string(15) ""
» Blog » Przeczytane w Listopadzie 2015: Butcher, Hambly, Martin
01-12-2015 20:58

Przeczytane w Listopadzie 2015: Butcher, Hambly, Martin

W działach: Książki | Odsłony: 93

Przeczytane w Listopadzie 2015: Butcher, Hambly, Martin

Tym razem wynik wyniósł 5 książek i zero komiksów, choć myślę, że w innych warunkach całkiem możliwy byłby wynik 7 i 2. Jednak tym razem nie był. Powód: Starcraft, Endless Legend z ostatnim DLC oraz ogólnie rzecz biorąc wyprzedaż na steam.

Książki przeczytane tym razem to:

Krwawe Rytuały

Ocena: 8/10

Tym razem Harry Dresden zostaje wynajęty celem znalezienia osoby odpowiedzialnej za serię makabrycznych zgonów na planie filmu dla dorosłych. Produkcję owego filmu prześladuje straszliwy pech. Nasz bohater obawia się klątwy entropijnej, która wywołuje pseudo-losowe efekty...

Jednocześnie do miasta przybywa znana nam już wcześniej wampirzyca Czarnego Dworu: Mavra, która ma z Dresdenem do wyrównania liczne rachunki krzywd.

Ogólnie: urban fantasy kryminalne w swej klasycznej odsłonie. Tym razem w prawdzie „na ekranie” nie ma Rycerzy Krzyża, jednak nadal dzieje się dużo, by nie powiedzieć: bardzo dużo. Fabuła nie zawiera zbyt dużej ilości śledztwa, za to całe masy akcji. Butcher zachowuje swoją zdolność do wprowadzania brawurowych scen i równie brawurowych rozwiązań.

Na osobną nagrodę zasługuje też sposób rozwiązania problemu Czarnego Dworu, który jest zadziwiająco prosty (Mamy problem z wampirami, to co robimy? Bierzemy dwóch najlepszych rewolwerowców, jakich znamy + kupę broni + drugiego maga), choć moim zdaniem pomysł Kincaida (wysadzić budynek razem z zawartością, a gruzy podpalić) był jeszcze lepszy.

Ogólnie: fajna, wesoła książeczka.

Tylko Butcher mógłby sobie darować ciągłe okaleczanie i ranienie Dresdena.

Człowiek Rzymu w kręgu codzienności:

Ocena 8,5/10

Trzecia książka z cyklu, na razie najlepsza. Tym razem przyglądamy się codzienności mieszkańców Cesarstwa Rzymskiego z okresu I i II wieku oraz juliańskiego prosperity. Jak poprzednia książka także i ta została podzielona na rozdziały omawiające losy i sytuację poszczególnych grup: niewolników, rzemieślników, żołnierzy, ale też urzędników, kapłanów i polityków, a nawet ludzi marginesu.

Podobnie jak w poprzedniej książce także i tym razem mamy do czynienia z zestawem artykułów zebranych razem przez jednego redaktora. Formuła ta ma swoje wady i zalety. Jedną z tych pierwszych jest niestety fakt, że (ponownie) bazujący na tych samych źródłach pisarze opisują ten sam problem po wielokroć. W szczególności widać to w rozdziałach „Kapłan”, „Urzędnik” i „Polityk”, które pod wieloma względami dotyczą tych samych osób (wyższe urzędy zarezerwowane były dla warstwy ekwickiej i senatorskiej, które także uczestniczyła w grze politycznej, niższe natomiast powierzano niewolnikom lub niewolnikom cesarskim... jednocześnie funkcja urzędnicza zwykle związana była też z powołaniem do funkcji kapłańskiej, a kolegium kapłańskie składało się natomiast głównie z byłych urzędników), w efekcie czego stanowią trochę masło maślane.

Z drugiej strony inne rozdziały, jak Żołnierz, Chłop czy też ten traktujący o społecznym marginesie są bardzo interesujące, odsłaniając wiele ciekawych szczegółów.

Ogromną zaletą książki jest też fakt, że po prostu dotyczy ona bardzo interesującej epoki.

 

Ciąg dalszy na Blogu Zewnętrznym.

2
Notka polecana przez: Aszhe, Krakonman
Poleć innym tę notkę

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.