string(15) ""
» Blog » Wyturlajmy rasizm z fandomu, albo Obcy zaatakują najdalej w listopadzie.
15-07-2011 13:22

Wyturlajmy rasizm z fandomu, albo Obcy zaatakują najdalej w listopadzie.

Odsłony: 20

Jakiś czas temu jechałam do miasta stołecznego z moim kumplem, który pasjami śledzi doniesienia o robakach lęgnących się ludziom w mózgach. Na przykład o morgellonach. Morgellony to takie pasożyty, które biorą się ze spożywania żywności modyfikowanej genetycznie. Na szczęście, jak każdą parazytozę urojoną, leczy się je szybko i skutecznie lekami antypsychotycznymi.

 

Mniej więcej tak należy potraktować akcję wyturliwania rasizmu z fandomu.

 

Nie zrozumcie mnie źle. Sama idea uświadamiania ludziom, że stereotypy, na których opierają się rasistowskie ideologie (i wszelkie inne ideologie, zakładające nierówność między ludźmi z powodu jakichś wrodzonych cech, na które nie ma się wpływu) i akcje z tym uświadamianiem związane są jak najbardziej OK. Zwłaszcza, że Polska, która przez 50 lat była krajem zamkniętym i na siłę monokulturowym, monorasowym i monoreligijnym, a potem wkroczyła z impetem w świat, który zdążył odrobić różne lekcje tolerancji (zniesienie segregacji rasowej na Południu USA, ruch hipisowski, ruchy studenckie we Francji, rewolucja feministyczna,że wymienię pierwsze z brzegu) potrzebuje gwałtownie przewartościowania tych stereotypów. Bo bez nich żyje się łatwiej. Ale szukanie rasistów w fandomie polskim przypomina strzelanie do wróbla z haubicy, albo Tomahawka.

 

Nie twierdzę, że fandom gromadzi wokół siebie tylko i wyłącznie istoty miłujące pokój i bliźniego swego, które na dźwięk słowa "czarnuch" padają trupem z konfuzji. Nie - jesteśmy tylko ludźmi, i jak w każdej większej społeczności, która jest w miarę egalitarna, czyli dostępna dla wszystkich, którzy jarają się różnymi formami fantastyki, tak i w fandomie znajdą się tacy, którzy uważają, że Polska dla Polaków, cytryny powinny wisieć na drzewach a asfalt leżeć na ulicach. Ich prawo - należy wziąć piwo i przenieść się do innego stolika, tudzież utworzyć wokół nich próżnię społeczną. Wystarczy.

 

Jakakolwiek agresywna kampania prowadzi bowiem do zjawiska, które przepięknie podsumowuje ten rysunek: http://boli.blog.pl/znajd-rnic,15132168,n (Niestety, skrypt bloga na polterze nie chce współpracować z moją przeglądarką). 

 

Inną kwestią jest też to, że podejrzewam, że gdyby przeprowadzić odpowiednie badania statystyczne, wyszłoby, że przeciętny fandomiarz to istotka mniej uprzedzona i skłonna do zachowań i przekonań rasistowskich, niż jego rówieśnik, hobbystycznie zajmujący się hmm... kibicowaniem Lechowi Poznań (akurat wyjrzałam przez okno i wzrok mój padł na moich meneli pod blokiem). Fandomiarz ma - choćby w teorii - kontakt z literaturą, filmami i systemami RPG, w których ważną rolę odgrywają tarcia na linii my-obcy, albo się tymi obcymi nawet gra. Albo gra się w uniwersum, w którym wiele ras żyje obok siebie. W teorii więc fandom polski ma lepszy start do wielokulturowości, niż inni. Sądzę, że w praktyce również, zwłaszcza, kiedy rozejrzę się wśród znajomych z fandomu i przypomnę sobie, co robią.  

 

Aby inicjować kampanię społeczną, trzeba mieć na nią pomysł, wiarygodne dane statystyczne i sztab ludzi, którzy się tym zajmują. Inicjator wyturliwania rasizmu z fandomu usłyszał skype'ową rozmowę dwóch kolesi, która okazała się po prostu ostrym absurdem i uznał ich za szurniętych nazistowskich rasistów, którzy nienawidzą czarnych, żółtych, zielonych, pomarańczowych oraz ksenomorfów (jeśli ksenofobia to niechęć do ksenomorfów, jak chciał Gruszczy w Zaginionych Komentarzach, to jestem straszliwą ksenofobką). To nie jest diagnoza zjawiska społecznego, to zwyczajne popłynięcie na swoich wyobrażeniach i złudzeniach. 

 

Morgellony, panie. Nic, tylko morgellony.  

 

Komentarze


38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
czy ktoś mi odopowie, czemu znikają już nie tylko komcie w sprawie Pana Bobra, ale także całe notki blogowe?
np ta
http://wod.polter.pl/YuriPRIME,blo g.html?11995
i
ta?
http://wod.polter.pl/Malaggar-Wiesci-z-frontu-walki-z-faszyzmem-b11999
Ciekawym bardzo
15-07-2011 13:24
~nerv0

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+4
Zwolnijcie z tymi notkami. Ja dopiero wszedłem na poltera i nie nadążam z zapisywaniem stron. ;)
15-07-2011 13:25
Anioł Gniewu
   
Ocena:
+7
Sądzę, iż inicjatywa Kastora nie ma szans powodzenia, gdyż godzi w fundamentalne założenia RPG. Czymże byłby bowiem system Warhammer bez Nienawiśći do Goblinoidów, Niechęci do Elfów, albo Strachem przed istotami powyżej 3m wzrostu?! Czy wpajana od pierwszej sesji D&D tradycja konfliktu rasowego pomiędzy krasnoludami a elfami miałaby odejść w zapomnienie? Jaką radość czerpaliby obrońcy ludzkości w Dark Heresy bez szans na Exterminatus planet zamieszkałych przez obrzydliwych xenos? Czy przypisywana ogrom, olbrzymom i innym rasom Głupota to wyraz rasistowskich poglądów z którymi raz na zawsze musielibyśmy się pożegnać w imię politycznej poprawności?
Bez względu na nasze osobiste poglądy w tej sprawie, rasizm to kamień węgielny na którym zbudowano wirtualne światy wielu roleplayów, to czynnik stanowiący siłę napędową działań i przeciwdziałań wielu bohaterów i złoczyńców. Wykopanie rasizmu z fandomu nie jest zatem zadaniem bardzo trudnym, ale zadaniem niewykonalnym! :)
15-07-2011 13:31
YuriPRIME
   
Ocena:
+4
@Anioł Gniewu
O zgadzam się :D
A to, że strzelam się w FPSach, jest wskazówką, że chcę strzelać do ludzi w realu! :D Takie moje wewnętrzne pragnienie. A to, że gram w RTSy i bitewniaki znaczy, że jestem krwirządnym propagatorem wojny! :D
A to, że jem kabanosy oznacza, że pragnę maltretować zwierzęta :D



Szkoda, że w DH nie można wyżywać się na małych dzieciach i ganiać księzy z piłami łańcuchowymi... bo ci ganiają ciebie

PS. Tylko proszę nie zarzucaj tu cytatem z Nietschego jak u kastora, bo nic to nie wnosi poza pseudo-poetycką konsternacją :P Tam ci tego nie napiszę, bo on usuwa posty ludzi się z nim nie zgadzających. Może za dużo patrzył w pustkę? O.o
15-07-2011 13:34
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+2
inicjatywa chora w założeniach ze względu na swoją nieracjonalnośc nie ma szans na cokolwiek. Po prostu. i kropka.
15-07-2011 13:34
Alkioneus
   
Ocena:
+6
@Yuri

Czasami jak czytam Twoje wypowiedzi, to od wypowiedzi Kastora różnią się tylko tym, że to drugi biegun. Sama esencja (arogancja, trywialność, truizmy) to wypisz, wymaluj KK.

_______

I gwoli tematu.
Inicjatywa jest chybiona niestety - co więcej, walka z zjawiskami śladowymi, albo marginalnymi prowadzić może tylko do ich nasileń, albo do koncentracji na nich.

Skoro robimy akcje walki z rasizmem w RPG, to dla przeciętnego laika, wniosek nasuwa się sam - rasizm w RPG to normalność.


15-07-2011 13:54
38280

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Znikają bo nie ma wolności słowa. Jest tylko totalny debilizm - po stronie autorów notek i komentatorów. Równo.
15-07-2011 14:00
   
Ocena:
+2
Akioneus
Bo radykałowie z jednej bajki są.
15-07-2011 14:00
   
Ocena:
0
Tak sobie przeglądałem te teksty i zaczynam rozumieć o co chodzi.

Tylko że:

"usłyszał skype'ową rozmowę dwóch kolesi, która okazała się po prostu ostrym absurdem"

Od początku myślałem że to zwykły czarny (jeśli moge tak napisać) humor był. Wydaje mi się że "głupawka" jest dość częstym zjawiskiem wśród fantastów.

Jasne że są rasiści w każdej grupie. Jednak RPG zakłada wcielanie się w różne role. A więc o wiele łatwiej (IMHO oczywiście) o tolerancje u eRPeGowców niż u przecietnego obywatela. (oczywiście badań nie prowadziłem - ot, moje odczucie).
15-07-2011 14:04
earl
   
Ocena:
+4
A i tak mało kto zwraca uwagę na fakt, że nietolerancja jest u nas powszechnie akceptowana przez wszystkich - od pojedynczego człowieka aż do najwyższych władz państwowych. Mam na myśli nietolerancję ze względu na pochodzenie społeczne, zwaną nepotyzmem. Wszak wiadomym jest, że lepszą pracę i lepszą pensję dostaje zazwyczaj ktoś z rodziny, przyjaciół, znajomych czy przyjaciół przyjaciół, choćby nawet był kretynem niż osoba inteligentna, z doświadczeniem, ale pochodząca spoza kręgu znajomych decydenta. Nikt niestety na taką formę nietolerancji i dyskryminacji uwagi nie zwraca mimo, że ma to większe znaczenie na stosunki społeczne niż kwestie rasowe czy religijne, przynajmniej w naszym kraju.
15-07-2011 14:12
~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
a ja to bym wyrolował fandom z fandomu
15-07-2011 14:20
YuriPRIME
   
Ocena:
+1
@Alkioneus

To mnie wspaniale znasz zatem :) Cieszy mnie fakt, że jestem tak poczytny. :D Byłbym wdzięczny za przykłady. Niemniej jednak bardzo sprytnie skonstruowałeś wypowiedź. Bo jeśli Ci odpowiem albo skrytykuję, to tak jakbym dostarczał dowodu... sprytnie, sprytnie. :)

@earl
Aj, bo rasizm jest w modzie. Neopotyzm jest oklepany i wszyscy o tym wiedzą. To jak z Ptasią grypą, Sars, czy czymś podobnym. Biją na alarm, w każdej plebanii ryk z ambony, telewizja huczy, umrze 6 osób w całym kraju na przestrzeni pół roku, a hrywa nie z tej ziemi. Mało kto pamięta o wściekliźnie, która jest mocno zakorzenioną nieuleczalną chorobą, a co roku zabija ponad sto osób :)
15-07-2011 14:21
Headbanger
   
Ocena:
+1
powiedziano dosadnie i z kropka. o.

choc musze sie przyczepic do jednej waznej rzeczy! Ogromne niedopatrzenie i jak to nie zostanie poprawione to zglaszam notke do moderacji. Skandal!

Strzela sie tomahawkiem nie z tomahawka... to rakieta nie działo.

Widzisz jakim terminologicznym rasistom jestem?! Pastor miał racje.

P.S. sory za brak polfontów ale jem czipsy czytajac ten pelen radosnego oderwania od rzeczywistosci cyrk na dzisiejszym polterze.

P.S. 2. http://2.bp.blogspot.com/_d7cws1lF j0g/TN4FV0XyF_I/AAAAAAAAAOg/BQQgUE9D Xxw/s1600/zombies2.png
15-07-2011 14:22
earl
   
Ocena:
+3
@ Yuri

Masz absolutną rację. Co tydzień ginie w wypadkach samochodowych ponad 100 osób i nikogo to nie obejdzie a wystarczy, że wywali się jeden autokar (jak to było we Francji w 2006 roku) to już ogłaszają żałobę narodową.
15-07-2011 14:25
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Yuri, radości mojego internetu, pewnie że jesteś poczytny :)
Alkioneus - jaki przeciwny biegun? w czym? w traktowaniu sprawy serio? w byciu/nie byciu rasistą?
15-07-2011 14:37
YuriPRIME
   
Ocena:
0
Och, a ja taki nieogolony *trzepocze żęsami* ^^
15-07-2011 14:39
JoAnna
   
Ocena:
+1
Headbanger, ja wiem, że to ten Tomahawk i jak wygląda, ale pasowało mi do koncepcji, podobnie jak nieśmiertelne "oczko się urwało temu misiu" ;).

Panowie, pozwólcie, że zmoderuję Was, albowiem dyskutujecie pod moim wpisem: bardzo proszę, bez argumenta ad personam niepoparte silnymi dowodami na piśmie w postaci linków do wypowiedzi. Jeśli kogoś nie lubicie, to wprost: Stary, nie lubię cię, bo... i dlatego to, co piszesz, choćbym i się z tym zgadzał, z punktu uznam za idiotyczne. Przynajmniej sprawa będzie jasna.
15-07-2011 14:45
de99ial
   
Ocena:
+2
Heh... A może wyturlajmy debilizm i polityczną poprawność z fandomu?

BTW "wyturlajmy" kojarzy mi się z "wylosujmy" czyli stańmy się lub zapiszmy jako cechę nabytą ;]
15-07-2011 14:53
JoAnna
   
Ocena:
+1
I wtedy kto w fandomie zostanie? ;P mspanc.
15-07-2011 14:56
Salantor
   
Ocena:
+11
Gdybym miał na poważnie rozliczać moich znajomych erpegowców z każdego rasistowskiego, seksistowskiego i generalnie "skiego" dowcipu, tekstu czy anegdoty i po każdej takiej sytuacji gadać coś o tolerancji, poszanowaniu innych i zrywać kontakt, to nie miałbym teraz z kim grać. A tak wychodzę z założenia, że oni i tak nie mówią tego wszystkiego na poważnie, więc o co ja mam kruszyć kopię? :P
15-07-2011 14:56

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.