» Blog » Światoklecenie
17-12-2013 14:02

Światoklecenie

W działach: cRPG, w sumie nie wiem, notka o niczym przed obiadem | Odsłony: 190

Światoklecenie

Zabieram się powoli za światoklecenie - w końcu lepsze to niż na przykład nauka na studia. W ramach inspiracji czytam sobie ZK:OŚ i zainstalowałem mojego Baldus Gate z extra klasyki gold. Na starym kompie miałem problemy z jego instalacją (nie odpalała się), a tutaj nie dość że poszło to gładko to użyłem niestandardowego awatara (wyższy poziom wtajemniczenia!), jednego z takich na prawdziwe sesje. Myślałem o instalacji jakiegoś moda, żeby przede wszystkim poprawić grafikę i mieć tab podświetlający przedmioty, ale przeczytałem, że instalacja jest skomplikowana toteż wymyśliłem sobie: "Wolę pograć w oryginał zanim zacznę modyfikować" - ach te racjonalizacje. Odkryłem póki co dość ciekawą rzecz: teraz gdy mogę pograć w realu perspektywa grania w cRPG starego typu z rzutem izometrycznym jakoś w ogóle mnie nie pociąga. Grafika mi w sumie nie przeszkadza, ale teraz w ramach odstresowania/wyżycia wolałbym poskakać po dachach albo postrzelać lub też powduszać l-klick żeby zarżnąć przeciwnika na śmierć eleganckim mieczykiem. Ot, chyba znak czasów i kwestia tego, że w tym roku grałem w dwie gry z widokiem trzecioosbowym, które mnie mocno wciągnęły: GUN (w ramach inspiracji na sesję do D&D) oraz Dishonored. Obie gry polecam.

Co do Baldura to nigdy go nie przeszedłem, w zasadzie nawet specjalnie długo nie grałem, ale za to świetnie połapałem spoilery (moja dusza wyje z bólu po raz kolejny*). Wiem, że:

Sarevok to dziecko Bhaala i chce zabić głównego bohatera tak jak resztę ferajny, żeby zgarnąć szmoc

Yoshimo w drugiej części będzie fajny i zdradzi

Irenicus to jakis mag i miał smutno z jakąś Elfią królową

Khalid to pantoflarz, który zginie

Co mnie w tej grze rzuca się w oczy od początku? To, że moja postać, czyli mag zginęła jeszcze w Candlekeep przez co będę musiał zaczynać od nowa. To, że kompletnie nie rozumiem zasad, a avków i możliwych głosów do wyboru jest żenująco mało. To, że nie ma tego cholernego taba a widok jest zbyt mocno przybliżony oraz fakt, że Imoen zawsze jest chętna i gotowa. W sumie to rozumiem taką kreację tej postaci - w końcu cRPG jest po to żeby się oderwać od prozaicznych problemów świata codziennego, w którym nie jest tak różowo z chęcią i gotowością.

Zaczynam grę od nowa i znowu losuję te współczynniki. To swoją drogą też jest durne rozwiązanie, dobrze że IWD2 z tego zrezygnowało. Wiele się o Baldurze nasłuchałem, ale królów cRPG jest tylko trzech:

Torment>>>>>Fallouty>reszta.

IWD2 - ŚWIETNY hack n'slash. Polecam, niesamowity klimat, świetna muzyka i piękne lokacje.

 

*Jak czytałem Wiedźmina to kolega mi zaspoilerował m.in śmierć Szczurów. Z tego miejsca pozdrawiam Michała vel Salima aka. Travena.

0
Nikt jeszcze nie poleca tej notki.
Poleć innym tę notkę

Komentarze


Aramin.
   
Ocena:
0

W zasadzie tytuł notki jest całkiem nierelewantny do jej treści, za co przepraszam. Jest to prawdopodobnie kwestia nadmiernego bujania w obłokach.

17-12-2013 14:09
Squid
   
Ocena:
0

O tym, jak tworzony jest świat w Baldurze, chętnie bym poczytał :).

17-12-2013 16:11
Aramin.
   
Ocena:
0

Muszę przyznać, że nie jestem pewien, czy dobrze zrozumiałem. Komentarz to taka złośliwa szpilka odnośnie rozjazdu między tytułem a notką, czy coś więcej na poważnie?

17-12-2013 16:16
~FruktoDestruktor

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Hej, a gdzie Deus Ex 1 obok Tormenta?
17-12-2013 22:28
Aramin.
   
Ocena:
0

Nie grałem. Nawet nigdy nie słyszałem

17-12-2013 22:32
Squid
   
Ocena:
+1

Nie, komentarz jest serio. Chętnie poczytałbym o tym, jak w Baldurze przedstawiony jest Faerun i jak poznawanie świata jest połączone z fabułą gry.

19-12-2013 14:59

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.