string(15) ""
» Blog » Savage World of Ice and Fire #1
16-04-2012 09:05

Savage World of Ice and Fire #1

W działach: AP-ki | Odsłony: 2

Savage World of Ice and Fire #1
Pierwsza relacja z sesji z cyklu "Savage World of Ice and Fire", osadzona w realiach systemu RPG Savage Worlds oraz settingu "Pieśni Lodu i Ognia".

Źródło: Allgemeine Festung

Komentarze

Autor tego bloga samodzielnie moderuje komentarze i administracja serwisu nie ingeruje w ich treść.

Aesandill
   
Ocena:
+2
Polecanka za jelenia na obrazku
16-04-2012 09:54
DeathlyHallow
   
Ocena:
0
w sumie jedyne co mnie dziwi to fakt, że wybraliście konwencję 'low' w tym świecie akurat. ciągnęło mnie wielokrotnie, żeby zagrać w Westeros, ale raczej sięgając po bardziej wyraziste toposy ze świata, w sensie, 'gramy rycerzami z dobrych rodów i spotykamy ważnych ludzi' :)
16-04-2012 12:09
von Mansfeld
   
Ocena:
0
@DeathlyHallow

Wybraliśmy raczej motyw "od mało ważnego do bohatera". ;) Jak najbardziej zakładamy, że napotkamy ważnych ludzi oraz istnieć będzie możliwość współpracy (nie mylić z poddaństwem czy podporządkowaniem) z rycerzami z dobrych rodów. Natomiast miałoby to nastąpić wtedy, gdy nasze postacie staną się bardziej doświadczone, więcej poczynią i postarają się w świecie oraz będą mieć większe własne siły zbrojne. Ot, pułap jest niski i w zasadzie tyle.

Nasze postacie i tak nie są kimś zupełnie na dole - swoją pierwszą służbę w wojsku mają za sobą (6 tygodni), zdobyli i wykorzystali spore zasoby (w zasadzie większe niż przypada na początkującą postać w Savage Worlds - 910$ plus parę setek w dodatkowym ekwipunku). Zresztą, przynajmniej jednym z moich celów na postać będzie stanie się tym "ważnym człowiekiem". ;)
16-04-2012 12:20
Tyldodymomen
   
Ocena:
+1
Znowu wnioski zajmują tyle co raport- nie możesz z nich zrezygnować na rzecz bardziej rozbudowanego opisu fabuły ? Mam wrażenie że sam raport jest pisany na odwyrtkę, jako pretekst do mechanicznych wynurzeń.
16-04-2012 13:01
von Mansfeld
   
Ocena:
+1
@Tyldodymomen

Po pierwsze, wnioski są raportem. Zawarte są w nich także treści z rozgrywki (np.: kto tak naprawdę rozmawiał z kowalem w sprawie jego brata, adnotacji o powiązaniu bandytów z ludobójstwem z ręki Tywina Lannistera). Raport z sesji (relacja z sesji, Actual Play) to nie tylko opowiadanie na podstawie sesji - to przedstawienie, co się na niej działo, z punktu widzenia akcji i fabuły oraz metagry (czyli w zasadzie wszystkiego co obejmuje uczestników - nie tylko mechanikę).

Po drugie, nie zamierzam pisać opowiadań fabularnych na wiele stron A4. Takich wypocin to nawet ja nie chciałbym czytać, a tym bardziej redagować 1-2 razy przed wydaniem na bloga. Staram się stosować konsekwencję w tym, jak bardzo rozpisuję się o danym fragmencie sesji. Gdybym zaczął każde zdarzenie czy sytuację rozpisywać dokładnie tak, jak było na sesjach, część tego raportu "Akcja" zajełaby co najmniej trzykrotnie więcej miejsca. Zastanawiałbym się, czy to byłoby w ogóle potrzebne - naprawdę chciałbyś, bym pisał "jak to jeden ze złodziei w lochach drze się, że "był kupcem i ma złoto"? To nie powieść, dammit!

Po trzecie, raptem tylko dwa z Wniosków to wnioski mechaniczne. Nr 1 to wniosek ogólny w kontekście spędzania czasu, a Nr 4 to czysta adnotacja fabularna. Read wisely. Zresztą, staram się czerpać parę inspiracji z relacji od The Forge - tam zdecydowanie częściej opisuje się przebieg gry oraz przemyślenia, niż opowiadania.
16-04-2012 13:17
Tyldodymomen
   
Ocena:
+1
Bedę się upierać że dla postronnego czytelnika jakim jestem powiększenie trzykrotne samego przebiegu gry i fabuły kosztem Kapitana Oczywistego (czyt. k4 w strzelaniu i skradaniu to mało) czy NiesprawiedliwegoPechawKościach(nie wypada mi eksplozja kiedy bym chciał) byłoby zbawieniem. Czytam AP-ki i tylko u ciebie zawsze wnioski są niemal identycznej objętości jak sam przebieg fabuły.

Co do objętości "trzykrotne powiększenie" to w obecnej objętości tekstu dołożenie 4-5 zdań i wycięcie "wniosków" które nadają się do dyskusji w gronie graczy i MG. Stronę A4 literackim, nieprzeintelektualizowanym językiem jest w stanie napisać- przynajmniej w teorii- każdy człowiek po maturze. Równanie w dół do statystyczej średniej w kwestii jakości APków pominę milczeniem
16-04-2012 13:33
von Mansfeld
   
Ocena:
0
Nie wiem kim jest ten mityczny "postronny czytelnik". Ten twój "KapitanOczywisty" to wytłmaczenie takiego a nie innego przebiegu działań Duncana, a "NiesprawiedliwyPechWKościach" to pretekst do wtrącenia zupełnie innego kontentu - tego, jak od strony mechaniki wyglądała sytuacja z kowalem oraz kolejna - z Olefem. Read between the lines.

Część "Akcja" zajęła niespełna 4k znaków, nieco ponad stronę A4 (LibreOffice 3.3, TNR 12), "Wnioski i wrażenia" - ledwie dochodzi do 3k znaków i więcej niż 3/4 strony A4. Your argument is invalid. Zresztą, gdyby w pierwszej połowie sesji działo się trochę więcej, zapewne "Akcja" zajęłaby więcej niż połowę całego AP-ka, licząc wprowadzenie (które z powodu niewiadomego magicznego powodu również jest ważne oraz stanowi integralną część relacji z sesji).

Poza tym, to "dołożenie 4-5 zdań" nie wystarczyłoby. Co miałbym dołożyć? Napisać niereprezentatywnie o jakimś nieistotnym fragmencie sesji? Może partie dialogowe do tego?

Zrozum - piszę relację z sesji, nie opowiadanie z sesji. We wnioskach, wrażeniach i przemyśleniach będę umieszczać ważne informacje fabularne - po to, by je oddzielić od narracji przebiegu rozgrywki. Wnioski i wrażenia piszę nie tylko dla siebie i członków swojej grupy - to także informacje dla Was (czytelników) które uważam za stosowne do przekazania. Skoro dla ciebie sześć "kostek" w tekście to "raport jest pełen mechanicznych wynaturzeń", to nic na to nie poradzę.

I tak w tym raporcie jest o ponad połowę mniej mechaniki niż średnio w "Gunsling Pathfinder", a opowiadania fabularnego więcej. Nie planuję często nadmieniać o mechanice w następnych raportach z sesji (wyjątkiem będą bitwy z użyciem mechaniki bitew w Savage'u), a jak będzie więcej z "fabuły" - więcej napiszę z fabuły.

Zawsze masz wybór - czytać mój tekst lub go nie czytać.


16-04-2012 13:45
Tyldodymomen
   
Ocena:
0
skoro pojechałeś godwinem z cyklu "nie chcesz nie czytaj" to faktycznie nie ma co dyskutować. Życzę kolejnych owocnych przemyśleń. PS. k4 w tropieniu i spotrzegawczości to też za mało
16-04-2012 13:56
von Mansfeld
   
Ocena:
+1
Pisząc wprost - nie będę zmieniać swojego kontentu na Allgemeine Festung tylko dlatego, bo ktoś oczekuje ode mnie fanfików.

Raport z sesji według mnie ma być funkcjonalny dla czytelnika - ma zawierać i przebieg akcji oraz fabuły, oraz wszystko co jest w jakikolwiek sposób ważne z punktu widzenia rozgrywki. Trochę bliżej temu do "dziennikarstwa" tudzież "kronikarstwa", aniżeli do "powieściopisarstwa".

Natomiast czytając inne raporty z sesji odnoszę wrażenie, że niektórych z nich nie odróżniłbym od fanowskich twórczości literackich.
16-04-2012 14:05
   
Ocena:
0
Imho mało rpgowy seting.
Lepsza jest Mityczna Europa.
16-04-2012 15:49
von Mansfeld
   
Ocena:
0
@slann

Cóż, pomysł na setting oraz charakter kampanii był wybierany dwa tygodnie wcześniej. Wstępna koncepcja przed spotkaniem dwa tygodnie temu uwzględniała Faerun oraz mocno heroiczną rozgrywkę. W wyniku burzy mózgów zdecydowaliśmy się na "AWoIaF" - co najmniej dwóm osobom w drużynie jest to bardzo znany setting, w którym aż się prosi, by zrobić bardziej militarną kampanię.

Ze swojej strony, po drodze propnowałem Savage Worlds of Solomon Kane, a potem nawet coś wspomniałem o Chronica Feudalis jako alternatywy dla Savage'y pod kątem kampanii militarno-przygodowej. Można stwierdzić, że ta kampania może rozwinąć się w "Mount & Blade".
16-04-2012 16:09
nimdil
   
Ocena:
+1
Czy w wersji brawurowej bohaterowie równiez będą umierać w wyniku nieprzewidywalnych implikacji własnych decyzji/czynów w regularnych odstępach czasu?
16-04-2012 17:15
Kamulec
   
Ocena:
+3
Savage Words to nie realia :P
16-04-2012 18:00
von Mansfeld
   
Ocena:
0
@Kamulec

Realia mechaniczne i po trochu realia konwencji. Patrz tytuł notki - "Brawurowy Świat Lodu i Ognia".
16-04-2012 18:06
Kamulec
   
Ocena:
+2
Konwencja to nie realia.

Z czasem dochodzę do wniosku, że słowo "setting" można spokojnie przetłumaczyć na "realia", "świat", "rzeczywistość", "sceneria", zależnie od kontekstu, więc jego wykorzystywanie w polskich zdaniach pozbawione jest sensu.
16-04-2012 20:31

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.