string(15) ""
» Blog » Stare Warzone prosto z beczki- ohydna reklama
05-02-2013 22:32

Stare Warzone prosto z beczki- ohydna reklama

W działach: bitewniaki, antyki | Odsłony: 200

Stare Warzone prosto z beczki- ohydna reklama
Tak przy okazji, śledząc wątek o wskrzeszaniu Wa(r)zonu.

Kilka lat temu, pracując jeszcze w Games Workshop poznałem właściciela firmy Prince August z Irlandii. Jak się okazało, facet wykupił jakieś ogromne ilości figurek do Warzone z wyprzedaży po zamknięciu firmy. Figurki wciąż są dostępne, w większości.
Jeśli ktoś chciałby dokupic jeszcze coś do starej wersji, nim bezpowrotnie przeminie, polecam zapoznac się z ich ofertą.
 
Pamiętam, że pana spotkałem kilkakrotnie na róznych festynach, gdzie sprzedawał swoje figureczki za bezcen.
Warto też przyjrzec się reszcie ich oferty, zwłaszcza zestawy DIY, które pozwalają na odlewanie własnych figurek za bezcen w kuchni.
Przetestowałem zestaw z formą do odlewania orków (trzy wzory figurek) i działa świetnie. 
 
Innym ciekawym patentem oferowanym przez firmę jest WYNAJEM form odlewniczych - wypożyczasz formę na dwa tygodnie, zamawiasz materiały i robisz sobie własny zestaw, np szachów. A potem zwracasz niepotrzebną już formę. 
 
Jakby kogoś interesowały stare figureczki prosto z beczki do Starego Warzonego, klikajcie na ich stronę.
Mają też trochę stuffu do Chronopii. Wysyłka jak najbardziej możliwa.
 
 
 

Komentarze

Autor tego bloga samodzielnie moderuje komentarze i administracja serwisu nie ingeruje w ich treść.

42017

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
Przez całe to wskrzeszanie mam zagwostkę >.< Kupować teraz stare figurki, czy poczekać na nowe? Arrrrr to gorsze niż stać przed szafą i zastanawiać się nad wyborem ciuchów.
05-02-2013 23:10
KFC
   
Ocena:
+2
Jak nie wiesz co robić kupuj Pralkę do NST - stare gliwickie przysłowie ;)
a nie sorry to lodówa był.
05-02-2013 23:12
Z Enterprise
   
Ocena:
0
Ja myślę, że warto kupic te stare na razie, do uzupełnienia kolekcji (nawet zostawic w blisterkach, za kilkadziesiąt lat wnusie będą za nie kupowac stacje kosmiczne).
A jak wyjdą nowe, to poczekac czy koniunktura się rozkręci, i dopiero wtedy kupowac.

I pamiętaj, że nic nie zaoszczędzisz, dopóki nie wpłacisz na konto! Gieniusiu.

:D
05-02-2013 23:15
42017

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+2
Wnusie to niech swoje łapki trzymają z dala od babcinych figurek. O takiego!
05-02-2013 23:17
Z Enterprise
   
Ocena:
0
Babciu babciu, a kasia pomalowała twojego Grizzly w kwiatuszki! Ładnie?
05-02-2013 23:22
XLs
   
Ocena:
0
Hmmm mają starych Luteranów czy Son Of Job (dawno nie grałem nie pamiętam nazwy)... dorwac do tego konika pare elementów, green stuf... Wreszcie złoże tą ich kawalerie...
05-02-2013 23:25
Tyldodymomen
   
Ocena:
0
Babunia niech se kupi zmywarkę a nie zmusza Hastoura do pracy przy zmywaku, niezgodnej z jego wykształceniem.
05-02-2013 23:26
42017

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+2
Jeszcze nie mam dzieci, a już niecierpię wnuków.

T-men... jak siedzisz w kuchni, to nie gadaj. Od mielenia ozorem ziemniaki się nie obiorą.
05-02-2013 23:37
Z Enterprise
   
Ocena:
0
@Tymen, Ignacja: Załóżcie se grupę na fejsbuku, a nie mi tutaj świetlicę robic!
05-02-2013 23:38
Tyldodymomen
   
Ocena:
+1
Znowu seksizmy i dyskryminacja, a repek udaje że nie widzi;/
05-02-2013 23:50
KFC
    chłosta
Ocena:
+1
Stachurskiego pewnie słucha w ukryciu na fulla to nie słyszy.. ♪ ♪ ♪
06-02-2013 00:02
Hastour
   
Ocena:
0
Prince August jest sprawdzony i ok, choć za takie starocie to troszkę z cenami przesadzają.

Nawiasem mówiąc, jest tajemnicą poliszynela, że koleś te figsy po prostu odlewa. Bo tak jakoś przypadkiem niektórych modeli czasem brakuje na składzie... a potem się nagle cudownie odnajduje nowa partia, tylko bez opakowań ;)

A jakby ktoś chciał sobie wuzetkę przypomnieć, to w niedzielę zapraszam na turniej do Paradoksu.
06-02-2013 00:20
Umbra
   
Ocena:
0
Stare zawsze warto kupować. Ja od dawna chciałem (po raz kolejny już) odbudować swoje armie do WZ, znalazłem nawet na facebooku kogoś kto ma do sprzedania armii na 8 tys. punktów (zgodnie z zasadami dwójki) jednak nie wie nagle czy chce jednak sprzedać wszystko. A kupić zawsze się opłaca, mamy ten komfort, że mamy 4 edycję do WZ, zrobioną przez graczy, a graliśmy razem w zamierzchłych czasach turnieje na Krakonie, i są to prawdziwi wieloletni fani. Zasady są super, więc nawet jak się zmartwychwstanie okaże niewypałem nie będzie źle, a może będzie się dało nakupić figurek.

Dzięki za link zigzak(!), kiedyś na tej stronie byłem, ale trafiłem przypadkiem i już zdążyłem o niej zpaomnieć.

Pozdro 966
06-02-2013 01:14
Z Enterprise
   
Ocena:
0
@Umbra
Proszę bardzo. Princ'a Augusta wspominałem kilkakrotnie w przeszłości na poltku, ale warto było przypomnieć.
Co do armii, to mi wciąż zalega pudło do dwójki, które kumpel zostawił mi z intencją sprzedaży. Tylko że jakoś tak zawsze lubiłem się z Bauhausem. Ta druga armia, Imperialu jest do zagarnięcia razem z kilkoma bonusikami, jak Żałobne Wilczyce czy ci ichni dzikusi z mieczami.
06-02-2013 08:35
postapokaliptyk
   
Ocena:
0
trzy dni temu znalazłem w szufladzie dwóch pretoriańskich łowców i alakhaia z wielkim mieczyskiem, niestety reszta nadal zaginiona w akcji...
06-02-2013 09:00
Wlodi
   
Ocena:
0
Ja już jakiś czas temu sprzedałem swój Bauaus. Wcześniej bawiłem się Bractwem. Pamiętam, jak miałem armię złożoną z Mortyfikatorów + Inkwizytorów :P. No i znienawidzoną Mekę Mishimy mojego kuzyna. Wtedy nie umiałem nic a nic jej zrobić. ;)

Lubiłem ten system za fajne rozwiązania skirmishowe. Teraz grając w Mordheima, czuję się "nagi". :)
06-02-2013 09:11
Z Enterprise
   
Ocena:
0
Ktoś kojarzy o co chodzi z grą Mutant Chronicles, którą można kupić w EMPIKU? WTF?
Ponoć wydała to galakta.
06-02-2013 12:01
Hastour
   
Ocena:
0
To jest jeszcze jedna próba reanimacji Warzone wydana przez Fantasy Flight. Kolekcjonerska, z fatalnymi gumiastymi prepaintami. Zapomnieć, że istnieje...
06-02-2013 12:27
XLs
   
Ocena:
0
@z
Tak dokładnie to chociaż myślałem o konikach z warhammera ale to będzie lepszy pomysł:D. Jak pamiętam była taka jednostka w 3ed (chyba bo może sie edycje pomyliły ale w tej ostatniej klasycznej) jednak nigdy nie została wydana figurka.

Byli jeszcze samobójcy... ale nie pamiętam nazwy... euthanasi? Kiedyś stali na jakimś niemieckim sklepie ale nie potrafię go znaleźć.
06-02-2013 14:16

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.