string(15) ""
» Blog » Sens sytemów RPG
29-04-2012 20:48

Sens sytemów RPG

W działach: Inspirowane | Odsłony: 1

Sens sytemów RPG
Dwa dni temu na blogach Narmo pojawił się wpis, którego treść podsumowuje już sam tytuł (czyli "Systemy RPG, po co to komu?"). Na Polterze pod notką rozgorzała dyskusja między innymi na ten temat, która w pewnym momencie przerodziła się w rozmowę o tym, do którego momentu gramy w system, a kiedy zaczynamy grać w autorkę na jego podstawie. Moje przemyślenia na ten temat (część zapewnie pokryje się z "Graniem Kanonicznym") można przeczytać poniżej.(...)

Pełna treść na moim blogu.

Komentarze


~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+2
Laveris.
29-04-2012 20:50
Malaggar
   
Ocena:
+2
"w" w nazwie Warhammer jest niepogrubione.
29-04-2012 20:59
Behir
   
Ocena:
0
Dzięki, poprawione.
29-04-2012 21:05
Scobin
   
Ocena:
0
która w pewnym momencie przerodziła się w rozmowę o tym, do którego momentu gramy w system, a kiedy zaczynamy grać w autorkę na jego podstawie

Naprawdę się przerodziła? Nie może być! ;-)
29-04-2012 21:07
Behir
   
Ocena:
0
@Scobin

Przeobraziła, przepoczwarzyła, czy po prostu zmieniła :)?
29-04-2012 21:11
Tyldodymomen
   
Ocena:
0
Polecanka za dołączenie do combosa
29-04-2012 21:13
Szarlih
   
Ocena:
+2
Polecanka za najmniej związany z tematem notki obrazek jaki do tej pory widziałem
29-04-2012 21:23
Albiorix
   
Ocena:
0
Ogólnie rzecz biorąc tak właśnie jest.
29-04-2012 21:48
Tyldodymomen
   
Ocena:
+2
"Bardzo leniwi znajdą też gotowe scenariusze"

Tu się nie zgodze;P Gotowce trzeba najpierw przeczytać , załapać/przypomnieć sobie często nieużywane reguły/potwory/lokacje, potem pokroić tak aby pasowały do graczy/aktualnej kampanii. Mnie jak ogrania lenistwo to prowadzę "autorki" -miks motywów z poprzednich przygód w oparciu o które można łatwo improwizować/skroić pod drużynę.K20 minut roboty. I mogę poczuć się pracowitym i kreatywnym MG
29-04-2012 22:01
Albiorix
   
Ocena:
+1
To prawda, światy wymyśla się szybciej niż się o nich czyta. Dopiero jeśli chce się temu tworowi dodać spójność i uzupełnić wszystko, zaczyna być dużo roboty.
29-04-2012 22:34
Tyldodymomen
   
Ocena:
0
I często sprawa grzęźnie w zigzakowych WTSach.
29-04-2012 22:54
Albiorix
   
Ocena:
+2
Zakończyć projektowanie settingu - rzadko się udaje ale też i rzadko jest taka potrzeba. Można spokojnie i bezstresowo prowadzić mając wiedzę wykraczającą poza wiedzę postaci tylko troszeczkę. Budowanie świata w miarę jak drużyna go eksploruje jest rzeczą prostą i satysfakcjonującą. I nie trzeba do tego ustalać od razu co się dzieje za górami i kto był pradziadkiem aktualnego króla. Tak prowadzę choćby wampirki - miasto na pierwszych sesjach ma kilka opisanych NPCów, na piątej już każdy z kilkudziesięciu ma przynajmniej nazwisko i kilka zdań opisu i są połączone misterną siecią powiązań a w połowie kampanii jest już rozpisane pół kontynentu i 1000 lat historii.
Jedna z moich najbardziej udanych kampanii fantasy zaczęła się tak: Postaci przemieżały wieloświat uciekając przed jakimiś demonami i w pewnym momencie stanęli przed duszkiem który twierdził że zna tysiące światów i zaprowadzi ich do takiego jaki by chcieli. Gracze zadeklarowali jaki świat by chcieli i trafili do tego który najbliżej spełniał ich oczekiwania. Na tych paru założeniach świat był wymyślony na bieżąco kiedy oni go poznawali. I ogólnie było fajnie - a w każdym razie gracze chcieli w to grać przez spory czas. Ale cokolwiek by o tym świecie nie mówić, na pewno nie był kompletny. Był też raczej zbyt durnowaty żeby komukolwiek chciało się go rozpisywać.
Za to powstała do niego super teoria magii ;)
30-04-2012 00:05
Scobin
    @Behir
Ocena:
+1
Aj, nie chodziło mi o sam czasownik "przerodziła" (z zasady nie czepiam się takich rzeczy, a tutaj nawet nie ma się czego czepiać, wszystko dobrze), tylko o to, że rozmowa doprowadziła do dyskusji na temat tego, "do którego momentu gramy w system, a kiedy zaczynamy grać w autorkę na jego podstawie". Kto by się tego spodziewał? ;)
30-04-2012 00:14

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.