string(15) ""
» Blog » Skóra, skalpel i coś jeszcze.
23-08-2012 23:19

Skóra, skalpel i coś jeszcze.

Odsłony: 98

Skóra, skalpel i coś jeszcze.

Tak mnie coś natchnęło, żeby się z Wami podzielić moimi krawiecko-leatherworkingowymi dokonaniami - tudzież strojem na zeszłoroczny Orkon dla mojej Jill (nieco stukniętej zielarki). 

 

TUTAJ znajdziecie krok po kroku jak tenże strój powstawał, a na zdjęciu  Jill (tak, czyli ja) z orkami, ja ich zapraszałam na zupę ziemniaczaną (bo gotowałam koło mojego szałasiku), a oni tylko 'yeah, sex! sex!'. Orki...

 

Miłego!:)

Komentarze


Rysia777
   
Ocena:
+2
@ Aure
widzę, że ktoś tu się nieźle zna na mężczyznach... Zapewne Twój facet ma twarz niczym młody bóg, weź się pochwal, nie bądź taki!
@ Aniele, proszę Cię, schowal swój topór i się z nim tak nie obnoś, może nie każdy chce go oglądać. :))
24-08-2012 19:43
Tyldodymomen
   
Ocena:
+2
Ooo "kostki i miłostki" w nowej obsadzie wchodzą do jesiennej ramówki Polteru? muszę wykupić chyba plusika :d
24-08-2012 21:12
Kamulec
   
Ocena:
+2
@Eva
Masz trolla w Warszawie, na co Ci orki?
24-08-2012 23:51
dzemeuksis
   
Ocena:
0
@Aure
Ok, kumam. Niemniej dość hermetyczne, przyznasz. Rysia się mogła poczuć nieswojo.
25-08-2012 11:08
Petra Bootmann
   
Ocena:
0
"a oni tylko 'yeah, sex! sex!'. Orki..." - na przyszłość: jeśli to zachowanie uważasz za nieprzyjemne, _możesz_ to zgłosić osobom i te osoby powinny zaprzestać. Jeśli nie, jest to molestowanie.

Przebranie nie jest wymówką ani usprawiedliwieniem dla molestowania.
26-08-2012 12:11
Rysia777
   
Ocena:
+8
Petra, ale oni to tylko mówili, nawet się do mnie nie zbliżali. Nie wiem, czy można kogoś molestować werbalnie, a nawet jeśli... mnie to tylko śmieszyło. :)
26-08-2012 14:01
Petra Bootmann
   
Ocena:
+1
Molestowanie w prawie pracy definiowane jest mniej więcej tak: "Molestowaniem jest każde niepożądane zachowanie, którego celem lub skutkiem jest poniżenie, naruszenie godności bądź upokorzenie zatrudnionej osoby. Zgodnie z przepisami, obowiązującymi w Polsce od 18 stycznia 2009 roku, przejawem molestowania jest również tworzenie wokół pracownika zastraszającej, wrogiej, poniżającej lub uwłaczającej godności atmosfery".

Molestować (nie tylko seksualnie) można przez niefajne dowcipy, sugestie, że druga osoba jest głupia/ zła/ niekompetentna z powodu swoich cech psychoseksualnych lub pozwalanie sobie na zachowania/ dowcipy o charakterze seksualnym. Często osoba molestująca jest osobą uprzywilejowaną (ma formalnie lub nieformalnie wyższą pozycję od drugiej): (z cech częściej spotykanych w fandomie) może być starsza, być mężczyzną, być popularną osobą.

Generalnie nie polecam lekceważenia tego typu sytuacji. Nierzadko ośmielają one takich chłopców jak "orki" do bardziej niefajnych zachowań, jak też do codziennego mikroseksizmu.
26-08-2012 14:48
ja-prozac
   
Ocena:
+3
@Anioł Gniewu

Mój drogi. Nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę, że orki orkonowe mają bardzo długą historię chamówy. Jedną z bardzo ciekawych i bardzo nieprzyjemnych zdarzeń, jakie wydarzyło się mojej znajomej, była próba ukarania jej i jej postaci za pomocą zmuszenia do seksu oralnego na specjalnie zrobionym do tego celu sztucznym penisie wypełnionym majonezem, żeby nie obyło się bez wytrysku na twarz lub połknięcia "spermy".

Następnie rozpowiadanie tego po całym obozie liczącym kilkaset osób jacy (gracze odgrywający orków) są zabawni i jaki świetny mają pomysł.

I tak, ta historia wydarzyła się naprawdę.

Czarny humor, powiadasz? Nie sądzę.

26-08-2012 16:10
ja-prozac
   
Ocena:
+3
@Anioł Gniewu

" [...]przejawem molestowania jest również tworzenie wokół pracownika zastraszającej, wrogiej, poniżającej [...]"

Morałem z tej historii niech będzie to, że moja znajoma następnego dnia nie wyszła na teren gry. Wiedziała, że nawet gdyby stworzyła nową postać, to radośni młodzi mężczyźni odgrywający orków w ramach "niesmacznych żartów i szczeniackich wygłupów", jak to nazwałeś, złapali by ją i zmusili do symulacji seksu oralnego, jak jej grozili poza terenem i czasem gry. Wszystko w ramach "szczeniackich wygłupów i niesmacznych żartów".

Życzę miłego dnia.
26-08-2012 17:07
ja-prozac
   
Ocena:
+1
26-08-2012 17:49
Petra Bootmann
   
Ocena:
0
@Anioł Gniewu.

Primo: nie mam poczucia humoru. Proszę mnie tego typu argumentami nie rozbrajać, nie działają.

Secundo: to, co prezentujesz to mikroseksizm plus argumenty ad hominem.

Tertio: molestowanie nie jest ideologią. Molestowanie przy okazji gier RPG i pokrewnych rodzajów rozrywki (w tym LARP i cosplay) dzieje się on a daily basis. Przynajmniej połowa kobiet grających w RPG doświadczyła poważnych działań dyskryminujących (m.in. molestowanie, zmuszenie do opuszczenia gry, seksualne dowcipy). GenCon i PAX jako pierwsze konwenty w USA wprowadzają "Anty-Harassment Policy" po tym, jak kilka kobiet zgłosiło, że zostały podczas konwentów zgwałcone, molestowane lub uniknęły napaści seksualnej.

Jeśli chodzi o polski fandom to każda dyskusja typu "Kobiety w RPG" przynosi kolejne bezmyślne teksty typu "u nas była dziewczyna na sesji, ale tak jakoś wyszło, że zgwałciliśmy jej postać i się popłakała i nie chce z nami grać", podczas rozmów z graczkami jedynie pojedyncze nie mają w CV zgwałconej postaci bez zgody graczki (i niemal zawsze grupa stosuje jakiś rodzaj usprawiedliwień, czemu graczka nie powinna robić afery), wszystkie są słownie bardziej lub mniej molestowane, różnią się głównie w sposobach dostosowania się do sytuacji.

Quarto. Prezentujesz dokładnie ten sposób argumentacji, z którym każda z molestowanych kobiet i dziewczyn za każdym razem się spotyka. Odmawiasz prawa do reakcji takiego, jaki uznaje za słuszny i bezpieczny, nazywasz jej zachowanie histerycznym oraz tłumaczysz, że sprawcy zachowali się adekwatnie do konwencji.
26-08-2012 17:50
Petra Bootmann
   
Ocena:
0
Rysia777 - Zwracam się do Ciebie jako do właścicielki bloga. Proszę o usunięcie ostatniego posta Anioła Gniewu: jest w nim wiele obelg skierowanych przeciwko mnie.

Z poważaniem,
Petra Bootmann
26-08-2012 19:06
Anioł Gniewu
   
Ocena:
+4
Z poważaniem Rysiu - sam się usuwam z jałowej dyskusji! ;)
26-08-2012 19:08
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
GNP

Ad "każda kolejna dyskusja w stylu "Kobiety w RPG""

Och. Jasne, przemilczmy problem.
26-08-2012 19:13
Anioł Gniewu
   
Ocena:
+1
Zigzak: Gross National Product - Produkt Narodowy Brutto? ;)
26-08-2012 19:16
Rysia777
   
Ocena:
+6
Eeee...
Petro, strasznie poważnie do tego wszystkiego podchodzisz, może jednak odrobina dystansu i poczucia humory by się przydała.
@ ja-prozac
sytuacja wydaje mi się bardzo wyjęta z kontekstu. Czyżby orkowie tak sobie o, upatrzyli akurat tą dziewczynę i ten pomysł sam spłynął na nich z niebios...? Ale nie wdrażajmy się, po prostu wydaje mi się pisanie czegoś takiego dość niekonsekwentne, bo nie znamy całej sytuacji.

"Całe szczęście że Rysia777 wydaje się rozsądną, zdystansowaną osobą o normalnej percepcji świata, która wie co to czarny humor"
No ba. :))
26-08-2012 19:18
Anioł Gniewu
   
Ocena:
+1
Petra Bootmann:
Nasza dyskusja niepotrzebnie się zaogniła. Szczerze ubolewam, że tak pryncypialnie podchodzi Pani do kwestii relacji społecznych w kontekście RPG. Nie było moim zamiarem jednak urazić Pani. Serdecznie przepraszam za użyte w tekście wpisu obraźliwe sformułowania. Mając świadomość głębokiej różnicy naszych poglądów, postaram się nie inicjować podobnych dyskusji w przyszłości.
Ukłony!

Sławomir Łukas
26-08-2012 19:57
ja-prozac
   
Ocena:
+1
@Rysia777

Jeśli uważasz, że istnieje powód uprawniający graczy odgrywających orków do:
chodzenia po obozie orkonowym(przypomnę, po czasie gry - w czasie ognisk i w barze) i mówienia wszystkim, że przygotowali na nią sztucznego penisa do wymuszenia na niej symulacji seksu oralnego, zastraszania jej, że jeśli wyjdzie na grę, to ją spotka wyżej opisana sytuacja, to nie mam słów.

Edit: Przy okazji, byłem na co najmniej 10 Orkonach, znam społeczność i osoby, które brały udział w opisanym zastraszaniu gwałtem. Sytuacja ta wydarzyła się w mojej obecności.
26-08-2012 20:22
Kamulec
   
Ocena:
+2
To już nie jest tylko niemiły żart. Jeżeli doszłoby do zmuszenia kogoś do czegoś takiego można by to zakwalifikować jako zgwałcenie.

Jeżeli już musi pojawiać się motyw gwałtu na LARPie, na 100% nie powinno się go odgrywać. Po drugie, powinno być to ustalone przed LARPem. Po trzecie, nie sądzę, aby to w przypadku Orkonu był dobry pomysł. Primo: Przy dużej liczbie przypadkowych osób jest zbyt duże ryzyko, że któraś z nich padła w przeszłości ofiarą gwałtu. Secundo: z tego co wiem, na Orkonie obowiązuje przede wszystkim zabawa, a gwałt to nie jest temat do użycia w zabawie
26-08-2012 20:37
Aure_Canis
   
Ocena:
+1
"Zapewne Twój facet ma twarz niczym młody bóg"

Jak dobrze spotkać na Poltku niewiasty mówiące moim trollerskim językiem. : D Jesteś twarda.

@Feminizmy
"Przynajmniej połowa kobiet grających w RPG doświadczyła poważnych działań dyskryminujących (m.in. molestowanie, zmuszenie do opuszczenia gry, seksualne dowcipy)."

Zdecydowanie więcej niż powoła facetów, którzy u mnie grali, doświadczyła seksualnych dowcipów (nawet na sesji grozy), na pewno kilku poprosiłem o koniec współpracy i na pewno znalazłbym na Twej obfitej liście molestowań kilka, które dałoby się zaaplikować i do tej sytuacji. Za to przykładowa kobieta, z którą grałem, sama sprzedała ciało w zamian za butelkę mleka w Neuroshimie.

Za to historia Ja-Prozaca to jeden z większych skandali, o jakich słyszałem.
26-08-2012 20:54

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.