string(15) ""
» Blog » Prawybory internetowe
15-05-2015 22:17

Prawybory internetowe

W działach: psy, psy i koty, warhammer | Odsłony: 583

Prawybory internetowe

To co, może małe prawybory? Wrzucam to na różne serwisy. A w piątek 22 maja, po godz. 16 wrzucę tu wyniki. Można to podawać dalej i wklejać gdzie kto chce.

http://www.poll-maker.com/poll314107x883e4454-12

0
Nikt jeszcze nie poleca tej notki.
Poleć innym tę notkę

Komentarze


Kaworu92
   
Ocena:
0

wybór w drugiej turze, jak zresztą w każdej poprzedniej od ćwierćwiecza "wolnej" Polski to wybór między przyjęciem w dupkę, a wzięciem do buzi

Ej! *gejowski bulwers* Ja rozumiem, że nie każdy lubi, ale skoro Ty nie lubisz, to nie zochydzaj innym, dobra?! :D :D :D To są obydwie bardzo przyjemne rzeczy i nie życzę sobie, by ktoś porównywał do panów Dudy i Bronka : <

18-05-2015 12:33
Adeptus
   
Ocena:
+3

To teraz nawet stwierdzenie, że się nie lubi w odbyt, jest przejawem homofobii?

18-05-2015 12:41
earl
   
Ocena:
+4

A co myślałeś? Nawet jeśli gej bądź lesbijka nie lubią w odbyt lub do buzi to i tak nie mogą tego publicznie ujawnić, bo zostaną uznani za homofobów a nawet za "ukrytą opcję heteroseksualną".

18-05-2015 13:24
Kaworu92
   
Ocena:
0

xD

Earl, plus za "ukrytą opcje heteroseksualną" :P :P :P Choć to parafraza prawicowej wypowiedzi, nie lewicowej, więc wiesz... xD xD xD xD xD

18-05-2015 14:02
TO~
   
Ocena:
+1

Jak kiedyś zauważył mój dobry kumpel (homoseksualista) "Przez takich właśnie wielu ludzi nas nie toleruje"

18-05-2015 16:14
Kaworu92
   
Ocena:
0

A nie przez to, że sa religijnymi fanantykami, którzy nie znają ŻADNEGO geja, ale wiedza lepiej, jakie (oh! ah!) geje grzeszne życie wiodą? :P :P :P

18-05-2015 16:24
Adeptus
   
Ocena:
+1

Zachowania homoseksualne są z założenia grzechem, więc co tu ma do rzeczy osobista znajomość geja? Nawet jeśli ten gej jest najwspanialszym człowiekiem na całym świecie, nie zmienia to faktu, że w tym konkretnym aspekcie grzeszy.

A grzeszne życie to prowadzi każdy, więc także i geje ;)
 

18-05-2015 16:32
Łodzianin
   
Ocena:
+1

@Kaworu92

Większość wpisów na twoim blogu (a konkretniej jego ostatnich dwóch stronach) jest w jakiś sposób związana z tematyką szeroko rozumianego erotyzmu. Twoja widoczna działalność na polterze w ciągu ostatnich kilku tygodni polega na promocji homoseksualizmu i jego obronie (nawet w tematach dotyczących polityki). Ludzie religijni (i właściwie wszyscy) unikają ludzi, o których mają złe mniemanie i których obecność podnosi im ciśnienie. Swoje otoczenia ludzie formują zazwyczaj z ludzi podobnych sobie (pod względem religii, statusu i poglądów)

18-05-2015 16:47
Kaworu92
   
Ocena:
0

1. Homoseksualizmu "promować" się nie da (jest więcej głupot w wypowiedzi Łodzianina, ale je przemilczę)

2. "TO~" gratuluję pojalkowania wypowiedzi Łodzianina-homofoba. Jak to było? "Mam przyjaciela geja"? Taaaa, jaaaaaasne. 

A tak w ogóle jeśli "zajmuje się tematyką szeroko rozumianego erotyzmu" to napisz do Agrafki tudzież Kamulca. Ciekawe co Ci odpiszą :> :> :> :> :>

18-05-2015 17:29
TO~
   
Ocena:
+3

@Kaworu - słabe to, Stary. Jakoś w tym wpisie Łodzianina nienawiści nie widzę. Z tym co napisał się  zgadzam.

Szczujesz wackiem Ziomek :)
 

18-05-2015 17:39
Kaworu92
   
Ocena:
0

Ah, więc tekst o "promowaniu homoseksualizmu" to nie homofobia, tak? Witamy w krainie podwójnych standardów. 

Pragnę też Cię poinformowac, że nie jestem żaden "stary" ani tym bardziej "ziomek" - a już na pewno nie Twój. 

18-05-2015 17:42
Adeptus
   
Ocena:
0

Homoseksualizmu "promować" się nie da (jest więcej głupot w wypowiedzi Łodzianina, ale je przemilczę)

Niby dlaczego? Czemu w mniemaniu lewaków nie da się propagować stosunków seksualnych z tą samą płcią, skoro każdą inną czynność da się propagować? Można zmienić upodobania i poglądy człowieka w każdej kwestii - nawet seksualnej, o ile tylko nie dotyczy to tzw. orientacji - to jest jedyny stały element w charakterze każdego człowieka i żadna siła we wszechświecie nie jest w stanie tego zmienić!

Poza tym, zauważ - czy sformułowanie "propagowanie homoseksualizmu" jest nacechowane agresją, albo obraźliwe? Nie, jest neutralne, bo propagować można równie dobrze coś złego/dobrego/obojętnego... Ale jest niezgodne ze świętymi lewackimi dogmatami nt tego, czym homoseksualizm jest, więc "homofobia".

18-05-2015 18:03
Adeptus
   
Ocena:
+1

Nie można promować homoseksualizmu podobnie jak nie można promować pociągu do blondynek.

Oczywiście, że się da! Ideał kobiecej (męskiej zresztą też) urody w znacznej mierze zależy od tego, co aktualnie promowane jest w otoczeniu. I owszem, wpływa to na fakt, do jakich kobiet mężczyźni odczuwają pociąg - bo wpływa to na fakt, jakie cechy uznają za atrakcyjne. Jeśli przyjąć, że "promowanie pociągu do blondynek" jest tak samo wykonalne jak "promowanie homoseksualizmu" to znaczy, że kwestia jest przesądzona - homoseksualizm da się promować ;)

Homoseksualizm nie równa się "stosunki seksualne z osobami tej samej płci". Homoseksualista to nie jest "osoba która współżyje z osobą tej samej płci".

Jeśli nie robi tego pod przymusem, to owszem. Wikipedia podaje stosunki płciowe z tą samą płcią, jako jedną z definicji homoseksualizmu. Oczywiście, definicja podana w Wikipedii może być zła, ale jeśli tak, to podaj, proszę, dlaczego.

Jesteś w stanie odbyć stosunek seksualny z facetem, podobnie jak Kaworu jest w stanie współżyć z kobietą.Tylko, że ani nie uczyni to z Ciebie homo, ani z Kaworu hetero.

Gdyby tak było, to by znaczyło, że potencjalnie możliwe jest zrobienie ze mnie homo, a z Kaworu hetero. Przy czym osobiście jestem hetero, a chciałbym być a;) I wierzę, że jest to możliwe, tylko za słabo się staram.

Choćbyś włączył heteroseksualnemu facetowi milion gejowskich pornosów nie uczyni to z niego homoseksualisty. 

Skąd to przekonanie? Z obserwacji wynika, że rodzaj oglądanej pornografii (oraz sam fakt oglądania pornografii) wpływa na zachowania i upodobania seksualne.

Ale oczywiście każde badania które będą negować możliwość "leczenia" homoseksualizmu, przez prawicowców zostają z automatu uznawane za lewacką propagandę.

Ale to przecież Wasza postawa - każda metoda zmiany tzw. orientacji jest odrzucana ad hoc, bo jest dogmat, że tzw. orientacji nie da się zmienić, więc metoda musi być nieskuteczna. Bo tak.

 

18-05-2015 20:40
bastos
   
Ocena:
+1

@adeptus

odkąd pamiętam jestem zwolennikiem JKM, a urodziłem się w schyłkowej komunie; w tym roku zastanawiałem się jeszcze nad Wilkiem, ale w momencie gdy Braun ogłosił, że zbiera podpisy wiedziałem, że to mój faworyt-rywalizować z nim mógłby tylko Michalkiewicz, gdyby zechciał startować. Tak więc kwestia poglądów jest chybiona. szanuję twoje zdanie, po części je podzielam. i nie mam z tym problemu, myśl jak tylko chcesz, mnie nic do tego. nie atakowałem cię personalnie, opisałem tylko zjawisko. trochę dystansu.

obaj kandydaci to socjaliści, tak zwana katolewica-ich program nie jest zgodny z chrześcijańską moralnością. Oczywiście Komorowski jest po stokroć mniej kompetentnym kandydatem i mam nadzieję, że sitwa z której się wywodzi zostanie strącona z piedestału i odizolowana od społeczeństwa. Zresztą  obaj kandydaci to dawni koledzy z jednej partii- nieistniejącej już Unii Wolności.

najbardziej martwi mnie medialna reakcja na wczorajszą debatę. może Polacy rzeczywiście nie zasługują na razie na wolność, skoro takie kłamstwa w żywe oczy nie spowodowały ulicznych buntów. Komorowski poniósł merytoryczną klęskę, a kreuje się go na zwycięzcę debaty. niebywałe!

@kaworu

nie zwalczam seksu oralnego, a dwie dziewczyny w moim łóżku nie sprawiają, że wypędzam je z homofobicznym wstrętem...

masz rację, że kandydaci tego kalibru mogą utrudnić zbliżenie, ale dobry koń i po błocie pójdzie. ja czuję do nich taki sam wstręt, jak do dwóch miziających się facetów, to jest ohydne po prostu. powiedz, czy dotknąłbyś cycka i cipki grodzkiego?...

jednak nikomu nie wchodzę pod kołdrę i niech każdy robi w swoich czterech ścianach, co mu się żywnie podoba, o ile dzieje się to za przyzwoleniem wszystkich stron. wiem, że pedałki to fajni goście, ale sfera społeczna, publiczna to inna bajka. pedalstwo i nachalna homopropaganda to nie kwestia orientacji, ale kultury- pomyśl o tym.

 

18-05-2015 22:15
Adeptus
   
Ocena:
+1

@ Bastos

Tak więc kwestia poglądów jest chybiona. szanuję twoje zdanie, po części je podzielam. i nie mam z tym problemu, myśl jak tylko chcesz, mnie nic do tego. nie atakowałem cię personalnie, opisałem tylko zjawisko. trochę dystansu.

A biorąc pod uwagę moje wcześniejsze wypowiedzi, poczułem się tą krytyką wywołany do tablicy ;) Ale, spoko.

obaj kandydaci to socjaliści, tak zwana katolewica-ich program nie jest zgodny z chrześcijańską moralnością.

A  co Cię w kontekście niezgodności z chrześcijańską moralnością najbardziej gorszy w poglądach Dudy? Teraz z kolei ja zastrzegam, że Cię nie atakuję, bo zdaję sobie sprawę, że takie niezgodności są. Po prostu ciekawi mnie twoje stanowisko. Zwłaszcza, że Twoja wypowiedź "nie zwalczam seksu oralnego, a dwie dziewczyny w moim łóżku nie sprawiają, że wypędzam je z homofobicznym wstrętem..." sugeruje, że pewne odstępstwa od owej moralności jak najbardziej akceptujesz ;)

Aczkolwiek jako wyznawcy chrześcijaństwa pewną satysfakcję sprawia mi to, że obaj kandydaci przynajmniej starali się zaprezentować jako kandydaci chrześcijańscy - nawet jeśli nie jest to w pełni zgodne z prawdą (a w przypadku Komorowskiego to nie ma wątpliwości, że nie jest), to "hipokryzja jest hołdem, jaki występek oddaje cnocie" i cieszy fakt, że pomimo starań lewicy, wartości chrześcijańskich nie udało się wyprzeć z dyskursu publicznego i uczynić z nich obciachu, jak na gnijącym Zachodzie.

Co do kwestii Dudy, Brauna itd. - generalnie, trzeba umieć wyważyć pomiędzy idealizmem, a pragmatyzmem. Bo stanowisko "Nie, ja nigdy nie nie wybiorę mniejszego zła!" też nie jest dobre - bo otwiera drogę złu większemu. Długofalowo trzeba dążyć do realizacji idei, ale na bieżąco trzeba zawierać kompromisy, tak, aby "minimalizować straty". Dlatego jak mam wybór, to wybiorę bardziej ideowego, ale jak mam wybór pomiędzy Dudą a Komorowskim, to wybieram Dudę i nie płaczę, że wybieram między dżumą a cholerą, bo to trochę wpisywanie się w narrację lemingów.

Co do mijania się z prawdą przez Komorowskiego w czasie debaty, to mi w oko wpadła pewna kwestia. Pytanie o dostęp do informacji publicznych. Zaczyna Duda - wytyka Komorowskiemu, że ten jako prezydent "rękami i nogami" bronił się przed ujawnieniem ekspertyz w sprawie OFE. Potem Komorowski wytyka Dudzie, że ten, jako wiceminister brał udział w blokowaniu prawa nakazującego publikowanie raportów przez SKOK-i... Abstrahując od tego, jaki ma być zakres dostępu do informacji publicznych i od tego, czy faktycznie było tak, jak twierdzi Komorowski, to urzędujący prezydent odpowiedział zwyczajnie nie na temat - SKOK-i nie są instytucjami państwowymi, w przeciwieństwie do prezydenta.

Oczywiście Komorowski jest po stokroć mniej kompetentnym kandydatem

Nie chodzi tylko o kompetencje. Wolę kandydata ze środowiska, które - udolnie czy też mniej udolnie - ale próbuje walczyć z korupcją, niż reprezentanta grupy, która już w zasadzie jawnie i bez skrupułów okrada państwo. Nie zgadzam się ze wszystkimi poglądami prezentowanymi przez PiS i ze wszystkimi ich działaniami (przy czym w przeciwieństwie do lewaków nie uważam że to są metody faszystowskie, stalinowskie, czy Bóg wie jakie, tylko za mało skuteczne), ale przynajmniej dostrzegam, że są to w większości ludzie, którzy dążą do dobra Polski, tak jak je pojmują. Po stronie PO dostrzegam jedynie cyniczne działanie na szkodę kraju.

Z takich ciekawostek, Żakowski napisał ostatnio, krytykuję to, że Komorowski poparł JOW-y: „Pomysł wprowadzenia w Polsce JOW-ów pochodzi z epoki PO-PiS-u i IV RP, kiedy PO ścigała się z PiS w szczuciu, pomawianiu i braniu za pysk; gdy była za likwidacją WSI, za CBA, lustracją, podatkami 3x15 itp.”. Ciekawe, bo z mojego punktu widzenia to są same dobre rzeczy i daj Panie Boże, żeby PO szło w tym kierunku ;)

 

19-05-2015 11:17
earl
   
Ocena:
0

Odnośnie stosunku PO do JOW wypowiadał się ostatnio Olechowski:
http://www.wprost.pl/ar/506291/Olechowski-o-akcji-PO-dotyczacej-JOW-ow-To-byly-cwiczenia/

A co do podatków 3 razy 15 to wkrótce po wyborach 2005 roku PO zmieniła stawki na 3 razy 16.

19-05-2015 13:22
Adeptus
   
Ocena:
0

Cóż, lepsze takie ćwiczenia niż zlecone przez MSW ćwiczenia przeciwpożarowe przed ambasadą rosyjską, które wypadły akurat w czasie Marszu Niepodległości ;)

19-05-2015 14:44

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.