string(15) ""
» Blog » Randomowe pytanie #2
08-08-2013 08:24

Randomowe pytanie #2

W działach: Polter, Pytania, Inne | Odsłony: 930

=== Randomowe pytanie ===

Tak sobie patrzę na stronę główną Polterka i widzę...

1. Dużo materiałów do recenzji, po które nich się nie chce zgłosić (lista ciągle rośnie)

2. Chyba z 21 materialów, które czekają na redakcję. Znowu, lista ciągle rośnie...

Więc... czy te rosnące listy oznaczają, że jest wszystko OK, czy może powinniśmy się martwić (zwłaszcza o tą drugą)?

=== Koniec Randomowego Pytania ===

Komentarze


gower
   
Ocena:
+1
Graficy działają w dokładnie taki sam sposób, jak działali na starym Polterze. Tyle tylko, że wtedy o ich pomoc (na zamkniętym forum grafików) prosić mogli jedynie szefowie działów, teraz mogą wszyscy. To wciąż jednak wyłącznie od grafików zależy, których zadań się podejmują. I nie muszą w tym celu "szukać po poszczególnych działach", dlaczego by mieli?
Bo wiesz, kiedyś ten serwis robili redaktorzy dla userów, a teraz będą go robić użytkownicy, dla zaspokojenia potrzeb serwisu. Dalsze roztrząsanie tematu chyba nie ma sensu.

Ten serwis zawsze robili userzy dla userów, fani dla fanów. Nic się w tej kwestii nie zmieniło. "Potrzeby serwisu" są tym, co sprawia, że ten serwis jest dobry. Dla userów właśnie.
09-08-2013 16:08
Kaworu92
   
Ocena:
+4
Wiecie, prawdę mówiąc mi "nowy" Polter też się nie podoba. Dobrze, kuszące guziki "wyślij artykuł" są naprawdę dobrym pomysłem, ale... kończę tłumaczenie systemu na 15 stron w GDocu i nie wiem, komu to wysłać. Podejrzewam, że wcześniej zalinkowanie dokumentu redaktorowi działu nie byłoby wielkim problemem, a teraz... nie wiem, boję się, że na ten GDoc rzuci się jakaś chmara anonimowych userów. Zresztą, jaki "normalny" użytkownik przeregaduje 15 stron? Z kim mam wtedy dyskutować? I czemu autorze reformy założyli, że ludzie będą czytać jakieś teksty i je "lajkować" zanim się ukażą? Przecież typowy user czyta to, co już się ukazało, a nie to, co jest w "fazie obróbki".

Kompletnie na boku - nie lubię nowej strony głównej, wcześniej na pierwszy rzut oka było widać co jest w jakim dziale. Teraz jestem tego kompletnie nieświadomy, nie chce mi się wyklikiwać.

Ciekawi mnie, czy jest jakaś opcja powrotu do starych zasad. 
09-08-2013 16:28
Kamulec
   
Ocena:
+2
Sądzę, że większość osób, jak już się pomęczy i tekst zredaguje (nie poprawi jedną literówkę, tylko przysiądzie, wytnie powtórzenia itd.), to chce widnieć jako redagujący. Nic takiego nie ma obecnie miejsca.

Pomysł, by w obecnym systemie redaktor tworzył jakąś kolejkę publikacji blokując artykuły nigdy by mi do głowy nie przyszedł, ponieważ jest sprzeczny z informacją, którą administracja Poltergeista przekazała użytkownikom na temat nowego systemu.

Na marginesie: rozumiem, że nie każdy umie zestawiać kolory, ale czemu z uporem trzymacie się tych szpetnych przycisków?
09-08-2013 16:42
Senthe
   
Ocena:
+1
@Kamulec
Nie masz racji, korektorzy obecnie są wymienieni w każdym artykule.
09-08-2013 17:04
karp
   
Ocena:
+3
@ Gower
Z całym szacunkiem, proszę o szczerą odpowiedź na pytanie: Jakie jet Twoje doświadczenie w pracy z grafikami na Polterze? Ile razy zamawiałeś grafiki do tekstów z iloma grafikami współpracowałeś? Bo ja pisz eo realnych doświadczeniach, mogę Ci polinkować do konkretnych tekstów, opowiedzieć historię o tym jak poprosiłem grafika o piętnastu BNów o 22 i dostałem na maila o 3 w nocy, albo o tym jak tekst się kisił miesiąc, bo grafik nie był zadowolony ze swojej pracy.

Aż tak się pozmieniało? Polter jest tak trendy, że jak dobry grafik chce zaprezentować swoje umiejętności to szuka darmowych zleceń na forum? Poważnie?
"Potrzeby serwisu" są tym, co sprawia, że ten serwis jest dobry. Dla userów właśnie.

To jest dobry tekst. Tylko powiedz mi, czym / kim jest serwis? Bo tu robi się problem. Będą narzędzia, które powiedzą userom jakie potrzeby ma serwis... Serwis czyli kto? Właściciel? Naczelny? Szef działu? A może userzy? Chyba nie, bo wówczas sami sobie mówiliby jakie mają potrzeby... A może Polter jako strona internetowa generuje potrzeby?

Ja jestem userem. Powiem Ci co jest dla mnie dobre: systematyczne aktualizacje ciekawych merytorycznie tekstów erpegowych. Nie interesuje mnie publikowanie (przynajmniej w chwili obecnej i to z kilku przyczyn), nie interesuje mnie obróbka cudzych tekstów. Są inne serwisy, które mi to dają, chce aby taki był Polter. Natomiast możliwość robienia korekty przez ludzi z przypadku nie podniesie poziomu tekstów.
09-08-2013 17:05
Kamulec
   
Ocena:
0
@Senthe
Racja, to chyba ostatnia zmiana. Inna sprawa, że jeżeli się ktoś namęczy przez trzy godziny, a drugi poprawi literówkę, nie będzie między nimi rozróżnienia.
09-08-2013 17:40
Senthe
   
Ocena:
0
@Kamulec
Nie można mieć wszystkiego. IMHO pod tym względem obecny system jest całkiem w porządku.
09-08-2013 17:45
Kamulec
   
Ocena:
0
Masz na myśli to, iż jak na obecny system nie jest źle? Możliwe, ale wciąż ten aspekt nowego systemu jest gorszy, niż poprzedniego.
09-08-2013 18:06
Jade Elenne
   
Ocena:
+1
Na marginesie: rozumiem, że nie każdy umie zestawiać kolory, ale czemu z uporem trzymacie się tych szpetnych przycisków?

Czy naprawdę jestem jedyną osobą, której te przyciski się podobają? Na ciemnym tle wyglądają w dechę! Weź też pod uwagę, że każdy dział ma swoją oprawę graficzną i np. z kolorkami działu PC ten turkus naprawdę ładnie się komponuje. Tylu rzeczy mogliście się czepić, a czepiacie się koloru przycisków, bez sensu:P

Wspólna korekta tekstów to nie taki zły pomysł, ideałem dla wielu szefów działów na starym Polterze była korekta podwójna. Czasem to się udawało - coś takiego stosowaliśmy w starwarsowym i konwentowym za szefowania DAME'a - ale w przypadku działów mających częste publikacje brakowało ludzi do takiej roboty. A wspólna korekta to zdecydowanie większa szansa na dobry efekt. Wiem to z własnego doświadczenia, bo zdarzało mi się długo dywagować, czy mogę w jakimś tekście pozwolić na użycie imiesłowu współczesnego, a w tym samym tekście puszczałam jakąś głupią literówkę. I z drugiej strony sama też nieraz zaglądałam do tekstów już przygotowanych do publikacji lub opublikowanych i zgłaszałam zauważone błędy. Teraz są większe możliwości dopracowania tekstów - pod warunkiem, że znajdą się też ludzie chętni do redagowania. Ja tam wolę redagowanie od pisania, ale że na BNP jest to niewygodne i niepasujące do mojego trybu pracy, to i nie palę się do tego jakoś szczególnie - jedyny tekst, który do tej pory współredagowałam, dostałam na maila. I sama też pewnie będę korzystać z tej opcji przy własnych tekstach, bo nie zawsze mogę zrobić od razu cały tekst, a nie chciałabym zostawiać online wersji tylko częściowo poprawionej.
kończę tłumaczenie systemu na 15 stron w GDocu i nie wiem, komu to wysłać. Podejrzewam, że wcześniej zalinkowanie dokumentu redaktorowi działu nie byłoby wielkim problemem, a teraz... nie wiem, boję się, że na ten GDoc rzuci się jakaś chmara anonimowych userów.

Zawsze możesz wysłać link e-mailem szefowi działu i to pewnie najlepsze wyjście w tej sytuacji.
Tyle że to jest obchodzenie BNP, co oznacza wydłużenie drogi tekstu do publikacji. I tu mi jest jakoś tak nieswojo, bo BNP miał być tak fajny, że wszyscy będziemy chcieli zeń korzystać, a skoro najwygodniejsze jest ignorowanie systemu, to z tym systemem coś chyba jest nie tak.
09-08-2013 18:31
Kamulec
   
Ocena:
+1
@ Jade Elenne
Kolory powinny zależeć od działu, jeżeli jednak ma być jeden dla całości, to dobrany jest fatalnie. I tak, mnie to razi, niezależnie, czy znajdzie się jakiś jeden dział, w którym to wygląda dobrze, a do którego i tak nie zaglądam.
09-08-2013 20:06
Kaworu92
   
Ocena:
0
W sumie do działu gier powinien pasować ciemny błękit, a nie turkusowy...
09-08-2013 20:09
gower
   
Ocena:
+2
@karp
Ale ja to przecież wszystko wiem. Mamy deficyt grafików, bo mało uzdolnionych ludzi, chce robić trudne rzeczy za darmo. Ale absolutnie nie rozumiem, jaki ma to związek ze zmianami na Polterze.

O kształcie poszczególnych działów na Polterze decydują ich szefowie. Oni mają pewną wizję swojej części serwisu i chcielibyśmy, żeby mieli narzędzia do tego, by zapraszać innych do budowania jej wspólnie. Czyli do robienia właśnie tego, za czym wszyscy starzy redaktorzy tęsknią.
Powiem Ci co jest dla mnie dobre: systematyczne aktualizacje ciekawych merytorycznie tekstów erpegowych.

A ja Ci powiem, że Polter to dużo, dużo więcej niż teksty erpegowe i zmiany są motywowane całym serwisem. Dla erpegowców też będzie niespodzianka i repek o niej już wspominał.
Natomiast możliwość robienia korekty przez ludzi z przypadku nie podniesie poziomu tekstów.

Otwarta korekta jest jedną z możliwości pracy w obecnym systemie. Nie jedyną.
kończę tłumaczenie systemu na 15 stron w GDocu i nie wiem, komu to wysłać.

W przypadku tak dużych tekstów konsultacja z szefem działu jest bardzo wskazana. Także dlatego, że można wtedy wcześniej ustalić formę publikacji (może wygodniejszy będzie na przykład plik pdf), szef działu może pomóc w znalezieniu kompetentnych ludzi do korekty merytorycznej i językowej, a także grafików. To nie jest obchodzenie systemu – po tych wstępnych ustaleniach, jeśli standardowa forma publikacji będzie wybraną opcją, można wrzucić tekst do systemu, dając dostęp konkretnym osobom i unikając właśnie sytuacji, w której zbyt dużo ludzi wprowadza zmiany rozspójniające artykuł.
09-08-2013 20:37
Kamulec
   
Ocena:
0
"A ja Ci powiem, że Polter to dużo, dużo więcej niż teksty erpegowe"
Nie raz to słychać, ale RPG stanowi siłę napędową Poltera.
10-08-2013 00:44
Senthe
   
Ocena:
+3
Chyba masz na myśli, że fani RPG są najbardziej zaangażowanymi trollami i hejterami Poltera.
10-08-2013 01:32
Jade Elenne
   
Ocena:
+3
[seksizm]
W sumie do działu gier powinien pasować ciemny błękit, a nie turkusowy...

Widać, żeś facet i nie znasz się na dobieraniu kolorów:P
[seksizm off]
10-08-2013 01:57
Kamulec
   
Ocena:
+1
@Senthe
O grach, filmach, książkach, komiksach są inne, większe strony, więc istotnym powodem funkcjonowania ich działów tutaj jest możliwość zajrzenia do niech przy okazji. Spośród odbiorców pozostałych działów grupa RPGowa jest na Polterze wyraźnie najliczniejsza — widać to po blogach, komentarzach, forum.
10-08-2013 02:40
Repek
   
Ocena:
0
Chętnie odpiszę na większość kwestii, które pojawiły się w toku dyskusji [większość spraw podjął gower]. Z mojej perspektywy wiele zastrzeżeń i uwag wynika z niezrozumienia tego, jak działa Polter [i jak działał]. Do tego dochodzą totalnie chybione spekulacje, co zakładaliśmy [jakie efekty] przed zmianą.

Postaram się odpisać w środę wieczorem.

Pozdrawiam
12-08-2013 10:48
Repek
   
Ocena:
0
Wuala.

Pozdro
15-08-2013 22:55

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.