string(15) ""
» Blog » Rebel Times #45
27-06-2011 10:43

Rebel Times #45

W działach: gry planszowe, RPG | Odsłony: 1

Komentarze


AdamWaskiewicz
   
Ocena:
+5
Erpegowo bieda straszna.
27-06-2011 13:09
KFC
   
Ocena:
0
fakt, jedynie recka Enca "a dirty world" jest.
27-06-2011 13:13
solcys
   
Ocena:
0
@AdamWaskiewicz
Muszę dodać tag "gry planszowe"- on będzie bardziej adekwatny.

EDIT:
Wygrałem o dwie godziny ;p
27-06-2011 13:18
von Mansfeld
   
Ocena:
0
Rebel chyba dawno zapomniał, co to są gry RPG, By The Way.
27-06-2011 13:20
Repek
   
Ocena:
0
1. W środku fajny art Eziego.

2. Co do RPG, to w kolejnym numerze powinny być moje Omens of War, o ile się wyrobię.

Pozdro
27-06-2011 13:50
~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Repku, to straszna prywata, ale proszę, wyrób się :)
27-06-2011 14:13
Sting
    @Adam i Laveris...
Ocena:
0
...w numerze może znaleźć się maksymalnie dwie erpegowe recki na miesiąc. Taką mamy politykę wydawniczą. Natomiast można również ze strony Rebel.pl ściągnąć GP. Tam jest RPGów znacznie więcej.

Staramy się obecnie o więcej erpegowej publicystyki. Zobaczymy, co z tego wyjdzie.

Potwierdzam, że jak Repek się tylko wyrobi, to Omensy pójdą już w lipcu.

27-06-2011 14:41
AdamWaskiewicz
   
Ocena:
0
To muszę pogonić Krishakha, żebyśmy Was ubiegli z recenzją Omenów. :D

Art Eziego bardzo fajny, oby więcej takich.

@ Sting - strasznie mało, maksymalnie dwie erpegowe recenzje na miesiąc. Ale pewnie macie swoje powody. Tylko czy w takiej sytuacji nie lepiej dawać jakieś bardziej mainstreamowe pozycje, niż takie noszowe produkcje jak A Dirty World?
27-06-2011 15:21
Darcane
   
Ocena:
+1
@AdamWaskiewicz: ile jest takich "mainstreamowych pozycji" tak naprawdę?

Also. W następnym numerze pojawi się też moja erpegowa recenzja. ;)
27-06-2011 15:39
Sting
    @Adam...
Ocena:
+1
...staramy się różnicować - raz coś bardziej mainstreamowego, innym razem coś bardziej indie.

27-06-2011 15:59
AdamWaskiewicz
   
Ocena:
+1
@ Darcane - dedeki, Warhammer, systemy WH40K, Pathfinder, Savage Worlds - praktycznie co miesiąc można znaleźć jakieś pozycje godne uwagi i zrecenzowania. No i oczywiście nie zapominać o polskim rynku, podręcznikach do Wolsunga, Neuroshimy. Te wprawdzie nie wychodzą tak często, ale przy tak skromnej liczbie erpegowych recenzji i tak jest tych podręczników aż nadto.

@ Sting - to skoro mają być najwyżej dwie erpegowe recenzje w numerze, to może dobrze byłoby dawać jedną bardziej mainsteramową, a jedną bardziej indiasową?
27-06-2011 19:23

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.