string(15) ""
» Blog » TOP 10 cRPG
11-08-2014 15:14

TOP 10 cRPG

Odsłony: 1802

Odnośnie wpisu o cRPG...Oto moja lista 10 najlepszych komputerowych cRPG ever. Kilka uwag jednak:

1. Kocham cRPG we wszelkich odmianach, więc mniej więcej w połowie stawki jest też Diablo z dodatkiem. To mój hołd dla najlepszego moim zdaniem, najbardziej klimatycznego hack and slasha ever, który był pewnym przełomem w gatunku cRPG.

2. Na miejscu dziesiątym: Świątynia Pierwotnego Zła. I chociaż uważam tę grę za tytuł wybitny, to jednak do dziś zastanawiam się czy nie powinien tutaj znaleźć się pierwszy Icewind Dale albo pierwszy Mass Effect.

3. Pierwsze trzy tytuły może będą dla niektórych zaskoczeniem. Sam jednak czasem zastanawiam się czy by ich nie pozamieniać miejscami, ale to zbyt trudne zadanie by zdecydować, który z nich jest najlepszy. Wszystkie są doskonałe;)

Zapraszam do komentowania. Niedługo wrzucę też na bloga recki większości gier z tego filmiku. Aha - wszystkie screeny (no, prawie wszystkie) pochodzą ze strony JRKa.

 

2
Notka polecana przez: Battle_Axe, sil
Poleć innym tę notkę

Komentarze


Kamulec
   
Ocena:
0

Nie było, bo to była komputerowa adaptacja jednej z oryginalnych przygód do D&D.

Co nie wpływa na ocenę jakości fabuły. Nie musieli robić adaptacji, mogli sami wymyślić coś lepszego.

13-08-2014 17:15
Beamhit
   
Ocena:
0

@Iselor

To przepraszam.

13-08-2014 17:17
banracy
   
Ocena:
+3

@Agrafka

Chodzi o to, że dla każdego zestawienia top10 można znaleźć dziesiątki gier, które powinny się znaleźć a ich nie ma, dla tego można znaleźć o wiele więcej np: nie ma World of Xeen, gdzie jest jakieś indie np: Geneforge, gdzie Ultima, co z jakimkolwiek Final Fantasy, gdzie jest Gothic, Deus Ex zaginął (razem z System Shockiem), co się stało z roguelike'ami, ktoś przesiał Maskę Zdrajcy. Żeby zrobić top ten i umieścić tam wszystkie gry, które zasługują na top 10 to musiałoby mieć przynajmniej 40 miejsc. Tak, niektóre elementy w Diablo są mniej rozbudowane niż w innych grach gatunku (questy, dialogi, drużyna) ale więcej elementów rpg =/= lepsza gra. Rozumiem że ktoś może się nie zgadzać z listą, ale tak agresywna reakcja połączona z oburzeniem na brak tytułów przeciętnych jest śmieszne. Znaczy rozumiałbym, gdyby oburzenie powodował brak jakiejś prawdziwej klasyki, ale nie ma emocjonować się o kilka łzawych melodramatów wypuszczanych od czasu do czasu przez Bioware.

13-08-2014 20:34
Agrafka
   
Ocena:
0

...połączona z oburzeniem na brak tytułów przeciętnych...
...emocjonować się o kilka łzawych melodramatów wypuszczanych od czasu do czasu przez Bioware....

Widzę u ciebie pewną ciekawą zależność. Z jednej strony zarzucasz mi, że oceniam sprawę pod kątem "co lubię, a czego nie", ignorując moje tłumaczenia że Piccolo wrzuca do jednego worka gry różnych gatunków, z drugiej zaś wyraźnie dajesz do zrozumienia, że to ty kierujesz się gustami. Masz prawo uważać jakiekolwiek gry za przeciętne lub niewarte uwagi, ale to dalej nie jest argument za stawianiem obok cRPG h'n'slashy.

Autor ocenia gry przez pryzmat swojego gustu, co jest normalne. Jednak zestawiając gry w TOP10 należy pamiętać, że ocena powinna być możliwie obiektywna. Można więc powiedzieć, że Fallout ma za ciężki jak dla ciebie klimat, ale nie wolno zapominać, że jest uznawany za jednego z najbardziej kultowych ceerpegów. Można uważać, że w Planescape:Torment jest za dużo rozmów, ale nie powinno się zapominać, że to jest właśnie uważane za jedną z największych zalet gry. To tak jak stworzyć TOP10 symulatorów i nie zawrzeć w nim Simsów, bo lubisz tylko symulatory prowadzenia farmy. Naprawdę nie tak trudno znaleźć argumenty "dlaczego nie ta gra" jeżeli wszystkie wcześniejsze miejsca są wypełnione tytułami które w pełni zasługują na swoją pozycję. Jednak problem tego rankingu to nie gust odmienny od mojego, a mieszanie gatunków i ocena przez pryzmat "podobało mi się". To czyni ranking bezużyteczny dla osób, które chciałyby rzetelnej oceny gier.

13-08-2014 20:51
Iselor
   
Ocena:
0

Pomyślmy: Na www.jrkrpg.pl jest opisanych ponad 6000 tytułów, z czego na sam PC jest to liczba ponad 600 tytułów. Mój ranking jest rankingiem zachodniego, ogólnie pojętego cRPG, nie uwzględniałem jRPG ani MMO. Tak więc na 600 PC i ponad 120 jakie mam w domu  Fallout znajduje się w pierwszej dziesiątce. Nisko? Nie wciągnął mnie tak jak Diablo i jak sama wiesz, każdy ranking jest subiektywny, ale powinien być obiektywny o ile się da. Tyle że to Diablo, nie Fallout, był przełomem dla zachodniego cRPG. I mimo wszystko Fallout bardzo kuleje - ma drewniany interfejs, system walki i jest bardzo niezrównoważony pod względem typów postaci jakie stworzymy - niby można przejść grę typowym dyplomatą, ale prawda jest taka że o wiele lepiej i łatwiej gra się typowym debilem z ciężkim karabinem i silną pięścią.

Arcanum miało niby ten sam błąd, ale dawało większe możliwości w kreacji postaci, steampunk też nie jest zbyt częsty (mimo wszystko przed Falloutem mieliśmy Wasteland i Burntime).

I nie, nie wrzucam do jednego wora gier z różnych gatunków tylko PODGATUNKÓW jednego gatunku. 

13-08-2014 21:05
Agrafka
   
Ocena:
+1

niby można przejść grę typowym dyplomatą, ale prawda jest taka że o wiele lepiej i łatwiej gra się typowym debilem z ciężkim karabinem i silną pięścią.

Jako osoba która preferuje postacie na retorykę i szczęście, pozwolę sobie się nie zgodzić co do tego, że lepiej. Niewątpliwie jednak łatwiej. Debil omija większość wątków.

Zauważyłam, że bardzo ważnym dla ciebie czynnikiem jest innowacyjność. Diablo bo był przełomem, Wampir bo jedyny (lub jeden z dwóch), Arcanum bo rzadki klimat. Może warto stworzyć TOP10 najbardziej innowacyjnych gier, zamiast na siłę pozostawać przy cRPG?

I nie, nie wrzucam do jednego wora gier z różnych gatunków tylko PODGATUNKÓW jednego gatunku. 

To dalej wrzucanie wilka do rankingu psów. Lub na odwrót. Nieważne.

13-08-2014 21:11
Beamhit
   
Ocena:
+4

@Agrafka

No wybacz, ale to rozumowanie na zasadzie - i co z tego że Beamhit nie lubi Planescape tak jak EotB czy Dungeon Master, jak nie umieści tej gry w swoim Top 10, to wypad. Z założenia chyba "moje Top 10" jest subiektywne, a nie obiektywne.

13-08-2014 21:13
Iselor
   
Ocena:
0

Zauważyłam, że bardzo ważnym dla ciebie czynnikiem jest innowacyjność. 

Nie najważniejszym, ale biorę go pod uwagę. Innowacyjny jest Mass Effect, na pewno pewnym przełomem był pierwszy Baldur's Gate. Na liście ich nie ma. Z drugiej strony ani Wizardry 8 ani umieszczone przeze mnie M&M, ani Morrowind, ani ŚPZ, ani drugi Baldur przełomowe nie były a jednak na liście są. No dobra, M&M VI był przełomowy ale tylko dla serii, nie dla gatunku jako całości.

13-08-2014 21:16
Agrafka
   
Ocena:
0

Beam, widzisz, jasne że subiektywne. Do pewnego stopnia. Mimo że nie lubię Tolkiena, to uważam że przynajmniej jedna jego książka powinna znaleźć się w top10 książek fantasy. Do rankingu samochodów nie wrzucę też roweru tylko dlatego, że uważam że Porshe jest przereklamowane.

13-08-2014 21:16
Iselor
   
Ocena:
0

Bez sensu. Jeśli nie lubisz Tolkiena to po co go wrzucać? "Bo tak" ? Wrzucasz swój ranking. Burzysz się bo wrzuciłem Diablo. Nie bierzesz poprawki jaką mam definicję cRPG.

A przykład z rowerem do bani. 

13-08-2014 21:20
Agrafka
   
Ocena:
0

Bez sensu. Jeśli nie lubisz Tolkiena to po co go wrzucać?

Ponieważ bez względu na to jak bardzo nudzą mnie jego opisy, jest osobą która w dużej mierze ukształtowała obecny obraz fantastyki. Ponieważ pisząc ranking biorę pod uwagę nie tylko "podoba mi się", ale wiele innych czynników.  Jak dana pozycja oceniana jest na świecie, co nowego wniosła, co zmieniła.

Nie bierzesz poprawki jaką mam definicję cRPG.

To prawda.

A przykład z rowerem do bani. 

Rower pasuje do samochodów jak h'n'slash do ceerpegów. Niby też pojazd, ale brakuje mu co najmniej kilku elementów. Nawet jeśli jest bardziej zwrotny.

13-08-2014 21:26
Iselor
   
Ocena:
0

Rower pasuje do samochodów jak h'n'slash do ceerpegów.

No nie. Rower ma się tak do samochodów jak np. Hexen do cRPG.

Kurde, kiedyś w Gamblerze był top strategii. Obok siebie były Cywilizacja, Herosi, StarCraft czy Command & Conquer. Nikt nie robił awantury, choć różnica między tymi tytułami jest większa niż pomiędzy hack and slashami a resztą cRPG.

13-08-2014 21:30
Adeptus
   
Ocena:
0

I mimo wszystko Fallout bardzo kuleje - ma drewniany interfejs, system walki i jest bardzo niezrównoważony pod względem typów postaci jakie stworzymy - niby można przejść grę typowym dyplomatą, ale prawda jest taka że o wiele lepiej i łatwiej gra się typowym debilem z ciężkim karabinem i silną pięścią.

Arcanum miało niby ten sam błąd, ale dawało większe możliwości w kreacji postaci, steampunk też nie jest zbyt częsty (mimo wszystko przed Falloutem mieliśmy Wasteland i Burntime).

Jaki błąd? Że o wiele lepiej i łatwiej się gra typowym debilem niż dyplomatą? Jeśli o to chodzi, to absurd. Akurat w Arcanum jak najbardziej opłaca się grać dyplomatą. Wielu questów bez zdolności perswazji nie zaliczysz w ogóle. A jeśli chodzi o walkę - dyplomata dzięki swoim bonusom może wyrekrutować drużynę na tyle liczną, że w zasadzie sam nawet broni nie musi nosić. Doszło wręcz do tego, że obojętnie jaką postać tworzyłem, nie mogłem się powstrzymać żeby nie wpakować choć paru punktów w perswazję.

 

 

 

 

13-08-2014 21:34
Iselor
   
Ocena:
0

. Akurat w Arcanum jak najbardziej opłaca się grać dyplomatą.

Tak ,ale w Arcanum jest inna para kaloszy. Magiem gra się bardzo łatwo, zaś postać techniczna ma przerąbane jak w ruskim czołgu.

13-08-2014 21:39
Kamulec
   
Ocena:
+1

Podpowiem, że rankingi bez podania kryteriów są bez sensu.

13-08-2014 21:55
Adeptus
   
Ocena:
0

Tak , ale w Arcanum jest inna para kaloszy. Magiem gra się bardzo łatwo, zaś postać techniczna ma przerąbane jak w ruskim czołgu.

A, w tym sensie, myślałem, że chodzi ci o to, że w Arcanum (podobnie jak wg ciebie w Falloucie) nie warto grać dyplomatą. To przepraszam. Ale w takim układzie... fakt, mag przebija technologa, choć nie aż tak, żeby technik miał przerąbane. Choć z drugiej strony nigdy czystym technikiem nie grałem - zawsze, jak wyżej - technikiem/dyplomatą, więc drużyna zapewniała duże wsparcie. W pojedynku jeden na jeden faktycznie bym stawiał na maga (o ile rzecz jasna miałby jakieś sensowne zaklęcia, a nie blokowanie drzwi itd).

Bez sensu. Jeśli nie lubisz Tolkiena to po co go wrzucać? "Bo tak" ? Wrzucasz swój ranking.

Z jednej strony w całym necie głosisz, że fan cRPG nie ma prawa źle oceniać Diablo czy Might and Magic'ów, bo to klasyka, że klękajcie narody i świętość i wogle, a z drugiej twierdzisz, że można wykluczać Tolkiena z rankingu literatury fantasy bo się go nie lubi? Wygląda na to, że do książek masz bardziej luzackie podejście niż do cRPG.

 

 

13-08-2014 22:15
Gawk
   
Ocena:
0

Bo on jest ogólnie luźnym osobnikiem...

13-08-2014 22:26
Iselor
   
Ocena:
0

można wykluczać Tolkiena z rankingu literatury fantasy bo się go nie lubi

Można wykluczać Tolkiena z rankingu książek fantasy, jeśli się go nie lubi. Wstawianie czegoś do rankingu co się nie lubi to trochę głupie - Betrayal at Krodnor jest arcydziełem cRPG i każdy fan cRPG powinien się z nim zapoznać. I ja się zapoznałem i stwierdzam że nie lubię, choć szanuję bo fabularnie ta gra bije po pysku prawie wszystko co w tym gatunku wyszło. Ale nie będę jej wstawiał "bo tak".

13-08-2014 22:32
Agrafka
   
Ocena:
0

"bo tak".

Ignoruj dalej argumentację. To zaiste świadczy o twojej wielkości.

13-08-2014 22:39
Iselor
   
Ocena:
0

Czyli wstawisz Tolkiena nawet jeśli go nie lubisz. W rankingu bez miejsc - owszem. Jeśli jednak tworzysz topkę to co, wstawisz go na dziesiątce "bo wypada" czy na jedynce "bo mówią że najlepszy i miał największy wpływ mimo że go nie lubię? 

Nie pisz jak głupi troll. Jakiej wielkości? Uprzedzali mnie na pewnym forum żebym tu nic nie pisał bo to siedlisko trolli i szkoda czasu. Chyba, cholera, mieli rację.

13-08-2014 22:54

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.