string(15) ""
» Blog » Szeregowy, Raportuj! #1
03-10-2013 19:23

Szeregowy, Raportuj! #1

W działach: RPG, Raporty z sesji | Odsłony: 136

Szeregowy, Raportuj! #1

Czytając cudze raporty na polterowym blogowisku zauważyłem komentarz mówiący, że tutaj więcej ludzi będzie je czytać tak więc postanowiłem przerzucić tutaj z forum moje raporty. Dotyczą one moich trzech pierwszych poważnych sesji i generalnie są napisane niestety dość chaotycznie, gdyż nie były pisane świeżo po sesji, tylko zwykle parę dni po. Mam też nagrania z sesji, ale raczej nie będę się nimi chwalić ;) Całość dzielę na 3 części ze względu na siermiężność tekstu.

 

1. D&D dlatego, że jesteśmy już w tym systemie w miarę otrzaskani, poza tym mamy do niego 3 podstawowe podręczniki w formie fizycznej. Gramy od 3 poziomu bo dwóch z trzech graczy gra ze mną u innego MG, naszego przyjaciela, który do września nie ma czasu. Jako, że były luźne gadki o moim mistrzowaniu, Salim który jest obecnie na sesjowym głodzie rzucił spontaniczny pomysł i tak o to gramy. OD trzeciego, gdyż moi współtowarzysze od zajętego MG nie chcieli zaczynać od zera.
2.Gracze:
Salim - Diabelstwo, kapłan Tempusa. Gracz, który ma na swoim koncie kilkanaście sesji u wspomnianego MG jako Psychowojownik. Ma dużą smykałkę do optymalizacji, ale w mojej sesji nie myślał za bardzo o podkręcaniu bohatera. Generalnie chce grać postacią neutralną z lekkim odchyleniem ku złu.
Aken- najmniej doświadczony gracz, grał kiedyś z nami parę sesji u wspominanego MG, ale później zrezygnowaliśmy z niego ze względu na chroniczny brak czasu. Gra Psionem, człowiekiem o charakterze neutralnym.
Corvo - Gracz o kilka-kilkanaście noobskich sesji bogatszy doświadczeniem od Salima. Zwykle grał bardzo spokojnym Elfim Tropicielem, teraz wciela się w Psychowojownika, który ma tworzone psionicznie szpony, jest Elanem i generalnie jest dobry, ale ma napady furii. Przynajmniej w teorii.

Sesja nr1 nie była specjalnie obfitująca w interesujące wydarzenia, druga była stanowczo ciekawsza. Trzymając się jednak zasad chronologii:

Aken podróżował przez las pełen mylących ścieżek próbując dotrzeć do pewnego miasta, niestety zgubił się i kończyła mu się żywność.  Nagle za stojącym na drodze głazem ujrzał postać ze szpiczastymi zębami, rożkami i drapieżnym uśmiechem. Spytałem go co robi, on o coś spytał i w tym momencie pozwoliłem wejść Salimowi do gry. Obaj po pewnym czasie usłyszeli walkę, pobiegli na jej miejsce i ujrzeli Psychowojownika stojącego nad martwym wilkiem, wokół którego biegły dwa inne wilki. Trzeci atakował, czwarty wył. Kapłan Tempusa zaproponował obserwowanie pola walki, postacie długo nie interweniowały. Na miejsce zaczęły nadciągać inne wilki, w końcu Psion i Kapłan chcąc nie chcąc brali udział w walce, pojawił się też czarny wilk z jarzącym na czerwono ślepiem. Wcześniej Kapłan rzucił zaklęcie na wojaka, który wygrywał z wilkami i sprawił, że ten zaczął uciekać z pola bitwy - "tempus w trakcie wojny często zmienia strony i pomaga słabszym". Szybko padł Psion, potem kapłan i został sam Corvo, do którego biegł krasnolud trzymający coś w rękach. Corvo utrzymał się te kilka rund, Krasnolud rzucił w jego stronę Goblinem, który razem ze swoim panem pomógł przegonić wilki i ocucić rannych. Następnie zaprosił ich do swojej karczmy i obiecał darmową ucztę i wino z radości, że ma gości.
W karczmie Corvo zauważył w alkierzu dużo narzędzi takich jak coś w stylu piły, specyficzny jakby chirurgiczny nóż, kolekcję innych noży i specyficznych narzędzi. Ktoś inny usłyszał jęk gdy Brottor czy jego Goblin wchodził do piwnicy i Gracze domyślili się, że słodkie mięso jakie zachwala karczmarz zapewne będzie zrobione z człowieka. Gdy na górze nie ma gospodarza Corvo każe pozostałej dwójce go zagłuszać i opowiada im o kolekcji narzędzi i swoich podejrzeniach. Salim wychodzi przeszukać tereny wokół karczmy by szukać źródła jęków, po chwili za nim wychodzi Aken, razem z którym dochodzą do wniosku, że trzeba będzie przeszukać karczmę i konstruują wytrych domowej roboty z jakichś gwoździ. Corvo niepomny ryzyka w tym samym czasie otwiera drzwi do piwnicy, gdzie widzi dwoje drzwi i goblina w zakrwawionym fartuchu z długim nożem w ręku. Mniej więcej na tym skończyła się pierwsza sesja.

0
Nikt jeszcze nie poleca tej notki.
Poleć innym tę notkę

Komentarze


Furiath
   
Ocena:
+2

Dlaczego zależy Ci na większej ilości czytelników? Dlaczego mamy czytać Twoje raporty, skoro prawie nie komentujesz gamingu tylko fabułę. Lepiej pisz opowiadania :>

04-10-2013 13:40
Aramin.
   
Ocena:
0

Nie zależy mi w sumie. I jak tak patrzę to faktycznie te raporty nie są jakoś interesujące i może podszedłem do sprawy od pupy strony, dlatego już ich więcej nie pisałem. Mam 3 raporty z 3 sesji, a teraz mam na koncie już 9/10. Sugerowałem się tym, jak wyglądały raporty na forum ;)

04-10-2013 16:39
Aramin.
   
Ocena:
0

A wrzucam w zasadzie z tego względu, że skoro już je napisałem to niech pływają po odmętach internetu ;]

04-10-2013 16:41
Furiath
   
Ocena:
+1

"Czytając cudze raporty na polterowym blogowisku zauważyłem komentarz mówiący, że tutaj więcej ludzi będzie je czytać tak więc postanowiłem przerzucić tutaj z forum moje raporty. "

"Nie zależy mi w sumie." na większej ilości czytelników.

Zdecyduj się :>

Raporty są fajne, pod warunkiem, że dla czytelnika w jakiś sposób ciekawe/pomocne.

APeki, ciemny lud to kupi

07-10-2013 12:03
Aramin.
   
Ocena:
0

Dzięki za tego linkacza ;]

07-10-2013 21:17

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.