string(15) ""
» Blog » Sad truth about Harry Potter
08-01-2013 14:42

Sad truth about Harry Potter

Odsłony: 30

Nie czytałem dwóch ostatnich tomów Hahrego Pottera i czytając jeden post na tym forum wysnułem taką teorię.

Harry był tak naprawdę obłąkany z powodu wypadku jakiego doznał w dzieciństwie. Dudleyowie byli dobrą i troskliwą rodziną, która nie chciała wysłać go do przytułku mimo nakazu sądu. Hermiona cierpiała na nerwicę natręctw, a państwo Weasleyowie byli rodziną masowo wychwującą i okradającą upośledzone dzieci. Dumbledore był oszustem, może pedofilem a jedynymi rzetelnymi pracownikami był woźny i Snype, pewnie farmakolog. Gryfindor był zapewne przeznaczonym skrzydłem dla dzieci agresywnych.

Voldermort to tak naprawdę było zaginione zdrowie psychczne Harrego, a pokonując je, staczał się w obłęd.

Komentarze


nerv0
   
Ocena:
+2
A postanowiłeś podzielić się z nami tą teorią dlatego, że [i tu wstaw dowolne traumatyczne przeżycie, którego doświadczyłeś w ciągu kilku ostatnich dni]. ;)

A poza tym pomysł całkiem fajny, byłby z tego niezły fanfik. XD
08-01-2013 14:45
~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Mugolska zazdrość przemówiła? ;)
08-01-2013 15:02
   
Ocena:
0
Dawno temu o tym myślałem,, ale się nie sprawdziło jak z teorią o tym, że House spotka hindusa w zakładzie psychiatrycznym jako pielęgniarza.
08-01-2013 15:12
Wiron
   
Ocena:
+8
Gdybyś przeczytał ostatnia cześć wiedziałbyś ze seria kończy się zdaniem "I wtedy Harry obudził się w komórce pod schodami"
08-01-2013 15:16
dzemeuksis
   
Ocena:
+2
"z ręką w nocniku".
08-01-2013 15:51
~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
w zakładzie psychiatrycznym jako hinduski pielęgniarz
08-01-2013 16:01
whitlow
   
Ocena:
0
@Wiron
Poważnie? To strasznie słaba opcja. Osobiście czułbym się strasznie oszukany jako fan serii (nigdy nim nie byłem) gdyby się okazało, że wszystkie części na które tyle czekałem i wydałem zarobionej/ dostanej z kieszonkowego kasy, którą mógłbym wydać na piwo/słodycze, są tylko mokrym snem głównego bohatera.
08-01-2013 16:36
Vindreal
   
Ocena:
0
Aż sprawdziłem. Kończy się inaczej :P
08-01-2013 16:48
earl
   
Ocena:
0
@ whitlow
To zależy jeszcze jak by to zostało zaprezentowane. Przecież film "Identity" z Johnem Cusackiem został skonstruowany w podobny sposób

SPOJLER

















- akcja działa się w motelu, gdzie ktoś mordował po kolei gości a okazało się potem, że wszystko to dzieje się w umyśle mordercy, będącego na sesji u psychiatry. I mimo wszystko ja nie byłem rozczarowany tym filmem, co nie znaczy, że byłem zaskoczony.
08-01-2013 16:51
Szponer
   
Ocena:
+3
@Vindreal: ale stresik był?:P
08-01-2013 17:16
nimdil
   
Ocena:
+1
W ten sposób to można większość książek z akcją zniszczyć.
08-01-2013 17:28
whitlow
   
Ocena:
0
@earl
No to zależy od klimy. Identity nie widziałem ale o ile do thrilleru/horroru czy innego dark to nawet, nawet pasuje coś takiego, to w/g mnie do heroica prztgodowego, którym jednak Potter jest chyba, już niespecjalnie.
08-01-2013 18:26
Vindreal
    @Szponer
Ocena:
+1
Lekki zawalik nawet ;)
08-01-2013 18:48
DeathlyHallow
   
Ocena:
+1
najgorsze zakończenie świata, chyba, że świat snu został naprawdę dobrze skonstruowany i ma pewne cechy charakterystyczne snu. inaczej to najbardziej idiotyczne deus ex machina jakie autor mógłby wymyślić.
09-01-2013 15:24
banracy
   
Ocena:
0
Identity byłoby lepsze gdyby się okazało, że cały film to marzenie tego psychiatry, który miał dość leczenia trywialnych przypadków i chciał czegoś więcej. W końcowej scenie spotykał by postaci z umysłu mordercy i z rozprawy. Na końcu morderca okazywałby się wkurzającym współlokatorem dręczącym go oglądaniem tandetnych horrorów w środku nocy.
11-01-2013 00:40
Kamulec
   
Ocena:
0

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.