James Islington, Cień utraconego świata
string(15) ""
» Blog » Spotkania z planszówkami.
14-11-2012 17:50

Spotkania z planszówkami.

Odsłony: 2

W najbliższą sobotę odbędzie się spotkanie z planszówkami. Będzie to pierwszy tego typu event, który organizuję z ramienia sklepu.
Wczorajszy dzień był bardzo pracowitym. Po wcześniejszym przygotowaniu plakatów reklamujących wydarzenie nadeszła pora na pokazanie ich szerszemu gronu. Jeździłem więc z kumplem (gościem, który ogarnia lokalny klub mango-animo-fantastyczno-planszówkowo-erpegowo-bitewniakowo-karciankowy o japońsko brzmiącej nazwie Higashi, z którym właśnie ów event chcemy zorganizować) po szkołach próbując go rozreklamować. Nie było tak źle, każda placówka, z którą rozmawialiśmy podeszła do sprawy bardzo otwarcie i nie było problemu, by plakat promujący spotkanie wisiał na ich drzwiach. Pomimo tego, że praktycznie każdy z kim rozmawialiśmy mówiąc o "graniu w gry planszowe" na twarzy wyrysowanego miał chińczyka i warcaby. No nic, nie pora na uświadamianie, myślę sobie...
W między czasie wpadłem też do zaprzyjaźnionego pubu, gdzie przy szybkim machnięciu małego piwka nawiązała się fajna rozmowa. Tamtejszy barman, również mój bliski kumpel, przypadkiem rozmawiając z szefem napomknął mu o grach planszowych. Kij ze szczegółami. Suma summarum najpewniej dojdzie do organizacji czegoś na zasadzie "dniach z grami", gdzie każdy będzie mógł wpaść i przy browarze pograć z kumplem w Hexa, Talizmana, czy innych Osadników. Tenże patent jest sprawdzony i bardzo fajnie rozpropagowany w Szczecinie, gdzie organizowane są tzw Plantacje Cafe. Tam niekiedy ludzi chętnych do grania było więcej niż dostępnych stolików. W praktyce więc wielu klientów siedziało na glebie, z uśmiechniętym ryjem (bynajmniej nie tylko z powodu trunku o złotym kolorze) i rzucało kostkami po planszy. Fajna sprawa. Na prawdę.
Ale wracając do meritum. Spotkanko w sobotę będzie bardzo standardowe. Oprócz otwartego dla wszystkich games roomu odbędą się też turnieje (w najbardziej znane i najprostsze gry- jenga, junggle speed, czy osadnicy, ns:hex) z nagrodami - co oczywiste. Do tego kącik dla nerdów Magikowych, prezentacja NS:Tactics'a, a i może nawet sesje rpg jak będą chętni. Do tego ugadałem się z ludźmi prowadzącymi spotkania "Cashflow".
Nazwa nie powinna być nikomu obca. A jeżeli jest to sobie wygoglujcie. Poprowadzą oni coś na zasadzie prelekcji (o co w Cashflow chodzi, z czym się je, a także jaki niesie za sobą przekaz) a potem - co oczywiste - grania.
Mam nadzieję, że spotkanko wypali. Nie omieszkam podzielić się wrażeniami po sobocie. Jeżeli ktoś z Was ma pojęcie o organizacji tego typu przedsięwzięć i mógłby wspomóc radą- będę niezmiernie wdzięczny.

Tymczasem!

Komentarze


etcposzukiwacz
    Podstawowe prawdy ;)
Ocena:
+2
Niestety wśród ludzi wokoło nas są rozpowszechnione pewne "prawdy podstawowe" które bardzo trudno wykorzenić. W tych "prawdach" jest między innymi "fakt" że gry planszowe = chińczyk, warcamy, a dla "lepiej obeznanych" monopol. Strasznie trudno to przeskoczyć, choć mimo wszystko jednak troche łatwiej niż słynne komiksy są dla dzieci.
Powodzenia z imprezką życze.
14-11-2012 18:58
Szponer
   
Ocena:
0
Z mojego doświadczenia wynika jednak, że jak pokażę się takiemu człowiekowi, który zatrzymał się na poziomie Chińczyka czy Monopoly, pokażę się coś nowego i bardziej skomplikowanego, to z reguły jest on niezwykle zainteresowany. Uczyłam grać w knajpie właśnie takie osoby, a potem zawsze wracali po więcej :)
15-11-2012 10:37
etcposzukiwacz
   
Ocena:
0
@Szponer
Jasne to często tak działa, ale pod warunkiem, że ludzie dadzą sobie pokazać gry.
15-11-2012 10:47
Prezo
   
Ocena:
+1
Dokładnie. Istnieje wielu, którzy sądzą, że wszystko wiedzą lepiej (i to w każdej dziedzienie) i dla takiego gra planszowa = zawsze gra dla dzieci. A przecież nie od dziś wiadomo, że są i gry tylko dla dorosłych ^^
15-11-2012 15:16

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.