string(15) ""
» Blog » RPG-owe obiecanki cacanki (a głupiemu sanki)
17-06-2008 15:19

RPG-owe obiecanki cacanki (a głupiemu sanki)

W działach: pierdu .... śmierdu | Odsłony: 48

 RPG-owe obiecanki  cacanki (a głupiemu sanki)

Ostatni Polterowy news dotyczący Midnight  zmierził mnie i podziałał jak płachta na byka.

 

Ostatni Polterowy nius o Midnight wygląda tak:

Midnight na przełomie października i listopada

 

„Wydawnictwo Galakta w swoich zapowiedziach umieściło termin wydania polskiej edycji Midnight - settingu d20 utrzymanego w konwencji dark epic fantasy. Wedle tego planu, gra ma się ukazać na przełomie października i listopada bieżącego roku.

 

 

Powinienem się cieszyć prawda?

Skakać z radości, no przynajmniej lekko dygnąć z wewnętrznego szczęścia że setting, na który czekałem w końcu wychodzi po polsku.

 

Jakoś niestety się nie cieszę, jakoś niestety nic mi nie dyga.

 

Pamiętam pierwsze niusy o Midnight – było to tak koło końca 2006 roku, wtedy to po konwentach z intensywną akcją promocyjną jeździli przedstawiciele Galakty. Wtedy zostałem przez polterowe artykuły złapany na midnightowy haczyk. Czekałem na tę grę i kupowałbym ją i grał w nią mimo tego że nie jestem fanem DnD.

No, ale przecież Galakta musiała się zacząć zastanawiać i mieć poślizgi. Ja natomiast wyniuchałem stare dobre Gemini i olałem Midnight ciepłym sikiem.

 

Aż tu po dwu latach pojawia się Midnight!!

Wooowww!! Łaaaa !!

I tak nie kupię…


Ja mam pytanie do wydawców w naszym RPG-owym światku, czemu w obiecankach jesteście porównywalni z polskimi politykami? Irlandia w Polsce, L5R w marcu J! Chciało by się krzyknąć.

Po co kłapiecie niepotrzebnie paszczękami dwa lata przed wydaniem produktu?

Po co oficjalne szumne zapowiedzi?

 Robienie w konia, uwodzenie pięknymi sloganami?

Ktoś wam za to płaci czy jak?

 

No ale żeby nie było głosów ze marudzę oto przed państwem wielki katalog polskiego „nie wyszło – sory”.

 

I będę się koncentrował na kilku ostatnich latach, nie mówiąc już o zamierzchłej historii:

 

Wiec zaczynajmy mój prywatny ranking niewypałów, taki top 10 gier co się nie ukazły lub opóźniają i opóźniać się będą.

 

Pozycja 10 – nie czekałem dlatego tak nisko…

 

Wiedźmin RPG- druga edycja. Kiedy to miało wyjść nie pamiętam (chyba w 2006), fakt że widziałem gdzieś konkurs na okładkę (chyba gwiezdny pirat). No i szumne zapowiedzi chłopaków o zupełnie nowym obliczu W2ED.

 

Więc:

Oto strona drugiej edycji:

http://www.wiedzmin.rpg.pl/wiedzmin_rpg/index.php?ed2=1

 

Ostatni news ze strony wygląda tak:

 

Wiedźmin 2ed zapewne w 2006 roku

Wydawnictwo MAG na swoim Forum zapewiło, że nie ma zamiaru odstąpić od wydawania 2ed systemu Wiedźmin i zrobi to zapewnie w roku 2006 - co zgodne jest z zapowiedziami samych autorów podręcznika, którzy na jeszcze CoolKonie ogłosili, że na przetestowanie i dopieszczenie systemu potrzebują jeszcze wiele czasu.

 

Zaraz 2006 rok był dwa lata temu ! od tamtej pory nic? Ani mru mru?

 

Wiem, co Pisza autorzy i dizajnerzy – nie mamy czasu, życie prywatne nas przygniata, praca zarobkowa też – zrozumiałe powody odstąpienia od pracy nad jakimś tam fanowskim RPG.

Tyle, że jak pewnie zaczynali obiecywanie – to nie przygniatały obowiązki, żona, dziecko, praca…

Nie przygniatały, bo pewnie nic jeszcze nie mieli a pomysł rozpalony był do białości pasją autorów.

Takie promowanie jeszcze nie powstałego produktu  np.: Mietek ma pomysł i szkic dwóch pierwszych rozdziałów ,a ja wymyśliłem że do testów będziemy używać K12 – dawaj z promocją…

I od razu jebud a co: terminy, spotkania z fanami, obiecanki cacanki i mentalne masowanie worów przyszłych klientów i fanów.

 

Pozycja 9.

Eberron

 

Polityka wydawnictwa ISA jest bez wątpienia najdziwniejszą z polityk. Czyli polityką miało być a nie jest, kiedy będzie też nie powiemy. Nic nie powiemy tylko zapowiemy i nie wydamy…

Eberron miał być w okolicach 2006, 2005 roku.

Już wiosną czy jakoś tak no i?

No i nic…

 

A lata lecą…

 

A ja Eberrona mam w miejscu w którym żyją owsiki…

 

Ktoś widział Eberrona po polsku od tamtego czasu? Pewnie nie bo podobnie jak pięknych i mądrych kobiet, polskiej edycji Eberrona nie ma i nie będzie.

 

Co tymczasem na stronie ISY i jej forum??

 

Niejaki SONY pisze dnia Pon Cze 26, 2006

EBERRON - jest przetłumaczony w CAŁOŚCI.
Do kolejnych pozycji są poszukiwani tłumacze, termin koniec roku jest nadal aktualny

 

Sony bystrzacho, który my rok mamy obecnie ?

 

 

 

8. Grupa Asylum i jej sztandarowy projekt Anomalia RPG

 

Uwaga CYTUJĘ Poltera 14 wrzesnia 2006r.:

http://rpg.polter.pl/Anomalia-c6708

 

. Anomalia to gra fabularna oparta na systemie d20 Modern, która przeniesie graczy w bardzo bliską przyszłość, do roku 2009, i każe im się zmierzyć z Nieznanym. Tytułowa Anomalia, tajemnicze zjawisko fizyczne wykrzywiające rzeczywistość, stanowi bramę do innych Światów, kryjących niesamowite i przerażające sekrety. Gracze wcielą się w ludzi, mających kontakt z Anomalią, od naukowców, wojskowych, personel rządowy, przez przemytników i łowców artefaktów, kończąc na zwykłych, szarych obywatelach.

W podręczniku do gry odnajdziesz nowe, śmiercionośne zasady walki, które sprawią, że każde starcie będzie czymś niesamowicie emocjonującym. Nowe zasady psychiki udowodnią ci, jakim piekłem dla twojej postaci jest Anomalia i pokażą, kto nie boi zmierzyć się z Nieznanym. Ale nie obawiaj się, w podręczniku znajdziesz również najnowszy wojskowy sprzęt (w tym futurystyczne gadżety stworzone dzięki odkryciom na innych Światach) oraz nowe atuty i klasy niezbędne by przeżyć kontakt z Anomalią.

 

 

 

Nawet powstała strona Anomalii, z szumnymi zapowiedziami. Nawet Autorzy rozpoczęli poruszanie się po konwentach i obiecywanie Co to w tej Anomalii nie będzie.

A potem opadli biedacy z sił.

Kastor rozpoczął tłumaczenie nWOD-a a Gerard na blogu wytłumaczył, że napisanie gry RPG to nie takie łatwe jak sądził. Rozumiem że ciężko, rozumiem że trudno ale nawet ja to wiem i na dodatek bez pisania podręcznika RPG. Bogaty o tę wiedzę nie zostałem słynnym dizajnerm pławiącym się w konwentowej sławie.

 

 

7 – RPG w kosmosie czyli Gwiezdna Kohorta

 

Polski „rynek” oczekiwał gry sf. W okolicach 2006 roku wydawnictwo Imperium – wydawca gry karcianej Gwiezdna Kohorta postanowiło przerobić świeżo wydaną karciankę na trendową grę fabularną.

News powisiał nieco na stronie wydawnictwa a potem zniknął.

Nie wiem tylko, po co autorzy opowiadali o grze na Falkonie, czyżby badanie ewentualnego zainteresowania?

Oto link do strony karcianki:

http://www.wydawnictwoimperium.pl/files/gwiezdna_kohorta/index.php?pop=kohorta

 

 

6 Japońskie POTWORY- czyli Bakemono

Powtórnie 2006 rok, tym razem niejaki Wieczorek + Orbisowski + jeszcze jeden amator horrorów postanawiają napisać grę dziejącą się w Japonii i utrzymaną w konwencji mrocznego technologicznego horroru. Ot oświat niczym z filmu RING, poschizowane popadające w szaleństwo postacie, buntująca się technologia.

Naprawdę czekałem na te grę, naprawdę wierzyłem w ekipę Bakemono.

Całość oczywiście upadla z bardzo tajemniczych powodów.

 

Otto co po Bakemono pozostało:

Blog jednego z twórców – zresztą o wszystkim tylko nie oBakemono.

http://bakemono.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?270009

 

 

5. A teraz za…e cyberszkopa, czyli Rzecz Pospolita Odrodzona

 

Portal jako wydawnictwo słynie z Ignacego Trzewiczka – osoby bardzo kontrowersyjnej jeśli chodzi wypowiedzi, oraz z obiecanek cacanek. Ilez razy to już Portal nie podbijał swoimi produktami świata, nie miażdżył klientom dupy swoimi produktami. Wszystkich obiecanek Portalu nawet najstarsi INDIANIE nie pamiętają.

 

Jednak pamiętajmy o najnowszej obiecance dotyczącej nowego systemu RPG… czyli RPO

Gra będąca spontanicznym (jak zwykle) pomysłem ekipy Portalu miała być na wakacje (zeszłego rokuJ).

Więc zapewne poczekamy kupę czasu, lub RPO nie pojawi się wogole.

 

Link do bloga gry:

http://rzeczpospolitaodrodzona.blogspot.com/

 

4. Wydawnictwo które znikło…. Czyli ponure Grimm

 

W 2006 roku było wydawane czasopismo Gozoku, firma odpowiedzialna za pismo – Gozuku http://www.gozoku.pl/  miała wydać ciekawą grę – mini setting na mechanice d20 .

Grimm to wydana przez Fantasy Flight Games na zachodzie gra opowiadająca o dzieciach zagubionych w świecie wypaczonych i chorych baśni.

Panowie z Gozuku dobierali już kolory czcionki w druku, po czym wydawnictwo w październiku 2006 roku zamilkło.

Ktoś wie co się z nim stało??

 

3. Mój osobisty faworyt czyli „bedzie w marcu” (niewiadomo którego roku)…

 

Trzecia edycja L5K będzie w marcu obiecał Quendi, na 100%...

Marzec minął jak z bicza trzasł a wydawnictwo imaginator nie zmieniło nawet oficjalnego planu wydawniczego na swojej stronie http://www.imaginator.pl/index.php?option=com_content&task=blogcategory&id=19&Itemid=40  oczywiście nie było wydanej podstawki. Oczywiście chłopaki i dziewczyny z Imaginatora przeprosili za to że się nie pojawiła L5K i doradzają cierpliwość.

Obiecanki Imaginatora http://www.imaginator.pl/  – oczywiście nie pokryły się z rzeczywistością, jak zwykle.

 

W marcu nie było to kiedy BĘDZIE co ??

 

Bo w końcu „niema tego złego coby w 2010 wyszło”.

 

Mój typ na 3 edycje po polsku – zapomnijcie ….

 

Ale w kategorii Będzie w marcu – mieści się jeszcze CORE czyli kolejna polska gra SF. Która też miała być w marcu i też na PYRKONIE no i też się oczywiście skosiło, poprzesuwało namotało i nie wyszło.

Otto lnk do oficjalne strony CORE  http://core.ckgames.pl/news.php   poczytajcie – poczekajcie…

 

2. Miejsce II-gie tadą – WOLSUNG …..

 

Oj, oj, oj, dawno temu miał być Wolsung. By ł podczas promocji wszędzie, na każdym konie LARP-y Wolsunfgowe, Wolsungowe prelekcje. No jak zaglądałeś do lodówki to też był tam Wolsung.

Magia wieku pary uwodziła, otumaniała, krąg fanów rósł i rósł (o ja głupi tez się załapałem)

Padały terminy, obiecanki, cacanki…

Miał być 2 miechy po modernie. Wiec czekano na Moderna, po modernie minął miesiąc drugi trzeci czwarty …

A Wolsunga nie ma…

I nie jest tak że zarzucam ekipie dizajnerskiej że się obijali, czy zrobili słaba grę – bo nie pomysł Wolsunga jest świetny, uroczy i miły. Wiem że wyewoluował z autorki no ale…

Ale wciąż nie wydany!

 

Link do  forum Wolsunga

http://forum.polter.pl/wolsung-vf35.html

 

NO Miejsce pierwsze (1)czyli przekręt stulecia Mega REWOLUCJA…..

 

Teamy biorące udział w konkursie Rewolucja Kreatywna miał przez rok stworzyć kompletna grę na mechanice d20. Miała być to gra absolutnie czadowa fantastyczna. Fani oddawali swoje głosy systemem SMS.

Miał być czad i ekstra promocja gry która wygra.

Miał się ukazać 2 miesiące po zakończeniu konkursu.

Wygrał setting Nemezis, no i co??

Świetny pomysł na grę SF poszedł się prawdopodobnie p…ić.

Czas mija sam autor settingu nie do końca wie, co się z grą dzieje.

Fin czyli założyciel i wódz rewolucji zamilkł a w sieci smętnie wisi strona Rewolucji: http://megakonkurs.com/

 

 

O porażkach polskiego RPG można by pisać i pisać, fakt pozostaje faktem że jedynie jakieś 3-4 zapowiedzi na 10 okazuje się trafne.

Jedyne czym Mozą się pocieszyć to fakt że można kupować podręczniki zza granicy…

 

 

0
Nikt jeszcze nie poleca tej notki.
Poleć innym tę notkę

Komentarze


Deckard
   
Ocena:
0
Czasami odnoszę wrażenie, że RPG jest robione dla lansu a nie dla efektu.

"O, chyba weszły prosto w szyb!"
18-06-2008 18:46
kaduceusz
   
Ocena:
0
He he, no proszę, też nosiłem się z takim zestawieniem :-)

I faktycznie - najbardziej smuci MegaKonkurs na pierwszym. Zwłaszcza, że zmarnował się kawał dobrej gry na d20.

Za to wiedźmina posunąłbym znacznie wyżej - niewydanie drugiej edycji w momencie wydawania gry komputerowej to też konkretnie zmarnowana szansa.

@arthas40
Man, wśród autorek łatwiej zliczyć zakończone projekty, niż niezakończone ;-)
19-06-2008 14:16
Ausir
   
Ocena:
0
Ba, nawet wznowienie 1 edycji Wiedźmina z logiem gry komputerowej zamiast Żebrowskiego na okładce pewnie też by się nieżle sprzedało.
20-06-2008 02:28

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.