string(15) ""
» Blog » Społeczność graczy RPG w odbiciu monitora.
12-03-2013 12:48

Społeczność graczy RPG w odbiciu monitora.

Odsłony: 87

Ostatnimi czasy przykuta jestem do komputera bardziej niż zwykle. Nie mam praktycznie chwili czasu, podczas której mogłabym zająć się czymś innym i nie tracić uczestnictwa w ciekawych i dynamicznych dyskusjach.

Poltera poznaję powoli, zaległości w znajomości zamieszczonego tu materiału są ogromne. Bardzo trudno wypowiadać się nie wiedząc kto kim jest i co myśli. Okazuje się, że jest tu więcej znajomych niż przypuszczałam, a to bardzo pozytywne zaskoczenie. Najbardziej w Polterze podobają mi się charaktery ludzi - tak bardzo wyraziste i zróżnicowane. Ludzie tu są tak bezpośredni i inteligentni, że trudno mi powstrzymać uśmiech czytając kolejną jadowitą i przepełnioną cynizmem wypowiedź. Mam nadzieję, że to się nie skończy, bo takiego zbiorowiska indywidualistów nie widziałam chyba nigdzie wcześniej. Ku mojemu zaskoczeniu ilość notek na blogach nie powala, a spodziewałam się, że zostanę zasypana zarówno nimi, jak i negatywnymi komentarzami. Moi rozmówcy z poza Poltera nie pozostawiali żadnych wątpliwości co do obrazu tu panujących zwyczajów. A jednak ich nie widzę. Może źle szukam, a może mam to szczęście nie podciągać pod trollerkę każdego ukąszenia które widzę.

Grupy na Facebooku to coś zupełnie innego. Tam dyskusje są o wiele bardziej dynamiczne, przez co dużo szybciej się zaogniają.
Poruszony został temat wystąpienia na Pyrkonie jednej pań z kontrowersyjnej grupy zamkniętej "Erpegi są dla dziewczyn" pod łudząco podobną nazwą "Erpegi są dla...". Wywołało to falę protestów i pytań w samej grupie, a sprawa do tej pory pozostaje niewyjaśniona. Sama autorka odcina się twierdząc, że jej wystąpienie będzie dotyczyło tematu w ogóle a nie tylko grupy. Pozostaje czekać i obserwować.

Nie daruję sobie jednak, jeśli nie zaznaczę jak pozytywne reakcje wywołuje u mnie grupa "Panie i Panowie, zagrajmy w RPG". Ludzie aktywnie uczestniczą w dyskusjach, a same dyskusje są kulturalne i konkretne. Nawet bezpośrednie wyrażanie swoich opinii, często skrajnie różniących się od opinii reszty uczestników, nie wywołuje wojen, a jedynie dyskusję. Nie wiem jak długo utrzyma się taki stan rzeczy, ale oby jak najdłużej.

Ze wszystkich poruszonych wszędzie tematów, od Pyrkonu, do Dedeków najbardziej zainteresowała mnie jedna wypowiedź. Odnosiła się ona do tematu charakterów postaci i stawiała proste pytanie - skoro zabijanie jest złe, to iloma dobrymi postaciami grałeś?
Tak się akurat składa, że gram aktualnie młodziakiem co to chce być rycerzem, więc kwestia dobra jako takiego jest dla mnie bardzo na czasie. Zawsze tłumaczyłam to sobie tak - skoro przeciwnik chce mnie zabić, to nie ma nic złego w bronieniu się. Ale przekładając to na normalne rozumowanie - czy naprawdę w obronie własnej potrafilibyśmy zabić z zimną krwią i bez wyrzutów sumienia, dalej uważając się za dobre osoby?

Komentarze


Z Enterprise
   
Ocena:
0
Wywołało to falę protestów i pytań w samej grupie

Rozwiniesz? To bardzo ciekawe.
Jakie obiekcje miały członkinie grupy?
12-03-2013 13:04
Karczmarz
    Hmmm
Ocena:
+4
[hejt mode on]
Ja osobiscie akurat nie przepadam za dyskusjami na facebookowych grupach przez to wlasnie ze sa zbyt dynamiczne. Wystarczy odejsc na 15 minut od kompa i okazuje sie ze do danego posta pojawilo sie 40 nowych komciow, odniesienie sie chocby to 1/5 wypowiedzi poprzednikow jest w facebookowej formule niemozliwe przez co ogolnie dyskusja miedzy wieksza iloscia osob dla mnie jest koszmarem (inni moga miec inne doswiadczenia/opinie). Polter przez swoja mniejsza, acz wciaz znaczaca aktywnosc roznych osob wydaje sie dosc dobrze wybalansowanym miejscem do rpgowej zadumy.
12-03-2013 13:05
dzemeuksis
   
Ocena:
+9
Zawsze tłumaczyłam to sobie tak - skoro przeciwnik chce mnie zabić, to nie ma nic złego w bronieniu się. Ale przekładając to na normalne rozumowanie - czy naprawdę w obronie własnej potrafilibyśmy zabić z zimną krwią i bez wyrzutów sumienia, dalej uważając się za dobre osoby?

Przypomnę często wzmiankowany w podobnych kontekstach artykuł Furiatha Padł trup.
12-03-2013 13:10
XLs
   
Ocena:
0
Co do zabijania. Systemy tworzone są najczęściej tak, by wygrana walki oznaczała śmierć przeciwnika.

Ale można zamiast zabijać, osiągać cele tzn. w walczę chce ich obezwładnić, walcząc chce by przeciwnik się poddał... itd.

A same zabijanie można określić jako ostateczność. Taki system posiada np Wolsung i jest świetny jak dla mnie:)

Tutaj już się zamazuje obraz zła.
12-03-2013 13:14
Tyldodymomen
   
Ocena:
+16
Nie zgadzam sie z Karczmarzem, na fejsbukach spotyka się ludzi nieobznajomionych z modelowym schematem dyskusji polterowej

a) trollbait
b) butthurt k4 osób
c) trollpolaryzacja dyskusji w celu nakręcenia flejmu
d) komunikat moderacyjny z pozdrófkami
e) cenzura
f) ruch obrony wolnych mediów
g) zjazd notki z głównej

Fejsbukowe grupy zawierają mnóstwo osób nieobznajomionych ze schematem, przez co odbywają się tam autentyczne dyskusje o wyższości klimatu nad kostkami i warhammera nad wszystkim innym. Tutaj by nie przeszło.
12-03-2013 13:22
Z Enterprise
   
Ocena:
+4
Nie-zabijanie jest trudniejsze od zabijania, no i zabijanie w erpegach nie niesie ze sobą żadnych konsekwencji moralnych.
Bardzo mi się podoba zawada "Pacyfista" z Savage Worlds, i różne podobne rozwiązania z innych gier, utrudniające mechanicznie bezrefleksyjny mord.
To fajne wyzwanie (można je sobie narzucić i bez mechaniki), starać się prowadzić postać tak, by starała się nie zabijać przeciwników.
Ciekawe rozwiązania oferują też WEG Star Wars, gdzie gracze mają do wyboru "łatwe" rozwiązania problemów przy pomocy Ciemnej Strony Mocy, albo wytrwanie przy swoich postanowieniach.
Ten mechanizm chętnie zobaczyłbym też w innych grach - coś podobnego można też osiągnąć w ZC, przydzielając Psychozę za "szczególne okrucieństwo".
12-03-2013 13:30
nerv0
   
Ocena:
+4
@T-man

Czekam teraz na generator modelowego polter-komcia dla leniwych. Wiesz, taki z rozmaitymi opcjami w możliwości doboru tonu wypowiedzi, jej tematu, standardowych memów (graj herbatą, czołgi są dla pusiek, czy zigzak pokaż cycki), oraz obowiązkowego zwieńczenia w formie grzecznościowej (Pozdrówka, Pozdrawiam, Pozdroxy, Pozdro). ;)
12-03-2013 13:31
Kamulec
   
Ocena:
0
Postacie nie muszą mieć mentalności graczy, również w kontekście zabijania. Tutaj przykład z angielskiego tłumaczenia Gesta Francorum
"Rejoicing and weeping for joy, our people came to the Sepulchre of Jesus our Saviour to worship and pay their debt [i.e. fulfil crusading vows by worshiping at the Sepulchre]. At dawn our men cautiously went up to the roof of the Temple and attacked Saracen men and women, beheading them with naked swords. Some of the Saracens, however, leaped from the Temple roof. Tancred, seeing this, was greatly angered."

Walki rzadko kończą się śmiercią, szczególnie natychmiastową (co innego śmierć od ran lub zakażenia po dłuższym czasie). Częściej jest to ucieczka lub niewola (+ ew. mord/egzekucja, ale to już po walce). Z drugiej strony bardzo ciężko jest tak unieszkodliwić kogoś gotowego zabić w samoobronie, by nie wyrządzić mu faktycznej szkody.
12-03-2013 13:40
Agrafka
   
Ocena:
+1
Zet, w sprawie twojego pierwszego pytania.

Chodzi o to, że dziewczyny z grupy nie wiedziały że taki panel w ogóle powstaje, nie mówiąc już o samej jego treści. To sprawia, że część z nas domagała się wyjaśnienia czy autorka występuje w imieniu grupy czy swoim własnym i dlaczego nie zostałyśmy o tym poinformowane.

Okazało się, że autorka/i występuje we własnym imieniu i panel dotyczy całej zaistniałej sytuacji.

Jak będzie - zobaczymy.

Pytanie do was - czy ktoś ma nagranie ze słynnej ZjAvy?
12-03-2013 13:47
nerv0
   
Ocena:
+7
A co do samej notki

Moi rozmówcy z poza Poltera nie pozostawiali żadnych wątpliwości co do obrazu tu panujących zwyczajów. A jednak ich nie widzę. Może źle szukam, a może mam to szczęście nie podciągać pod trollerkę każdego ukąszenia które widzę.

Poczekaj trochę. Na razie jak widać wszystko trochę przygasło, ale nie mam złudzeń, że wkrótce pojawi się nowy idiotyczny flejm, a wraz z nim na wierzch wylezie wszystko co w fandomowej społeczności najgorsze (nie piszę, że w Polterze, bo to nie serwis trolluje po blogach tylko jego userzy). Strzelam, że padnie na Pyrkon (w sumie mieliśmy już pewien przedsmak we wpisie vonBoltzmana) bądź Galmadrin (KFC tylko czeka żeby kopnąć leżącego. Ja zresztą też).

A więc cierpliwości siostro. :)
12-03-2013 13:48
Z Enterprise
   
Ocena:
+5
Agrafka, sprawdź PW.

Dzięki za wyjaśnienia. Myślałem, że to taki wasz wspólny projekt, który omówiłyście na grupie wspólnie.
Wychodzi, że to własna inicjatywa Petry. Mam nadzieję, że tym razem nie będzie podpierania swojego autorytetu wielkością grupy, która najwyraźniej nie wystawiła Petry do swojej reprezentacji.
Ale jedno powiem ci Agrafko już teraz. I tak będziecie oceniane jako grupa przez pryzmat tego, co zaprezentuje Petra, niezależnie od tego, czy jest waszą przedstawicielką czy działa we własnym imieniu. I znów będzie przez dwa tygodnie pisanie "damage control" i łagodzenie jej wypowiedzi. Już to widzieliśmy.
12-03-2013 14:09
meryphillia
   
Ocena:
+3
Co do zabijania w grach fabularnych, to...

Należy patrzeć na to oczami i duszą postaci która przecież próbuje się odgrywać z mniejszym lub lepszym skutkiem.
Połączywszy to z realiami panującymi w świecie w którym gramy uzyskujemy wzorzec postępowania dla postaci.

Nasza własna moralność powinna mieć raczej mało do gadania w tym przypadku. No chyba że na niej oparliśmy charakter i osobowość odgrywanej postaci.

Ostatecznie "praworządny dobry" Paladyn zabijający próbującego go dziabnąć sztyletem złodzieja w państwie gdzie morderstwo jest karane śmiercią, łamie nie tylko prawo ale i własny kodeks postępowania, a po trzecie co to za Paladyn skoro beztrosko morduje złodzieja który miał nikłe szanse w dokonaniu niecnego czymu...

12-03-2013 14:09
Z Enterprise
   
Ocena:
+6
I jeszcze jedno pytanie:
Czyli co, panel będzie o sytuacji powstałej po poprzednim panelu?
Panel o panelu. Dobre. Na Polconie będzie pewnie "Panel o panelu dotyczącym panelu".
Panel panela panelem pogania :)
12-03-2013 14:20
Agrafka
   
Ocena:
+1
Właśnie dlatego o tym piszę Zig. Nie przeszkadza mi to co się dzieje, dopóki jest jasno powiedziane, że nie popiera tego cała grupa, a jej część. Na grupie są różne kobiety o różnych poglądach i tyle.
12-03-2013 14:21
dzemeuksis
   
Ocena:
+4
I tak będziecie oceniane jako grupa przez pryzmat tego, co zaprezentuje Petra, niezależnie od tego, czy jest waszą przedstawicielką czy działa we własnym imieniu.

Mów za siebie.
12-03-2013 14:21
etcposzukiwacz
   
Ocena:
0
@ meryphillia
Jednak czy aby na pewno? Czy Paladyn (w sumie taki troche stróż prawa), walczący ze złem (przestępczością) nie zostanie raczej pochwalony niż zganiony. A co do bezptrosko morduje - to też trudno się zgodzić. Dobry gracz powinien tutaj odegrać wyrzuty sumienia i rozterki moralne, aby zarzut beztroskiego mordowania stał się nie aktualny.
12-03-2013 14:26
nerv0
   
Ocena:
+3
@merphillia, etc
Ogarnijcie się i zacznijcie pisać na temat (czyli co tam będą trollować na Pyrkonetce), a nie robicie śmietnik pod wpisem. :P
12-03-2013 14:28
Hastour
   
Ocena:
+8
Zdziwione całym zamieszaniem koleżanki donoszą, że flejm fejsbukowy w tym temacie jest znacznie bardziej rozbudowany, niż tutaj. A sama Petra zadeklarowała bycie "jedynie gościnią" na wzmiankowanym panelu (forma ponoć dosłowna...), i prezentację wyłącznie własnych poglądów.

Jak to się skończy w praktyce, chyba wszyscy się spodziewają.
12-03-2013 14:33
nerv0
   
Ocena:
+6
Do Agrafki - na przyszłość postaraj się pisać notki koncentrujące się wokół jednego tematu, bo w innym wypadku ludzie głupieją i zamiast skupić się na meritum dyskutują o drugorzędnych pierdołach. ;)
12-03-2013 14:33
Z Enterprise
   
Ocena:
+3
@dzeme - mówię za grupę :)

"Mów za siebie" to dobry tekst do Wiesz Kogo.

A tak serio - to co działo się po ostatnim "panelu" pokazało że ludzie oceniali grupę po osobie jej założycielki. I to się raczej nie zmieni.
12-03-2013 14:37

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.