string(15) ""
» Blog » Umiejętności w RPG - Dużo, mało?
01-08-2012 09:11

Umiejętności w RPG - Dużo, mało?

W działach: Teoria RPG | Odsłony: 372

Tekst o tym, ile tak naprawdę umiejętności na system RPG może być "dużo" czy "mało" - porównanie kilkunastu różnych erpegów i wnioski. Czyli - dlaczego w dedeku nie ma mitycznych stosów umiejętności.

Zapraszam do komentowania na blogu właściwym. :)

Źródło: Allgemeine Festung

Komentarze

Autor tego bloga samodzielnie moderuje komentarze i administracja serwisu nie ingeruje w ich treść.

KFC
    takie tam pierdzielenie...
Ocena:
+3
Dziwne, bo jak otwieram podręczniki do D$D4 to wręcz zalewa mnie ilość powerów, exploitów, featów, traitów, skilli i innego tałatajstwa, fakt że to nie stricte umiejki(chociaż to kwestia definicji i klasyfikacji..), ale też dedeki, może nie Twoje ulubione ale jednak dość znacznie komplikują sprawę ;)
17 to coś dużo za mało.

Sawydże dużo łatwiej ogarnąć mimo niby większej wg. Ciebie liczby umiejek. Czego to ma dowodzić skoro innych pierdów w dedekach 4 masz na pęczki.
Porównywanie samych umiejek nie do końca ma sens.
Bo dojdziesz do wniosku że D$D4 to większe indie niż TSoY, a ów TSoY to wręcz symulacjonizm a la GURPS...

01-08-2012 09:45
von Mansfeld
   
Ocena:
0
17 to coś dużo za mało.

Tyle jest umiejętności zwanych "Skills". Oczywiście D&D 4th posiada mnóstwo innych parametrów. ;)

Tak duża liczba umiejek w TSoYu wynika z tego, że autor wpychał do oporu umiejki tylko dla pochodzenia/magii. Dlatego o ile pojedyncza postać będzie wybierać ze znacznie mniejszej puli umiejętności (bo nie może mieć dwóch Ras czy dwóch miejsc Pochodzenia), to MG prowadzący wielokulturowej drużynie niestety będzie zmuszony wszystkie skille ogarnąć. A szczególnie ogarnąć różnice pomiędzy każdymi, co może być trudniejsze.

Nie zrównywałbym "ogrom skilli = symulacjonizm", aczkolwiek znowu - im więcej skilli, tym teoretycznie większa szczegółowość rozróżniania poszczególnych czynności.
01-08-2012 10:13
Krzemień
   
Ocena:
+1
W Rolemasterze jest około 200 umiejętności do wyboru ;p
01-08-2012 10:20
Tyldodymomen
   
Ocena:
+1
Faktycznie, w kwestii wiedzy sewedże wypadają lepiej od D$D4. Miast zmuszać gracza do inwestowania ciężko zarobionych punktów (na tak upierdliwych wadach jak ciekawski, honorowy i odważny ) w rozbite rodzaje wiedzy, wystarczy rzucić na spryt podpierając się brawurowym fluffem o wakacjach spędzonych za młodu u dziadka-leśnika w momencie gdy próbujemy rozpoznać rzadkie gatunki drzew lub przypomnieć sobie genealogię rodu panującego z X wieku, o której przypadkowo opowiadała nam ciotka podczas tradycyjnej Herbatki. "Realizm" realizmem, ale bez Oburęczności to ty synu daleko z tym mieczem nie zajedziesz.
01-08-2012 10:23
KFC
    @vM
Ocena:
0
Dlatego piszę, że trochę od czapy takie porównania bo skoro magiczne skille z TSoYa liczysz to wszystkie traity, featy i powery też powinieneś podciągnąć pod to żeby miało ręce i nogi ;)
Ja nie zrównuję, bardziej przejaskrawiam, że w myśl tego to D$D to indie a Tsoy to wielki realistyczny symulator ;)
01-08-2012 10:26
Ninetongues
   
Ocena:
+2
Już któryś raz mam dziwny problem Twoim blogiem... Zaczynam coraz mniej chętnie tam zaglądać.

No bo rzucasz temat, zawsze ciekawie brzmiący. Potem robisz wprowadzenie (w tym przypadku statystyczne). A potem... Koniec notki.
To jeszcze nie teoria RPG, to statystyka. ;) Więcej wniosków, więcej teorii!
01-08-2012 10:34
KFC
   
Ocena:
+1
Nie wiem czy chcę wniosków, bo wyjdą koszmarki pokroju realistycznych sawydży i indiańskich didów ;-)
01-08-2012 10:35
Krzemień
   
Ocena:
+2
Z umiejętności w sevedżach przydaje się głównie walka, strzelanie i zastraszanie. Reszte można sobie darować bo zawsze mamy dziką k6 i grając kretynem możemy sobie przypomnieć wzór na liczbę Pi. Bardziej nam się przyda miecz i rapier jako lewak niż pozostałe umiejętności na karcie.
01-08-2012 10:42
von Mansfeld
   
Ocena:
0
@KFC

Ja nie zrównuję, bardziej przejaskrawiam, że w myśl tego to D$D to indie a Tsoy to wielki realistyczny symulator ;)

Usagi Yojimbo RPG od Grega Stolze'a to mainstream mainstreamowości, żaden indias. ;) Jedyne co ma "małomainstreamowe", to adaptacja ras z komiksu o Usagim.

@Krzemień
Z umiejętności w sevedżach przydaje się głównie walka, strzelanie i zastraszanie. Reszte można sobie darować bo zawsze mamy dziką k6 i grając kretynem możemy sobie przypomnieć wzór na liczbę Pi. Bardziej nam się przyda miecz i rapier jako lewak niż pozostałe umiejętności na karcie

Nie bez powodu, skoro i tak prawie wszyscy GMi prowadzący w Sewydżach ignorują choćby zasady pościgów czy inne mechanizmy pozwalające korzystać z innych skilli niż bojowe. ;)
01-08-2012 10:52
Tyldodymomen
   
Ocena:
+2
I mają rację, bo z dynamiką i brawurą mają niewiele wspólnego;P
01-08-2012 10:57
AdamWaskiewicz
   
Ocena:
+3
Niestety KFC dobrze mówi, porównanie strasznie odczapowe. GURPS, w którym umiejętność walki danym rodzajem broni to osobny skill, savadzę, gdzie za walkę odpowiadają dwie umiejętności i dedeki, gdzie walka czymkolwiek to w ogóle nie umiejętność - i taki zestaw wrzucasz do jednego wora i porównujesz.

@ Krzemień - i umiejętność odpowiadająca za czarowanie / supermoce / etc., o ile ktoś używa. A reszta to ino lukier i posypka, ale to już taka konwencja.
01-08-2012 11:00
Krzemień
   
Ocena:
0
No właśnie, pamiętam bitwę gdzie między turami można było umrzeć z nudów.
01-08-2012 11:00
postapokaliptyk
   
Ocena:
0
nie ma Klanarchii...
01-08-2012 11:15
Tyldodymomen
   
Ocena:
+1
Przypadek?
Wątpie.
01-08-2012 11:19
KFC
   
Ocena:
+1
Jest zbyt Emo mroczna dla Von LAverisa, wiecie pentagramy, szóstki, czarny lakier do paznokci i pumpy aż go obraca szatan na wieży jak o K. myśli ;)
01-08-2012 11:27
von Mansfeld
   
Ocena:
0
Nie wstawiłem Klanarchii (jak i innych systemów), gdyż nie znam się na tyle, by na podstawie ich karty postaci poznać, czy na pewno tyle jest tam skilli. ;)
01-08-2012 11:32
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
W Blue Planet jest równo 100 umiejek. I daje radę. Nawet bardzo.
01-08-2012 11:34
Tyldodymomen
   
Ocena:
0
A w "Novej"?
01-08-2012 11:42
von Mansfeld
   
Ocena:
0
Dodałem trzy (Cyberpunk 2020, Klanarchia, Robotica). Nie zmieniają one moich wniosków, a w zasadzie tylko potwierdzają co do symulacjonistycznego podejścia (Cyberpunk 2020).

Co do obczajania kart postaci, nie jest to do końca dobra metoda. Choćby w przypadku kart do Neuroshimy i Monastyru ciężko było mi rozpoznać rzeczywistą liczbę umiejętności - w pierwszym przypadku mamy jakieś "podumiejętności" (nie wiem czy działają jako niezależne parametry, czy jako specjalizacje/warianty czegoś tam), w drugim nie są mi znane "Umiejętności dodatkowe".
01-08-2012 11:46
Salantor
   
Ocena:
+2
Scenario do Klanarchii wygrał Quentina, system stał się więc zbyt mejnstrimowy.

Jeśli chodzi o TSoY [fanboj mode on]to nie mogę się zgodzić z częścią wniosków. Owszem, umsy nachodzą na siebie, ale takie jest założenie. Dzięki temu mamy kilka umsów odpowiedzialnych za walkę i możemy mieć jeszcze więcej, jeśli ktoś wpadnie na pomysł zrobienia nowej, przynależnej tylko do jego kultury. Prawie to samo, ale jednak inaczej. Postać może czuć się w pewien sposób wyróżniona, że zamiast "walka bronią" ma "walka bronią drewnianą". Estetyka, ale jakże istotna.
To "słabe określenie" również jest wpisane w system. Dzięki niemu jest złodziejstwo, a nie osiem czy dziesięć skili szczegółowych i gracz, zamiast głowić się nad specjalizacją, kupuje jednego umsa i z górki. Taka zaleta mechaniki, która patrzy bardziej na tworzenie opowieści niż kostkowanie.
Tak więc to, co opisałeś jako wady (patrz nacechowane negatywnie słownictwo) nie jest wadą, tylko elementem systemu :P [fanboj mode off].

Jeśli idzie o Dedeki, to się machnąłeś w obliczeniach, bo umka rzemiosło może być brana wielokrotnie pod różne specjalizacje, a z umek wiedzowych masz trzy przykładowe i jedną "dodaj coś sam". Więc tu powstaje pytanie, czy bierzesz pod uwagę tylko to, co widzisz w tabelce, czy też zastosowanie umek. Bo jeśli to drugie, to dedeki posiadają ich setki, łącznie z wypiekaniem ciastek i wiedzy o krasnoludzkich piecach hutniczych :P

I jak zwrócił uwagę Enc - wniosek "zależy od preferencji" to żaden wniosek, bo ja po wpisie nie wiem, czy w tych dedekach jest na serio za dużo umek czy nie. Zrobiłeś zestawienie i w zasadzie tyle z tego było.
01-08-2012 11:51

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.