string(15) ""
» Blog » Turborecenzja: GURPS
03-07-2022 20:42

Turborecenzja: GURPS

W działach: RPG | Odsłony: 125

Turborecenzja: GURPS
GURPS to uniwersalna mechanika, która doczekała się czterech edycji. Można teraz kupić pody w Bundle of Holding. Mówi się, że wydawca – Steve Jackson Games zaprzestał rozwijania systemu, bo skoncentrował się na Munchkinie, który przynosi hajs. Jak zacząć? Trzeba kupić pierwszy z dwóch podręczników źródłowych (Basic Set Characters i Basic Set Campaigns), drugi jest opcjonalny, choć przydatny (do czego? O tym potem).

Opisany w Basic Set Characters proces tworzenia postaci jest w miarę prosty, choć żmudny, w praktyce moi gracze tworzyli postacie w czasie około godziny, choć żeby w pełni wykorzystać możliwości mechaniki, pewnie musieliby spędzić dwie albo i więcej godzin – jak to zazwyczaj (?) ma miejsce w mechanikach punktowych. Podejrzewam, że najwięcej czasu spędziliby na rozkminach budowych postaci superbohaterów lub mocno zrobotyzowanych (albo wręcz robotów) – bo każdą wbudowaną broń czy supermoc może mieć różne usprawnienia albo ograniczenia, które podwyższają, lub obniżają, koszt punktowy danego bajeru.

Gdy o punktach mówimy – z reguły mamy 200 punktów na start, z czego można wykupować już umiejętności nawet za 1 punkcik (stąd dość długi proces). Postać za te 200 punktów może być całkiem kozacka, choć w nie wszystkich sytuacjach (np. w domyślnym świecie gry – Infinite World – liczba możliwych do wykorzystania w typowych rozgrywkach umiejek jest naprawdę spora).

Każda umiejętność bazuje na cesze (podstawowe to Siła, Zręczność, Inteligencja, Wola, Percepcja), a koszt zależy jak daleko jesteśmy od wartości cechy. Dodatkowo, umiejętności dzielą się na kategorie trudności.

Przykład:

Wykrywanie kłamstw bazuje na Percepcji. Jest to umiejętność trudna, więc wykupienie jej na poziomie Percepcji-2 kosztuje 1 punkt, na poziomie Percepcji-1 2 punkty, na poziomie równym Percepcji 4 punkty i tak dalej - choć wzrost nie jest geometryczny. 

Umiejętności, których nie znamy mają poziom domyślny - cecha/umiejętność minus jakiś modyfikator, przykładowo dla Wykrywania kłamstw może to być Percepcja -6, Język Ciała -4 lub Psychologia-4. Proste i fajne.

Mechanika

Mechanika to 3k6, które ma być niższe/równe niż poziom umiejętności (czasem cechy). Jak pamiętacie z podstaw prawdopodobieństwa wylosowanie 3 lub 18 jest mega rzadkie, dlatego krytyki są na 3 lub 4 i 17 lub 18. Co więcej, krytyki mogą zdarzać się nawet na innych wartościach, w zależności od poziomu umiejętności (im sprawniejsi jesteśmy, tym większa szansa na krytyczny sukces). Zasada ta trochę utrudnia (trzeba pamiętać), więc trzeba powiedzieć o tym graczom, żeby pamiętali.

 

Poza umiejętnościami mamy rozszerzenia: wady/zalety (na przykład uzależnienia czy status w społeczeństwie czy grupie) perki, quirki  i wady, advantages - rozszerzające opis naszych umiejętności czy postaci (może to być coś tak prostego jak tick nerwowy, ale i coś grubego w stylu hemofilia, które powoduje, że każdy cios może nas zabić… ale taka wada daje nam 30 punktów do wydania na inne rzeczy).

Wszystko to jest fajne, ale z praktyki ma drobne wady: po pierwsze, standardowe, forumowe pytanie, czemu bijatyka nie ma wartości domyślnej (mętne tłumaczenia, ja dawałem jakieś -3 czy coś). Po drugie, poziomy krytyków trzeba pamiętać. Niektóre z zasad opcjonalnych są dość rozbudowane – na przykład nasza umiejętność strzelania laserem z oczu może się zużywać, co obniża jej koszt o kilka punkcików... ale o to chodzi!

 

Co więcej, w grze mamy szablony – takie gotowce, które ustalają, że np. standardowy elf to 100 punktów. Potem oczywiście zmieniamy poziomy cech czy umiejętności za punkciki, bez potrzeby tracenia godzin na wertowanie wszystkich możliwych połączeń.

 

Walka to testy umiejętności, z tym, że poziom obrażeń w walce wręcz zależy od siły postaci (i jest inna dla pchnięcia i sierpa). Same obrażenia są różnych typów, od ciętych, przez kłute, aż po miażdżące. Walka przy użyciu pojazdów jest analogiczna, choć zaleca się, żeby wyrażenia typu: Atak zadaje k6 * 100, zredukować do k6*10 przy jednoczesnym obniżeniu punktów wytrzymałości celu także 10-krotnie. Trochę ten element się zestarzał (zwłaszcza, po zobaczeniu co oferuje Star Trek), ale ciągle jest grywalny.

Czary działają tak samo jak umiejętności, z tym że zużywamy punkty zmęczenia lub zdrowia, aby je rzucać. PSI podobnie…

W podręcznikach są też zasady zmęczenia (wiecie, chodząc po pustyni można umrzeć gdy się nie pije), ran, reakcji BNów, strachu i całkiem wielu innych… Wszystko raczej proste i bardzo grywalne. 

 

Basic Set Campaigns, czyli drugi podręcznik to między innymi opis domyślnego świata (i metody tworzenia nowych) w którym istnieją ziemie równoległe - w których czas płynie odrobinę wolniej, szybciej lub jakiejś zdarzenia potoczyły się inaczej (np. Imperium Rzymskie nie upadło). 

My w tym świecie jesteśmy członkami oddziału, który potrafi poruszać się między różnymi światami, podobnie jak nasi współbohaterowie i nasi najwięksi wrogowie - z innej, oczywiście równoległej rzeczywistości. Mechanika przedstawionego świata jest o tyle sprytna, że nie wszędzie można skakać - i, przykładowo, nie można skoczyć do świata naszych głównych antagonistów. 

Dodatkowo znajdziemy szczegółowe rozpiski możliwych akcji taktycznych w walce (w tym grę na heksach). 

Podręcznik ten nie jest nam w teorii potrzebny, w praktyce – lepiej go mieć.

Czego brakuje?

Bestiariusz jest krótki, i to bardzo, dla fantastyki mamy dosłownie kilka potworów. Archetypów też mało. Zasad dużo, ale co się autorom świetnie udało zrobić – naturalnie możemy rozszerzać liczbę stosowanych zasad, podstawy są do ogarnięcia w kilka minut. Pojedyncze niejasności w walce (do zrozumienia po wpisaniu pytania w wyszukiwarce internetowej). Nie ma polskiej wersji karty postaci czy podręczników (wie ktoś, czy można legalnie przetłumaczyć wszystkie słowa i wrzucić własną kartę postaci do neta?). Przydałaby się rozpiska umiejętności dla typowych światów – SF, fantasy, horroru, superbohaterów… żeby nie tracić czasu na przeskakiwanie przez elementy niepotrzebne dla danego świata.

A co poza tym?

Podejrzewam, że dziesiątki, jeśli nie setki dodatków, od wojen napoleońskich, przez Cthulhu, po Star Wars – jest tego masa a te, które widziałem (Ultra-tech – o SF w dalekiej przyszłości) i II wojna światowa, były bardzo wartościowe.

Idąc dalej - bezpłatny GURPS Lite (kilkanaście stron startera do ogarnięcia w autobusie, którym jedziemy na sesję) i jednostronicowy GURPS ultra-lite, który ogarniemy gdy gracze wyciągają z plecaków chipsy (nie trzeba się rejestrować, żeby pobrać – ale trzeba podać maila chyba).

Tony informacji na forach, łącznie z rozpiskami różnych dziwnych postaci, typu Darth Vader (wiecie ile on ma wad??).

Wszyscy do liczydeł, czyli podsumowanie

Polecam. Nie wszystkim, bo nie każdy lubi wnikanie godzinę albo i dwie w rozpiski punktowe. Ale jeśli MG przygotuje sobie archetypy (albo ściągnie z neta, jest tego mnóstwo) można rozpisać postać pewnie w kwadrans albo pół godziny. Ale jeśli lubicie różne światy gry, nie macie siana na kolejne pody, nie macie miejsca na półkach – bierzcie. A jeśli nie przekonałem Was, ściągnijcie GURPS Lite i zobaczcie sami - sporą szansa, że po pierwszej sesji się przekonacie do prostej, uniwersalnej mechaniki.

 

Pewnie (na pewno!) o czymś zapomniałem, pytajcie w komentach!

 

PS. Pamiętajcie – możecie autorów not blogowych nagrodzić sztonami – to proste dla Was – a motywujące dla autorów.

PS 2. Jedna z moich najlepszych sesji w mojej historii mistrzowania miała miejsce w świecie UFO: Enemy Unknown. Gracze grali mutonami i Chrysalidami… było grubo, nawet nie wiecie jakie miny mieli gracze gdy im zapodałem "rozterkę moralną". 

1
Notka polecana przez: Aesthevizzt
Poleć innym tę notkę

Komentarze


Aesthevizzt
   
Ocena:
0

* maila można wpisać od czapki (np.: [email protected]),

* Lite jest po litewsku, a po polsku nie ma :(

* Ultra Lite to trzeba wydrukować i posklejać. Taka kieszonkowa ściąga ;)

* oba leżą na dysku i czekają w kolejce niczym pacjenci NFZ na specjalistę.

* Nawet jeśli zapoznam się z Lite/Ultra to raczej potraktuję je jako ciekawostkę. Godzina na tworzenie postaci? Za stary na to jestem ;)

03-07-2022 21:56
Exar
   
Ocena:
0
Godzina na tworzenie postaci? A wiesz ile czasu potrzeba, żeby zrobić postać w takim Zew Cthulhu? :)
03-07-2022 22:10
Aesthevizzt
   
Ocena:
0

Nie, ale jeśli równie dużo, to znaczy, że ZC muszę wykreślić z listy zainteresowania...

03-07-2022 22:14
Exar
   
Ocena:
+1
Możesz się pobawić starterem, jeśli dobrze pamiętam tam było tworzenie postaci. Myślę, że godzinę może to zająć - ale czy to dysklasyfikuje system?
04-07-2022 15:56
Kaworu92
   
Ocena:
0

Hm... mam osobiście inne odczucia od Ciebie (do pewnego stopnia), może kiedyś przebrnę przez cały podręcznik i napisze reckę na Polterku? ;-)

04-07-2022 16:26
Exar
   
Ocena:
0
Jasne, ja zawsze chętny na dyskusję. Akurat trochę w GURPSa cisnąłem, więc jakieś tam doświadczenia mam.

Jeszcze miałem i tym napisać, ale mi umknęło. Wydaje mi się, że GURPS mocno ucierpiał przez Modiphiusa. Nie dość, że zrobili oni 100 podręczników do najlepszych światów tego świata, to jeszcze ograli pół rynku jedną mechaniką, którą tylko dopieszczają.
04-07-2022 17:33

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.