string(15) ""
» Blog » Piszę jakąś durną rzecz
24-09-2006 00:43

Piszę jakąś durną rzecz

W działach: Szkoła, Bleh | Odsłony: 1

"Problemy ogólnoludzkie i ponadczasowe w tragedii Sofoklesa". Kogo to, do jasnej cholery, obchodzi!?

Poza tym słucham sobie Upiora i udaję, ze umiem śpiewać. Tak... Sobota, za dwadzieścia pierwsza, a ja siedzę nad durną rozprawką i po raz setny chyba słucham muzyki z tego filmu.

Piszę testy próbne. W czwartek i piątek. Normalne szkoły będą miały jeszcze góra jeden taki test, a moja koffana szkoła ile? No, ile?

Pięć, proszę państwa. I będą za to stawiali oceny i co? I poleci średnia, poleci wszystko.

A z miłych rzeczy, to turkusowe paznokcie mam. I sześć kolczyków :)
0
Nikt jeszcze nie poleca tej notki.
Poleć innym tę notkę

Komentarze


starlift
    No wlasnie,
Ocena:
0
a ze pojecie wyksztalocny jest relatywne. Jak wszystko zreszta. Niemniej wiedza zdobywana w LO zalicza sie do pewnego kanonu ogolnego wyksztalcenia, choc oczywiscie go nie definiuje i nie uosabia, jest tylko jego wycinkiem.

Co do uwazania filozofow do darmozjadow - z naszego podworka bardzo podobne zdanie ma Andrzej Pilipiuk, jego niegdys najwiekszy adwersarz w fandomie, Jacek Sobota, jest wlasnie wykladowca filozofii na uniwerku. Zreszta chyba znow bede mial z nim zajecia. :)
24-09-2006 16:03

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.