich "Czarny Znacznik"? Historia Sanshy Kuvakei? Święty G.E.C.K.? EVE Gate? Implant w głowie Johnnego Mnemonica? itd. itp.

Zapominasz jeszcze o jednym, to że sie DA coś wyprodukować nie znaczy, że jest to ogólnodostępne czy tanie, kup pan sobie interferon, albo niebieskie wiskey.
11-01-2012 12:12
Wiron
   
Ocena:
+1
Co do artefaktów warto pamiętać o tym standardowym triku fabularny: powstaje prototyp, a z jakiegoś powodu wszyscy naukowcy nad nim pracujący giną, a schematy zostają zniszczone.
11-01-2012 12:19
Indoctrine
   
Ocena:
+1
Unikat w SF - "Oto rewelacyjny, skomputeryzowany karabin ultrasoniczny, stworzony przez najtęższy umysł galaktyki - prof. Heinrisha Applebauma. Prototyp. Niestety prof. zmarł niedawno w tajemniczym wybuchu laboratorium i nie zostały się żadne plany. Próbowaliśmy reverse engineringu, ale założone są na sprzęcie plomby kwantowe i nie da się bez zniszczenia go, tego uczynić..."

Ale jest pewna różnica istotna. W fantasy przeważnie mamy do czynienia z taką opcją:
"Oto miecz zabójcy dinozaurów, wykuty przez samego Alexa Grubonośnego, mistrza kowalstwa tysiąc lat temu. Już nikt nie umie tworzyć takich rzeczy i nigdy nie będzie umiał"...

Fantasy zazwyczaj (zgodnie ze stereotypem), gloryfikuje przeszłość. Złote czasy już były, najlepsze artefakty to te dawnych magów, dziś nikt nie zrobi niczego równie dobrego.
SF patrzy w przyszłość i z założenia, jak dziś mamy coś dobrego, to kiedyś będzie to jeszcze lepsze.
11-01-2012 12:29
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+2
I właśnie - czym to się różni od Magicznego Miecza, robionego przez jakiegoś mistrza kowalsko-runicznego? Który potem ginie najpewniej w strasznych i fantastycznych okolicznościach, i tylko dlatego nie uruchamia seryjnej produkcji?

Zresztą sorry, jak nie widzę (np w DDkach) róznicy pomiędzy masowymi zastosowaniami płaszcza niewidzialności, butów cichobiegania czy produkowanych masowo latających dywanów czy amuletów oddychania pod wodą (zwykle rozdawanych drużynie po sztuce przez życzliwego NPCa za kazdym razem, gdy postaci muszą zejśc pod wodę) od Pancerzy termooptycznych, systemów tłumiena dżwięków, jetpacków czy akwalungów. O chińsko-krasnoludzko-elfiej masówce mieczy +1 już nie wspomnę.
Unikaty i masówka pojawiają się i tu i tu.
11-01-2012 12:32
Kamulec
   
Ocena:
+2
Na przedmioty i na bestie nakłada ograniczenie nauka. Gwiezdne wojny to nie fikcja naukowa, ale futurystyczne fantasy - nawet jeśli usunąć Moc.

Bestie z fantasy wrzucone do SF nie są już stworami mitologicznymi, lecz kolejnymi dziwactwami czymś tam inspirowanymi. Nie ma fantasy, nie ma zabijania smoków.

Oczywiście nie neguję, że można grać w świecie futurystycznego fantasy i się dobrze bawić, zresztą istnieją RPG w realiach SW.

Co do znajomości realiów
Fantasy odwołuje się do historii i religioznawstwa. SF odwołuje się do futurystyki i nowinek z fizyki. Pierwszych dwóch uczą w szkole, są dość łatwo dostępne i serwowane przy okazji, stąd osobie niezainteresowanej wcześniej ani fantasy, ani SF łatwiej zrozumieć fantasy.

Słuszna wizja przeszłości jest jedna. Słusznej wizji przyszłości nikt nie zna - tyle teorii, co zajmujących się nią ludzi.
11-01-2012 14:20
Headbanger
   
Ocena:
0
w ogóle nie odniosłeś się do tego co powiedzieliśmy. Nie jestem w stanie z tobą rozmawiać, skoro ignorujesz przedmówców i mówisz w kółko to samo.

P.S. Idąc dalej tym torem udowodnisz, że Świat Mroku to Fantasy, bo przecież je definiuje oczywiście obecność okultyzmu... ciężko o więcej okultyzmu gdziekolwiek indziej...

P.S.2 Na jakim micie oparty jest Galaretowaty Sześcian?
11-01-2012 14:32
zegarmistrz
   
Ocena:
+3
P.S. Idąc dalej tym torem udowodnisz, że Świat Mroku to Fantasy, bo przecież je definiuje oczywiście obecność okultyzmu... ciężko o więcej okultyzmu gdziekolwiek indziej...

Przecież to urban fantasy jak w pysk strzelił...
11-01-2012 14:42
Headbanger
   
Ocena:
+1
Więc Carpenter i Barker kręcili filmy fantasy? Lovecraft pisał opowiadania fantasy? Edgar Allan Poe też pisał powieści fantasy? Stephen king to już czyste fantasy! Dziecko Rosemary i Egzorcysta to filmy fantasy jak mniemam? Komiks SPAWN to na pewno jest fantasy (co tam, że są superbohaterowie, jest OKULTYZM!). Teraz najlepsze... chyba wszystkie działa Mickiewicza są fantasy jak w mordę strzelił... jaki tam Romantyzm... durny mit.

O kurde, zwracam honor - faktycznie tylko fantasy nadaje się do RPGów. Bo fatansy to wszystko...
11-01-2012 14:53
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
fantasy czy fantastyka?

Bo to są dwie różne rzeczy
zaraz okaże się, że fantastyka naukowa to też fantasy - naukowe :D
11-01-2012 15:00
Wiron
   
Ocena:
0
Oto co o WoDzie i urban fantasy pisze na TV Tropes:

Urban Fantasy: Authors prefer to define the genre for most World of Darkness games as Horror, but actually WOD fit this trope.

Przy okazji komiksów - Superman to SF.
11-01-2012 16:03
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
A Hellboy? :)
11-01-2012 16:07
Kamulec
   
Ocena:
+1
Problem w tym, że nie ma dobrych słów, czego dowodem zresztą jest stosowanie obcojęzycznego fantasy. Fantastyka w znaczeniu słownikowym może odnosić się i do opowiadania obyczajowego osadzonego we współczesności. Jeżeli nie odpowiada wam użycie słowa fantasy, możemy rozdział zrobić na fantastykę futurystyczną i fikcję naukową.

Natomiast patrząc na definicję słowa fantasy w słowniku pwn, użyłem je wcześniej poprawnie.

Supermen fikcją naukową nie jest, bo jest w nim mniej naukowości, niż w Kubusiu Puchatku. Chyba, że fikcja naukowa ma się odnosić d fikcyjności nauki.

@Headbanger
Nie muszę się odnosić do wszystkiego. Taka żałość.

@zigzak
Hellboy to thriller psychologiczny. Reszta klasyfikacji nie ma znaczenia.
11-01-2012 16:08
Headbanger
   
Ocena:
0
No cóż kamulec w takim razie ja kończę. Nie mamy o czym już rozmawiać. Szkoda czasu idę pograć w moją nową grę fantasy Dead Space 2 (notabene kupioną w promocji).

"Hellboy to thriller psychologiczny. Reszta klasyfikacji nie ma znaczenia."

Bo ty tak mówisz?

http://4.bp.blogspot.com/_L7-5D2uVxTo/SvJe2meVz-I/AAAAAAAAAFg/f-pqJBZwwFo/s400/double-facepalm-picard-riker-2.jpg

@Wirion

W ten sposób można i warhammera traktować jak Historycznego-RPGa.

Choć jest jeden pod pozwalający grać w Urban Fantasy na nWoDzie i jest to (fanfary): "Monte Cook's World of Darkness". Poza tym to horror, choć na razie wyszło, że horror to fantasy... więc...
11-01-2012 16:59
Wiron
   
Ocena:
+2
@Headbanger
Nie znam się na WoDzie za bardzo więc pytam się jako laik: gdzie jest horror w graniu wilkołakiem czy wampirem?
W ten sposób można traktować D&D jako horror bo gobliny srają w portki przed 20 lvl bohaterami.

@Kamulec
Superman to SF które powstało w roku 1938. Tak jak wcześniej wspomniano SF się dezaktualizuje. A że twórcy cały czas starali się dostosować kanoniczne elementy do wymagań współczesnych odbiorców wyszła z czasem pseudonauka.
11-01-2012 17:36
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Wiron, mocny plusik za gobliny srające w portki przed 20lvl bohaterami :D

11-01-2012 19:33
Kamulec
   
Ocena:
+1
@Wiron
Horrorem jest udawanie, że jest ci przykro, bo masz nadnaturalne moce.

Co do Supermena - nie spojrzałem na to w ten sposób. Mam wrażenie, że już z ówczesną nauką to nie licowało. Jeżeli jednak przyjąć, że nierealność tego, co przedstawione, wynikała z niewiedzy autora, faktycznie można nazwać to fikcją naukową.

@Headbanger
http://bluntobject.files.wordpress .com/2010/03/tactical-facepalm.jpg?w=655
11-01-2012 20:33

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.