string(15) ""
» Blog » Trolling is a Art
03-02-2011 12:23

Trolling is a Art

W działach: Pierdoły | Odsłony: 342

Trolling is a Art
Jestem zdegustowany. Pewnie przez fakt braku politycznej poprawności i poziomu "niechcianej" krytyki stracę konto - ale szczerze? Mam to gdzieś. Nawet jeśli notka zostanie skasowana, oznacza to mniej więcej tyle, że mam rację.

Byłem (i ciągle jestem) zarejestrowany na wielu portalach fanowsko-informacyjnych, ale żaden nie był tak upierdliwie cenzurowany jak Polter. Do tego stopnia, że aż odechciewa się pisać cokolwiek - w sumie to tłumaczy nieco martwe forum. Z jednej strony jedni dostają warny za byle co, z innej strony wewnętrzne forum modów-adminów obryzgane jest [wulgaryzmami - Zsu-Et-Am]. To nie pierwszy przypadek równych i równiejszych. Niektórzy częstokroć wielokrotnie banowani za bycie trollem spokojnie po kilku miesiącach odsapnięcia wracają na serwis, czasem nawet magicznie w postaci redakcji.

Serwis robiony z myślą o "użytkownikach". Dobre sobie, jeżeli mam się bać pisać cokolwiek, bo zaraz sypią się cięcia, warny i znikające komentarze/teści postów to zaczyna tracić jakikolwiek sens. Walka z trollingiem urosła do rangi paranoi, że widzi się ich wszędzie nawet tam gdzie ich nie ma. Ta jestem patentowanym trollem, zdarzało mi się to robić - nawet tutaj. Pewnie jak każdy. Jednak mój dorobek trollowy, każe mi wiedzieć jedno. TEGO NIE DA SIĘ ROBIĆ NIECHCĄCY! Przyjrzyjmy się definicji:
"Trollowanie polega na zamierzonym wpływaniu na innych użytkowników w celu ich ośmieszenia lub obrażenia (czego następstwem jest wywołanie kłótni) poprzez wysyłanie napastliwych, kontrowersyjnych, często nieprawdziwych przekazów czy też poprzez stosowanie różnego typu zabiegów erystycznych. Podstawą tego działania jest upublicznianie tego typu wiadomości jako przynęty, która doprowadzić mogłaby do wywołania dyskusji."

Przyjrzyjmy się jeszcze raz na czwarte słowo: Z-A-M-I-E-R-Z-O-N-Y-M. Sam trolling wziął się z angielskiej nazwy sposobu wędkarstwa "Trolling for fish", czyli haczyk i błystka która wabi ryby. Troll nie robi tego niechcący, ale specjalnie ROZPOCZYNA temat, albo rzuca za przeproszeniem tezę z dupy po to by wywołać kłótnię. Tu zaczyna się problem, gdyż FORA istnieją dla DYSKUSJI, więc trzeba się liczyć z wymianą poglądów mniej lub bardziej ostrą, ucinanie tego powoduje to co jest:

NIC! Forum jest zdechłe, nic się nie dzieje. Nikt nie dyskutuje bo dla wielu modów dyskusja równoznaczna jest z trollingiem i prędzej czy później trzeba ją zamknąć.

Szczerze? Z dwojga złego wolę już chamstwo i trolli, przynajmniej coś się dzieje - a nie wchodzę na forum i widzę "NO NEW POSTS", a jak już jakiś post się pojawia to daje porady co do cen u introligatora... COME ON!?

Co to ma być?! PO to wchodzę na portal by podyskutować, dowiedzieć się czegoś, cholera nawet czasem pokłócić! To też potrafi być satysfakcjonujące. Zwłaszcza jak przy kłótni ktoś inny udowodni mi rację, to w ogóle jestem bardziej oświecony. Tak wchodzę i nic.

Jak już tak żale wylewam, to powiem czym redakcja naprawdę powinna się zająć - narzekacie na brak interesujących notek, recenzji, czegokolwiek. Mało kto wie ale napisałem recenzję podręcznika dla poltera, nawet dostałem odpowiedź, ze zostanie umieszczona na portalu po poprawkach. Raz mi nawet ją odesłano, po czym możliwe najszybciej (chyba w ciągu tego samego dnia nawet) odesłałem wraz z poprawkami, dowiedziałem się o kolejnej odsyłce. Spoko to nie piknik - ma być jakość nie? To było jakieś 4 miesiące temu... kontakt się urwał, jak po raz pierwszy wysłałem zapytanie dostałem odpowiedź "że faktycznie nie ma w wysłanych, i dostanę ją za kilka dni"... powtarzam TO BYŁO 4 MIESIĄCE TEMU. Ostatnio nawet znowu się przypomniałem, ale szczerze? Nie zależy mi już na tym. Mój korektor, udaje, że nie dostaje tych wiadomości... Przecież tak się robi - chowa głowę w piasek, może nikt nie zauważy.

Jednak łatwiej jest cenzurować posty i kasować notki - okazjonalnie wpuszczać raz zbanowanych userów. Potem dziwno, że normalni użytkownicy odchodzą. Normalnie śpieszmy się ich kochać, bo szybko odchodzą...

Specjalnie nie używałem żadnych ników, to też nie jest wjazd personalny na kogokolwiek, ale pokazanie problemów o których z braku laku (lub obawy przed zbanowaniem) nikt nie mówi. Zróbcie z tą notką i moim kontem co chcecie panowie moderatorzy - nie obchodzi mnie to. Jednak liczę, że może przynajmniej ktoś po tej lekturze się troszkę zastanowi.

Tak oto zostawiam ten list otwarty pod dyskusję i mam gdzieś jaki będzie tego outcome. Jak coś mi się nie podoba to zwyczajnie mówię o tym w twarz nie bawię w żadne podchody...

PS. Zastanawiam się tylko, dlaczego jak naprawdę, poważnie i otwarcie trollowałem, nawet z blackupem to nikt nie zauważył. ANI RAZU. Nie żebym to robił często...

Komentarze


von Mansfeld
   
Ocena:
+7
Chcę tylko dodać, że moderkę to dostaję regularnie, kiedy napiszę cokolwiek, co nie jest równie grzeczne jak "estradowe kabarety PRLowskie" z lat 60. Nie wiem jak u innych userów. Doszły do mnie słuchy, że łącznie 8 osób (wraz ze mną) dostało ostrzeżenia. Ale nie wiem, czy to prawda, bowiem na tej "liście" byli niemalże wszyscy aktywni dyskutanci "Niepopularnych Pogladów".

Ale prawdą jest to, że kilku flejmujących wraz ze mną - poza tamtym tematem, w innych sytuacjach - NIGDY osta nie dostali.
03-02-2011 14:13
kaellion
   
Ocena:
+3
Tak tylko podsumuję. Czyli większość widzi że dzieje się źle. Możemy trzasnąć drzwiami i wyjść albo pomyśleć nad naprawą.

Może macie jakieś pomysły jak by poprawić sytuację?
03-02-2011 14:30
von Mansfeld
   
Ocena:
+3
kaelion

Zostaje tylko pracować "pod podstaw", czyli od samych siebie. Mniej prowokować, wyzywać się, obrażać się czy poniżać ze względu na RPGowe (lub nie) poglądy. Ale nie wiem, czy to wystarczy w kontekście moderatorstwa Polterowego.
03-02-2011 14:31
Headbanger
   
Ocena:
+6
Ludzie... litości. Wystarczy że Repek & Spółka da sobie na luz z cenzurą i warnami. Bo to przestaje być śmieszne.
03-02-2011 14:35
~troll

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+2
a co możemy zrobić ?
posdrufunia ma odporność na wiedzę nie do przebicia, pomniejsi nożyczkowi mają jeszcze większa zgięcia w dostrzeganiu rzeczywistości niż szeryf z narysowanym przez żonę avatarkiem

są 3 opcje
1 olać to i trolować jak dawniej
2 ponarzekać, ponarzekać i trolować jak dawniej
3 olać gorące główki polterowych cenzorów zimnym moczem i pójść trolić gdzie indziej
03-02-2011 14:36
Deckard
   
Ocena:
+2
No wygląda na to, że nieważne, czy pisze się merytorycznie czy niemerytorycznie, warn i tak MOŻE się pojawić ;-)
03-02-2011 14:36
zegarmistrz
   
Ocena:
+20
Uczciwie mówiąc odkąd reaktywowałem się pod koniec 2009 zastanawiałem się, dlaczego ludzie w necie nabijają się z Poltergeista. Teraz mam odpowiedź i bynajmniej mnie nie dziwi dlaczego tyle osób strzeliło focha na ten serwis.

Reakcja moderacji daje się skwitować w trzech znakach: "LOL". Ni z gruchy ni z pietruchy do aktywnego tematu wpada Kapitan Bomba na berserku, zamyka go. Potem do śmieci leci 10 stron tegoż tematu, diabli widzą z jakiego powodu i masa przypadkowych userów zostaje zostowana...

No po prostu nikt nie spodziewał się hiszpańskiej inkwizycji.

A wszystko to, w chwili, gdy po serwisie lecą faktycznie trolle czystej wody. Wystarczy popatrzeć na to, co się dzieje wokół np. Robotiki i jej wydawcy.

Ja nie wiem, o cho chodzi? Moderacja podejmuje decyzje rzucając kostkami w tabelkach? Chce pokazać, że coś robi po tym, jak Ramel się obraził?
03-02-2011 14:37
27383
   
Ocena:
+2
Kolejny człowiek, który chce się wylansować na narzekaniu, jaki to Polter jest zły i jak zakazuje mu prowadzić dyskusję...
03-02-2011 14:38
27532

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+4
Ej, chcecie żart językowy?
Można powiedzieć, że mamy tu konflikt między moRDeracją a teRROretykami!
Hah! Zabawne?
Nie?
Spadówa!
03-02-2011 14:43
Malaggar
   
Ocena:
+8
@Zegarmistrz: CHce pokazać, że COKOLWIEK robi. A, że wiem z własnego doświadczenia, że łatwiej raz wejść do tematu, wywalić wszystko, co choć trochę się wyróżnia i zameldować "Robota wykonana panie sekretarzu!" niż rzeczywiście coś pomoderować, to tak to wygląda.
03-02-2011 14:43
Headbanger
   
Ocena:
+1
@Thoctar
Serio, naprawdę, tą notką zdobędę niewyobrażalną sławę w internetach... a potem kontrolę nad światem. MUHAHAHHAHAHAHAHAHA! Prawda Pinky?!

@zegarmistrz

CLAP! CLAP! CLAP!
Mój MISZCZU! sam nie ujął bym tego lepiej! Chylę czoła i zdejmuję spodnie...
03-02-2011 14:46
~Janina Tyldosława znad nocnika

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+2
Chce się Wam? Przecież to wałkuje się z czestotliwością co pół roku. O ile nowych rozumiem że chcą sobie ponarzekać to "Bywalcy Merytoryczni" są żałośni. Bo to recydywa i z premedytacją sobie piszą dla pisania.

Klawiatura kosztuje najtańsza kilkanaście złotych. Stukacie stukacie w nie a grosiki wam uciekają.

Przyjdzie Małżeństwo napisze :
"Pracujemy na forum nad rozwiązaniem tej kwestii, niezalogowani muszą pisać bo ostatnio tam gdzieś w wątku literatury napisał jeden pisarz. Ale mamy pewne sugestie i je niedługo wprowadzimy.Pozdrowionka".
03-02-2011 14:57
~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
banger zeby tu chociaz mieli dobra korekte a tak to cztery miechy i zadna jakosc
03-02-2011 15:01
~Tyldzisław Tyldusiński

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
I po co napinka? Jak się nie podoba to załóżcie sobie własny Polter albo idźcie na mistrzagry.pl . Fani skorzystają na czynach bardziej niż na takim narzekaniu.
03-02-2011 15:22
Cooperator Veritatis
   
Ocena:
+15
~Tyldzisław Tyldusiński
Czemu mamy zakładać własny Polter, jeżeli ten jest dobry, gdy przestanie się po prostu takiej cenzury?

Z tematu "Niepopularne poglądy w RPG- dyskusja" poleciało 9 moich postów, choć ani nie obraziłem nikogo, ani nie stwierdziłem niczego kontrowersyjnego. Dziwne.

Ale najbardziej dziwi mnie to, że Klebeern najpierw robi burzę, zamyka temat, potem kasuje jego połowę, a potem... włącza się do dyskusji. Wrażenie nieciekawe, jakby moderator po "zrobieniu porządku" ukazuje jedyną słuszną wykładnię. Zapewne wrażenie mam mylne, mam taką nadzieję. Ale wygląda to fatalnie.

Pozdrawiam
03-02-2011 16:11
Aesandill
   
Ocena:
+3


Jakieś pół roku temu (w wakacje zeszłego roku) wysłałem krótki poradnik do Fallout'a III. Dowiedziąłem się jakie mam zrobić poprawki, i tak udoskonalałem sam tekst. Az wyszło mi z tego dziesiątki stron. Niemal setke.
I co?
I nic.
Czekam.
Mój tekst jest długi, wiec korekta go ledwo trawi.
I nic.

Podobne?

Niestety.
Bez urazy, lubie Poltka.

Ale mój poradnik robi się nie aktualny, już Fallouta New Vegas pare razy przeszedłem, mógł bym pisać kolejny tekst.
Nie napisze.
Czekam na poprzedni.

Pozdrawiam
Aes
03-02-2011 16:53
~bułkła

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
@Aesandill
To chyba z cenzurą nie ma wiele wspólnego...
03-02-2011 16:56
Aesandill
   
Ocena:
0
@ bułkła
Cytat z tekstu wyzej:

" Jak już tak żale wylewam, to powiem czym redakcja naprawdę powinna się zająć - narzekacie na brak interesujących notek, recenzji, czegokolwiek. Mało kto wie ale napisałem recenzję podręcznika dla poltera, nawet dostałem odpowiedź, ze zostanie umieszczona na portalu po poprawkach. Raz mi nawet ją odesłano, po czym możliwe najszybciej (chyba w ciągu tego samego dnia nawet) odesłałem wraz z poprawkami, dowiedziałem się o kolejnej odsyłce. Spoko to nie piknik - ma być jakość nie? To było jakieś 4 miesiące temu... kontakt się urwał, jak po raz pierwszy wysłałem zapytanie dostałem odpowiedź "że faktycznie nie ma w wysłanych, i dostanę ją za kilka dni"... powtarzam TO BYŁO 4 MIESIĄCE TEMU. Ostatnio nawet znowu się przypomniałem, ale szczerze? Nie zależy mi już na tym. "
03-02-2011 16:58
27383
   
Ocena:
0
@Aesandill
Poszło PW :)
03-02-2011 17:08
~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
ludzie tyle nienawisci, a gdzie czasy PP? PPozdrowki
03-02-2011 17:17

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.