string(15) ""
» Blog » Talia Engela (2001)
19-05-2021 14:59

Talia Engela (2001)

W działach: pilkanozna, nostalgia | Odsłony: 52

Podczas robienia porządków w mieszkaniu znalazłem taki oto artefakt dodany na dwie (?) raty do (nieistniejącego już?) BravoSport w wakacje 2001 r., czyli jeszcze przed zapewnieniem sobie reprezentacji awansu do MŚ 2002.

W sumie nawet teraz nie do końca potrafię zrozumieć dopasowania niektórych nazwisk do wartości kart. W każdym razie z ww. talii na azjatycki mundial nie załapali się "król" Andrzej Juskowiak, który owszem grał i strzelał dla "Wilków"  z Wolfsburga, ale jego reprezentacyjny licznik goli zatrzymał się na pechowej "13", a na początku eliminacji koncertowo schrzanił okazję do przeskoczenie niefortunnej ilości trafień marnując "jedenastkę" w starciu z Ukrainą w Kijowie.

Drugim "królem", który MŚ obejrzał w TV był Tomasz Iwan, który nie potrafił ogarnąć sobie sensowego klubu przed turniejem (w przeciwieństwie do Adama Matyska, który mimo kiepskich występów w RKS Radomsko załapał się na MŚ, ale chyba jako jedyny z powołanych cały turniej przesiedział na ławce). Na regularne występy w PSV był za cienki, wyjazd do Turcji okazał się nie wypałem, podobnie jak podchody do nieistniejącego już Groclinu (?). Ostatecznie wylądował  jakiejś holenderskiej popierdółce, która z hukiem spadła z Eredivisie. Co prawda dostawał powołania jeszcze na wiosenne mecze towarzyskie, ale ostatecznie Engel zostawił go w domu, co zostało odebrane jako niespodzianka (chociaż wg mnie większą niespodzianką było powołanie dla Pawła Sibika z Odry Wodzisław).

Z kolei żelazny rezerwowy w drużynie Engela, Bartosz Karwan wypadł z kadry z powodu kontuzji. Na pocieszenie został mu kontrakt z Herthą Berlin. Jednak marne było to pocieszenie, bo w stolicy Niemiec nie zrobił kariery i  po dwóch latach wrócił do Legii. Z powodu kontuzji do Korei nie poleciał także Tomasz Zdebel, który wówczas grał w Turcji.

Jak tak patrzę na tę talię to poza Jurkiem Dudkiem, no i może Jackiem Krzynówkiem, pozostali później zaliczyli raczej tendencję spadkową niż zwyżkową.

A tymczasem słychać ból pękających dup (pseudo?)ekspertów i (pseudo?)dziennikarzy sportowych o brak powołania przez Paulo Sousę na EURO dla Kamila Grosickiego ( ͡° ͜ʖ ͡°)

0
Nikt jeszcze nie poleca tej notki.
Poleć innym tę notkę

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.