string(15) ""
» Blog » So long and thanks for all the fish....
11-10-2012 03:57

So long and thanks for all the fish....

Odsłony: 5

Po bananie od moderacji kilka tygodni temu zastanawiałem się długo, aż do teraz, co robic dalej.

 

Ostatecznie postanowiłem odejśc stąd, po ostatniej chryi. Nie ma sensu kopac się z koniem, nie ma sensu bic się o coś, co już dawno przestało byc atrakcyjne w jakiejkolwiek formie.

 

Wróciłem, jak się okazuje, tylko na chwilę. Udało się rozruszac trochę ludzi, żeby zaczęli wyrażac własne zdanie na temat tego, co się tu ostatnimi czasy wyprawia. Cieszy mnie to, ale i smuci, że to było konieczne.

 

Z pewnością znajdzie się wielu, którzy się ucieszą z tego, że odchodzę. Może komuś będzie szkoda, choc wątpię.

Mimo wszystko, nawiązałem tu trochę fajnych internetowych znajomości, nawet przyjaźni. Jest tu sporo ludzi, dla których warto było pisac "porządne" notki, robic inicjatywki i dobrze się z nimi bawic. Choc od jakiegoś czasu jest ich coraz mniej, a ci co są, zaglądają coraz rzadziej. Ludzie coraz chętniej wynoszą się na zewnętrzne blogi, gdzie mogą sobie pisac co chcą, bez obawy, że wejdą komuś na odcisk, gdzie mogą w spokoju oddac się swojemu hobby, a nie uczestniczyc w kolejnych przepychankach międzyuserowych, lub userowo-redakcyjnych. 

 

Byc może to tylko powierzchowny ogląd, ale uważam, że obecna polityka serwisu, jakkolwiek tłumaczona, po prostu mi nie odpowiada. I wydaje mi się, że nie mi jednemu.

 

Jakkolwiek. Odchodzę. Redakcja odetchnie, może jak zniknę razem z grupą "skasowanych" w ostatnich dniach, to znajdą więcej czasu na pilnowanie tego, żeby regulamin był przestrzegany.

 

Z jednej strony szkoda, bo włożyłem w ten serwis mnóstwo własnego czasu i pomysłów, a także sporo nerwów. Ale z drugiej strony - cieszę się, bo tutaj nie ma już wyzwań dla mnie. Osiągnąłem chyba wszystko, na czym mi zależało, teraz to by była tylko stagnacja. Jest zigzak.monochrome.pl, który zamierzam rozwijac, jst to jakieś wyzwanie, coś nowego. jest NOVA, nad którą wciąż trzeba pracowac. Jest wydanie "Kwiatu Paproci". Jest Progeny do skończenia. Są setki innych pomysłów, na które wreszcie będę miał czas.

 

Myślę, że Polterowi w formie, w jakiej teraz jest, lepiej będzie bez zigzaka. I wiem na pewno, że zigzakowi będzie lepiej bez Poltera.

 

Możecie uznac to za gest solidarności ze zbanowanymi, jeśli chcecie.

 

Ale bez nich Poltergeist to nie to samo. Są agregaty blogowe, są portale informacyjne dla fanów fantastyki... ale polterblogi miały jedną rzecz, którą właśnie im odebrano - dobrą zabawę przy czytaniu komentarzy, mojszyzmów, hejtów i flejmów. Żeby to robic, nie trzeba byc zalogowanym, tak jak nie trzeba byc zalogowanym, by w tych rozróbach uczestniczyc.

 

Dlatego nie ma sensu utrzymywac tu swojego konta, czy swojej twórczości dalej. 

 

Pozdrawiam wszystkich serdecznie, i idę sobie, zabieram zabawki. Myślę, że z czasem więcej ludzi zdecyduje się na taki krok, zwłaszcza ci, którzy mają coś do powiedzenia. Zachęcam do takiego kroku wszystkich, którym obecna atmosfera na Polterze nie odpowiada.

 

Cześc, i dzięki za ryby... 

 

A teraz bardziej oficjalnie. 

 

Proszę moderację o usunięcie mojego konta z serwisu "Poltergeist" w niedzielę 14 października 2012, ze względu na koniecznośc zamknięcia kilku spraw związanych z archwizacją twórczości blogowej, pożegnania się ze znajomymi itd.

Proszę również, by wraz z kontem użytkownika zostały skasowane wszystkie moje wpisy blogowe. Jeśli redakcja/moderacja nie posiada takiej możliwości, proszę o informację, pokasuję ręcznie. 

 

(piszę oficjalnie, żeby nikt nie myślał, że mnie zniknięto - starczy już paranoi w tym miejscu)

 

I, jak to mówią - no hard feelings. To już po prostu nie miejsce dla mnie. Czasy się zmieniły.

 

Pozdrawiam,

 

 

Komentarze


38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
odpowiem może tutaj, bo teoretyczneale kasuje komentarze z determinacją zegarmistrza pod tą notką:
http://spolecznosc.polter.pl/teore tyczneale-Dylemat-moralny-b15034

Cztery notki blogowe, i wszystkie celujące we mnie pośrednio lub bezpośrednio, teoretyczneale. Czyżbyś usiadł kiedyś na jeżu?
11-10-2012 11:09
Drachu
   
Ocena:
+7
Zigazku - Polter zawiera pewnie z 1000 stron mojego tekstu - w artykułach(chociaż część starszych nie jest przypisana do mojego konta - nie wiem czemu swoją drogą, odkryłem to dziś rano), postach, notkach, blogu. Repek może wspomnieć czasami o tym, jak osoba robiąca portal patrzy na osobę nie robiącą tegoż, ale przykro mi. Trochę contentu tu narobiłem i uważam się za współautora, w jakimś stopniu.

Widzisz - Polter ma jedną zaletę - swobodę gadania (chociaż rozmówcy uciekają). Przy blogach zewnętrznych dyskusja jest bardzo merytoryczna (no, chyba że to jakiś luźniejszy wpis) - gadasz na temat, albo wcale.
To ma bardzo wiele zalet, ale przez to jest sztywniej jakby.

Nie żegnam się, bo będę Cię odwiedzał na Twoim blogu.
11-10-2012 11:30
kbender
   
Ocena:
+6
Dooh, poza polterem też jest życie ;)
11-10-2012 11:36
nerv0
   
Ocena:
+4
Niedługo to już w ogóle nie będę miał tu po co pisać. Nie wrzucę swoich mangowych dziwadeł, bo Mal mi ich nie zjedzie. Aure pewnie też, bo to tylko kwestia czasu kiedy dostaną bana. Teksty RPGowe? Poleci zigzak, kilka innych osób i całe polecnakowe TWA szlag jasny trafi. I co teraz będzie? Ja też mam sobie pójść? :(
11-10-2012 11:45
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Nerv0 - zachęcam. Siądź gdzieś sobie spokojnie, pisz księgę przygód, rób te swoje inicjatywy na obudowywanie motywu fabułą scenariuszy...
Gołe kociaki publikuj na deviant arcie.
No i zawsze możesz odwiedzać innych.
11-10-2012 11:49
Albiorix
   
Ocena:
+7
To już chyba siedemnasta wielka ucieczka wszystkich z Poltera odkąd tu jestem :)
11-10-2012 11:51
Ramirez Kel Ruth
   
Ocena:
0
Ja już przestałem liczyć ;)

To jak z WOŚPem. Będą uciekać do końca świata i jeden dzień dłużej.
11-10-2012 11:58
nerv0
   
Ocena:
0
No wiesz zigzak, ja tam niby mam tego swojego Almanacha, ale tak samemu siedzieć to strasznie jest smutno. Na Poltku są ludzie, można pogadać i się powygłupiać. Jak ktoś akurat nie trolluje to jest serio fajna atmosfera i za to Poltera lubię. Tylko, że teraz po prostu coś się zapsuło, ludzie znikają/odchodzą/dostają czapę i ogólnie zadziało się źle.
11-10-2012 11:59
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Nerv - to przychodź tu się powygłupiać. To na polterze wychodzi świetnie. Nawet jak od czasu do czasu kogoś roztrzelają bananami.
11-10-2012 12:03
Hastour
   
Ocena:
+4
Ostatni gasi światło.
Teraz zamiast czas marnować w pracy na czytanie ciekawych flejmów, będzie się wchodzić na poltera raz w miesiącu, poczytać newsy o liczeniu wegetarian i mańkutów na obrazkach w DnD.
11-10-2012 12:05
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
dokładnie tak. Popatrz, ile czasu zyskasz :)
11-10-2012 12:06
Hastour
   
Ocena:
0
Ee tam, po co mi czas w pracy, jeszcze wyjdzie, że trzeba pracować.

Ale można też przejść na jasną stronę trollowania i na przykład przyłączyć się do krucjaty przeciwko seksizmowi. Jakby się tak przyjrzeć niektorym rysiunkom Rysi, albo Ostrzom i Podwiązkom Ignacji, hmmm... dopiero się bany posypią. Tylko kto się wtedy będzie oburzał...
11-10-2012 12:20
nerv0
   
Ocena:
0
Rany, jak to fajnie, że jeszcze nikt nie podejrzewa o seksizm nerv0. :)
11-10-2012 12:24
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Nerv, no offence, ale to nie seksizm, tylko co innego. Nie powiem co, bo wiadomo co. :)
11-10-2012 12:29
nerv0
   
Ocena:
0
Czyli jedno pod drugie nie podchodzi? Jestem bezpieczny? Hurra! :)
11-10-2012 12:32
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
No chyba. Choć pewnie są i takie kobiety, które walczą o prawa swoje i zwierzaków. Ekofeministki pewnie jakieś. Może one by się mogły czepić, że to nie dość, że seksizm, to jeszcze sodomia. I to wielopoziomowa, bo w grę wchodzą i dzieci, i zwierzaki, jako obiekty seksualne. W formie kobiecej dodatkowo. Pewnie jakbyś rysował chłopców, nie byłoby problemu.
11-10-2012 12:37
bohomaz
   
Ocena:
0
Komentarz usunięty na prośbę autora.
11-10-2012 12:40
Nuriel
   
Ocena:
+2
Meh. Człowiek zostaje wciągnięty na kilka dni przez "prawdziwe życie" i już mija go cała zabawa ;) Ktoś streści O CO właściwie tutaj poszło?

Zatrzymałem się na komentarzu Malaggara o "kobietonie" i trochę nie bardzo pojmuję jakim cudem można nie uważać go za seksistowski. Już samo nazwanie kobiety brzydką jest cholernie nieeleganckie, ale twierdzenie (implicite), że brzydka kobieta nie jest w pełni kobietą (tylko "kobietonem" czy jakimś innym tworem kobietopodobnym) jest poniżej wszelkiego poziomu.

Szkoda trochę jednak, że poszły te wszystkie bany. Najfajniej dyskutuje się (czy trolluje) z inteligentnymi osobami o odmiennych poglądach. Polter bez zigzaka, Malaggara czy Krzemienia to już nie będzie to samo. Szkoda.
11-10-2012 13:27
nerv0
   
Ocena:
0
@bohomaz
Dzięki. :) Uwierz, że ciężko mi było znaleźć coś rzeczywiście fajnego. Dość długo kombinowałem nawet z Bloggerem i były nawet jakieś tego rezultaty, ale trafiły się też i trudności (zawiechy przy próbie załadowania własnego tła przesądziły sprawę ;)). Ostatecznie trafiłem na całkiem elegancki motyw w Wordpressie i choć on też nie jest idealny, to przynajmniej estetyką bije na głowę wszystko inne co do tej pory znalazłem. Nawet nie miałem serca zmieniać w nim oryginalnego tła, bo jest po prostu ładne i świetnie do niego pasuje. :) Co prawda chcę w nim jeszcze trochę pozmieniać, ale i tak jest w dechę. :)
11-10-2012 13:45
Szary Kocur
   
Ocena:
0
Takiemu zigzakowi i klanfanowi to łatwo mówić. Jakbym ja ze swoim jednym ciekawym wpisem na... Cholera, czy ja napisałem kiedyś coś ciekawego?

Ewentualna dyskusja pod notką, komentowanie cudzej działalności w żywej, licznej społeczności. To było ciekawe. A na wygenerowanie jak długiej, mniej lub bardziej merytorycznej, dyskusji mogę liczyć, nawet jeśli znaje chwytliwy temat? Na dwa komentarze? Trzy?

No właśnie. A pisać do szuflady to mogę i bez ogłaszania wyników na blogu czytanym przez k1 osób (wliczywszy mnie, szukającego ostatnich dzikich literówek).

Swoją drogą, zna ktoś dobry odpowiednik angielskiego zwrotu ,,trigger happy"? Bo jak sądzę, doskonale odwzorowuje on ostatnie działania moderacji i użytkowników.
11-10-2012 14:25

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.