» Recenzje » Przemytnik cudu - Jakub Małecki

Przemytnik cudu - Jakub Małecki

Przemytnik cudu - Jakub Małecki
Rzadko sięgam po jakąkolwiek grozę. Niemniej zdecydowałam się przeczytać Przemytnika cudu ze względu na dobre wrażenie, jakie wywarła na mnie poprzednia książka Jakuba Małeckiego, Błędy. Była ona pełna niesamowitych zjawisk, a mimo to w jakiś sposób realistyczna. Spodobało mi się towarzyszące lekturze irracjonalne poczucie prawdopodobieństwa wydarzeń, a także skojarzenie z Mistrzem i Małgorzatą. Krótko mówiąc, Małecki przypadł mi do gustu i dlatego postanowiłam zainteresować się również jego najnowszym dziełem.

Akcja Przemytnika cudu ma miejsce we współczesnym Poznaniu. Dochodzi tam do finału wydarzeń, które rozpoczęły się już w XIV wieku. W całą sprawę zupełnie przypadkiem zostają zamieszani zwykli ludzie, zajęci swoimi codziennymi problemami. Zauważają oni, że w mieście mają miejsce dziwne rzeczy: jakiś szaleniec odcina pasażerom nocnej komunikacji stopy, krew tryska ze studzienki kanalizacyjnej na jednej z ulic – a to zaledwie początek. Ludzie starają się racjonalizować te wydarzenia. Dopiero później dostrzegają, że to, co dzieje się wokół nich, stanowi jedynie wstęp do kolejnego etapu odwiecznej walki dobra ze złem.

Powieść ma dwoje głównych bohaterów. Najpierw poznajemy Huberta Kraśniewskiego, którego życie wypełnione jest frustracją spowodowaną działaniem korporacyjnych machin w banku, gdzie pracuje. Drugą postacią jest Joanna Modrzejewska. Jej cały świat to praca sprzątaczki oraz opieka nad chorą matką, której wymaganiom czasem ciężko jest sprostać. Osoby te zdają się nie mieć ze sobą nic wspólnego, lecz ich historie krążą wokół tej samej sprawy i zazębiają się.

Co ciekawe, narracja w powieści jest nieregularna: początkowo trzecio-, potem pierwszoosobowa. Moment przejścia z jednego typu na drugi nieco mnie zirytował, gdyż sprawiał wrażenie zwykłej pomyłki. Później jednak uznałam ten zabieg za interesujący; im bliżej finału, tym silniejsze emocje bohaterów, więc opisanie ich w pierwszej osobie zwiększyło realizm sytuacji.

Przemytnik cudu porusza tematykę znaną już z wielu innych powieści – walkę dobra ze złem. To jedna z podstawowych konwencji. Niemniej jednak nie temat jest tu ważny, lecz to, co zbuduje się na jego bazie. Powieść Małeckiego ma tę zaletę, że rozgrywa się w znanej wielu osobom przestrzeni, co pozwala na łatwiejsze wyobrażenie sobie opisywanych wydarzeń. Poza tym kolejne wątki odkrywane są krok po kroku, więc czytając, możemy poczuć się jak detektyw; elementy układanki podawane są stopniowo, co sprawia, że toniemy w morzu domysłów. Dlatego podoba mi się konstrukcja powieści, gdzie wszystko zamyka się w logiczną całość, a potem pozostaje miejsce dla własnych wniosków.

Myślę, że wiele zależy właśnie od tego, co sami chcemy z tej książki wyciągnąć. Możemy potraktować ją płytko, skupić się na warstwie przygodowej i zapomnieć o reszcie. Jednak autor daje nam też możliwość pochylenia się nad czymś większym, zastanowienia nad Absolutem.

Wspomniałam już, że Przemytnik cudu to horror. Łukasz Orbitowski na okładce książki przekonuje, że powieść ta "wywołuje prawdziwe przerażenie". Coś w tym jest – podczas czytania chwilami serce biło szybciej, a cienie w pokoju zdawały się wydłużać. Jednak nie jestem pewna, czy użyłabym tak mocnego określenia. Nazwałabym to raczej bliżej nieokreślonym uczuciem niepokoju. Aczkolwiek oczywiste jest miejsce tej książki w serii Po zmroku i myślę, że jest godna uwagi każdego, kto chociaż trochę lubi się bać.
9.0
Ocena recenzenta
8.11
Ocena użytkowników
Średnia z 9 głosów
-
Twoja ocena
Tytuł: Przemytnik cudu
Autor: Jakub Małecki
Wydawca: Red Horse
Miejsce wydania: Lublin
Data wydania: 5 grudnia 2008
Liczba stron: 264
Oprawa: miękka
Format: 125 x 195 mm
ISBN-13: 978-83-60504-67-3
Cena: 29,99 zł



Czytaj również

Komentarze


Mandos
   
Ocena:
0
:/

irracjonalne poczucie prawdopodobieństwa wydarzeń

walkę dobra ze złem. To jedna z podstawowych konwencji.

pochylenia się nad czymś większym
15-01-2009 12:56
Sayonara
    :)
Ocena:
0
Fakt - fatalnie się czyta tę recenzję.
16-01-2009 12:02
~Vesa1

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Witam,
Przesadzacie, jest ok. Może nie super cudo, ale na pewno nie fatalnie. Kupię książkę - jestem przekonany przez recenzję !
pozdrawiam
18-01-2009 23:39
~Krytyk

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Tak, fatalna recenzja.
30-11-2010 14:59

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.