» Recenzje » Dodatki i podręczniki » Powrót do Świątyni Złych Żywiołów - Przygoda

Powrót do Świątyni Złych Żywiołów - Przygoda


wersja do druku

Wkrocz do najbardziej niegościnnej ze świątyń!

Autor:
Powrót do Świątyni Złych Żywiołów jest kolejną przygodą wydaną przez wydawnictwo ISA. Niby nic szczególnego, a jednak sam scenariusz ma 154 strony plus 36 stron dodatków, takich jak nowe potwory (między innymi z Monster Manual II), statystyki BN-ów występujących w przygodzie, nowy szablon pół-żywiołaka, unikalną klasę prestiżową, nowe magiczne przedmioty i kilka czarów. Wraz z przygodą otrzymujemy zeszycik formatu A5, zawierający mapy lochów i okolicznych wsi. Wszystkie plany są wykonane ładnie i przejrzyście, a wydrukowane na papierze kredowym. Sam standard wydania nie odbiega od poprzednich, poza faktem, że jest ono klejone a nie zszywane. Od strony technicznej przygoda wygląda nieco gorzej. Polski wydawca popełnił kilka błędów przy tłumaczeniu, a strony są sklejone za blisko okładki, skąd wypływają trudności w czytaniu niektórych fragmentów.

Sam wstęp przygody opisuje przeszłość Świątyni aż do chwili obecnej. Podane są dwie wersje: prawdziwa, znana Mistrzom Gry, i ta przeznaczona dla uszu Bohaterów Graczy. W trakcie odgrywania scenariusza BG poznają całą prawdę.

Miłośników łamigłówek zaskoczę. Przygoda nie opiera się na typowym schemacie Hack & Slash i zawiera sporo zagadek i tajemnic (co już znacznie odróżnia ją od swoich poprzedniczek) oraz stawia przed graczami problemy moralne, których początkowo nie są świadomi. Gra może zająć wiele dni a nawet tygodni. Przygoda nie kończy się klasycznym zwycięstwem naszych bohaterów, gdyż jej autor - Monte Cook, umożliwił MG dopisanie kolejnych stronic, pozostawiając pewne sprawy niedokończone. Zaczynając prowadzić tę kampanię, należy uświadomić sobie, że scenariusz przedstawia walkę dobra ze złem. Herosi zaczynają na 4 poziomach, a kończą na 14-ych; bohaterowie przez całą niemal przygodę walczą z bóstwem, które ukazuje się pod różnymi postaciami, spotkają wielu wrogów, lecz większość z nich nie stanowi poważnego zagrożenia. Tym, co najczęściej uśmierca graczy są pułapki - tak zmyślne i przebiegłe, że zastanawiałem się nad obniżeniem poziomu trudności, czy nawet zrezygnowania z niektórych. Wszak żaden gracz nie chce zginąć, a już szczególnie nie w tak głupi sposób.

Mówiąc o pułapkach należy zaznaczyć, że działanie niektórych jest bardzo przesadzone. Gracz może zginąć od samego patrzenia na pewne elementy (w momencie gdy MG kończy opis pomieszczenia, gracze rzucają 2x test na wolę – bardzo trudny do zdania). Teksty przeznaczone dla uszu graczy, to jest: opisy pomieszczeń lub stworów, radzę potraktować z przymrużeniem oka, a najlepiej opowiedzieć własnymi słowami - niektóre słabo oddają klimat otoczenia, w jakim znajdują się gracze, lub są opisane w niezrozumiały sposób i gracze mogą mieć trudności w określeniu własnej sytuacji.

Największymi plusami przygody są dobrze opisane postacie. Nie spotykamy już zwykłych BN-ów, tzw. zawalidróg. Wrogowie zyskali na funkcjach i nie każdy chce nas od razu ubić.

Rozległe opisy, ciekawa fabuła, która sprawia, że gracze są Bohaterami-Ratującymi-Świat, to zdecydowanie największe plusy przygody. Przeciwnicy nie zachowują się już tak stereotypowo, mają więcej możliwości i zmyślne taktyki, przez co walka z nimi jest ciekawsza, a zwycięstwa nad nimi - bardziej satysfakcjonujące.

Przygoda jest warta zakupu jeżeli mamy fundusze i nie mamy czasu na pisanie własnej kampanii. Gra się przyjemnie, z dużą dawką grozy, a gracze mogą pokazać jacy są twardzi. Jednak cena (49 zł) nie nastraja optymistycznie zwykłego zjadacza chleba. Za tą sumę można mieć jakiś inny, porządny dodatek (np. Księgę i Krew).

Tytuł: Powrót do Świątyni Złych Żywiołów (D&D: Return to the Temple of Elemental Evil)
Autor: Monte Cook
Tłumaczenie: Wiktor Jaranowski
Redakcja merytoryczna: brak danych
Wydawca: ISA
Rok wydania: 2003
Liczba stron: 192 + 16
ISBN: 83-88916-50-5
Cena: 49 zł

Powrót do Świątyni Złych Żywiołów



Czytaj również

Kampania w starym, dobrym stylu
Klanarchia kontra Numenera
Dwie wizje przyszłości
The Strange
W sieci ciemnej energii
- recenzja
Numenera
Nanomagia i cybermiecz
- recenzja
Monte Cook's World of Darkness
WoD20 Modern, czyli Świat Mroku spotyka D&D
- recenzja

Komentarze


~Grzyp

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Chciałbym zauważyć, że szablon pół żywiołaka jest już zamieszczony w Manual of the Planes.
A co do pułapek to chyba przesadzili ale MP nie musi być przyjacielem graczy :>
03-11-2003 10:46
Nephand
   
Ocena:
0
Tak kampania jest wyśmienita... Moim skromnym zdaniem. :-)

Ale w koncu to stara TOEE
04-11-2003 13:11
Nephand
   
Ocena:
0
Zapomnialem dodac... Stara i dobra
04-11-2003 13:41
~Bartoch

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Dopiero zaczynam z D&D i zastanawiam się czy kupić?
13-11-2003 10:56
~Maska

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Grzyp- Manual of planes, nie zostal jeszcze wydany po polsku wiec, teoretycznie w wydaniu polskim jest nowy i ukazuje sie pierwszy raz.

Bartoch- jezeli masz pieniądze ( zbedne ) i lubisz prowadzić , a Twoi gracze lubią Trudne przygody w podziemiach, z zagadkami, to polecam, ale jak w kazdej przygodzie komercyjnej, musisz umiec przekazac wiadomości zawarte w przygodzie, bo inaczej bedzie Ci to sprawiac trudności, a gracze beda sie nudzić.

Pozdrawiam
14-11-2003 23:50
~Isson

Użytkownik niezarejestrowany
    Zagadki, czy mordownia?
Ocena:
0
W sklepie zobaczyłem niezle wydaną, wcześniejszą przygodę "Kuznia Gniewu". Pogładziłem jak najlepszy prezent, okładkę. Kupiłem, zobaczyłem i znudziłem. Przygoda była nastawiona na: Walkę, walkę i...niespodzianka! Walkę. Moi gracze byli również znudzeni (prócz psychopaty, którego trzeba powstrzymywać przed napaścią na kupca). Oglądałem w Empiku przygodę do Warhammera. Była w porządku. Powiem więcej. Była naprawdę bardzo fajna. Nie była nastawiona na walkę, tylko na zagadki i dużo decyzji. Czy ta przygoda nie jest jak "Kuznia Gniewu"?
21-11-2003 13:10
~Maska

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Isson - > Trudno powiedziec, fakt faktem, jak w wiekszosci wydanych przygód, komercyjnych spod znaku DnD, mozna oczekiwac głównie Hack'n'Slash. W tej przygodzie jest hmm podobnie. Ale tylko do czasu, jest tu istotnie duzo walki, ale i sa elemety rpg, ktore lubimy, jak, interakcje z NPC, zagadki i jak pisalem problemy natury moralnej. Jedynym dodatkowym minusem, ( który dodatkowo zauwazylem ) jest fakt, ze przygoda ta jest długa, i nie wszystkim jest to na rekę.

Pozdrawiam
21-11-2003 18:09
~Afro

Użytkownik niezarejestrowany
    Greyhawk
Ocena:
0
W D&D nie grałem zbyt wiele ale mogę polecić każdemu tę kampe. Po prostu cudo w pełnym znaczeniu tego słowa. I do tego niewygurowana cena. Miodzio
05-12-2003 11:50
~W.B.Adalbert

Użytkownik niezarejestrowany
    PDŚZŻ
Ocena:
0
Dla mnie kampania niezła, al jak każdy D&D jest siekanką. Polecam, ale czekam na Heroic Islands, który ukarze się w styczniu. Todopiero będzie Erpeg!!!
15-12-2003 12:56
~Bartek Kaliszewski

Użytkownik niezarejestrowany
    Pierwsze wrażenie
Ocena:
0
Wg mnie, takiej kampanii nie dał by rady zrobić zwykły, szary MG, więc uważam, że każdy początkujący może być zadowolony z kupna.
21-12-2003 22:24
~Kmicic

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Niezła kampania... niestety udało mi się znaleźć z naszej grupy dwóch graczy, którzy mogą w tę kampanię regularnie grać. No zobaczymy jak sobie poradzą...
24-01-2004 13:22
~Malachai

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Myślę, że i tak wszystko zależy od podejścia grających. Zawsze, przecież nieciekawe momenty można zmienić.
Kupiłem niedawno ŚZŻ i na pierwszy rzut oka wygląda dobrze tylko szkoda że mam tylko trzech graczy
02-05-2004 13:45
~Matious

Użytkownik niezarejestrowany
    Przygoda
Ocena:
0
Kupiłem książkę "Powrót do Świątyni Złych Żywiołów" i ją "obmistrzowuję". Bardzo mi się ona podoba i polecam ją każdemu mistrzowi, który nie ma głowy do kampani, i który sam chce poznawać całą tą historię, jakby był graczem.
11-05-2004 14:16
~Marcin Bednarz

Użytkownik niezarejestrowany
    Super!!!
Ocena:
0
Musicie to mieć!!! Ta książka to poprostu cud!!! Lektóra na dobre kilka nocy. A mistrzuje się ją przyjemnie jak cholera. Po zakończeńu całej przygody( w której dróżyna często wisiała na włosku) wszyscy odetchneli z ulgą ciesząc się z uratowania świata przed zagładom i cisząc się że wogule przeżyli. Polecam Karzdemu!!! KARZDEMU!!!
06-12-2004 20:53
~MPmaster

Użytkownik niezarejestrowany
    fajna ale czemu taka długa
Ocena:
0
fajna ale czemu taka dłuuuuuuuuuuga??
kilka ciekawych motywów i wogule kozacka
12-12-2004 18:10
~Andrew

Użytkownik niezarejestrowany
    Czy kupić?
Ocena:
0
Chyba "Świątynia złych żywiołów" jest pierwsza? Jak myślicie? Kupić to, czy najpierw zagrać w Swiątynie złych żywiołów?
30-12-2004 13:36
~Lutek

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
...Może najpierw wykup polise na życie... ;)
19-03-2005 21:40
~Daevo

Użytkownik niezarejestrowany
    Powrót do Świątyni Zlych Żywiołów
Ocena:
0
Świetna a zarazem klasyczna przygoda. Polecam
05-04-2005 14:49
~Slash

Użytkownik niezarejestrowany
    Zarąbista
Ocena:
0
Moim skromnym zdaniem jest to najlepsza przygoda wydana do tej pory przez ise czekam na kampanie pajęczej królowy :P
23-04-2005 22:43
~Alpi

Użytkownik niezarejestrowany
    Dnd
Ocena:
0
to była pierwsza kampania w jaką grałem.
19-08-2005 18:02

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.