string(15) ""
» Blog » Siedem najczęściej zadawanych pytań o twórczość Tolkiena:
16-12-2015 00:35

Siedem najczęściej zadawanych pytań o twórczość Tolkiena:

W działach: fantasy, książki | Odsłony: 1839

Siedem najczęściej zadawanych pytań o twórczość Tolkiena:

Skąd się wzięli i jak rozmnażają się orkowie? Dlaczego Frodo nie użył pierścienia? Dlaczego elfy musiały opuścić Śródziemie? Oraz dlaczego Gandalf nie użył zaklęcia Greater Summoning of Giant Eagle, skoro to rozwiązałoby wszystkie jego problemy?

Odpowiedzią na te pytania zajmiemy się w poniższym wpisie”

1) Skąd się wzięli orkowie?

Pierwsze najczęściej zadawane pytanie brzmi: skąd wzięli się orkowie? Generalnie w Internecie krążą dwie odpowiedzi. Pierwszą, częściej spotykaną jest teoria stworzenia ich przez Morgotha (który jednak jest postacią słabo rozpoznawalną), Saurona i na końcu Sarumana za pomocą magii „z brudu podziemnego” (lub kokonów) jak na filmie. Druga, głoszona przez osoby głębiej znające twórczość Tolkiena mówi o stworzeniu orków przez Morgotha z wypaczonych i torturowanych elfów. Wersja ta jest napomknięta w Silmarilionie.

Faktycznie zarówno film jak i Silmarilion powstały już po śmierci Tolkiena, a sam pisarz nigdy nie zdecydował się na jedną wersję. W listach i niedokończonych dziełach pojawiają się natomiast następujące możliwości:

  • orkowie zostali stworzeni przez Morgotha z brudu podziemnego i byli sterowani jego mocą i wolą, jak wczesne krasnoludy. Nie tłumaczy to jednak tego, jak możliwe jest, że przetrwali jego odejście, tym bardziej, że żaden Valar lub Majar nie był zdolny do prawdziwego aktu stworzenia.

  • byli świadomymi zwierzętami, przeobrażonymi w kszłekokształtne postacie

  • byli wypaczonymi elfami

  • byli wypaczonymi ludźmi

  • istniały trzy rasy orków: pochodzące od ludzi, elfów i krzyżówki obydwu, powstałe na różnych etapach Wojny o Silmarile.

  • byli zbuntowanymi majarami obleczonymi w człekokształtne ciała. Tolkien z tej koncepcji zrezygnował jeszcze przed powstaniem Hobbita, niemniej jednak w późniejszych, nieukończonych pracach pojawia się idea, że służący Morgothowi majarowie mogli przybierać kształty orków i najwięksi jego wodzowie mogli być właśnie takimi istotami. W pierwszej erze tacy orkowie używali tytułu „Baldog”. Tolkien w listach sugeruje, że upadłym majarem tego typu mógł być Wielki Goblin z Hobbita.

  • istniały różne rasy orków o różnej genezie, używane równolegle.

Generalnie Tolkien miał poważnym problem z rozstrzygnięciem kwestii pochodzenia Orków. Istnienie rasy stworzonej przez zło i doszczętnie złej kolidowało dla niego z faktem iż moc twórcza zarezerwowana była dla Eru, tak więc Morgoth nie mógł samemu kreować, a jedynie wypaczać. To natomiast pociągałoby za sobą wolną wolę, co natomiast uniemożliwiałoby istnienie rasy immanentnie złej.

2) Jak rozmnażały się orki?

Oraz czy przychodziły na świat z takich kokonów jak na filmie?

Nie.

Orkowie mieli swoje własne kobiety. Tolkien w jednym z listów twierdził, że nie widać ich w książce, bowiem bohaterowie stykali się głównie z orkami-żołnierzami, wśród których faktycznie kobiet było niewiele. Niemniej jednak gdzieś za linią frontu żyły.

3) Dlaczego nie można było używać pierścieni?

Dlaczego Frodo / Gandalf / Boromir / Elrond / Galandriela nie użyli pierścienia władzy, by zdobyć przewagę nad Sauronem, zwłaszcza, że wiedziano, iż pierścieniem władzy on nie dysponuje?

Odpowiedź jest podwójna: po pierwsze Jedyny Perścień był skażony potęgą Saurona i użyty mógł zostać przeciwko niemu tylko po to, by zająć jego miejsce. Nie wynikało to nawet z jego złej mocy, co bardziej z chrześcijańsko-konserwatywnych przekonań Tolkiena. Otóż: dla chrześcijanina nie można walczyć ze złem za pomocą zła. Przeciwnie, doprowadziłoby to tylko do zamiany jednej tyranii na drugą. Pokonanie Saurona za pomocą brutalnej siły doprowadziłoby do zmiany imienia Mrocznego Lorda (nawiasem mówiąc jest to rzecz, której wszystkie Goodkiny, Brooksy i inni autorzy marnego fantasy nie rozumieją). Mówiła o tym Galandriela:

Chcesz dobrowolnie oddać mi pierścień? Na miejscu Czarnego Władcy postawić Królową? Ja nie będę ponura, lecz piękna i straszna jak świt i jak noc! Czarodziejska jak morze, jak słońce i śnieg na szczytach! Groźna jak burza, jak grom! Potężniejsza niż fundamenty ziemi! Wszyscy kochaliby mnie z rozpaczą!

Warto zauważyć, że nie było też żadnych, technicznych przeciwwskazań do stworzenia kolejnych pierścieni i wykorzystania ich jako broni w dalszej wojnie. Zakończyłoby się to identycznie, nawet mimo tego, że nie byłyby one skażone wolą Saurona i stworzone ze szlachetnych pobudek. Po prostu dawały za dużą władzę, a władza absolutna jak wiadomo absolutnie deprawuje.

Tolkien wspomina o tym we wstępie do Władcy Pierścieni:

Prawdziwe wojny nie są podobne do legendarnych ani w swoim przebiegi, ani w skutkach. Gdyby to rzeczywistość natchnęła i ukształtowała legendę, przeciwnicy Saurona z pewnością przejęliby Pierścień i użyliby jako oręża w walce, zamiast unicestwić, zmusiliby go do służby swym interesom, a zamiast burzyć Barad-dur, okupowaliby tę twierdzę. Saruman, nie mogąc zdobyć Pierścienia odnalazłby wśród zamętu zdradliwej epoki brakujące ogniwa, które wypełniłyby luki w jego własnych studiach nad tajemnicami Pierścieni i wkrótce stworzyć swój własny Wielki Pierścień, który pozwoliłby mu rzucić wyzwanie nowemu samozwańczemu Rządcy Śródziemia.

Ciąg dalszy na Blogu Zewnętrznym.

Komentarze


Kanibal77
   
Ocena:
0

 Pokonanie Saurona za pomocą brutalnej siły doprowadziłoby do zmiany imienia Mrocznego Lorda (nawiasem mówiąc jest to rzecz, której wszystkie Goodkiny, Brooksy i inni autorzy marnego fantasy nie rozumieją). Mówiła o tym Galandriela:

To trochę tak jakby napisać, że Sapkowski nie zna się na fantazy, bo nie rozumi, że elfy nie mogą miewać chcicy i od czasu do czasu puścić bąka, bo są na to zbyt dostojne.

 Kamą, pisząc powieść fantasy nie trzeba być w stuprocentowej zgodności z Władcą jak Arab z Koranem.  

16-12-2015 17:37
earl
   
Ocena:
0

@ Zegarmistrz

Sprecyzuj kwestię z elfami, bo jest niezrozumiała. Piszesz, że elfy musiały odejść. Ale chyba raczej one chciały odejść, obawiając się swojej potęgi i tego, jak może być wykorzystana w przyszłości przez nich. Skoro bowiem po pokonaniu Saurona stały się najpotężniejszą rasą to chyba nikt nie był w stanie wymusić na nich odejścia wbrew ich woli.

16-12-2015 20:04
Vukodlak
   
Ocena:
+7

Przeginacie trochę z tą potęgą elfów i ich strachem przed własną mocą. Moc elfów umierała razem z nimi. Zniszczenie Dol Guldur było już łabędzim śpiewem. Zabijały ich żal za utraconą przeszłością i tęsknota za przemijającym pięknem Stworzenia - jeden z głównych motywów mitu tolkienowskiego, z którego też wypływa ludzka śmiertelność jako dar. Nieśmiertelność oparta na miłowaniu przemijalnego świata przynosi cierpienie, bo tylko w Bogu można znaleźć sens istnienia i wieczne szczęście. Miały to w Valinorze, ale ich pycha doprowadziła do odrzucenia piękna Valarów i przypłynięcia do Śródziemia (grzech pierworodny Eldarów). Pierścienie były im potrzebne tylko do sztucznego podtrzymywania swoich wymarzonych rzeczywistości w kilku enklawach. Po ich wygaśnięciu zrozumiały, że nic już nie zatrzyma tego rozpadu, i że muszą wrócić do Błogosławionego Królestwa. Odbyły pokutę za swoje grzechy i pokornie wróciły, pogodziwszy się z losem i zrozumiawszy, że to jest dla nich najlepsze wyjście.

17-12-2015 03:24
johnybluecaterpillar
   
Ocena:
0

to troche trolling, ale notka odnosi sie do fanow lotra, nie tworczosci tolkiena. 
Pierwsi znaja tylko filmowego wladce pierscieni i nie znaja wikipedii, drudzy przynajmniej przeczytali trylogie albo jak poprzedni komentujacy w komentarzach, znacznie wiecej. 

Przyklad nienajlepszy :D ale skrajnym przypadkiem powyzszego jest fandom harrego pottera ktory tworzy calkiem serio wlasne teorie o swiecie przedstawionym na podstawie filmu, nie znajac ksiazek.

@Przeginacie trochę z tą potęgą elfów. 
Ocenia sie ich po jednostkach wybitnych, tych kilku postaciach ktore czytelnik poznaje jako legendarne, bo w przeciwienstwie do innych ras, czytelnik nie poznaje pospolitych przedstawicieli. 

@lotr jako d&d _ smiechlem i rozumiem skad wzial sie ikoniczny popkulturturowy nerd d&d. 
Stereotypy jednak maja silne podstawy. Pomyslodawca ok, podjal hobbystycznie zabawny projekt, ale to ze zaczal on zyc wlasnym burzliwym zyciem, jest po prostu zabawne.

17-12-2015 09:10
Olórin
   
Ocena:
0

Elfowie (celowa pisownia) od zawsze przynależeli do Zachodu, a na Wschodzie byli tylko gośćmi, czy nawet uchodźcami.

17-12-2015 09:13
Adeptus
   
Ocena:
+1

Cytat (wypowiedź Galadrieli:

Jeśli uda ci się dopełnić swojej misji, nasza potęga zmaleje, a Lothlorien zwiędnie i fala Czasu porwie nasz kraj. Będziemy musieli odejść na zachód lub zmienić się w zwykłych wieśniaków, mieszkać w norach i jaskiniach, z wolna zapomnieć i utonoć w zapomnieniu.

Generalnie chodziło o to, że czas elfów w Śródziemiu przeminął, Galadrieli i Elrondowi udało się stworzyć "enklawy", które "czas omija", dzięki posiadanym przez nim pierścieniom. Jeśli Frodo zniszczy Jedyny Pierścień, elfickie pierścienie też utracą moc i elfy będą musiały albo opuścić Śródziemie, albo się pogodzić z "degradacją". Jedyną szansą na to, żeby elfy pozostały w Śródziemiu i odzyskały tam swoją potęgę, byłaoby odebranie Frodowi pierścienia przez Galadrielę. Natomiast po zniszczeniu Pierścienia Władzy nie ma mowy o 'elfy muszą opuścić Śródziemie, żeby nie stać się nowym Sauronem", wręcz przeciwnie, muszą je opuścić, żeby nie zatracić resztek swojej, powiedzmy "mocy".

Tak że Vukodlak ma rację.

A odnośnie samej notki - prawdę powiedziawszy, oprócz pytania "skąd się wzięli orkowie", ciekawe jest też "co się stało z orkami po upadku Saurona". Aragorn zawarł pokój z ludzkimi wasalami Saurona, co z orkami? Wszystkich wybito? Z jednej strony, to by się kłóciło z katolickim poglądem Tolkiena na wolną wolę i  to, że nie może istnieć rasa doszczętnie i nieodwracalnie zła... Bo to, że ziemia się pod orkami zapadła, to jest fantazja Jacksona.

W sumie można uznać, ze orkowie po prostu sami wymarli. Byli uzależnieni od Saurona zarówno "duchowo" (kiedy wola Saurona ich nie wspierała, byli słabi i tchórzliwi) i "politycznie" (sami nie potrafili stworzyć żadnej cywilizacji, tylko jakieś bandy, które tłukły się między sobą).

20-12-2015 15:19
zegarmistrz
   
Ocena:
0

to troche trolling, ale notka odnosi sie do fanow lotra, nie tworczosci tolkiena. 
Pierwsi znaja tylko filmowego wladce pierscieni i nie znaja wikipedii, drudzy przynajmniej przeczytali trylogie albo jak poprzedni komentujacy w komentarzach, znacznie wiecej. 

Tak, to prawda. Generalnie najczęściej tak jest, że - jeśli ktoś przeczytał dokładnie książkę - to nie ma potrzeby zadawać pytań. Książki najczęściej są dość dobrze przemyślane.

20-12-2015 19:57
Torgradczyk
   
Ocena:
0

@ Zegarmistrz, mogę się mylić, bo film widziałem dosyć dawno, ale nie było przypadkiem tak, że z kokonów to rodzili się tylko Uruk-hai? A rodzili się z kokonów, bo w przeciwieństwie do orków, byli hodowani sztucznie, żeby mogli maszerować i walczyć w dzień.

21-12-2015 10:52
zegarmistrz
   
Ocena:
0

Pokazane były tylko Uruk-hai Sarumana. Przy czym ogólnie uznano, że jest to metoda rozrodu właściwa dla wszystkich orków.

21-12-2015 22:16
Kamulec
   
Ocena:
0

A w Cirith Ungol?

21-12-2015 22:34
zegarmistrz
   
Ocena:
0

Prawdę mówiąc nie pamiętam scen z Cirith Ungol. Prawie na pewno nie było ich w wersji kinowej filmu, a wyłącznie w wersjach DVD. Tych jednak nie oglądałem.

22-12-2015 00:04

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.