string(15) ""
» Blog » Poltergeist: Wstęp
27-08-2014 17:28

Poltergeist: Wstęp

W działach: Poltergeist | Odsłony: 1098

Poltergeist: Wstęp
„Na hakerów użyj hakera. Na trolle użyj trolla. Bardzo dobra taktyka.”
– Z Enterprise

Zatem stało się, dołączyłem do administracji Poltergeista jako koordynator społeczności. Od teraz odpowiadam za forum i pilnowanie porządku, przestrzeganie regulaminu w reszcie serwisu. Nie zajmuję się natomiast zawartością merytoryczną, stroną techniczną ani kontaktami zewnętrznymi.

Formuła? Ironii nie ścigam, zaś na blogach (ale nie w reszcie serwisu) możecie spodziewać się z mojej strony dość łagodnego podejścia do sarkazmu, o ile nie ma charakteru chamskiego żartu. Mam nadzieję, że moje wyczucie w tej kwestii przypadnie Wam do gustu. Znajomych ostrzegam, że pod kątem wyciągania konsekwencji za łamanie regulaminu będą traktowani nie lepiej, niż reszta. 

Obecnie nie ma technicznej możliwości uniemożliwiania komentowania na blogu poszczególnym użytkownikom, zaś notki, komentarze pod którymi łamią regulamin, są ukrywane. Jeżeli skasowałbym komentarz łamiący regulamin, nie muszę ukrywać notki i czekać z odkryciem na ruch właściciela bloga. Wiem, że autorzy nie mogą zaglądać do notek cały czas, a jednocześnie szanuję suwerenność blogów. Proponuję więc, aby Ci z Was, którzy blogują, a chcą, abym na ich blogach kasował komentarze łamiące regulamin (zamiast ukrywać notki), dali mi mi znać na PW. Komentarze mogę kasować bez takiej zgody, ale będę to robił tylko w szczególnych przypadkach (tak było i dotąd). Niezależnie od przyczyny usunięcia komentarza, za każdym razem, gdy będzie miało to miejsce, dam znać. Jeśli więc komentarze znikną, a ja się do tego nie przyznam, proszę o nie insynuowanie, jakobym miał z tym związek.

Zmiany na forum przewiduję, ale na razie za wcześnie, bym podawał konkrety.

Komentarze


Gawk
   
Ocena:
0

Wiemy i bez tego, że Netykieta nie ma mocy prawnej.

29-08-2014 21:13
Malaggar
   
Ocena:
0

Swoją drogą, skoro ludzi śmieszy taka tandeta, jaką odstawił Siman, to nic dziwnego, że w Polska przypomina cyrk.

Bo, jak wiadomo, Polacy są zacofani pod względem poczucia humoru. Nie to co Niemcy, Anglicy, Włosi, że o Japończykach i ich programach nie wspomnę!

29-08-2014 21:19
Gawk
   
Ocena:
0

Zacofani, to nie jest właściwie określenie. 

29-08-2014 21:22
Kilik Lodowa Zamieć
   
Ocena:
+3

/moja wypowiedź/ I jeśli faktycznie zapadły takie wyroki, podrzuciłbyś sygnatury? 

/odpowiedź Gawka/ W twoim zawodzie powinieneś raczej dążyć do zachowania pewnego rodzaju taktu, choćby poprzez dyskrecję. Nawet, jeżeli wspominasz o Macierewiczu na zasadzie projekcji, to przynajmniej zrób to służbowo.

Zachodzę o głowę, co ma jedno do drugiego...

/moja wypowiedź/ Jest mnóstwo niespisanych zasad obowiązujących (np. klauzula norm zwykle obowiązujących w stosunkach danego rodzaju, klauzula zasad współżycia społecznego) i nie ma czegoś takiego jak uprawomocnianie się norm. Mówiąc o przepisach polecam gorąco lekturę aktów prawnych.

/odpowiedź gawka/ Na tej zasadzie Netykieta jest aktem prawnym. Uprawomocnionym. Niepisane zasady nie mają żadnej mocy wykonawczej.

Gawk, nie ma czegoś takiego jak uprawomocniony akt prawny czy uprawomocnione zasady... Prawomocny to może być wyrok czy inne orzeczenie. Popracuj nad warsztatem pojęciowym. Żadne "zasady prawne" (masz chyba na myśli przepisy?) nie mają "mocy wykonawczej", nie ma takiego pojęcia jak moc wykonawcza w prawie obowiązującym. Rozumiem, że chodzi Ci o podstawę do przeprowadzenia egzekucji przez komornika? Jeśli tak, to "moc wykonawczą" ma orzeczenie sądu z nadaną klauzulą wykonalności (art. 776 kpc). A orzeczenie sądu jest wydawane na podstawie przepisów, w tym również na podstawie norm niespisanych (np. zasad współżycia społecznego). Także mieszasz pojęcia, wymyślasz sobie jakieś nowe i chyba nie wiesz, o czym w ogóle piszesz...

Na marginesie, netykieta (czy też inny rodzaj przyjętego na portalu regulaminu) jest źródłem wzajemnych praw i obowiązków cywilnych, ponieważ jest umową cywilnoprawną (jej specyficznym rodzajem). Nie jest źródłem prawa stanowionego (tymi są ustawy i rozporządzenia). 

30-08-2014 15:55
Gawk
   
Ocena:
0

Skoro  tak mówisz...

30-08-2014 17:01
Agrafka
   
Ocena:
+3
Gawk się poddał pod naporem argumentów. Klękajcie narody.
30-08-2014 17:03
Malaggar
   
Ocena:
0

Napisałbym seksistowski sucharek, ale licho nie śpi.

30-08-2014 17:13
Kamulec
   
Ocena:
+2

@Malaggar

Ja też nie.

30-08-2014 17:17
Gawk
   
Ocena:
0

Ty i tak byś nie zrozumiał.

 

Jedni mówią, że się poddał, inni, że nie chciał kopać się z koniem...

30-08-2014 17:20
Agrafka
   
Ocena:
+3
Słuszne porównanie. Koń mocniej kopie, KLZ sensowniej pisze.
30-08-2014 18:11
Gawk
   
Ocena:
0

Oczywiście. Przecież mnie nie lubicie.

30-08-2014 18:16
dzemeuksis
   
Ocena:
+7

Nie lubicie, to nie jest właściwe określenie. Przykładowo, czy można nie lubić stułbi? ;)

30-08-2014 18:29
Gawk
   
Ocena:
0

Skoro byle knury mają głos...

30-08-2014 18:41
Siman
    @Dzemeukis
Ocena:
0

Stułbi jak stułbi. Ja np. lubię czasem popatrzeć, jak rybka w akwarium wali pyszczkiem w akwarium i nie może ogarnąć, czemu się nie da płynąć dalej. Komentarze Gawka też lubię.

30-08-2014 22:04
Gawk
   
Ocena:
0

Twoje zainteresowania tłumaczą poziom twoich komentarzy.

30-08-2014 22:13
Siman
   
Ocena:
+2

To nie zainteresowania, to forma relaksu.

30-08-2014 23:42
Gawk
   
Ocena:
0

Rozrywka jakiej oddajesz się w ramach relaksu - również.

31-08-2014 08:17
Agrafka
   
Ocena:
0

Chętnie się dowiem jakie są twoje zainteresowania i rozrywki Gawk.
 

31-08-2014 09:05
Gawk
   
Ocena:
+2

Polipy prowadzą osiadły tryb życia na dnie zbiorników, głównie w wodach przybrzeżnych. Żyją samotnie lub w koloniach. Meduzy żyją najczęściej w pelagiale wód przybrzeżnych.

Kolonie powstają przez pączkowanie boczne osiadającej na twardym podłożu larwy.

 

Źrodło: Wikipedia

31-08-2014 09:42
Wernyhora
   
Ocena:
+1

Azaliż powiadam wam, tracicie czas na nic nie warte rzeczy które nie przynoszą chwały tego świata!!!

02-09-2014 21:51

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.