» Blog » Schizofrenia, bezsenność, takie klimaty
13-02-2024 21:18

Schizofrenia, bezsenność, takie klimaty

Odsłony: 113

Hej ludki :-(

Dzisiaj post mało powiązany z fantastyką. Od pewnego czasu mam bezsenność, a leki przepisane przez psychiatrę tylko pogorszyły sytuację.

Od jakiegoś czasu (rok?) zasypiałem około 2 labo 3 w nocy. W efekcie moja psychiatra zwiększyła mi dawkę Ketrelu (z 200 mg do 225 mg) i przepisała Nitrazepam. Nitrazepam pomógł – zasypiałem koło północy i budziłem się jak na mnie wcześnie i wyspany.

Niestety, Nitrazepam może uzależniać, więc dostałem tylko jedno pudełko, z myślą “pewnie pomoże”. Eh…? XD

Odkąd nie mam Nitrazepamu, nie zasypiam o 2-3 w nocy – tylko coś koło 6 rano. Wstaję zaś około 14-15.

Dzisiaj? Zasnąłem dopiero o 9 rano (!) a wstałem o 17. Wizytę u psychiatry mam dopiero 22-go lutego. Pewnie potem spotkam się z nią dopiero za 3 miesiące – i jeśli leki, które mi teraz przepisze nic nie polepszą w moim stanie zdrowia, to następna próba będzie serio dopiero gdzieś tak pod koniec wiosny.

Nie dość, że mam schizofrenię, to jeszcze w nocy spać nie mogę :-( POMOCY :-(

PS. Nieco – słowo klucz – pociesza mnie myśl, że dzięki bezsenności siedzę nad tłumaczeniem Cypher System Reference Document, ale… marne pocieszenie *foch*

0
Nikt jeszcze nie poleca tej notki.
Poleć innym tę notkę

Komentarze


Kaworu92
   
Ocena:
0
Eh :/ jest 12, w ogóle nie spałem w nocy :( na szczęście jeszcze tylko 2 dni i odwiedzę psychiatrę moją. Eh... :(

Sorka, nie chce Wam spamowac, ale teraz mam zaburzenia snu, jakich nigdy nie miałem w żywocie... :( boooo :(
20-02-2024 12:11
Kaworu92
   
Ocena:
0
Hej ludki :D

Mały update: moja psychiatra przepisała mi zolafren, 25 mg przed snem, i nie tylko jestem w stanie zasnąć, ale budzę się wypoczęty w okolicach 9 rano UwU ale mi fajno teraz :3
02-03-2024 14:47

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.