string(15) ""
» Blog » TylkoŁorhammer, za rok 20-lecie!
09-06-2013 19:51

TylkoŁorhammer, za rok 20-lecie!

Odsłony: 23

Jak dobrze wiemy, w roku 2014 będzie 20-lecie istnienia TylkoŁorhammera w Polsce, oficjalnie znanego jako "Warhammer Fantasy Role Play".

Czy ktoś szykuje się na to święto, na ten jubileusz? Może ktoś wyda odnowioną, polską wersję TylkoŁorhammera, który zastąpi dotychczasowe erpegi, zmiecie indiasy, konkurencję, oldskule i inne pokemony erpegie?

EDIT: A za 3 lata, 2016 rok, będzie 30-lecie WFRP w ogóle!

Komentarze

Autor tego bloga samodzielnie moderuje komentarze i administracja serwisu nie ingeruje w ich treść.

nerv0
   
Ocena:
0
Lukrecjo dziobie to mrowisko już od paru tygodni i to z zacięciem godnym wyższej sprawy, a na razie ludzie mieli z tego tylko trochę śmiechu i rozeszli się do domów. ;)
10-06-2013 10:43
54591

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
nerv0 >>> owszem, ale jak prawi Mansfeld, takie podziały nadal istnieją. Chcąc zagrać w coś ambitniejszego niż autorkohammer, zakładamy sobie trudny i często odległy cel. W skrócie można to opisać tak:
,,Bo Warhammera czytać nie trzeba". MG tasując się nad swym kunsztem, wleje jad mroku do nieskalanych mroczkerstwem głów.
Takie tam moje narzekanie. Chciałem zagrać w kilka ciekawych i oryginalnych gier, ale młotkogłowie było już zbyt powszechne.
10-06-2013 11:21
von Mansfeld
   
Ocena:
0
Przez pewien czas siedziałem na pewnej dość nowej grupie graczy online i tam ludzie - głównie młodziki "20 i mniej lat" plus kilku starszych weteranów RPG - wolą tłuc Neuroshimę i ewentualnie WFRP 2ed, czasem urozmaicając sobie życie o Oko Yrrhedesa i "zupełną nowość" zwaną FATE. Innymi słowy, nadal tłuką to samo, co tłuczono 10 lat temu (Neuro i Warhammera). Dla porównania, nie chcieli nowości jak Afterbomb, ledwie dało się ich zagonić do TSoYa.

W tym cytacik "Gram w Neuro, bo można tam postrzelać".
10-06-2013 11:28
nerv0
   
Ocena:
+3
A więc innymi słowy Lukrecjuszu starasz się tylko wskazać ludzkości, że są inne gry poza Warhammerem! :)

Idea jak najbardziej szczytna. Sam zawsze byłem zdania, że ograniczanie się do jednej rzeczy jest bezsensowne. Tylko, że jak na moje oko zabierasz się za to trochę od złej strony.

Starając się wcisnąć ludziom, że Warhammer do (_!_) nie tylko nie sprawisz, że się od niego odwrócą, ale też zniechęcisz ich do idei poszukiwania czegoś innego ("Afterbomb? Ten system, który chciał nam wcisnąć ten gostek co jechał po młotku? Olać to ciepłym moczem!").

Lepiej zabrać się za mówienie o tym czemu system, który chcemy promować jest dobry, niż jechać po tym co nam się nie podoba.
10-06-2013 11:48
54591

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Wpierw trzeba przerwać cichy konsensus co do popularności młotkogłowia. Hej, zmiana paradygmatu jest celem absurdalnym i wymagającym.
10-06-2013 12:17
Kuzz
   
Ocena:
0
@Lukrecjusz
Proponuję zacząć od spalenia wszystkich egzemplarzy Warhammera.

@Overlord
Problemem byłyby nie tylko kwestie licencji ale i przetłumaczenia na nowo. Nie do ogarnięcia.
10-06-2013 12:34
Anioł Gniewu
   
Ocena:
+2
O! Byłbym przegapił tak ważną rocznicę. Dziękuję za przypomnienie. Z tej okazji poprowadzę po raz kolejny zmodyfikowaną wersję Kontraktu Oldenhallera. :)
10-06-2013 12:50
54591

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Kuzz >>> po co palić? Lepiej sprzedać z zyskiem kolekcjonerom. I nawet z Warhammera jest wtedy pożytek.

I Kuzz - jakbyś miał władzę, to którą edycję wydał byś ponownie? I dlaczego właśnie tą?
10-06-2013 12:50
Anioł Gniewu
   
Ocena:
0
Jeśli można coś zasugerować, to proszę o wydanie kilku brakujących dodatków do WFRP2ed. Zwłaszcza przygoda Thousand Thrones i Tome of Salvation.
10-06-2013 12:53
nerv0
   
Ocena:
+1
Byłoby fajnie, ale ja jednak poszedłbym z duchem czasu i poprosił o edycję z numerkiem 3. :)
10-06-2013 13:01
Kuzz
   
Ocena:
0
@Lukrecjusz
Tyle że wtedy kolekcjonerzy zamkną się w wypaczonym systemie i nie będzie można z nimi grać. A jakbyśmy spalili cały nakład jedynki to by ludzie grali już tylko w ambitne erpegi.

Ja też bym trójkę wolał, ale z dwojga starocia jedynkę bym wypchnął do drukarni. Ponieważ ją wolę i chętnie bym sie zaopatrzył w nowy egzemplarz.
10-06-2013 13:12
Anioł Gniewu
   
Ocena:
0
Litości - nie chcę mieć dodatków z nowymi unikalnymi żetonikami i kartami lokacji... :(
Przygody z którymi się zapoznałem też nie powaliły.
Zresztą zwykle gramy bez stolika, z kartami w łapkach, więc planszowy charakter WFRP3ed dyskwalifikuje go do zabawy.
10-06-2013 13:13
KFC
   
Ocena:
+5
Jak już wyłożysz 300 zł na grę, to 50 zł za składany stolik turystyczny z bazarka nie będzie problemem ;P
10-06-2013 13:52
54591

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Kuzz >>> niestety, w takim wypadku nadal pozostają kserokopie i skany. Warhammeryzacja postąpiła tak daleko.
10-06-2013 14:34
Kuzz
   
Ocena:
0
Racja, racja, dlatego zawsze powtarzam moim graczom: kupujcie podręczniki, łatwiej je potem palić jak już wyjdą z mody zastąpione lepszymi, szybszymi, nowszymi, rewolucyjnymi systemami godnymi XXI wieku.
10-06-2013 15:34
54591

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Kuzz >>> i widzisz? +1 nawrócony. A jak kupimy PDFa to nie musimy nic palić. Jupi, problem rozwiązany.
10-06-2013 15:59
Alkioneus
   
Ocena:
+1
Jakie kości rzucą, takie psy się zlecą. Niektóre to wciąż ogryzają te stare zleciałe gnaty, co w nich nawet szpiku nie ma. I z uporem maniaka ogłaszają to światu.
10-06-2013 16:30
Kaworu92
   
Ocena:
+3
No ale po co, skoro jest Warhammer?
10-06-2013 16:30
KFC
   
Ocena:
0
A ha, jeszcze trochę i Xelloss rzuci tę harówę dla G. i nawróci się na jedyną słuszną pramatkę gier RPG :P
10-06-2013 18:28
nerv0
   
Ocena:
0
DeDeki?

edit

A może się szarpnie na nowe tłumaczenie Władcy Pierścieni? :)
10-06-2013 19:04

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.