string(15) ""
» Blog » Pocztówka z Kogoruhn
21-04-2021 16:55

Pocztówka z Kogoruhn

W działach: Morrowind | Odsłony: 35

Pocztówka z Kogoruhn

Bądź mną, Magns, 56 lvl (pozdro dla nawalonego skoomą w trzy guary lamusa w Biurze Spisów Seyda Neen, który zrobił literówkę w moim imieniu wypełniając papiery).

Z racji braku zajęcia zapisz się do Świątyni Trójcy. Mówili "będzie fajnie, a kiedyś zostaniesz papieżem".

Ojciec dyrektor daje superważną misję: znajdź oszołoma, który wyruszył na poszukiwania jakiejś starej szmaty... eee... świętej relikwii i polazł do zapomnianej przez bogów pozostałości dunmerowej twierdzy. Challenge Accepted!

Twierdza to baza czubków z Szóstego Rodu. Wspaniale.

Wszędzie tetris.exe z mebli. A dlaczego pytam ja randomowego mohera popielnego niewolnika.

Aha. To wszystko wyjaśnia. No to czas na Zgniatacz_czaszek.exe.

Zgub się w podziemiach pod twierdzą. Cudownie.

Nagle wpadnij na prawie nagiego elfa z brodą i trzecim okiem na czole, który na twój widok zaczyna gmerać pod swoją przepaską biodrową i bełkotać złowieszczo pod nosem o płonącym konarze. Spaczenie mocno.

Znajdź w końcu wyjście. Nie ma bunkrów, ale też jest… fajnie ( ͡° ͜ʖ ͡°) Czerwona Góra. Nie ma takiego eksplorowania. Koniec imprezy. Interwencja_Almsivi.exe

Brak profitu.

 

PS: Za drugim podejściem okazało się, że oszołom, którego szukałem dał się zabić tuż przy samym wyjściu, tylko nie zauważyłem go, bo przysypał go popielny pył wygenerowany przez burzę z Czerwonej Góry. Smutna_zaba.jpg

0
Nikt jeszcze nie poleca tej notki.
Poleć innym tę notkę

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.