string(15) ""
» Blog » Projekt tygodnia - S/Lay w/Me
26-01-2014 20:30

Projekt tygodnia - S/Lay w/Me

W działach: Gindie, Fajne RPG, S/Lay w/Me | Odsłony: 743

Czołem, jak wiecie, lub też nie, prze Gindie i Fajne RPG wydajemy S/Lay w/Me - fantasmagoryczną grę fabularną dla dwóch osób. Mnóstwo o grze napisał na swoim blogu Darken, wiele jest też na stronie projektu na Polak Potrafi. Gra jest już ufundowana, ale dzisiaj nastał dzień walki o coś innego.

O coś więcej.

Na profilu FB Polakpotrafi trwa wybór "Projektu Tygodnia". Projekt taki będzie miał profity m.in. w postaci ekspozycji na stronie, blogu i profilu serwisu.

RPG ma szansę zabłysnąć. Nasze hobby ma możliwość wybić się w mainstreamowym serwisie. To szansa, jaka może się nie powtórzyć. Inny projekt zdobył przewagę 100 głosów, ale jest nas zbyt wiele, aby tak po prostu odpuścić. Głosowanie trwa do jutra.
Pod linkiem znajdziecie ankietę (nie ma znaczenia, czy weźmiecie udział w wydarzeniu), w której można wybrać S/Lay w/Me jako projekt tygodnia na serwisie polakpotrafi.pl - sprawmy, aby nas, RPGowców dostrzeżono!

Głosujcie. Udostępniajcie. Zanieście wiadomość znajomym, waszym grupom, niech wici się poniosą hen, w każdy zakątek internetu. Liczymy na Was.

Komentarze


~

Użytkownik niezarejestrowany
    Hau Hau
Ocena:
0
Czecho nazywam się Azor i piszę z mojej budy z WiFi.
Krzysiu, a co z Kociołkiem Gier, Anima Prime i resztą zapowiedzi Gindi?
26-01-2014 23:30
Aesandill
   
Ocena:
+1

@ Z

Farmazolenie takich bzdurnych histerii - czysto teoretycznie - to też niezły nietakt.

26-01-2014 23:44
Enc
   
Ocena:
+7

Krótko:

- Gra udaje coś, czym nie jest.

- Autor podpina ją pod gry retro twierdząc, że "jest niegrzeczna tak, jak one" a nie cenzurowana, jak współcześnie wydawane erpegi.

- Promuje się tanią erotyką.

Nachalność Petry i teraz powtarzanie takich samych sloganów, jak wcześniej ("Możliwe, że Wasza opinia związana jest z niewiedzą" - nie, to na pewno nie gust a nasza niewiedza) jeszcze potęgują negatywne wrażenie. 

27-01-2014 05:13
Agrafka
   
Ocena:
+5
Z mojej strony - o grze niewiele wiem, czytałam tylko jedną notkę blogową na jej temat, więc u mnie pewno rzeczywiście jest to niewiedza. Niemniej - pierwsze wrażenie kiepskie. Ot,planszówka z erotyką. Dobre zastępstwo dla Małpek Bonobo, ale już żadne dla D&D.
27-01-2014 07:21
gacoperz
   
Ocena:
+2

Ja akurat znam oryginał. I szczerze mówiąc nie wróżę sukcesu przedsięwzięciu promowania tej gry w polskim świadku fandomowym. Pośród samych indie, które są pewną niszą, ta gra też jest dość niszowa, ze względu na dość nietuzinkową tematykę. To trochę jak z tą reklamą Cordon Blue w Subwayu. Tylko, że tu adresatem są klienci KFC i McDonalda.

No i faktem pozostaje, że same wpisy i komentarze promotorów zniechęcają. Co prawda pod poziomem ataku na interlokutorów nie dochodza nawet w pobliże tego, co prezentował Dron, ale jest tam hurraoptymizm tak tandetny, że aż nieśmieszny.

27-01-2014 08:32
sil
   
Ocena:
+2
Jak definiujesz ten sukces co go nie wrozysz?
27-01-2014 10:39
~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Sukces jest wtedy jak mi się spodoba i kupie. Co prawda ja rpg nie kupuje.
27-01-2014 11:03
31137

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+2

(...)nie wróżę sukcesu przedsięwzięciu promowania tej gry w polskim świadku fandomowym.

Jak definiujesz ten sukces co go nie wrozysz?

Strzelę, że przekroczenie break- even jako pierwszy etap i stała wartość sprzedaży pozwalającej na utrzymanie/rozwój kolejnych systemów w kolejnych kwartałach to definicja sukcesu takiego produktu.

Sukces promowania to dotarcie do określonego procentu środowiska tak, żeby w efekcie wydali na to pieniądze (ludzie z określonego środowiska, w tym wypadku nerdowni polskiej).

27-01-2014 11:06
Kratistos
   
Ocena:
0

Zagłosowałem. Niestety wygrał jakiś zespół muzyczny (a nie... "band") z Krakowa.

Projekt ciekawy i mam nadzieje że pałeczka indiasów będzie niesiona dalej (po tym jak portal się wycofał)!

27-01-2014 13:02
Headbanger
   
Ocena:
+1

@Czarnotrup

Wszystko spoko, tylko ciągle nie rozumiem dlaczego "jest takim rodzajem RPG, którego IMO promować nie wolno."? Bo są elementy "taniej erotyki"? Dlaczego nie wolno promować taniej erotyki?

27-01-2014 14:28
Got
   
Ocena:
+3

Grałem podobało mi się, wyszły bardzo ciekawe historie. Nie rozumiem butthurtu. Amen.

27-01-2014 14:37
74054

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1

Moje nastawienie do tej gry jest neutralne, lecz przechodzi w niechęć. Gimbosystemik dla rpgowców co to cycków nie widzieli na oczy? Już AA były fapciaste.

Ludzie mają problem z zagraniem w dowolne RPG na poziomie, a co dopiero w dumanie nad zależnością erotyczną kochanki, wojownika i potwora.

O, wiem. Przydałby się filmik pokazujący JAK GRAĆ w tą grę, z przykładową sesją. Możliwe, że zostałby kopalnią beki dla fundomowych krasnoludów.

27-01-2014 16:10
Enc
   
Ocena:
+1
@Headbanger: IMO to zła gra, nie warto (moim zdaniem nie wolno/ nie powinno się) promować takich. To kwestia gustu, oczekiwań i mojego podejścia do erotyki w rpg. EOT.
27-01-2014 16:17
31137

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+2

Dlaczego nie wolno promować taniej erotyki?

Bo wyprze tą drogą. ;)

Ja myślę, Head, że po prostu wiele osób ma już dosyć tego tematu w ogóle. Po tej całej pseudointelektualnej papce karmionej samowzwańczymi psycho-szamanami z USA i wikipedią uskutecznianej przez kilka wybranych osób (nie tylko na polterze), nawet całkiem ciekawe projekty o takiej tematyce po prostu omija się szerokim łukiem. Przynajmniej ja tak mam. 

 

27-01-2014 16:27
Headbanger
   
Ocena:
+1

Nie no przecież tutaj o moralność chodzi! Pokazanie kawałka cycka to jest zło i szatan, mordowanie ludzi bez zastanowienia od tak w większości mainstreamowych RPGów jest już spoko. Poza tym "ta gra jest zła" - ale to nie problem gry, wcześniej napisałeś "rodzaj" więc cały GATUNEK jest zły.

W końcu D&D  też się daleko trzyma od promowania erotyką prawda?
http://dungeonsmaster.com/wp-content/uploads/2012/05/web-of-the-spider-queen-cover.jpg

27-01-2014 16:43
31137

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1

Nie no przecież tutaj o moralność chodzi! Pokazanie kawałka cycka (...)

A może moralność i jej potencjalne naruszenie u kogoś wywołane jest nie przez kawałek cycka, ale przez promowanie opisywania/odgrywania PoPoLuPo relacji rodem z bloga Petry? Które to opisy/odgrywania w osobach postronnych wzbudzą co najwyżej uśmiech politowania a w oczach wąskiej grupki zaprzysiężonych "obrońców wolności seksualnej" będą symbolem na miarę krzyża przed Pałacem Prezydenckim?

Jest różnica między promowaniem "panią co zapomniała zdjąć naramiennika ale już założyła końcówki laktatora" a "Twoi koledzy/koleżanki będą od Ciebie całkowicie i w perwersyjny sposób uzależnieni"? (nawet jeśli to g... prawda, jak każda reklama).

27-01-2014 16:52
Headbanger
   
Ocena:
0

Inteligentny człowiek (tak mi się wydaje) potrafi odróżnić problem graczy, od problemu gry wiesz?

Mam kolegów co w warhammerze i neuroshimie rzucali sobie na długość wacka, gwałcenie lasek i ilość spermy (to nie żart - ale na szczęście wyrośli z tego, tak jak z fascynacji punkiem, BDSM i innymi takimi, a teraz pracują w wielkich korpach). Czy to znaczy, że jakby pojawiły się takie zapisy sesji w necie to Warhammer i Neuroshima to złe gry są i nie wolno ich promować?

27-01-2014 16:59
jakkubus
   
Ocena:
+1

A ja uważam, że warto promować takie inicjatywy i nie rozumiem tej całej nagonki. Lepsza promocja gry => większa jej sprzedaż => producent ma więcej kasy na inne tytuły. Proste jak budowa cepa.

W mój gust się akurat nie wpasowuje, ale nie robię z tego afery. Zaś co do gimboerotyki - jakoś nie widziałem by ludziom w Wampirze tak przeszkadzała.

27-01-2014 17:05
Z Enterprise
   
Ocena:
0

jakkubus - nagonki?

Kilka osób wyraziło negatywną opinię o tematyce kontrowersyjnej gry, i nagle jest nagonka? Napisz jeszcze, że Warhammer, by paranoja była kompletna.

27-01-2014 17:08
~Chaos Spawn

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Juz wiecie co chce napisać... ;)
S... 
27-01-2014 17:16

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.