string(15) ""
» Blog » Witaj polterze
08-01-2014 21:57

Witaj polterze

Odsłony: 707

Cześć wszystkim.

Założyłem konto na polterze, bo słuszałem, że jest to największy portal o RPG w kraju, który miesięcznie odwiedza ponad milion osób. Bardzo się zdziwiłem, że temat RPG poruszany jest tu tak rzadko. Mimo to, mam nadzieję, zajdziecie chwilę, żeby mi pomóc.

Szukam podręcznika, który pozwoliłby mi poprowadzić w świecie znanym z serii gier i filmów Mortal Kombat. Czy może się takim czymś podzielić? Najlepiej ma mechanice D&D 3ed.

Pozdrawiam

Maciek

Komentarze


Gawk
   
Ocena:
0

Słyszałam już o czymś takim. To chyba to masz na myśli?

Technika nie jest istotna. Liczy się efekt.  Ja na szczęście lubię różnorodność, więc dla mnie niczego nie musisz nigdzie poprawiać.

W Star Warsy też grać nie zacznę.

12-01-2014 18:53
Headbanger
   
Ocena:
0

@Scath

Nie, poszedł na boot camp by nie pracować w fabryce statków na Corelli. Tak został szeregowcem. Po jakimś czasie jak okazało się, że ma celne oko i pewną rękę to wylądował we wspomnianych black opach. Po paru latach kiedy przestał psychicznie wyrabiać, zdezerterował i przez 2 lata ćpał gunjack tak mocno, że nie różnił się niczym od typowych junkies z Nar Shaddaa. No ale w końcu zaczął łapać jakiś kontakt z rzeczywistością i stał się cynglem do wynajęcia w gangach tamtego świata - mimo to udało się zaoszczędzić tyle by kupić XS-800 i wydostać się z tego mrowiska. Teraz choć wyniszczony przez swoją przeszłość próbuje kariery jako łowca nagród.

Jeżeli masz jeszcze jakieś pytania to z chęcią odpowiem jak wrócę z finału WOŚP.

12-01-2014 18:58
Gawk
   
Ocena:
0

Odpowiadasz na moje pytania, zanim jeszcze zdążę je zadać. Widzę poprawę! Szkoda, że w mojej firmie nie szukamy łowców głów, bo chętnie bym cie zatrudnił.

 

Jeśli pewna ręka i celne oko wystarczą, żeby dostać się do Black-Ops, to wolę nie myśleć, jaką bandą idiotów musi być regularne wojsko. Zresztą ci z BO też chyba nie odbiegają za wiele od tej normy.

Aczkolwiek musiał być rzeczywiśćcie niezły, skoro udało mu się za zwykłą gangsterkę kupić shipa.

Choć bycie HH po dwóch latach ćpania skończy się dla niego raczej wcześniej, niż później. Chyba, że to jakiś mutant.

 

Daj znać, czy Jurkowi udało się zebrać ten sprzęt, którego potrzebujesz. Tym razem chyba nie starczy ci zwykły Xs-800

12-01-2014 19:20
Headbanger
   
Ocena:
+1

Tyle agresji, tak duża gęba, tak mało wiedzy.

Shipy w gwiezdnych wojnach nie kosztują tyle co wahadłowce w prawdziwym życiu. Używany XS-800 kupiłem za ok. 37000 kredytek (już w drużynie czujemy że jest używany bo cewka hipernapędu się przepala i z klasy 3.0 już zrobiło się 5.0 - regenerowana kosztuje 3000, a nowa 10000). Blaster pistol kosztuje 500-900 kredytek. Więc to suma raczej średniej klasy fury na "realne ceny" - znalazłem używane Suzuki Swift 1,2 z 2012 roku za podobną stawkę (po przeliczeniu, realna broń palna jest droższa więc przyjąłem 1000zł zamiast 750 kredytek za moją broń w SW). Gangsterzy o wysokim statusie jeżdżą lepszymi furami nadmienię.

Smutne jest też, to że się odzywasz a nie potrafisz odróżnić spec-opów od black-opów. Te ostatnie mają więcej wspólnego z działalnością przestępczą niż wojskową - często z użyciem nielegalnych środków (pomimo tego, że operacje te zlecane są przez agencje rządowe). Zendu był snajperem i zabójcą (mam na to skille :P).

Czuj się mniejszym ignorantem po przeczytaniu tych słów Scath.

13-01-2014 13:48
Gawk
   
Ocena:
+2

Tyle agresji,

 

Uległeś modnemu bardzo ostatnimi czasy trendowi, widzenia we wszystkim i wszystkich agresji. Rozmiem, że to może prowadzić do frustracji, a takowa do bleedingu. Pamiętaj zatem, że lepiej jest zapobiegać, niż leczyć.

 

Porównywanie realnych rzeczy z nierealnymi ma się tak, jak porównywanie kobiety z gumową lalką. Model ten sam, ale to wykonanie jednak troszeczkę innego typu. Zwłaszcza wnętrza. W sumie i tak przepłaciłeś za ten szajs. Ale jak ci nie szkoda kasy, żeby potem się rozbić na jakimś zadupiu... Choć to może było celowe, w nadziei, że MG będzie miał mniej roboty. :D

 

Spec od Black opów mogą się różnic metodami działania, ale nie poziomem wyszkolenia. Smutne jest to, że tego nie rozumiesz. A powinieneś, skoro sam zaznaczasz, że takie operacje zlecane są przez agencje rządowe. Takowe nie zlecają tanych (a tym bardziej nielegalnych) operacji jakimś półmózgom, którzy raptem mają celne oko i pewną rękę. To ma każdy baseballista.

Akurat zabójcą jest każdy, kto zabija. Acz snajper, to marny pionek. Zawsze musi mieć obstawę, i szybko się wycofywać. Inaczej jeszcze szybciej ginie. Jednak z dystansu ma większe szanse, więc nie ma się czym chwalić. wiadomo: "To ja wyciągam snajperkę, i walę z sześciuset metrów do tych tam wszystkich..."

13-01-2014 17:33
Headbanger
   
Ocena:
0

Miło, że zakładasz że moja postać nie ma sztuki przetrwania, wysportowania, walki wręcz, skradania się, rzemiosła, pilotażu (oraz specjalnych profitów w tym żelaznej kondycji i wyszkolenia obserwatorskiego) i takich tam. Do tego zakładasz, że ma niską inteligencję (podpowiem nie ma). Po prostu tamto Hawke ma na poziomie innych "przeciętnych" zajmujących się takimi rzeczami, zaś zręczność i umiejętności strzelania oraz obsługi broni ma na poziomie znacznie przewyższającym "przeciętnych". Jasne wszystko było w szczycie formy jeszcze wyższe, ale płukanie się w przeszłości i narkotykach zostawiło swoje piętno. Ostatnio trochę ekspów wpadło i się odzyskuje dawne sztuczki (np. szybkie dobycie).

13-01-2014 18:38
Z Enterprise
   
Ocena:
+1

Nie wytrzymam, poLOLałem się :D Headbanger, ty naprawdę tego nie widzisz, że twoje Naprawdę Rzeczowe i Poważne Odpowiedzi na bekę jaką sobie z ciebie urządza Scath powodują tylko jej kolejnie wybuchy? Uważaj, to zaraźliwe, rozniesie się na Polter i już tylko na forach EVE będziesz mógł wszystkich oświecać.

13-01-2014 18:41
Headbanger
   
Ocena:
0

No pewnie, że Aioch ma bekę i stara się mnie trollować - no shit man. Tak w ogóle to jestem pod wrażeniem, że ktoś jeszcze w ogóle to czyta - no akurat spodziewałem się ciebie i poszukiwacza bo nie macie co robić ze swoim życiem. Bo po co? Ja po prostu lubię opowiadać o tym co myślę, że jest fajne.

Jednak czasem nawet z takich bzdur wyjdzie coś fajnego. Scath/Aioch zwrócił uwagę na to, że pewnie przepłaciłem za statek. Infantylny zabieg starający się mnie z równowagi wyprowadzić swoją drogą. Lecz tutaj jest miejsce na fajny storyhook, jak się odrobię postanowię odnaleźć tego gościa co zrobił ze mnie frajera i zmusić do "naprawy szkód moralnych". Pogadam o tym z MG, fajny materiał na sesję.

13-01-2014 18:59
etcposzukiwacz
   
Ocena:
+2

Bujaj się! Co ty o mnie wiesz? Jak sam siedzisz na Polterze to okey, jak ja tu zaglądam to "nie mam co robić ze swoim życiem".

13-01-2014 19:03
Headbanger
   
Ocena:
0

I tak się trolluje. Zrobiłem coś co Scath nie potrafił od paru postów. Sory poszukiwacz, ze posłużyłem się tobą, ale jesteś jedną z 4 osób, które tutaj jeszcze zaglądają.

Aioch to bardzo marny troll.

13-01-2014 19:14
Z Enterprise
   
Ocena:
0

stara się mnie trollować

No, mon - tryb dokonany. Strollował cię. I wdeptał w rabatkę. Zobaczysz  to jutro po powrocie od okulisty :) 

13-01-2014 19:16
Headbanger
   
Ocena:
0

Ciągle jesteś w tym kiepski man, a latka lecą.

13-01-2014 20:23
noilytper
   
Ocena:
+3

Nie podoba mi się wasza agresja słowna.
To portal o RPG i miłości.

z_przemysły powinien być nam przykładem, zamiast kłócić się, idźcie i rozmnażajcie się.


Dziewczyny, zamykam temat do 12!

14-01-2014 10:22
Headbanger
   
Ocena:
0

Już wiesz o czym jest ten portal. Witamy.

14-01-2014 10:29

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.