» Artykuły » Inne artykuły » Redaktorzy oceniają - styczeń 2011

Redaktorzy oceniają - styczeń 2011

Redaktorzy oceniają - styczeń 2011
W okresie od 1 do 31 stycznia 2011 roku w Dziale Książkowym opublikowanych zostało 21 recenzji, których średnia ocena wyniosła 7,28. Najwyższą ocenę − 10 – otrzymała Demonomania autorstwa Johna Crowleya, podczas gdy najniżej oceniona została Zdrada nieśmiertelnego - 3:

Czytać:




"Dæmonomania jest kolejnym po Samotniach oraz Miłości i śnie spotkaniem z inną historią ludzkości, którą Crowley kreuje w każdym kolejnym zdaniu swych tekstów. Początkowo książka sprawia wrażenie realistycznej powieści obyczajowej: ot, zwykły, szary facet w średnim wieku, nie bardzo wiedzący, co ma robić w życiu, poszukuje swego miejsca. ość wizji Crowleya od znanej nam rzeczywistości. Różnice między światem a uniwersum Dæmonomanii przedstawiane są z niesamowitą subtelnością: zbieg okoliczności, który w zwykłym świecie byłby niemożliwy, jakiś dziwny symbol na granicy postrzegania, jakieś nieznane nikomu słowo.

Dopiero kiedy próbuje się dokonać syntezy tego wszystkiego, co Crowley stworzył, można zauważyć, iż udało mu się wykreować coś niesamowitego, pozostawić w czytelniku odczucie niezwykłości. Dæmonomania to tekst niezwykły. Czuć, że Crowley chciał w trzecim tomie jak najbardziej rozwinąć swe niezwykłe idee – i, jak można się domyślić, udało mu się to w stu procentach. Nie wyobrażam sobie, żeby ktoś, kto choć raz zagościł w Aegipicie, nie chciał do niego wrócić – Dæmonomania jest najlepszą ku temu okazją."
Bartosz 'Zicocu' Szczyżański



"Przyszłość Ziemi nie będzie kolorowa – takie przesłanie można odczytać z wielu książek science fiction. Ich autorzy próbują prognozować nasze dalsze losy, w których znaczącą rolę odgrywają kataklizmy, kryzysy (ekonomiczne, energetyczne), buntowanie się sztucznej inteligencji, utrata człowieczeństwa, samozagłada cywilizacji czy najazdy kosmitów. W nurt ten doskonale wpisuje się twórczość Paola Bacigalupiego – wydawnictwo MAG zafundowało nam zbiór Pompa numer 6 i inne opowiadania oraz powieść Nakręcana dziewczyna w jednej, siedmiusetstronicowej cegle.

Bacigalupi sprawnie radzi sobie z wielowątkową fabułą, nie szczędząc czytelnikowi ciekawych zwrotów akcji. Wadą może wydawać się w pewnym momencie zbytnie skupienie się na polityce i jej ogólnoświatowych konsekwencjach, przez co tracimy z oczu wydarzenia dotyczące protagonistów – a ich los jest niezwykle interesujący. Postacie są bogate, intrygujące, pełne, ich perypetie wzruszają, przemyślenia zmuszają do zastanowienia się nad własną piramidą wartości oraz obecnymi przemianami i tego, do czego mogą doprowadzić. Paolo Bacigalupi stworzył niesamowite utwory – przejmujące, zmuszające do refleksji, straszne – sugestywne opisy możliwej, niezbyt kolorowej, przyszłości. To fantastyka z najwyższej półki, choć radzę czytać ją powoli, z umiarem, by nie przejeść się twórczością tego autora, jego bardzo niepokojącymi wizjami."
Bartłomiej 'baczko' Łopatka



"Na nową książkę Jacka Dukaja jego fani czekali już od bardzo dawna. Zbiór otwiera spora objętościowo Linia oporu i jest to moim zdaniem najlepszy tekst w książce. Jego akcja toczy się w niezbyt odległej przyszłości, kiedy ludzkie życie wyraźnie podzieliło się na egzystencję w cyberprzestrzeni i cielesność, pogardliwie nazywaną przez młodych Gnojem.

Tekst, który właściwie mógłby stanowić osobną powieść (aż szkoda, że nie podzielił losu Lodu), zawiera ogromną ilość trafnych obserwacji współczesnej cywilizacji informacyjnej, coraz silniej związanej z portalami społecznościowymi i uzależnionej od nieustannego dopływu wiadomości, w dukajowy sposób uzupełnionych o zaskakujące, ale też niezwykle trafne idee – generalnie po każdym z rozdziałów ma się ochotę usiąść w cichym miejscu, przemyśleć go i skonfrontować z własnymi spostrzeżeniami oraz poglądami. Podsumowując, Król Bólu to jeden z najlepszych zbiorów opowiadań, jakie miałem okazję czytać, a już z pewnością znajduje się w ścisłej czołówce dzieł rodzimych autorów."
Tomasz 'arakin' Czajka

Unikać:




"Zdrada nieśmiertelnego to kontynuacja słabego romansu paranormalnego pod tytułem Nieśmiertelny. Autorka, Gillian Shields, jest kolejną osobą, która postanowiła wybić się dzięki popularności literatury tego typu.

Jedyną zaletą, jaką udało mi się znaleźć w cyklu Nieśmiertelny jest wspomniane wyżej powielenie schematu gotyckiego romansu – mamy niewinną i czystą bohaterkę oraz jej ukochanego, który stara się ochronić dziewczynę przed antagonistą. Świetnym pomysłem było sprowadzenie obiektu westchnień bohaterki oraz szwarccharakteru do jednej osoby. Gorzej z wykonaniem, gdyż zamiast wyrazistej postaci dostaliśmy zniewieściałego i niezbyt wiarygodnego psychologicznie amanta.Komu więc Zdrada nieśmiertelnego może przypaść do gustu? Tylko zdeklarowanym fankom poprzedniego tomu i innych paranormali. Każdy, kto nie odnajduje przyjemności w czytaniu uczuciowego ekshibicjonizmu, powinien omijać obie części cyklu szerokim łukiem."
Michał 'Thoctar' Małysa



"Czego można się spodziewać biorąc do ręki Archipelag… Olejniczaka? Oczekiwanie powieści grozy jest uzasadnione samym wydaniem książki oraz streszczeniem na tylnej okładce. W występującym tam słowie "tajemnica" skrywa się również cicha zapowiedź poszukiwania wiedzy, prawdy, niczym w kryminałach.

Lektura książki jednak rozczarowuje. Wątek detektywistyczny, przepełniony dygresjami, momentami tworzącymi iluzję powieści szkatułkowej, jest prowadzony niezgrabnie. Z jednej strony nie pozwala na podjęcie próby rozszyfrowania zagadki z powodu braku jasno postawionej tajemnicy, z drugiej zaś, jest nazbyt przewidywalny w tym zakresie, który czytelnik zna. Dla mnie Archipelag… pozostaje przeciętnym utworem, który mimo wielkich aspiracji, nie spełnił swoich ambicji i tą porażką rozczarował."
Mateusz 'Moteuchi' Dąbrowski



Czytaj również

Demonomania
Kulminacja psychomachii
- recenzja
Nakręcana dziewczyna/Pompa numer sześć
Pierwszoligowa fantastyka
- recenzja
Król Bólu - Jacek Dukaj
Zbiór powieści o historiach alternatywnych
- recenzja
Nakręcana dziewczyna/Pompa numer sześć
Piękna opowieść o zniszczonej przyszłości
- recenzja
Król Bólu
Oko potwora

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.