string(15) ""
» Blog » Ridge Racer Revolution
18-04-2012 19:48

Ridge Racer Revolution

Odsłony: 12

Ridge Racer Revolution

INFO:

Gatunek:Wyścigi 3D

Firma:Namco

Rok Produkcji:1995 r. (PAL:1996 r.)

Platforma:PSX

Liczba graczy:1,2

Muzyka : 8/10

Grafika : 6/10

Długość gry : 6/10

Grywalność (miód) : 6/10

Klimat : 7/10

Fabuła : Brak

Filmiki FMV (ilość/jakość) : Brak

Bajery (sekrety,mini gierki itp.) : 5/10

Rozbudowanie : 4/10

Poziom trudności : 8/10

Ocena:6/10

Miejsce na liście:60 +/-

GŁÓWNE POSTACIE:

Brak

 

 

Recenzja:

 

         RRR to już absolutny klasyk, a jego poprzednia część była pierwszą grą na PSX-a. Ridge Racer był przełomowymi wyścigami, gdyż jako jedne z pierwszych były w 3D. Gra posiadała tylko jedna trasę i chyba z 3 samochody. Jej kontynuacja jest moim zdaniem o wiele lepsza, gdyż przede wszystkim dostępnych mamy więcej tras (jest ich 3…wiem, śmiesznie to brzmi;), no i więcej samochodów! Jest ich 4 plus kilka ukrytych. 


Ogólnie można powiedzieć iż jest to baaardzo archaiczna gierka w którą pewnie już nikt nie gra. Czemu więc o niej wogole piszę? Ano dlatego, że mamy tu do czynienia z jednym z najlepszych soundtracków Techno w historii gier wideo! Dorównuje mu moim zdaniem tylko Wipeout. Ścieżki są naprawdę świetne i oddaja full klimatu tych jakże „kolorowych” wyścigów. ;) Dynamika potrafi być dość spora, mimo braku tak potężnej szybkości pojazdów jak w Wipeoucie. 


No dobra…muza wymiata, ale co dalej? Dalej można wymienić choćby zróżnicowanie pojazdów, mimo że jest ich tylko 4, to każdy posiada swą charakterystykę i cechy które znacząco różnią go od pozostałych. Najważniejsze jest tu oczywiście sterowanie. Niestety jak to w wyścigach samochodowych bywa, poślizg poślizgiem poślizg pogania! Co chwila samochód robi nieszczęsne 180, czy nawet 360 stopni, co strasznie denerwuje i sprawia, że odechciewa się czasem grać. Jest to największy minus gry. Wprawę trzeba mieć, bo da się to troche opanować, jednak gierka do najprostszych nie należy.


W temacie sfery audio na pochwałę zasługuje tutaj niewątpliwie komentator. Jego „3..2…1…GOOOO!!!” przeszło już chyba do historii PSX-a i co chwila można coś usłyszeć w stylu :”They right behind you!”, „You Got it!!” czy kultowe i najbardziej charakterystyczne tu (wg mnie.) „OK! The final lap! Hang on there!!”. W sumie to chyba tyle co mogę o tej gierce powiedzieć. Aha, gra posiada również mini gierkę „Galaga”, tak jak RR i pierwszy Tekken.


Moją oceną kieruje tutaj głównie sentyment i muza, bo cała reszta wypada niestety średnio. Dla kolekcjonerów bardziej czy cuś…;)

 


ULUBIONE POSTACIE:

Heh…Niebieskie „Lamborghini” - ;)

 

TOP 5 OST:

1. Drive U 2 Dancing

2. Grip

3. Lords of Techno

4. Rare Hero 2

5. Rotterdam Nation 94

 

PLUSY:

+ Zaje… muza!!

+ Old Scoolowy klimat z początków PSXa

+ Wiecej tras i pojazdów co do pierwszej części

+ Świetny, zapadający w pamięć komentator!!

+ yyy…lusterko przy widoku z „oczu” :)

 

MINUSY:

- Poślizgi!! Cholernie trudne do opanowania

- Ilość samochodów i tras. Tragedia

- Niestety do Wip3outa się „chowa”…

- Jednak cieńka gierka z dzisiejszej perspektywy…

- Mnie to w sumie „rybka”, ale brak licencji na marki samochodowe.

 

SCREENY:

 

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.