string(15) ""
» Blog » [Polterdrama] Rzuć kamieniem!
17-01-2016 17:57

[Polterdrama] Rzuć kamieniem!

Odsłony: 889

Wysłano: N sty 17, 2016 6:48 pm 
Od: Kamulec 
Do: Hangman 

Cześć.

Notka ukryta za wulgaryzm w podtytule.

Pozdrawiam.

 

O co chodzi? Jaka notka? Nie mogę wam zalinkować, ani zapewne nawet powiedzieć jaka, bo tą również ukryją za odsyłanie do ukrytej treści. Bez trudu ją jednak znajdziecie wchodząc w mój profil i blog.

 

To, co wyprawia Kamulec, to patologia przez duże "P". Czysta, niczym nie zmącona Patologia.

 

Wulgaryzm. Dacie wiarę?

Komentarze


Tyldodymomen
   
Ocena:
+2

Wszystko pięknie tylko nie zapominajcie o clue sprawy - koordynator społeczności pierwotnie służył jej animowaniu na portalu, moderka natomiast była pochodną pełnionej funkcji - ożywione dyskusje wywołane jakimiś inicjatywami fantastycznymi musiały odbywać się w pewnych granicach. Dziś natomiast powszechnie uważa się że jego funkcja ogranicza się tylko do cenzury , co świadczy o tym jak bardzo użytkownicy przywykli do bierności osoby która te funkcje sprawuje. W epoce kamulca nie odbyła się żadna inicjatywa kamulca, to jest clue problemu.

18-01-2016 22:02
Adeptus
   
Ocena:
0

@ Tyldodymomen

Jeśli mowa o bierności, to najgorsze jest to, że do tej pory Kamulec nie raczył pofatygować się i wyjaśnić, za które słowo konkretnie ukrył notkę. Jak wiadomo, dyskutowanie z plebsem jest poniżej jego godności, ale skoro wpisanie jednego słowa to chyba coś, co jest w stanie dokonać. Zwłaszcza, że ukrycie notki działa na zasadzie "Treść X jest niezgodna z regulaminem (tzn. w teorii)/jest niezgodna z moim widzimisię (w praktyce), usuń treść X, to odkryję notkę". Jeśli treść X nie jest sprecyzowana, to ciężko oczekiwać od użytkownika, żeby się zastosował do tej reguły. Kamulec niczym prawdziwy lewicowie walczy ze stereotypami i udowadnia na swoim przykładzie, że wbrew obiegowej opinii, działanie na zasadzie "- Co ja złego zrobiłem? - Domyśl się" nie jest domeną kobiet.

A jeśli Kamulec nie ma czasu/siły na to, że choć w jednym zdaniu sprecyzować, dlaczego ukrył notkę, to znaczy, że nie ma czasu/siły na to, żeby moderować, nie mówiąc już o "koordynowaniu społeczności" - choć sensowniej byłoby, gdyby nosił tytuł Komplikatora Społeczności, bo w jego wykonaniu rzeczy proste urastają do nierozwiązywalnych problemów. A potem ma pretensje, że ludzie wolą załatwiać z nim sprawy jawnie, zamiast na pw.

@ Hangman

Radziłbym Ci jednak powstrzymać się od dosadnego określania stanu umysłowego Kamulca - bo tylko dajesz mu pretekst do ukrycia tej notki - a także rozważań nt jego życia prywatnego (po pierwsze - patrz powyższe, po drugie - to nie ma znaczenia czy Kamulec ma życie poza Polterem i jakie, ważne, ważne, żeby jego zachowanie na Polterze, obojętnie czym jest powodowane, uległo zmianie).

@ Agrafka

​Słuchajcie, rozumiem problem, spróbuję pogadać z Kamulcem w tej sprawie i poznać jego stanowisko. Mam nadzieję, że dojdziemy do jakiegoś porozumienia w tej sprawie.

​Gorąco zachęcam do pisania do mnie pw (również, a nie zamiast notki) w takich sytuacjach, to mi nic nie umknie. Wbrew pozorom życie poza Internetem w pracy moderatorskiej bardziej przeszkadza niż pomaga - nie ma się czasu przeglądać wszystkiego.

Bardzo fajnie, że chcesz pomóc, ale chyba rozumiesz, że to nie rozwiązuje problemu. Sytuacja, w której "starszy moderator" ukrywa notkę nie wiadomo za co i ukarany użytkownik może napisać pw do "młodszej moderatorki", żeby ona poprosiła starszego moderatora o łaskawe wyjaśnienie, o co w ogóle chodzi, nie jest zdrowa - nawet jeśliby to faktycznie działało.

19-01-2016 11:22
Anioł Gniewu
   
Ocena:
0

Jestem bad i mam to wszystko w assie! ;)

19-01-2016 14:18
Hangman
   
Ocena:
0

@ Adeptus

 

Tak szczerze powiedziawszy, to mam gdzieś tą małpę, oraz jej cyrk. W pewnym momencie zostaje przekroczona granica, za którą wszelkie przejawy kultury czy szacunku są nie tylko bezcelowe, ale nawet niewskazane. Niektórzy sobie zresztą ich przejawów nie życzą, usilnie dążąc do tego, by je ze swojego środowiska wyeliminować. Teraz przynajmniej wiadomo, dlaczego Kamulec ukrywa swoją twarz.:)

 

Tak jak było, tak jest. Notka wisi mimo wszystko, tamtą Kamulec ukrył z miejsca, a kilka tygodni wcześniej sytuacja miała się podobnie. Wpadł, pobanował kogoś tam bez ostrzeżenia, ale już w shitstormie na ten temat brał czynny udział, tłumacząc się (bezsensownie, no ale jednak się tłumacząc) ze swojego postępowania. Patologia.

19-01-2016 14:37
Adeptus
   
Ocena:
0

@ Hangman

Nie chodzi nawet o Kamulca, ale choćby o innych. Ktoś nie znający sprawy i zaszłości z Kamulcem wejdzie, zobaczy, że jeździsz po moderatorze i powie "O no tak, trol urządzą nagonkę na admina za to, że ten pełni swoje obowiązki". Rób jak chcesz, Twoja notka, po prostu nie uważam, żeby ten styl wypowiedzi był korzystny dla sprawy antykamulczyzmu ;)

W pewnym momencie zostaje przekroczona granica, za którą wszelkie przejawy kultury czy szacunku są nie tylko bezcelowe, ale nawet niewskazane.

No, bez przesady, aż tak tragicznie nie jest. Uważam, że poglądy życiowe Kamulca, które rzutują też na jego zachowanie polterowe, są spaczone, ale nie powiedziałbym, że to mu odbiera wszelkie prawa... Poza tym, kulturalnym należy być przede wszystkim "dla siebie", nie "dla innych", choćby po to, żeby okazać swoją wyższość ;)

Choć patrząc na ostatnie wypowiedzi pod Twoją i moją notką, chyba jednak coś choć trochę się zmienia, bo parę osób, które do tej pory nie angażowało się w spory/broniło Kamulca, zaczyna patrzeć bardziej krytycznie.


 

19-01-2016 14:53
Agrafka
   
Ocena:
0

Prywata:

​Hej, udało mi się dowiedzieć za które słowo notka została ukryta - chodzi o słowo na em, spolszczone, slangowo oznaczające niedobrego gościa, w poprawnej formie powszechnie uważane za wulgarne, zaczynające się na em. Kamulec uważa, że choć spolszczone, nadal jest wulgaryzmem. Niestety tutaj moje możliwości się kończą, pozostaje mi więc doradzić edycję.

​Pozostaje też opcja tej notki - miałam zadbać o edycję komentarzy wulgarnych wg własnego uznania. W związku z tym - Earl, czy byłbyś łaskaw złagodzić ton swojego przedostatniego komentarza? Chodzi o przymiotnik wywodzący się od neder ostrej przyprawy, powszechnie używanej w kuchni polskiej w wersji ziarnistej lub mielonej, najczęściej czarnej lub białej

​[Komunikat administracyjny]

​Earl, usuń proszę wulgaryzmy ze swojego przedostatniego komentarza, w przeciwnym razie zostanie on eytowany/usunięty/notka zostanie ukryta.

19-01-2016 16:30
Hangman
   
Ocena:
0

Patologia...

19-01-2016 16:38
Agrafka
   
Ocena:
0

A, i Hangmanie:

​Poprawnie powinno być. "Twoje małpy i twój cyrk". W formie, która przedstawiłeś jest to atak personalny na użytkownika serwisu, co jest niezgodne z regulaminem. To również powinieneś zmienić, jeśli nie chcesz ukrycia notki.

19-01-2016 16:40
Adeptus
   
Ocena:
0

@ Agrafka

Skoro pozostawił Ci do tego własnego uznania, to naprawdę mogłabyś darować... zwłaszcza, że Earl nikogo nie obraża, tylko w ramach rozważania nad tym, czy "badass" jest wulgarny podaje tłumaczenie tego wyrazu, z którym się spotkał. To tak, jakbyś ocenzurowała słownik języka angielskiego.

Ponadto widzę, że dziwny proces postępuje. Do tej pory Kamulec obsesyjnie naciskał, żeby wszelkie sprawy związane z portalem omawiać z nim na pw, nie publicznie. Teraz przechodzi na kontaktowanie się za pośrednictwem osób trzecich. Pozostaje mieć nadzieję, że kolejnym stopniem na drodze do osiągnięcia oświecenia i "maksymalizacji szczęścia", będzie stan, w którym Kamulec w ogóle przestanie zabierać głos w sprawach związanych z Polterem i wpływać na jego funkcjonowanie.

EDIT:

Akurat "Twoje małpy i twój cyrk" to znaczy tyle, co "To Twój problem, nie mój" - jest to sformułowanie lekceważące, ale nie agresywne. W dodatku nijak nie można go potraktować, jako ataku personalnego, bo takowy atak odnosi się do osoby, zamiast do jej działań (np. "Kamulec jest słabym adminem, bo jest wegetarianinem"), tymczasem to sformułowanie stanowi ocenę przedsięwzięcia prowadzonego przez jakąś ocenę - w tym wypadku sposobu, w jakim Kamulec moderuje Polter - i ewidentnie nie jest atakiem ad personam. To tak, jakby Hangman napisał "Kamulec źle prowadzi Polter, ale ja nie mam już siły i ochoty z nim się spierać i nie łudzę się, że zmienię jego nastawienie w tej kwestii". Jeśli coś takiego jest niedopuszczalne, to de facto nie wolno krytykować moderacji.
 

19-01-2016 16:43
Agrafka
   
Ocena:
0

Adeptus:

​Bądźmy uczciwi - uraża czy nie, jest to wulgaryzm, a ja nie jestem na pozycji która umożliwia przepuszczenie go nawet w ramach wyjątku. Ja się zgodzę, a notka i tak zostanie ukryta. Poltera czytają różne osoby i jawnych wulgaryzmów być nie powinno.

​Co do pośrednictwa - to nie tak. Kamulec sam odezwał się do autora notki, ja do Kamulca. To raczej moja próba pośredniczenia, więc to akurat możesz zwalić na mnie.

19-01-2016 17:01
Agrafka
   
Ocena:
+1

Adeptus - "mam gdzieś tę małpę i jej cyrk" - zwróć uwagę na kontekst.

19-01-2016 17:04
Adeptus
   
Ocena:
0

@ Agrafka

Ok, w takim razie wycofuję się odnośnie małpy i przepraszam.

​Bądźmy uczciwi - uraża czy nie, jest to wulgaryzm, a ja nie jestem na pozycji która umożliwia przepuszczenie go nawet w ramach wyjątku. Ja się zgodzę, a notka i tak zostanie ukryta. Poltera czytają różne osoby i jawnych wulgaryzmów być nie powinno.

Czyli dyskutować możemy z osobą, która nie jest decyzyjna, natomiast osoba decyzyjna działa na zasadzie "Ja mam rację, bo jak tak mówię i co mi zrobicie". Super.

​Co do pośrednictwa - to nie tak. Kamulec sam odezwał się do autora notki, ja do Kamulca. To raczej moja próba pośredniczenia, więc to akurat możesz zwalić na mnie.

Ale jak rozumiem, to dzięki Twojej interwencji Kamulec raczył poinformować, za co właściwie ukrył notkę?

 

19-01-2016 17:10
Tyldodymomen
   
Ocena:
+2

Agrafko dej spokój - dobrze wiesz że nikt nie miałby pretensji gdyby Kamulec trzymał się regulaminu albo chociaż był przewidywalny - u Gowera póki nie schodziło na religię to nie wchodził, poza obviousami. Tutaj natomiast mamy random- jednego dnia kawior może cisnąc wszystkim, drugiego za podśmiechujki się warnuje xd Mimo że wyraz pochodzi od śmiechu. Potem jakieś bany za podpunkty w regulaminie które nie istnieją, samowolne wydłużanie terminów. W wymyślaniu banów i warnów jest do przesady samodzielny i nawet mu regulamin nie ejst potrzebny do tego , ale kiedy mu wypominam że nic nie zrobił po 1,5 roku dla polteru jako koordynator to dowiaduje się że trzeba mu napisać co powinien robić koordynator, a on się łaskawie ustosunkuje xd.

19-01-2016 17:19
Agrafka
   
Ocena:
0

Adeptusie,

Tak, nie jestem decyzyjna, mogę jedynie występować w waszym imieniu. Nie jestem w stanie jednak wpłynąć na decyzje Koordynatora Społeczności.​ Jednak co do posta earla to na pewno łamie on regulamin odnośnie wulgaryzmów.

​Jeśli chodzi o ingerencję - ja jedynie dowiedziałam się o które dokladnie słowo chodzi, bo odniosłam wrażenie że nie zostało to dość dobrze wyjaśnione. Nie wiem natomiast, czy Kamulec określał to wcześniej w wiadomości prywatnej do autora notki.

19-01-2016 17:23
Agrafka
   
Ocena:
0

Tyldo - jeśli chodzi o pośmiechiwanie się, to tego warna dostałam ja i pamiętam go doskonale. Nie zmieniłam swojego stanowiska w tej sprawie, Kamulec również nie. Nadal - jedyne co możemy zrobić to próbować dogadywać się.

19-01-2016 17:25
Adeptus
   
Ocena:
0

@ Agrafka

Jednak co do posta earla to na pewno łamie on regulamin odnośnie wulgaryzmów.

Dlaczego? W dyskusji nt tego, jakie słowa są wulgarne, nie wolno wymieniać takich słów? Earl chciał napisać, że badass może być obraźliwy, bo on np. spotkał się z takim a takim tłumaczeniem tego słowa - w jaki sposób miałby to wyrazić, nie cytując tłumaczenia? Czy słownik jest wulgarny, bo zawiera definicje wulgarnych słów? Czy jeśli powiem "Nie mów X, bo to wulgaryzm", to jestem wulgarny?

​Jeśli chodzi o ingerencję - ja jedynie dowiedziałam się o które dokladnie słowo chodzi, bo odniosłam wrażenie że nie zostało to dość dobrze wyjaśnione. Nie wiem natomiast, czy Kamulec określał to wcześniej w wiadomości prywatnej do autora notki.

I właśnie o to chodzi. Moderator ukrył notkę, nie precyzując za co dokładnie ją odkrywa, konsekwentnie milczał w tej kwestii, dopiero kiedy Ty go poprosiła o wyjaśnienie, zrobił to za Twoim pośrednictwem. To jest jak we wschodnich monarchiach, gdzie władca nie przemawiał do ludu, albo wręcz mu się nie pokazywał, tylko jakiś wielki wezyr przekazywał jego słowa maluczkim.

@ Tyldodymomen

W wymyślaniu banów i warnów jest do przesady samodzielny i nawet mu regulamin nie ejst potrzebny do tego , ale kiedy mu wypominam że nic nie zrobił po 1,5 roku dla polteru jako koordynator to dowiaduje się że trzeba mu napisać co powinien robić koordynator, a on się łaskawie ustosunkuje

Taaa, pamiętam, jak kiedyś w "dyskusji" nt tego, co nalezy zmienić, rzuciłem pewien pomysł, Kamulec się do niego nie odniósł, założyłem, że go nie zauważył pośród innych komentów, więc ponownie zaproponowałem, i w końcu dostałem odpowiedź "To nie jest dobry pomysł" koniec komentarza. Nie mówię, że Kamulec ma chwytać wszystkie idee i realizować, ale to nastawienie "Nie, bo nie" pokazuje, co naprawdę myśli o inicjatywach oddolnych.

 

 

 

19-01-2016 17:34
Tyldodymomen
   
Ocena:
+2

Serwis zamiera a największym problemem koordynatora społeczności jest definicja wulgaryzmu xd
 

19-01-2016 17:36
Adeptus
   
Ocena:
+1

No właśnie. Co ciekawe, administracja powołuje się na to, że szykanowane przez nią osoby psują atmosferę itd. przez co odstraszają userów itd. Tymczasem fakty są takie, że w obecnym czasie w każdej dyskusji nad zachowaniem moderacji biorą udział dwie grupy: ludzie, którym nie podobają się działania moderacji i chcą ją zmienić i ludzie, którym nie podobają się działania moderacji, ale wychodzą z założenia, że nie ma to rady, więc nie warto o tym mówić. Ewentualnie jeszcze Kaworu, który swoim zwyczajem napisze "Nie rozumiem/nie wiem/nie widzę o co wam chodzi". To pokazuje, kto faktycznie zniechęca ludzi. Jakoś nie ma ludzi krzyczących "tak, dobrze Kamulcze, banuj i ukrywaj, tego oczekuję po Polterze, gdyby nie Ty, to bym z niego odszedł przytłoczony mową nienawiści".

Ok, powiedzmy oficjalne newsy i artykuły są wizytówką poltera, są zatwierdzone przez administrację, niech one sobie będą uładzone i poważne. Ale na serio, czy nie można pozwolić na trochę więcej swobody na blogach? Nie mówię o jakichś nielegalnych treściach, czy bluzganiu na siebie, ale trochę bardziej potoczne słownictwo, czy jakieś żarty, to naprawdę nie jest tragedia. Zwłaszcza, że wśród targetu Poltera przeważają raczej ludzie, których odstraszy nadmierna cenzura i usztywnienie, niż swoboda - a i sama tematyka serwisu w większości przypadków nie skłania do śmiertelnej powagi. Nie sądzę, żeby ktoś zrezygnował Poltera dlatego, że zobaczył słowo typu "pieprzony" (i jeszcze trzeba będzie się wykłócać, żeby admin w ogóle wyjasnił, za co karze) - ale jeśli ktoś zobaczy, że taką drobnostkę admin ukrywa notkę/kasuje komentarz, który to admin otwarcie przyznaje, że nie musi dojść do złamania regulaminu, żeby zastosował sankcje, to  taki użytkownik może uznać, że nie warto kopać się z koniem i angażować w działalność portalu, jeśli ta działalność może być wyrzucona do kosza, bo takie jest widzimisię admina.

No ale co z tego. Dla Kamulca zmiany w tym kierunku "to nie jest dobry pomysł", kropka. Bo tak.

I co ma większą wartość dla portalu - recenzja gry, zawierająca nieszczęsny anglicyzm, czy notka "Mam tłumaczyć, czy nie mam tłumaczyć?" albo "Chcę Was zapytać, czy to dobrze, że przerywam robienie projektu C, który robiłem w przerwie od projektu B, żeby robić projekt D...E nie, w sumie to nie warto robić C, B i E, zacznę E. Znaczy, jak się zmobilizuję"?

19-01-2016 17:47
Hangman
   
Ocena:
0

Widzisz, Adeptusie, ja mam to gdzieś. Sam widzisz dlaczego. Nie zależy mi na udowadnianiu komukolwiek. Ludzie i tak się z Poltera śmieją, właśnie przez to. Jak ktoś ma swój rozum, to będzie wiedział, jak nie ma, to albo przyklaśnie komu bądź, albo go to nie interesuje.

 

Nawet Agrafka zachowuje się jak Kamulec. W pełni. Najpierw pisze że z nim pogada, a potem robi to samo co on. Wygląda to tak, jakby ją wysłał w zastępstwie. Patologia. Brak słów po prostu, jak ludzie są zepsuci i jak łatwo władza (nawet tak bzdurna) wyłamuje im klepki.

 

To są chorzy ludzie. Oni nawet mówiąc ci, co masz usunąć, nie wymienią tego słowa, które uznali za wulgarne, to o czym to świadczy? Szczerze powiedziawszy, trudno mi to naet nazwać. Obłuda, hipokryzja, psychoza? Wszystko pasuje, ale żadne z określenie wydaje się tutaj być wystarczające, ani nawet wszystkie razem. To jakiś absurdalny poziom krygowania się, który jest o tyle zabawny, że taka osoba kryguje swoje internetowe ja raptem.

I tym śmieszniej wygląda to na tle całej reszty społeczeństwa, gdzie w internetowych recenzjach czy satyrach używa się różnego rodzaju wulgaryzmów czy ich pochodnych, i ludzie od tego nie umierają. To po prostu PATOLOGIA.

spójrzmy choćby na AngryJoseShow. Idąc tokiem rozumowania Kamulca, to od razu powinienem dostać bana za za zalinkowanie takiego bezeceństwa. A co ze słownikami? Chyba wszystkie zawierające wulgaryzmy powinniśmy palić, ich autorów banować? To jest patologia. Ludzi myślących w ten sposób się powinno leczyć w zakładach zamkniętych.

19-01-2016 17:56
Adeptus
   
Ocena:
0

@ Hangman

Widzisz, ale ja nie mam tego gdzieś i chyba nie masz mi za złe, że w związku z tym wyrażam swoje stanowisko nt sprawy, którą sam poruszyłeś, jak również jej tła, tj. całokształtu działań Kamulca ;)

Nie zależy mi na udowadnianiu komukolwiek.

A mi zależy.

Ludzie i tak się z Poltera śmieją, właśnie przez to. Jak ktoś ma swój rozum, to będzie wiedział, jak nie ma, to albo przyklaśnie komu bądź, albo go to nie interesuje.

Oj, wiesz, takie podejście "Jak ktoś ma inne zdanie, to i tak jest za głupi, żeby zrozumieć o co chodzi, więc co tu wyjaśnić", trąci właśnie Kamulcem ;)

 

 

19-01-2016 18:00

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.