string(15) ""
» Blog » Problemy mechanik - powergaming wpisany w regułę
02-12-2012 10:13

Problemy mechanik - powergaming wpisany w regułę

W działach: blog, rpg, przemyślenia | Odsłony: 82

Z zasady mechanika ma za zadanie pomagać nam w opisaniu naszej postaci i jej możliwości. Testy na niej oparte odpowiadać mają naszym umiejętnościom i łutowy szczęścia. Jedna mechaniki radzą sobie z tym lepiej, inne gorzej. Każda natomiast ma problem powergamingu.

Powergaming stosowany

Weźmy pod uwagę walkę, czyli to, na czym skupia się każda mechanika (w większym czy mniejszym stopniu). Każdy chciałby, żeby jego postać była silna czy też mocna pod jakimś względem. Pomaga to naszej postaci przeżyć, lecz też wykonywać nam takie akcje, jakie chcemy. Oznacza to dla nas większe pole do popisu. Nie ma w tym nic złego, że chcemy mieć silniejszą postać, że ją rozwijamy aby lepiej strzelała, walczyła mieczem, czy też po prostu lepiej biła się na pięści. Więc gdzie tu problem?

Zagadka logiczna

Problemem mechanik jest faworyzowanie jakiejś "drogi" rozwoju, lub po prostu pewnego rodzaju broni (na pewno znacie przykłady z waszych ulubionych systemów). W tym przypadku nie jest problemem, że gracz rozgryzł mechanikę i znalazł najprostszą drogę do osiągnięcia sukcesu. Jest to po prostu zagadka logiczna, nad którą przysiadł i znalazł rozwiązanie. Dlaczego mamy zakazywać mu pójścia drogą na skróty?

Postać mechaniczna a odgrywana

Problemem staje się natomiast dysproporcja w możliwościach postaci, których gracze odkryli promowaną przez mechanikę drogę i tych, którzy nią nie idą. Kiedy pewna giwera w naszych rękach, dodaje sporego powera, to nie będziemy jej wymieniać na gorszą, choć bardziej pasującą do rysu naszej postaci - miałoby to w sobie coś z masochizmu. W skrajnych przypadkach mamy dostępny cały katalog umiejętności i broni, a cała nasza drużyna używa wciąż tych samych bajerów.

Mechanika-marzenie

Możemy oczywiście odstawić mechanikę całkiem na bok, lecz powiedzmy sobie szczerze - wydawanie punktów doświadczenia daje sporą radochę. Widzieć jak nasza postać się rozwija daje również niesamowity fan. Więc jaka będzie moja mechanika marzeń? Będzie zróżnicowana, będzie dawała możliwość rozwinąć się w każdym kierunku z równą łatwością. Wybór broni nie będzie ograniczał się tylko do wyboru: "która zadaje większe obrażenia?" Jednocześnie będzie stosunkowo prosta i dawała sporo fanu w jej używaniu i rozwijaniu postaci. Czy taka mechanika istnieje? Nie wiem.

Być może uda mi się opracować własną...

,Czarne Skrzydła
5
Notka polecana przez: Gotlib, KFC, Nit, Rapo, WIERTARA
Poleć innym tę notkę

Komentarze


KFC
   
Ocena:
0
Przemyślenia na podstawie Wiedźmiarza? ;)
02-12-2012 11:45
Rapo
   
Ocena:
0
Chyba nie jest możliwe stworzenie mechaniki prostej i zróżnicowanej zarazem. Im więcej elementów różnicujących zostanie wprowadzonych, tym więcej zależności między nimi trzeba uwzględnić, a tym samym oddalamy się od prostoty.

No chyba żeby zrobić program, który by wszystko liczył, ale wtedy do gry oprócz kostek potrzebny byłby komputer.
02-12-2012 11:54
whitlow
   
Ocena:
+1
No dosyć oczywiste, że w każdej planszówce/
rpg/bitewniaku pewnych rzeczy się nie używa bo dziadowe. Jedynym znanym mi wyjątkiem są szachy. Tylko tam nie ma rzeczy niepotrzebnych.
02-12-2012 13:20
von Mansfeld
   
Ocena:
0
Flejm odkopany sprzed wielu lat...

Sprowadzenie mechaniki do turlania, walki i pedekowania, cliche. :D

Ataszat Wojny Twierdzy Allgemeine Festung oświadcza, że powyższy tekst jest kolejnym stereotypem przedstawiającym tzw. "polską szkołę grania w erpegie". Certyfikat Polskiego RPG-Faila.
02-12-2012 13:47
Narmo
   
Ocena:
0
"powyższy tekst jest kolejnym stereotypem przedstawiającym tzw. "polską szkołę grania w erpegie'

Może i jest stereotyp, chociaż ja go nie znam. Zauważam po prostu jedną rzecz, która mi przeszkadza.
02-12-2012 14:56
Kamulec
   
Ocena:
+2
"Testy na niej oparte odpowiadać mają naszym umiejętnościom i łutowy szczęścia."
Tylko o ile mechanika dąży do realizmu.
02-12-2012 17:37

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.