string(15) ""
» Blog » Progeny - RPG? Indie? Protoindie?
04-04-2012 02:58

Progeny - RPG? Indie? Protoindie?

Odsłony: 40

Komentarze


37965

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Czekaj. Zdjęcie okładki, której istnienia nie podważano, a co do której udowodniono, iż jest mistyfikacją w kontekście Twojej opowieści ma świadczyć o czym? Bo, że tę okładkę masz, nikt nie podważał (z 4chanem chodziło o to, że wrzucono na niego skan stąd pytając się, czy ktoś coś słyszał o Progeny). Podważano, czy poza okładką istnieje książeczka o treści, którą przedstawiłeś. Kiepska próba reanimacji threadu. Co za szkoda, że zdecydowałeś się wbrew swoim słowom dostarczyć "materiał dowodowy" i akurat przedstawiłeś to, co już przedstawiłeś wcześniej. Bardzo niefortunna pomyłka.
A że książka jest ściemą (nie jej istnienie, lecz rok publikacji, czy też fakt publikacji), zdaje się również już ustalono. Nawiasem.
05-04-2012 12:43
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Na razie to udowodniłeś Wikipedią, że czcionka się nie zgadza bo wedlug wiki takiej czcionki w '89 nie było, tylko całe dwa lata później. Tylko - czego to dowodzi tak naprawdę? Podważasz całość na podstawie jednej niescisłości, ktora też taka oczywista nie jest.
Wiki moze sie mylić, autorzy mogli wstawic złą datę, albo zmienic okladkę, kupa rzeczy mogla się stać.

Czekam wciąż, aż objawisz moj wielki Plan. Ale chyba sie nie doczekam, bo sam nie masz pewności swoich racji. Glupio byloby sie ośmieszyć, nie?
05-04-2012 13:07
katholhoo
   
Ocena:
+8
specjalnie dla paralitycznego i bielowa pojechałem do zigzaka z aparatem Heada i zrobiłem chłopakowi zdjęcie z książką. oto ono, zaręczam o jego autentyczności.

http://i39.tinypic.com/33u93rm.png
05-04-2012 13:09
Headbanger
   
Ocena:
+4
Może ta książka jest powodem powstawania kręgów w zbożu? Paradoks magiczny? Retikulanie? istnieje, ale nie istnieje? Fhtagn?
05-04-2012 13:13
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+3
No i oto dowód ostateczny. I świadek! :)
05-04-2012 13:13
katholhoo
   
Ocena:
+2
W OGÓLE!

W tle zdjęcia jest lapek. Na lapku Poltek. A TAM MÓJ AVEK! JESTEM SŁAWNY!

Jak Obi Wan Kenobi, brałem udział w Wojnach Trollów.

@zigzak
"I świadek! :)"
Byle nie Jehowy
05-04-2012 13:16
37965

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
@zigzak
Nudzisz. Masz jeszcze link do firmy, dla której font zrobiono:
http://www.emigre.com/EF.php?fid=9 5
A nieścisłości jest znacznie więcej.
05-04-2012 13:16
katholhoo
   
Ocena:
+3
@paralityczny

i to oznacza, że krój nie istniał przed tym czasem, tak? to tak samo jak robotika, gdzie są obrazki ewidentnie niczym z terminatora. i to nie robotika jest plagiatem, tylko cała seria filmów z arnoldem jest mistyfikacją?

NIEŚCISŁOŚCI JEST WIĘCEJ? kierwa, gdzie? znalazłeś już obrazek i jest z 2009? czy przeprowadziłeś analizę skanu okładki i wysłałeś do znajomych z CSI Niuł Dżerzej i potwierdzili że faktura papieru wskazuje na pochodzenie z Korei Północnopołudniowej, a okres czerpania na suszę z 1994?
05-04-2012 13:18
37965

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
@trolltęczy
i to oznacza, że krój nie istniał przed tym czasem, tak?
Owszem. Trochę wiedzy o designie fontów by Ci się przydało.
NIEŚCISŁOŚCI JEST WIĘCEJ? kierwa, gdzie?
Och, nie tylko w samym skanie, ale także i w nim. Wystarczy popatrzeć i pomyśleć, wręcz rzucają się w oczy.
05-04-2012 13:24
Headbanger
   
Ocena:
+3
Otworzyłem swój podręcznik do Wampira Requiem. Pisze na nim (C) 2004. Z tego co wiem Kastroll Krieg w 2004 roku nie pracował nad polską edycją, a sama książka jest wydaniem pierwszym z 2008. Mistyfikacja?
05-04-2012 13:25
katholhoo
   
Ocena:
+4
ja rozumiem flejm, hejting i wszystko inne

ale nie szczeniackie zagrywki typu "błędów jest więcej, ale ja ich nie wytknę, to moja tajna broń *tup tup tup*". albo rozmawiamy (w miarę) poważnie i walczymy na argumenty, albo próbujemy się gryźć po kostkach.

mnie nie wliczajcie, ja tylko obsikuję buty
05-04-2012 13:30
37965

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Hmm. Odpowiedziałem na post tęczowego, odświeżyłem, i...
http://i.imgur.com/ToYl6.jpg
Srsly, uzgadniacie pomiędzy sobą, pod czyim loginem umieszczać który komć?
05-04-2012 13:31
katholhoo
   
Ocena:
+1
mamy otwarte dwie przeglądarki, skoro tak cię to pytanie męczy.

http://www.youtube.com/watch?v=Zhg wy9y5ttA
05-04-2012 13:32
37965

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Nie mam więcej pytań tęczowy.
05-04-2012 13:34
Headbanger
   
Ocena:
+2
kolejna mistyfikacja...
05-04-2012 13:35
37965

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
@Headbanger
Otworzyłem swój podręcznik do Wampira Requiem. Pisze na nim (C) 2004.
Zigzak napisał, iż w stopce jest info o wydaniu w 1989 (w niskim nakładzie), a nie (C) z 1989:
dokladnie rzecz biorąc, patrząc na stopkę, to została wydana w 1989 roku w niewielkim nakładzie przez wydawnictwo Editions Le Scarabee Siliceux w Belgii, w Aarschot. Autorami są niejacy Didier Laruelle i Olivier Matthysen.
05-04-2012 13:36
Malaggar
   
Ocena:
+6
Dosyć tego!

Napisałem w tej sprawie do Doktora Inżyniera Jana Pająka, znanego na całym świecie eksperta od ufonautyki, totalizmu i zjawisk niewyjaśnionych. Czekam na odpowiedz, jak tylko mi coś napiszę, będę tu wrzucał.

05-04-2012 13:42
Headbanger
   
Ocena:
0
Kompletnie serio paralityczny... nie wpadłeś na to że może belgijski/francuski jest oryginał z 1989 roku, a ta niebieska książeczka to angielskie tłumaczenie z 1991/2?
05-04-2012 13:54
37965

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
@Headbanger
Wpadłem. Tyle że powyżej zigzak podał informacje nieprzemawiające za tą wersją. Ba, wersji tłumaczących jest znacznie więcej. Nie ma sensu po nie sięgać jednakże, skoro zigzak nie jest wiarygodną postacią i nie przedstawił niczego poza swoim słowem. Chciałbym zauważyć, że nigdzie powyżej nie przedstawiłem swojego punktu widzenia.
05-04-2012 13:57
Malaggar
   
Ocena:
+10
Dobra, mam wstępną analizę dr. inż. Pająka.
Mamy tu do czynienia z artefaktem Atlantów, który w ręce Zigzaka trafił po tym, jak Jaszczury znajdujące się w IV gęstości ukradły go Kasjopejanom, którzy z wymienili go z szarakami w zamian za części do statku (dzięki temu cześć szaraków po katastrofie w Roswell dała radę uciec na swoją rodzinną planetę i nie stać się eksponatami w Strefie 51). Sam Zigzak otrzymał go gdy Jaszczury, znajdujące się chwilowo w V gęstości swoim statkiem napędzanym bigosem przeleciały przez sypialnię Zigzaka (tu nie można wykluczyć, że przeleciały też Zigzaka, ostatecznym dowodem na potwierdzenie tej tezy byłaby analiza ułożenia skarpetek w sypialni potencjalnej ofiary). W czasie przeskoku gęstości doszło do powstania ubytku w powłoce ich statku, przez który to ubytek wypadł podręcznik. Zigzak ma szczęście – gdyby przeskakiwali o dwie gęstości, to już by go z nami nie było!

Dostałem też zdjecie przedstawiające statek Jaszczurów - Link
Wygląda jak dwie sklejone razem psie miski, ale nie dajcie się zwieść.
05-04-2012 14:03

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.