string(15) ""
» Blog » Piszą o Wolsungu na Socratic Design^W^W Deeper in the Game
22-10-2011 17:46

Piszą o Wolsungu na Socratic Design^W^W Deeper in the Game

W działach: krótko, Wolsung | Odsłony: 44

Krótko, bo nie mam czasu się rozpisywać. Jeden z fajniejszych blogów RPGowych pisze o Wolsungu: http://bankuei.wordpress.com/2011/10/21/wolsung-steampunk-rpg-preview/

Przepraszam, jeśli już ktoś podlinkował.

edit O kurczę, przeprasza, faktycznie Deeper in the game. Pisałam na szybko, recenzji nawet nie czytałam, tylko zauważyłam czytając RSSy, że jest o Wolsungu. Stąd też pomyłka z tytułem bkoga --- mam oba zasubskrybowane i jakoś wzrok mi przeskoczył.

ZTCW, auter(autorka?) 'Deeper' jest dość uczulony na kwestie dyskryminacji rasowej, a steampunk jako gatunek ma tu sporo za uszami, z całym szacunkiem. Nawet jeśli jest to postmodernistyczne nawiązywanie do stereotypów z epoki, to rzeczywiście można to odbierać jako ofensywne.

Tak, czy inaczej - ważne, że międzynarodowa blogosfera w ogóle zauważa, że w Polsce jakieś RPG wychodzą.

Komentarze


Squid
   
Ocena:
+6
Jak dla mnie lepiej, żeby w ogóle nie pisali o Wolsugnu, niż żeby pisali w ten sposób.

A co do rasizmu: w Wolsungu jako nieludzie są przedstawione bardzo różne kultury/typy postaci, również te, które w rzeczywistości nie bywają dyskryminowane. Niemcy to w większości krasnoludy, Anglicy - opanowane, ale nieludzkie elfy, Skandynawowie - porywcze trolle, zamieniające się w nieludzkie potwory na starość.

"Białemu Bwanie" też się dostaje - ucisk biedoty, zanieczyszczenia, segregacja klasowa.

Akurat opisanie innego gatunku ze świata fantasy na miejsce istniejącej kultury jest praktykowane dość powszechnie - starczy spojrzeć na Pratchetta z jego krasnoludami inspirowanymi żydowską czcią dla pisma itd. Ten sam Pratchett, swoją drogą, opisuje inne kultury opierając się na stereotypach z naszego świata.

Przy tworzeniu własnych kultur bardzo trudno jest uciec od stereotypów. Nawet u Ursuli Le Guin w Ziemiomorzu są barbarzyńscy, wojowniczy, blondowłosi i niebieskoocy ludzie z północy walczący z uduchowionymi ciemnoskórymi.

W konwencji pulpu/filmu przygodowego Indianie, muzułmanie i w ogóle kultury spoza europy bardzo często przedstawione są w uproszczony sposób - w Indianie Jonesie, chociażby, pełnią rolę stereotypowych wrogów. Jeśli mam grać w konwencji IJ, to już wolę walczyć z prymitywnymi i prostymi orkami i hobgoblinami, niż przedstawiać w uproszczony sposób jakąś istniejącą kulturę.
23-10-2011 14:41
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
Ja proponuje wrzucic te komentarze tyld na bloga Deeper, i oświecać tam.
23-10-2011 19:09
KFC
   
Ocena:
0
Ja przyznaję, ocenzurujmy i uładźmy wszystkie RPGi...
a w każdej grze będzie można "grać" tylko poprawnymi politycznie afro-homoseksualistami z klasy średniej... "grać", znaczy pić herbatkę i rozmawiać o pogodzie...
trochę rozsądku i dystansu, ja rozumiem że w stanach mają na tym punkcie (poprawności politycznej) hopla, no ale bez przesady..
23-10-2011 19:39
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
jak napisałem wcześniej - zależy od punktu widzenia. To co w polsce wydaje się normalne, w krainach Political Corectness może byc widiziane źle.
Jeśli Deeper to osoba o fenotypie mongoloidalnym, do tego przewrażliwiona na punkcie praw człowieka, tolerancji, równouprawnienia itd, to może i może czuc się urażona - ja mogę nawet zrozumiec dlaczego tak uważa, o czym napisałem wyzej.

Co nie zmienia faktu, że interesuje mnie, co by było gdybyś wrzucił ten komentarz o "czarnuchach" i "żółtkach" na jej bloga, bo to w sumie ona powinna byc adresatem tego komentarza, jako osoba siejaca kontrowersyjną opinię :D
23-10-2011 19:42
Zsu-Et-Am
    Moderacja
Ocena:
+2
Sam nie przycinam komentarzy - posłałem prośbę o to właścicielce bloga - ale gdyby kogoś to interesowało, Chaos Spawn, Anioł Gniewu, Troll Slayer i ostatnia tylda to ta sama osoba.
23-10-2011 19:44
~Chaos Spawn

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Kudosy dla Zsu za rozwiązanie zagadki!
23-10-2011 19:48
~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Właścicielko bloga, proszę oficjalnie o likwidację wszystkich moich komentarzy. Niniejszym rezygnuję ze współpracy z portalem Poltergeist z uwagi na naruszenie ustawy o ochronie danych osobowych.
23-10-2011 20:07
Anioł Gniewu
   
Ocena:
0
Witam! @Eri - Zdaję się że próby ośmieszenia polowań na czarownice jakie ostatnio odbywają się pod szyldem tolerancji rasowej na poletku rpg spaliły na panewce. Niektórym brak dystansu do siebie i sprawy. Ujawnienie tożsamości tyld skrywających mnie i moich bliskich uważam za nieuprawnione a intencja takiego działania ze strony moderatora jest niejasna. Obawiam sie ataku nietolerancyjnych person. Niniejszym prosimy zatem o skasowanie postów podpisanych Anioł Gniewu(nielogowany), Chaos Spawn, Troll Slayer. Pozdrawiamy!
23-10-2011 20:26
Wiron
   
Ocena:
+1
@zigzak Autor bloga nie pozwala na komentowanie notek właśnie ze względu na takie komentarze. Wcale mu się nie dziwie.

A Anioł Gniewu/Chaos Spawn/Troll Slayer powinien mieć jeden wspólny nick: Legion.
23-10-2011 20:33
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+3
Wiron:
Skoro blokuje, to znaczy że nie jest na tyle opiniotwórczy, by opinia broniła się sama. Znaczy się - opinia nie warta uwagi. Ergo - cała notka tutaj jest tylko okazją do poprzerzucania się opiniami na "trudne tematy".

Ja bym się nie przejmował :)


23-10-2011 20:41
~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+2
A erpeg, w którym inspirowani Polakami ułani tłuką czołgi szablam, by was uraził? Albo taki, w którym Polacy mają "polskie obozy koncentracyjne"? Ostatecznie to "tylko" stereotypy, nie?
23-10-2011 22:32
~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
Dodajmy od razu odpowiedź: ulałoby się wam wtedy oburzenie na tysiąc komciów tu i trochę zagranicą.
23-10-2011 22:34
Anioł Gniewu
   
Ocena:
+3
Nie tyldo, taki erpeg by nas nie uraził, ponieważ erpeg to gra/fantazja a wykorzystanie stereotypów i archetypów to część tej zabawy. W UMOWNYCH ramach światów rpg można pozwolić sobie na artystyczną swobodę kreacji i prezentowanie takich wizji jakie odpowiadają wrażliwości autorów. Poza tym nikt nie zmusza nikogo do kupowania/grania np In Nomines która nota bene uraża moje uczucia religijne tak jak nikt nie zmusza do kupowania Wolsunga. Dlaczego afroamerykanie w filmach mogą mówić do siebie per "czarnuchu" (ang nigger) a ja nie powinienem a postać w grze rpg nie może przypominać fenotypu Pana Deepera oto jest pytanie...
23-10-2011 23:25
już-nie-~`
   
Ocena:
0
"A erpeg, w którym inspirowani Polakami ułani tłuką czołgi szablam, by was uraził? Albo taki, w którym Polacy mają "polskie obozy koncentracyjne"?"

Nie uraził, sam bym chętnie zagrał w coś co pozwala na rozmontowanie szablą czołgu(albo tylnej części transportera piłomieczem/toporem).
O obozach się nie wypowiem -> temat jest śliski a w ramach umownego świata przedstawionego, owszem, nie przeszkadzałoby mi gdyby taki zaistniał. To, jak postać/cie odgrywane by się do tego ustosunkowały to już sprawa moja i tego jak odgrywam charaktery.

Autorka bloga nie zrozumiała założeń wolsunga który w zgrabny sposób stara się być poprawny politycznie aż do bólu, ale daje jednocześnie furtkę zmiany tej sytuacji na bardziej realną.
To dobrze, że piszą o grze za granicą :D
Gratulacje.
24-10-2011 11:18
Indoctrine
   
Ocena:
0
E tam, czepialstwo ;)

Przecież nie da się do końca zrobić wszystkiego politpoprawnie. A w takim systemie historycznym o początkach kolonizacji Ameryki, pewnie wytknięto by, że czarnoskórzy są niewolnikami? :>

Fajnie, że polski system jest dostrzegany na zachodzie. W końcu tam jest olbrzymie zatrzęsienie... Tylko czemu autor bloga zakwalifikował go do indii? Wszak Wolsung to klasyczna linia wydawnicza..
24-10-2011 13:44
nerv0
   
Ocena:
+1
Fajnie, że polski system jest dostrzegany na zachodzie. W końcu tam jest olbrzymie zatrzęsienie... Tylko czemu autor bloga zakwalifikował go do indii? Wszak Wolsung to klasyczna linia wydawnicza..

Pewnie właśnie dla tego, że to polski system. Na zachodzie jesteśmy pewnie takim wielkim indiańcem z eksperymentalnym łukiem obwieszonym magicznymi talizmanami celności i strzałami, które latają do tyłu. :)
24-10-2011 14:36
Garnek
   
Ocena:
+1
Napisano, zresztą trafnie, że w zasadach widać pływy indie - konkretnie w mechanice stawek :)
24-10-2011 14:43
Indoctrine
   
Ocena:
+2
Wpływy indie to teraz są w co drugim erpegu. Żetony, karty, jakieś dziwne zestawianie kart brzegami itp.. To nie świadczy o indiowości imho.

@nerv0

Celna uwaga. Istnieje coś takiego jak benevolent sexism, zapewne więc rasizm ma podobnie. Postrzega się nas życzliwie, ale jako kraj III świata.
24-10-2011 14:50
Eri
   
Ocena:
0
Bo mechanicznie Wolsung jest przynajmniej trochę indie? ;D

To był komplement. Chodziło mi o to, że ma mechanikę przemyślaną i niewymagającą houserulowania. I nieco tzw dziwną.
24-10-2011 15:11
   
Ocena:
0
Eeee?
Co w wolsungu rasistowskiego?
Chyba tylko cecha "Szczerość", ale co by powiedziano o L5K.
24-10-2011 15:19

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.