» Recenzje » Zamek Roogna - Piers Anthony

Zamek Roogna - Piers Anthony


wersja do druku

Podróż do przeszłości

Autor: Redakcja: Marysia 'merryadok' Piątkowska

Zamek Roogna - Piers Anthony
Powitajcie Dora – syna Binka, który przejmuje rolę głównego bohatera w trzeciej części serii XanthZamku Roogna – autorstwa Piers'a Anthony'ego! Młody czarodziej ma w przyszłości objąć władzę w całej krainie, więc trzeba go do tego odpowiednio przygotować. Jak? Najlepiej w wieku dwunastu lat wysłać delikwenta na misję, której akcja odbywa się w... przeszłości.

____________________


Piers Anthony po raz trzeci decyduje się na motyw podróży. Bink (w trzeciej części jego syn), mniej lub bardziej sensowna misja, podroż pełna przygód, zakończenie – powieść gotowa. Od tego schematu, znanego z dwóch poprzednich tomów, Zamek Roogna wcale nie odbiega. Dor cofa się o 800 lat i wyrusza w podróż do Xanth, aby wypełnić zadanie, które powierzył mu sam król. Czeka go wiele przygód – przyjaźń, miłość, walka, a wszystko to w magicznej, wyjątkowej krainie. Na pierwszy rzut oka nie brzmi tak źle, lecz czytanie po raz trzeci o czymś bardzo, bardzo podobnym zwyczajnie nuży. Zmagania bohaterów nie są już tak ciekawe jak w poprzednich częściach i miejscami się dłużą.

Wcześniejsze tomy były interesujące także ze względu na oryginalną kanię. Xanth ze swoimi nietypowymi roślinami, na których rosną buty, bombami z czereśni, czy magicznymi talentami zaskakiwał i wciągał. Po dwóch książkach nie robi to już takiego wrażenia, więc autor zdecydował się przenieść czytelników do Xanth sprzed kilku wieków. Magia nie jest tak wykształcona, a dodatkowym urozmaiceniem jest występowanie wielu nowych stworów, które pozytywnie wpływają na kreację świata wymyślonego przez Piers'a Anthony'ego.

Zamek Roogna pod względem języka i stylu pisania autora także niczym nie różni się od poprzednich części. Wciąż roi się od wykrzykników, marnych żartów (choć ich poziom nieco podniósł się) oraz niezbyt wyszukanych docinków. Obelgi typu "Dzięki, żabia gębo [...] - Złapałaś ostatnio jakąś muchę w tę ogromną paszczę?" może są delikatne, ale ich obecność, a potem zachwyty bohaterów nad "solidną zniewagą", powodują załamywanie rąk. Bywają momenty, że faktycznie śmieszą, ale w większości wywołują pobłażliwy uśmiech. Mimo młodego wieku bohatera, dialogi powinny mieć poziom wyższy niż rozmowa przedszkolaków.

Dor ma zaledwie dwanaście lat, co może budzić pewne kontrowersje, bo przygody, które przeżywa pasują bardziej do starszego dziecka. Wręczenie mu miecza i zmuszenie do efektywnego zabijania ludzi oraz innych istot razi w oczy. Ze względu na jego wiek, autor wielokrotnie pisze o dorastaniu, wplatając informacje na ten temat tak zgrabnie, że nie przeszkadzają w odbiorze powieści. Dzięki temu bardzo dobrze poznajemy naszego dwunastolatka - znamy jego problemy, uczucia, myśli o otaczających go istotach, a także stosunek do kobiet. Oprócz niego, blisko poznajemy przyjaciela młodego podróżnika – pająka Skakuna. To postać bardzo pozytywna (pająk jest lojalny, mądry i przyjacielski), a jednocześnie ciekawa, bo autor wykreował ją na istotę dorównującą swą inteligencją ludziom. Równie interesujące postawy reprezentują czarodzieje, których Dor spotyka na swej drodze, na przykład Roogna, Murphy czy Mistrz Zombi.

Zamek Roogna nie jest tak wciągający, jak poprzednie części, ale wciąż stanowi przyjemną lekturę dla czytelników w każdym wieku. Młodzi chłopcy spędzą kilka godzin, czytając o przygodach ich rówieśnika w pięknym świecie magii i utożsamiając się z głównym bohaterem. Dorośli natomiast, na chwilę oderwą się od rzeczywistości przy przygodach dorastającego chłopaka w świecie pełnym magicznych stworzeń.
6.0
Ocena recenzenta
9.5
Ocena użytkowników
Średnia z 1 głosów
-
Twoja ocena
Tytuł: Zamek Roogna
Cykl: Xanth
Tom: 3
Autor: Piers Anthony
Tłumaczenie: Paweł Kruk
Wydawca: Nasza Księgarnia
Data wydania: 12 września 2012
Liczba stron: 448
Format: 135x204 mm
ISBN-13: 978-83-10-12110-3
Cena: 39,90 zł



Czytaj również

Smok na piedestale
Mało pieprznie, mało ekscytująco
- recenzja
Nocna mara
Świństwa i świństewska, odsłona szósta
- recenzja
Zaklęcie dla Cameleon - Piers Anthony
Zastrzyk magii
- recenzja
Źródło magii - Piers Anthony
Powrót do Xanth
- recenzja

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.