string(15) ""
» Blog » Poltergeist: Forum dla Was?
03-09-2014 22:27

Poltergeist: Forum dla Was?

W działach: Poltergeist | Odsłony: 1852

Poltergeist: Forum dla Was?

Wiatr zmian dotknął moderacji forum. Uporządkowałem ją, w składzie pozostali tylko aktywni. Dziękuję w tym miejscu Klebernowi i wysłannikowi za znaczny wkład w utrzymanie porządku. Chciałbym, aby forum stało się bardziej popularne oraz dogodniejsze w użyciu, widzę sens dalszych zmian. Nim jednak dobiorę środki, chcę ustalić cele, więc zacznę od pytania.

Jakie forum zachęciłoby Was do większej aktywności na nim?

Komentarze


Araven
   
Ocena:
+2

@Tyldodymomen

Aravenie, nie Aravenu jak już. 

Ja zarejestrowany na Polterze w 2013 roku ???, gdzieżbym śmiał się pchać na funkcję Moderatora, przed zarejestrowanymi naście lat wcześniej?
A poważnie, to wystarczą mi atrakcje z byciem moderatorem w II innych miejscach.  Zostawienie tego tak jak jest nie wchodzi w grę, wyrażam swoje zdanie. Trudno by  to co piszę,  podobało się  różnym trollom i spamerom, a macie tu bardzo mocną ekipę. 

 

 

08-09-2014 11:59
Malaggar
   
Ocena:
0

Nowatorskie sugestie Aravena (Jakies... Ostrzeżenia, beny, czy tam bany i inne nowinki) kojarzą mi się nieodparcie ze sceną z Austina Powersa:

"Dr. Evil: Okay no problem. Here's my second plan. Back in the 60's, I had a weather changing machine that was, in essence, a sophisticated heat beam which we called a "laser." Using these "lasers," we punch a hole in the protective layer around the Earth, which we scientists call the "Ozone Layer." Slowly but surely, ultraviolet rays would pour in, increasing the risk of skin cancer. That is unless the world pays us a hefty ransom.


Number Two: [pause] That also already has happened."

08-09-2014 12:08
Nuriel
   
Ocena:
+6

Sorry za banał, ale o jakości forum czy blogosfery świadczy głównie to jacy ludzie chcą tam pisać. Problemem nie jest odchodzenie od tematu - to na niektórych forach dodaje kolorytu, pomaga zżyć się użytkownikom, stworzyć jakąś społeczność (oczywiście najlepiej jest jak po jakimś czasie przyjdzie moderator i powydziela to co nie na temat do odpowiednich tematów / działów). 

Chodzi o to co napisała Senthe - atmosfera na polterze po prostu nie jest zbyt "przyjazna"  (nie wnikam z jakiego powodu). Zobaczcie np. jak wyglądało to na forum Off-topic gildii.pl jakieś 10 lat temu.  Albo obecnie na Kwasowej Grocie (mają fajny system rozwiązywania konfliktów). 

Drugi powód jest jeszcze bardziej banalny. Sama istota blogosfery (tutaj jest MOJE terytorium, a tutaj TWOJE; jestem szeryfem-moderatorem na własnym podwórku) w przeciwieństwie do forum (które jest WSPÓLNE dla WSZYSTKICH użytkowników) nie sprzyja kształtowaniu odpowiedzialności za "res publicę". Znak czasów. Ja, moje, moje, gloryfikacja chciwości i egoizmu. 

08-09-2014 12:34
Tyldodymomen
   
Ocena:
+3

Zabawnym jest że ogromna większość nowych użyszkodników polteru uznaje każdą próbę polemiki/negatywną opinię o ich ukochanym filmie/systemie/grze/bajce za ciężki trolling. Bo jak inaczej wytłumaczyć że ktoś ma inne zdanie?

08-09-2014 12:58
Senthe
   
Ocena:
+8

Zabawnym jest że ogromna większość nowych użyszkodników polteru uznaje każdą próbę polemiki/negatywną opinię o ich ukochanym filmie/systemie/grze/bajce za ciężki trolling. Bo jak inaczej wytłumaczyć że ktoś ma inne zdanie?

Ten komentarz ma dokładnie zero sensu. Jestem pod wrażeniem.

Jakich nowych użytkowników? Jaka ogromna większość, zmierzyłeś? Kto wspominał o dyskusjach nt. ukochanych książek? Gdzie wyrażone w przyjazny i nietrollerski sposób inne zdanie/polemika/negatywna opinia zostało uznane za trolling, jakiś przykład?

Jak na razie to wygląda na losową wypowiedź w żałosnym stylu "Jasio nie zna się na żartach, przecież tylko troszkę go poszturchaliśmy".

08-09-2014 13:14
Araven
   
Ocena:
+5

@Tyldodymomen

Ty coś nie rozumiesz.  Ja nie uznaję za trolling i spam krytykowanie przez Innych, mechaniki czy filmu jakie ja lubię najbardziej, o ile jest to na blogu czy w temacie związanym z daną mechaniką czy filmem. Wy zaś złośliwie nawiązujecie do wypowiedzi także i moich, przytaczając je w całkiem innych tematach i wyrwane z kontekstu często.

To jest klasyczne spamerstwo. W temacie o Fate Core, kilka Twoich prowokacyjnych i trollerskich wpisów wylądowało w śmietniku, obok wpisów Malggara. I także obok moich, gdzie próbowałem wytłumaczyć Tobie prosty fakt, że nie uważam Fate za mechanikę dla wszystkich, i że jak najbardziej uznaję i popieram fakt, że gusta są różne. Jedni wolą BRP, a inni SW.  Ty zaś upracie dążyłeś do konfrontacji w tej kwestii.

Twoje  trollerskie i prowokacyjne  wpisy w temacie Avarona o Fate Core (jakie ten mądrze usunął jako śmieci), potwierdzają moją tezę o silnym "lobby" trolli i spamerów tutaj. Ja nadal nie widzę w tym nic zabawnego.

To Wy próbujecie prowokować ostre i konfrontacyjne wymiany poglądów między fanami różnych mechanik ( na zasadzie, która lepsza, porażka jak dla mnie). "O gustach się nie dyskutuje", jak głosi pewna łacińska sentencja przełożona na język polski. Ja to doskonale rozumiem. Trolle i spamerzy wydają się tego nie rozumieć.

08-09-2014 13:16
Tyldodymomen
   
Ocena:
+2

"król trolli", "lobby trolli spamerów", "trollerskie i prowokacyjne  wpisy", ""O gustach się nie dyskutuje", jak głosi pewna łacińska sentencja przełożona na język polski. Ja to doskonale rozumiem.".

08-09-2014 13:28
KRed
   
Ocena:
+4

Słyszeliście o polterze? To zła kraina gdzie dyjabły hasają. W ościennych królestwach i forach szeptem wypowiada się jej nazwę, z ust do ust przekazując ostrzeżenia o owym przeklętym miejscu, skażonym toksyczną atmosferą, gdzie jedyne co czeka poszukiwacza przygód (naiwnego, pełnego dobrej energii i pasji do gier fabularnych) to pożarcie przez losowego trolla. Strzeżcie się poltera, gdzie zaległy cienie (i Król Trolli)!

@Senthe


Gdzie wyrażone w przyjazny i nietrollerski sposób inne zdanie/polemika/negatywna opinia zostało uznane za trolling, jakiś przykład?


W jaki sposób rozpoznać przyjazny i nietrollerski komentarz? Jak go odróżnić od nieprzyjaznego i trollerskiego?

08-09-2014 13:52
Tyldodymomen
   
Ocena:
+2

Postuluję powołanie młodszego specjalisty polteru ds. nietrollerskich komentarzy który będzie opiniował wpisy użytkowników i podejrzanie przypadki kierował do postępowania moderatorskiego w oparciu o regulamin polteru, który jak wiadomo jest "przedłużeniem prawa polskiego " (tm)

08-09-2014 13:58
Senthe
   
Ocena:
+1

W jaki sposób rozpoznać przyjazny i nietrollerski komentarz? Jak go odróżnić od nieprzyjaznego i trollerskiego?

Prawdopodobnie nie mogę Ci już pomóc. : (

08-09-2014 14:02
Karczmarz
    Hmmm
Ocena:
+6

Ogolnie +1 dla Senthe - przy atmosferze do bani forum chocby nie wiadomo jak piekne ma niewielka racje bytu. Zas przy dobrej atmosferze nawet w 10 osob mozna rozkrecic bardzo aktywne i ciekawe dyskusje. W tych kwestiach zawsze zgadzalem sie z kominkiem - ludzi, ktorzy wprowadzaja negatywna atmosfere nalezy karczowac i banowac gdy tylko kielkuja, po to by ludzie zaangazowani i pozytywni mieli dobre srodowisko do pracy. Niestety w chwili obecnej polter jest tak zarosniety chwastami ze czasem z daleka ciezko nawet ocenic co jest kwiatkiem a co chwastem, bo tak juz sie pomieszalo wszystko. Ba! tak sie pomieszalo, ze czasem mam wrazenie iz niektore kwiatki zaczynaja zmieniac sie w chwasty z zupelnie nieznanych mi powodow. Zawsze boli najbardziej gdy widze nicki userow niegdys bardzo aktywnych, pozytywnych i dajacych duzo od siebie, ktorzy teraz stoja za trollami i sami zaczynaja trollowac, badz siac ferment. Zawsze wtedy zastanawiam sie czy robia to specjalnie, czy juz naprawde nie widza roznicy :/

08-09-2014 14:32
Tyldodymomen
   
Ocena:
+2

Oł men, co za banialuki. Kolejny co by zmienił internet tylko trolle zniechęcają go do aktywności( co pokazuje poziom zapału do zmieniania internetu ) Przez polteru przepływa tona  artykułów/recenzji wszelakich. Ktokolwiek da lajka? Ktokolwiek skomci? Chyba tylko kiedy korekta się nie popisze albo dana pozycja ( vide biblia obrazkowa dla dzieci ) zahacza o coś, na czym każdy się "zna" ( gimboateiści kontra katohipsterzy). 95% kontentu jest wolne nie tylko od "trollingu" - jest wolne od jakiejkolwiek aktywności użytkowników ! . Drodzy Zatroskani- albo lajki, albo kontent. Wybór należy do was.

 

08-09-2014 15:22
Malaggar
   
Ocena:
+1

"O gustach się nie dyskutuje"

A o zmarłych albo dobrze, albo wcale.

Więc powiem Wam, że Stalin to był spoko facet - taki życzliwy, uczciwy i chciał dla wszystkich dobrze!

 

Skoro nie dyskutujemy o gustach, to zwijamy 99% for. Bo czym, jak nie dyskusją o gustach, jest rozmowa o RPG (wszak nie ma matematycznej metody ustalania, co jest fajnym RPG, a co nie), filmach (poza aspektami technicznymi nie można rozmawiać np. o aktorstwie, bo jego ocena zależy od gustu), grach komputerowych, wędkarstwie oraz o tym, czy lepsza wycieczka w góry, czy jednak jedziemy nad morze?

PS. Moja nauczycielka do tego powiedzonka zwykle dodawała, że używają go ludzie pozbawieni gustu i smaku, gdy im ktos wytknie, że zakładają marynarkę do dresu.

 

PPS. Senthe sama usunęła komcia o "byciu wujem", czy Kamulec to zrobił?

08-09-2014 15:44
Senthe
    [offtop] "o gustach się nie dyskutuje"
Ocena:
+8

O gustach (osobistych preferencjach) się nie dyskutuje (nie ustala ich na drodze dyskusji, nie wymaga podparcia argumentami). Dyskutuje się o poglądach.

Przykład preferencji: Lubię ten film. Nie można mi udowodnić, że go nie lubię albo lubić nie powinnam, na drodze jakiejkolwiek dyskusji. Lubię i już.

Przykład poglądu: Ten film ma ciekawy scenariusz. Jest to teza, którą można podać w wątpliwość, uargumentować, próbować udowodnić lub obalić.

Granica między preferencją a poglądem nie musi być ostra. Przykład: Scenografia w tym filmie zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Taka wypowiedź zawiera zarówno tezę "scenografia jest efektowna" jak i wyrażenie osobistych odczuć "scenografia mi się podobała". 

Dyskusje, czyli za wiki "wymiany poglądów" właśnie, mogą niefortunnie zahaczać o czyjeś gusta i preferencje. Te zaś mają tę wadę, że interesują mało kogo poza ich posiadaczem. W związku z czym za uprzejme uznaje się raczej unikanie ich wyrażania, a skupienie się na konkretnych argumentach i faktach.

Co jeśli chodzi o rozmowy o dziełach kultury jest bardzo, bardzo trudne, jako że prawie żadne fakty ich dotyczące nie są twarde i namacalne.

Tyle jeśli chodzi o niedyskutowanie o gustach.

08-09-2014 16:17
Araven
   
Ocena:
+2

@Malaggar

Tylko, że ta sentencja dotyczy w mojej wypowiedzi, tylko gustów odnośnie "lubienia" danej mechaniki bardziej niż innej. Nie zaś mody, czy rybołówstwa. Bo Ty mylisz chyba blogi, moja wypowiedź dotyczyła mechaniki RPG a Ty o marynarkach i dresach, coś pociskasz, w kontekście tego powiedzenia, ze "O gustach się nie dyskutuje".
W wielu tematach zaś - wstawiasz ten durny link do podbieraka, jakim ktoś wyciąga rybę z wody (czym podkreślasz, ze Twoja wcześniejsza prowokacja, ew. prowokacja Innego trolla, wobec jakiegoś uczestnika dyskusji się udała).

Trzymaj się tematu, poszukaj sobie tematu o marynarkach czy dresach lub o rybołówstwie i tam się produkuj. Bo widzę, że mocno Cię te tematy interesują. 

@Senthe
Oczywiście się zgadzam, mam na myśli tylko tylko gusta w kwestii mechanik gier RPG (nie zaś filmy, scenariusze czy dzieła kultury) i głupawe zabawy trolli i spamerów próbujące sprowokować innych do kłótni i udowadniania światu, że ta czy inna mechanik jest najlepsza. Przy czym nie przyjmują do wiadomości, że Ktoś nie ma ochoty się bawić w ich prymitywne gierki i reagować na zaczepki. Bo im pewnie wolno, bo są naście lat na Polterze, święte krowy czy co?
 

Wymiana poglądów na poziomie, bez dogryzania i złośliwości, to jest to czego bym oczekiwał po Blogach na Polterze. Jest tu nadal dużo Ludzi na poziomie, bez mentalności "pseudokibiców" jaką ma ekipa trolli i spamerów. 

 

 

08-09-2014 18:11
Tyldodymomen
   
Ocena:
+1

Wymiana poglądów na poziomie, bez dogryzania i złośliwości, to jest to czego bym oczekiwał po Blogach na Polterze. Jest tu nadal dużo Ludzi na poziomie, bez mentalności pseudokibiców. 

Piękna automasakracja panie Rejtan

08-09-2014 18:25
Malaggar
   
Ocena:
0

W wielu tematach zaś - wstawiasz ten durny link do podbieraka

Wstawiłem go raz mój spostrzegawczy przyjacielu polterowy. Raz też zdjęcie spławika.

 

rybołówstwie

Wędkarstwie.

 

Bo widzę, że mocno Cię te tematy interesują. 

Owszem, wędkarstwo fajne hobby.

 

Zdradzę Ci wielki sekret - tryb trolla u 99% trolli wyłącza, gdy "ofiara", zamiast się spinać i nakręcać łykając jak młody pelikan zachowa się jak np. Drachu. Cos żartobliwie zripostuje, przy okazji poprosi o trzymanie się tematu i jest spokój.

A Drasiu nijak nie jest w żadnym TWA. AGrzes też zawsze na propsie, trollingu zbyt mu uskuteczniać nie bedę, bo wiem, ze to sympatyczny facet.

08-09-2014 18:30
Drachu
   
Ocena:
+4

No proszę, muszę przyznać rację T-manowi. Trolle? Na forum nie ma trolli, a i tak jest martwe. Problemem jest to, że jak się pokazuje jakiś artykuł, to często tylko trolle się nim interesują. Spójrzcie po newsach RPGowych - ile z nich doczekało się komentarza? Ile artykułów? 

Chcesz ożywić forum? Zablokuj facebooka, który kosi fora jak Ziemia długa i szeroka. Tak jak na początku wieku upadały stronki o fantastyce na rzecz dużych portali, tak teraz jest z forami. Żadną orką na ugorze tego nie zmienisz.

 

edit: Mal przestań, bo rumieniec mnie oblewa :P

08-09-2014 18:56
Malaggar
   
Ocena:
0

Zapp "The Zapper" Brannigan, prawdziwy Kirk wannabe i rumieniec? Nieeee...

A pejsik kosi, bo jednym kontem obskakujesz kilka grup dyskusyjnych, kumpli i nawet możesz na półgołe baby popatrzeć bez zarzutów ze strony żony/narzeczonej/pracodawcy, że panienki ogladasz.

08-09-2014 19:12
Jidaigeki
   
Ocena:
+4

Witam Wszystkich,

Przeglądam właśnie posty w tym temacie założonym przez Kamulca.
Powiem Wam tyle, że całkowicie podzielam zdanie Aravena, Karczmarza, Senthe oraz wielu innych niekoniecznie udzielających się pod tą notą w związku z prostactwem i dziecinadą w postaci trywialnych pseudo-intelektualnych wywodów i popisów kilku użytkowników, z którymi wyraźnie zauważalne są zgrzyty w niemal wszystkich wpisach każdego dnia, a których nicków chyba nie muszę wymieniać. Sam częściowo zagadnąłem ten problem w poście dot. scenariusza przygody do L5K autorstwa użytkowniczki MEaDEA pt. Jigoku, napominając krótko o terminie 'polactwa' Wojciecha S. Wocława. Teraz przytoczę jego wypowiedź poniżej:

Polactwo to zbiór przede wszystkim negatywnych cech, charakteryzujących nas jako naród. Zapewne każda nacja ma taką kategorię. Dla mnie Polactwo to bezpodstawny upór, bezkrytyczne przekonanie o własnej racji.. To zawsze kończy się brakiem szacunku do siebie nawzajem. Nie wiem, skąd się bierze. Może z jakichś szczególnych uwarunkowań historycznych, zapewne również sytuacji ekonomicznej, mitów narodowych. I przede wszystkim wychowania, które te schematy powiela.

W Gry Fabularne zagrywam (głównie prowadzę) od jakichś 15 lat (obecnie, czego nie ukrywam, jestem raczej pasywny z braku grupy do grania), Poltergeista przeglądałem jako niezarejestrowany użytkownik od około 10, natomiast zarejestrowany jestem od maja bieżącego roku, i wiecie co? Przekomiczne jest dla mnie kategoryzowanie ludzi datami rejestracji! Czysty absurd i ewidentny niż umysłowo-kulturowy, zupełny brak wychowania! Przytoczę pewne słowa sprzed wielu lat zaznajomionego wykładowcy, co świetnie wg mnie wpasowuje się w powyższe szufladkowanie użytkowników:

Wiecie kto jest gorszy od głupca? Stary głupiec.

Mógłbym spokojnie ten tekst, który Wam piszę, wkleić jako wpis blogowy, żeby rozpętać popapraną dyskusję (choć na to, po namyśle, i tak zapewne nie będę miał wpływu), lecz nie mam ochoty i brak mi czasu oraz żal pozytywnej energii na powodowanie niskiej rangi konfliktu, ponieważ inaczej nazwać nie mogę takiej przepychanki słownej. Dawniej miałem zapał do 'przerabiania' pospólstwa tej materii zarówno w sieci, jak i w realu, lecz z wiekiem siłą rzeczy mi po prostu przeszło.

Wiedzcie, że odnośnie ww. przeze mnie ekscesów na Polterze macie we mnie całkowite poparcie - włącznie z usuwaniem syfu spod not blogowych i innych wpisów w postaci uszczypliwych komentarzy, zaczepek do tanich polemik, dziecinnego zgrywania się o racje i patologicznych prób przewartościowywania (na plus) własnego ego - czyli jak to ujął Araven: 'spamowania' i 'trollowania'. Ten akapit kieruję również do Kamulca, który powinien bezwzględnie zważać na pełnienie funkcji porządkowych i nie mieć skrupułów, gdyż to, co rysuje się polterowej blogosferze, męczy oczy i zakłóca stan umysłu i ducha niejednego użytkownika, delikatnie ująwszy.

P.S. Stimulus <=> Response? Zapalonym do ripost oznajmię tyle, że mam bezsprzecznie w poważaniu, czy/jak/i gdzie w ogóle będą wyciskali teatralne kontr-wypociny dla zaspokojenia swych uniżonych godności, ponieważ przy tak paskudnie ukształtowanym nastawieniu tychże osób do ogółu chcącego sobie miło spędzić czas na wymianie zdań i poglądów w świetnym hobby, jakim są Gry Fabularne (i nie tylko), najsłuszniej odechciewa mi się mienia styczności z tym portalem.


Pozdrawiam

08-09-2014 19:17

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.