string(15) ""
» Blog » Szybkie przemyślenia #1 Składniki na dobry S-F
27-08-2011 19:32

Szybkie przemyślenia #1 Składniki na dobry S-F

Odsłony: 11

Szybkie przemyślenia #1 Składniki na dobry S-F

Słyszę ciągle słowa krytyki względem kinematografii Sci-Fi, literatury też: Czasem jest za dużo gwałcenia nauki, co skutecznie gnoja wyklucza z s-fa i wrzuca w wór fantasy w kosmosie, ale z drugiej strony czasem jest po prostu tak, że fani marudzą na byle co, szczególnie gdy coś nie zostanie wytłumaczone, jakby recenzenci oczekiwali, że FILM S-F ma być wykładem naukowym, a przecież nie o to chodzi!

 

Gdyby twórcy mięli się bawić w wytłumaczenia co i jak rozwiązali wyszłoby albo za długo i za nudno, albo jakieś rzeczy wywołałyby kolejną falę pyań... a nie o to chodzi w filmie, do ciężkiej cholery!

 

Film na służyć zabawie, a że przy okazji powinien się trzymać mocno nauki,  okej, ale nie bądźmy tłukami wymagającymi tutoriala na każdym kroku...

 

 

NIEMNIEJ JEDNAK! Są sprawy, którew każdy film potrafią przerobić w zajebisty film! I trzeba o nich pamiętać tworząc kino lub literaturę S-F... A zatem!

 

Po pierwsze!

Kosmiczne Małpy! - Wszystko jest lepsze gdy w tworzonym świecie mamy kosmiczne małpy. Niezależnie czy bratają się z głównymi bohaterami, czy mają epizodyczną rolę w jednym odcinku i robią na statkach pełnych kabli istny "rampage, ludzie je kochają! Najlepiej gdy kosmiczne małpy są po prostu takimi stworzeniami, które są nieznośnie i zupełnym przypadkiem wchodzą w masowe posiadanie broni maszynowej. Nic nie jest tak straszne jak statek kosmiczny pełen strzelających na oślep po ścianach małp! Te tysiące rykoszetów odbijających się od ścian i szatkujących wszystko poza małpimi agresorami! O zgrozo!

 

Po drugie!

Rasa kosmicznych nimfomanek! -  Ludzkość marzy o kosmosie i chce go eksplorować z jednego konkretnego powodu. Nie by okdrywać jakieś skały i technologie ze starych ruin czy latać sobie statkami. Prawda jest taka, że każdy chce przez te pierdoły przebrnąć, by trafić wreszcie na planetę zamieszkaną przez piękne wyuzdane kosmitki, potrzebujące samca rozpłodowego bowiem jakimś dziwnym trafem ich facetów trafił szlag.

 

Po trzecie!

Straszliwe przedwieczne zło! - ZUUUUUL, mothafucka! ZUUUUUUL!

 

Po czwarte!

Murzyn w załodze! - To zawsze kontrowersyjne postacie stanowiące podłożę do mnóstwa dialogów i dania do zrozumienia odbiorcom, że nie jest się uprzedzonym do innych ras. Częste wtrącenia odnośnie różnic kulturowych mogą zapchać całe strony opowiadania w oczekiwaniu na jakieś wydarzenie, a poza tym luzacki afro-amerykanin zawsze jest mile widziany przy zabijaniu ćwieka archetypowi mądralińskiego profesorka, którego nikt nie lubi.

Poza tym, ktoś musi zginąć pierwszy...

 

Po piąte!

Blondynka! - Po okręcie grasuje potwór! Zjadł już "przystawkę", ale nadal nie jest nasycony. Co zrobić, żeby urozmaicić polowanie i rozładować napięcie? Dla odmiany zacząć kibicować drapieżnikowi, a nie ma na to lepszej recepty niż tępa kłoda, co w horrorach zawsze ucieka na piętro zamiast z domu, a w innych filmach wpada na genialny pomysł rozdzielenia się. Jest generalnie tą wnerwiającą niedojdą, którą ciągle trzeba się opiekować, ciągle trzeba ją ratować, nic do historii nie wnosi poza marudzeniem i robieniem krzyków, pisków i potrącaniem rzeczy robiących hałas gdy cała drużyna kryje się przed mąstrem już mającym pójść sobie dalej. Aż w pewnej sekundzie wcielamy się w potwora i chcemy razem z nim dopaść wkurzającą siksę!

 

Po szóste!

Refrakcyjne-poralizatory-neutronowo-fazowe - i wiele innych rzeczy z nazwami brzmiącymi jak Potterowskie czary tylko wypowiedziane językiem studentów Politechniki.

 

 

More sooon

 

 

LOL tym  razem klip bardzo w temacie XD

 



Komentarze


Paffryk
   
Ocena:
0
To kiedy zaczynamy?
27-08-2011 21:38
Malaggar
   
Ocena:
0
Ja od teraz ;)
Kto uszyje nam mundury? Mam w którymś Officer Manual do Star Treka schematy ;)
27-08-2011 21:39
Paffryk
   
Ocena:
0
Dawać wymiary i kroje, jakoś sobie poradzę ;D
27-08-2011 21:41
Malaggar
   
Ocena:
+1
Dobra. Panowie, schematy statków też mam ;)
Dobra nasza, kosmos jest nasz!
27-08-2011 21:44
Malaggar
   
Ocena:
0
A, jeszcze jedno! Na potrzeby rozmów z kosmicznymi ślicznotkami każdy może mówić, że jest kapitanem ;)
27-08-2011 22:00
YuriPRIME
   
Ocena:
0
@Earl
Ostatnimi dni było tak gorąco, że przez większość dnia śpię i zdycham a potem mi się nie chce :P więc jeszcze nie pociąłem

@Paffryk
Murzynem?
...
oooohhh I see what you did there ;)

@goracepapu
Szybko, Panie Gora, proszę nadać do stacji fałszywe koordynaty, nie mogą się dowiedzieć, gdzie tak naprawdę odlatujemy!

@Paffryk
Panie Paffryk, czy maszynownia jest nam w stanie dać potrzebną moc do skoku?

@Malaggar
Komandorze Malaggar! Te zdjęcia... wymagają... dogłębnego badania... w... praktyce...
Na wszelki wypadek podnieśmy osłony, gdyby inni podróżnicy wpadli na ten sam pomysł co i my i musielibyśmy walczyć o dotarcie tam jako piersi!... tfu, znaczy pierwsi!
Niech będą przeklęci ci, co nie dopilnowali załadowania wszystkich torped protonowych! Będziemy musieli sobie poradzić z laserami!
27-08-2011 22:03
Malaggar
   
Ocena:
0
Set phasers on fun!
27-08-2011 22:07
YuriPRIME
   
Ocena:
0
Paffryk
   
Ocena:
0
Maszynownia sprawdzona, Nasz wiadomojakiegokoloru niewolnik uwija się przy maszynerii bezbłędni ;D
27-08-2011 22:11
YuriPRIME
   
Ocena:
+1
Niech szybciej biega w tym gigantycznym kółku dla chomików! Potrzebujemy wincy mocy! XD
27-08-2011 22:13
Malaggar
   
Ocena:
+1
Jak to ujął kpt. Bowman w 15 płytowej Lux Super Mega Space Edition 2001 Space Odyssey

Oh my God... it's full of boobs!
27-08-2011 22:14
Paffryk
   
Ocena:
0
Już go popędzam! Zasuwa szybciej jak tylko założę biały kaptur, niespotykane... Niech komputer odnotuje tą obserwację...
27-08-2011 22:16
Malaggar
   
Ocena:
+2
Poruczniku, myślę, że mam wyjaśnienie tego fenomenu. Otóż biały może wywoływać fluktuację niggawatów w polu magnetycznym naszego kryształu Onyksu Czarnego, który znajduje się w silniku.
27-08-2011 22:22
Indoctrine
   
Ocena:
0
Gdyby zekranizowano tak trylogię kosmiczną Borunia i Trepki albo Pirxa Lema (tylko porządnie, bo to co zrobiono to...), to byłoby idealne SF :)

A nie żadne tam małpy nimfomanki ;)

27-08-2011 22:24
YuriPRIME
   
Ocena:
+1
Panowie! Wraz z geniuszami z Białostockiego instytutu podróży kosmicznych, wpadliśmy na genialny pomysł! Napęd Operowy! Wynajmiemy najlepszego śpiewaka operowego po tej stronie Multiwersum, każemy mu śpiewać Wesele Figara tak szybko, że to czasoprzestrzeń będzie musiała nadążać za nami, gdy ten będzie napieprzał kawałek "Figaaaaro... Fiiiigaaaaroooo... Fiiigaro, Figaro, Figaro, Figaro, FIGRo, FGR,FR, FR, FR, FR!" szybciej niż jeden foton przelatujący obok niego z pobliskiej lampki zdąży puknąć swojego ziomka w ramię obejrzeć się za siebie i skomentować: "God damn, check out this crazy Nigga singin' I can't say what's it all about!"
A ten drugi foton też się spojrzy i odpowie mu:
"Word..."

@Indoctrine
Tą parówę Lema cokolwiek ekranizować? Żeby zanudzić widownie? Nigga please XD
27-08-2011 22:25
Malaggar
   
Ocena:
0
Lem jest fajny. Eden to mniam książka, miliard razy lepsza niż przereklamowany Solaris.
27-08-2011 22:33
Paffryk
   
Ocena:
+1
Mam PLAN! Nakręćmy film na podstawie Naszych przygód w kosmosie. "Star Boobage: USS Naziprise attack". Może być serial ;)
27-08-2011 22:34
YuriPRIME
   
Ocena:
0
@Paffryk
OOO! To to to!
Jestem za! Powinniśmy się zmówić na sesję, ja to nagram i potem złoży się jakieś opowiadanie albo i film XD
27-08-2011 22:47
Malaggar
   
Ocena:
+1
A może Star Journey: In search for boobs?
27-08-2011 22:54
Paffryk
   
Ocena:
+1
Yeah :) Plan kapitalny!
27-08-2011 22:55

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.