string(15) ""
» Blog » Piszę jakąś durną rzecz
24-09-2006 00:43

Piszę jakąś durną rzecz

W działach: Szkoła, Bleh | Odsłony: 1

"Problemy ogólnoludzkie i ponadczasowe w tragedii Sofoklesa". Kogo to, do jasnej cholery, obchodzi!?

Poza tym słucham sobie Upiora i udaję, ze umiem śpiewać. Tak... Sobota, za dwadzieścia pierwsza, a ja siedzę nad durną rozprawką i po raz setny chyba słucham muzyki z tego filmu.

Piszę testy próbne. W czwartek i piątek. Normalne szkoły będą miały jeszcze góra jeden taki test, a moja koffana szkoła ile? No, ile?

Pięć, proszę państwa. I będą za to stawiali oceny i co? I poleci średnia, poleci wszystko.

A z miłych rzeczy, to turkusowe paznokcie mam. I sześć kolczyków :)
0
Nikt jeszcze nie poleca tej notki.
Poleć innym tę notkę

Komentarze


rincewind bpm
    Re: Chavez
Ocena:
0
No dobra, może nie praktycznych, ale na pewno bardziej praktycznych niż w liceum czy gimnazjum ;)

Antygona była niezła na tle innych lektur. "Syzyfowe prace" są pod względem beznadziejności nie do pobicia :P
24-09-2006 12:26
Seji
    Syzyfowe?
Ocena:
0
to sie nawet dalo czytac :P.
24-09-2006 12:29
Chavez
   
Ocena:
0
"No dobra, może nie praktycznych, ale na pewno bardziej praktycznych niż w liceum czy gimnazjum ;)"
Metodyka pracy umyslowej - znajdz mi tam cos praktycznego ;) Makroekonomia - lanie wody nijak majace odbicie w rynkach. Programowanie - Pascal, haha, super przydatne i praktyczne ;) Bazy danych - access (czy jak to sie tam pisze). Dalej wymieniac? :)

Ausir - widac Wroclaw jest odhumanistyczniony ;P Z ciekawostek powiem, ze koles co wykladal filozofie wyladowal w pierdlu za macanie studentek na wykladach :D To ze przychdozil pijany i palil w sali to pikus ;) Dziwisz sie, ze mielismy Sofoklesa? ;)
24-09-2006 12:29
starlift
    Hehehe:
Ocena:
0
3 lata na filozofii, zero Sofoklesa :P, w tym zajecia z socjologii - rok: zero Sofoklesa :P

Wlasnie o tym mowie, ogolna wiedza sie przydaje, zeby moc na poziomie ze znajomymi pogadac. :P
24-09-2006 12:33
Chavez
   
Ocena:
0
sl - rok na fizyce, Sofokles obecny ;)
24-09-2006 12:39
Ausir
    Jak na razie...
Ocena:
0
ciężko to nazwać "chyba każdym kierunkiem".
24-09-2006 12:42
starlift
    Za to w kazdym
Ocena:
0
LO Sofokles jest, i jak widac slusznie. :P
24-09-2006 12:47
Seji
    Etam slusznie
Ocena:
0
:P
24-09-2006 13:22
Chavez
   
Ocena:
0
Ausir - Nie wiem co dokladnie wykladaja na innych uczelniach. Implikowalem, ze skoro na danym przedmiocie pojawil sie u mnie na uczleni, a przedmiot ten jest wciskany na wiekszosc kierunkow, to Sofokles tez tam sie pojawia.

sl - taaa, slusznie, tak samo jak Orzeszkowa czy inni 'wielcy' ;)
24-09-2006 14:27
Qball
   
Ocena:
0
2 lata informatyki - zero Sofoklesa.
Marketing i Zarządzanie - zero Sofoklesa.
Jak będzie na Dziennikarstwie i Komunikacji Społecznej nie wiem. Może tam wcisną Sofoklesa?:>

A w LO rzeczywiście miałem Sofoklesa. Ale to było cholernie nudne.

A Ty Seji i tak jesteś cham:P. W końcu Vox populi, vox Dei.

Zresztą nie martw się, ja też jestem cham;)
24-09-2006 14:30
starlift
    Wielcy czy nie
Ocena:
0
pewne rzeczy trzeba wiedziec, jesli sie chce uchodzic za czlowieka wyksztalconego i kulturalnego. Do zycia to nie jest niezbedne. Ale liceum jak sama nazwa wskazuje jest ogolnoksztalcace, daje podstawy wiedzy z szerokiego zakresu, aby czlowiek mogl uchodzic za wszechstronnie wyksztalconego, chocby w podstawach, ale to juz daje poczatek do glebszej wiedzy i niezbende do niej fundamenty.

Nie kazdy musi wiedziec kto to Sofokles i czemu nie ma wiele wspolnego z filozofia, ale nie kazdy tez musi konczyc lo. Moza isc do zawodowki, wiele jest mozliwosci ksztalcenia sie w dzisiejszej polsce.
24-09-2006 14:36
Chavez
   
Ocena:
0
"Nie kazdy musi wiedziec kto to Sofokles i czemu nie ma wiele wspolnego z filozofia, ale nie kazdy tez musi konczyc lo."
Mam zaczac wrzucac nazwiska i zagadnienia z dziedziny informatyki i wytykac ludziom, ze sa niewyszktalceni i powinni wrocic do lo? ;)
24-09-2006 15:11
starlift
    Jesli te zagadnienia
Ocena:
0
sa w programie LO to prosze Cie bardzo. :]
24-09-2006 15:15
Chavez
   
Ocena:
0
Sa, programowanie oraz budowa systemow operacyjnych weszly do programu LO, z tego nawet matura jest :)
Dochodzi do tego wiedza z matematyki i fizyki, no bo jak ktos moze nie znac tych przedmiotow? :) Przeciez bylby wtedy niewyksztalcony ;)
24-09-2006 15:33
~Seji

Użytkownik niezarejestrowany
    Tia, liceum...
Ocena:
0
przebiegu zmiennosci funkcji uczyli, ale liczenia rentownosci kredytu to musialem sie nauczyc na kursie, o ktorym szkola nigdy by nie pomyslala.

HTML uczylem sie sam.
O tym, kim jest Gates, tez uczylem sie sam. A w szkole mialem za to jakiegos sw. aleksego.

Bzdura nie LO. Ludzie po ogolniaku znaja na pamiec Bogurodzice, bo im sie kaza tego uczyc, a nie potrafia Windowsa zainstalowac.
24-09-2006 15:37
Chavez
   
Ocena:
0
Windowsa jak windowsa - ida do serwerowni, gdzie maja jakies *nixy i leza i kwicza, a na maturze 5 z informy ;)
24-09-2006 15:39
starlift
    Re:
Ocena:
0
Chavez - no i slusznie.

Re: Seji

To, ze w programie sa wielkie dziury to oczywiste. Ja nie mowie, ze LO wystarcza, ja tylko sadze, ze jeczenie na LO jak sie poszlo swiadomie do szkoly OGOLNOksztalcacej to bzdura.
24-09-2006 15:40
Qball
    No to masz Seji
Ocena:
0
Bogurodzica, dziewica, Bogiem sławiena Maryja!
U Twego syna, Gospodzina, matko zwolena Maryja,
Zyszczy nam, spu[ś]ci nam.
Kirielejson.
Twego dziela krzciciela, Bożyce,
Usłysz głosy, napełń myśli człowiecze.
Słysz modlitwę, jąż nosimy,
A dać raczy, jegoż prosimy,
A na świecie zbożny pobyt,
Po żywocie ra[j]ski przebyt.
Kirieleison.

:P:P
24-09-2006 15:42
Chavez
   
Ocena:
0
Z ciekawostek - mialem na fizyce profesora, ktory uwazal wszystkich filozofow za debili i darmozjadow, w dodatku niewyksztalconych. Bo nie dosc ze nic nie umieja, to jeszcze marnuja papier i atrament (czlowiek starej daty jest :) ) na swoje alkoholickie wywody. Ot okreslienie 'wyksztalcony' zalezy od tego, kto okresla.
24-09-2006 15:45
Alkioneus
   
Ocena:
0
Ogólne wykształcenie musi być, bo potem wszystko ludowi się wciśnie. I nie trzeba lubić jak Seji, nie trzeba nawet szanować, można jak szanowny profesor uważać takiego za tumana. Ale wypada wiedzieć, co to za tuman.

Na weselu siostry mój szwagier stwierdził, że Fidel Castro to francuski generał z Wietnamu. I właśnie dlatego Segi ślęczy nad takim Sofoklesem, żeby potem na ślubie swojego brata ( :P ) nie powiedzieć, że Sofokles to brazylijski rozgrywający.
24-09-2006 15:56

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.