string(15) ""
» Blog » Parappa The Rapper
03-05-2012 11:38

Parappa The Rapper

Odsłony: 25

Parappa The Rapper

INFO:

Gatunek:Gra muzyczna 3D

Firma:NanaOn-Sha, Sony Computer Entertainment

Rok Produkcji:1996 r. (PAL:1997 r.)

Platforma:PSX

Liczba graczy:1

Muzyka : 6/10

Grafika : 6/10

Długość gry : 3/10

Grywalność (miód) : 7/10

Klimat : 6/10

Fabuła : 5/10

Filmiki FMV (ilość/jakość) : 6/5/10

Bajery (sekrety,mini gierki itp.) : 1/10

Rozbudowanie : 5/10

Poziom trudności : 7/10

Ocena:6/10

Miejsce na liście:80 +/-

GŁÓWNE POSTACIE:

Parappa, Sunny Bunny, Nauczyciele Parappa


 

Recenzja:


        Parappa the Rapper to jedna z najbardziej oryginalnych i zabawnych gier na PSX-a. Jest to gra z pod gatunku „te inne”, więc trudno ją wpasować do tych typowo „gatunkowych”. Napisałem jednak:”Gra muzyczna”, gdyż ogólnie mówiąc gra opiera się na właśnie muzyce.


Głównym bohaterem tym razem jest pies-raper (chyba pies;), który pragnie zdobyć serce pewnej damy-kwiata Sunny Bunny. Postanawia on nauczyć się rapować, aby jej zaimponować. Będzie on musiał przejść 6 leveli, w których będą go uczyć najlepsi mistrzowie tacy jak: Mistrz cebulka, Łoś-instruktor jazdy, czy Żaba-Raper. Głównymi miejscami akcji są więc min.: Dojo Mistrza cebuli, czy samochód Łosia.


Zabawy jest przy Parappie mnóstwo, bowiem chodzi tu głównie o naśladowanie ruchów mistrzów, polegające na rytmicznym wklepywaniu odpowiednich przycisków, pojawiających się u góry ekranu. Niby proste, a jednak nie do końca, gdyż kombinacje klawiszy potrafią nie raz całkiem zdezorientować nawet wytrawnych i doświadczonych graczy. Można powiedzieć nawet, że to taki troszkę protoplasta późniejszego Dance Dance Revolution czy Guitar Hero ;) Postacie wykonane są powalająco śmiesznie. Są to tak jakby „wycinanki”, które wyginają się we wszystkie strony. Prezentuje się to po prostu kapitalnie powodując uśmiech za sprawą tutejszego humoru i fajnej muzy.


Największymi plusami gry są zatem niewątpliwie zabójczy humor jak i OST! Kawałki są tak fajne, iż nie raz będziesz je nucił po wyłączeniu konsoli, dosłownie! Nie ma ich niestety dużo, gdyż w każdym kolejnym levelu usłyszymy po jednym z nich. Ciekawym urozmaiceniem są za to wstawki FMV, które poprzedzają kolejne lekcje mistrzów. Nawet potrafią zaciekawić, gdyż odbywa się tu cała linia fabularna i dzieki temu żadna z lekcji nie jest tu przypadkowa. Wstawki bywają nawet długie oraz śmieszne i fajnie rozbudowują merytorycznie grę.


System ruchów Parappy jest tu bardzo uproszczony, gdyż każdy klawisz odpowiada jednemu ruchowi, lecz pogubić się i tak idzie, gdyż wymagany jest tu kosmiczny refleks! Zabawę urozmaica także miernik określający kondycję naszego „psiaka” ;)


Grę poleciłbym śmiało graczom najmłodszym, jak i tym najstarszym. Spodoba się ona wszystkim! Są też kontynuacje („Um Jammer Lammy”), lecz z nimi nie miałem dotychczas żadnego styku. Parappa to więc niezła, jajcarska gierka, i naprawdę szkoda, że trwa ona tak krótko. 


 

ULUBIONE POSTACIE:

Parappa - Jest bardzo śmieszny, fajnie tańczy i rapuje. „I Gotta Believe!” :)

Master Onion-Head - Jego ruchy są zabójczo śmieszne że hoho! I ten wygląd! „Kick, Punch, Block!” :)

Ragga the Frog - Nieźle rapuje, ma głos jak Shaggy :)


TOP 5 OST:

1. Chop Chop Master Onion’s Rap

2. Instructor Mooselini’s Rap

3. Prince Fleaswallow’s Rap

4. Cheap Cheap The Cooking Chicken’s Rap

5. All Master’s Rap


PLUSY:

+ Oryginalność!! Gra jedyna w swoim rodzaju! ;)

+ Świetny, nieprzeciętny humor!

+ Niezła, infantylna muza zapadająca w pamięć

+ Dużo kolorów!


MINUSY:

-  Krótka gierka. Ma się tu ten niedosyt :(

- Brak jakichkolwiek innych opcji niż arcade.

- Zbyt duże tempo może nieraz frustrować. A i czasem się wydaje że program się „myli” i nie zalicza poszczególnych serii „klepnięć”.


SCREENY:

 

2
Notka polecana przez: Bielow, strateks
Poleć innym tę notkę

Komentarze


   
Ocena:
0
Mógłbyś wymienić nauczycieli? Bo brat doszedł do kurczaka.
03-05-2012 12:42
Kazuya86
   
Ocena:
0
cebula, łoś, żaba, kurczak i to wszystko :P Potem jeszcze level z kiblem (chyba najfajniejszy :P) no i wielki finał. Tyle ;)
03-05-2012 13:14
~JB

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Mistrz Cebula zawsze był moim faworytem. Dobra rzecz :D
03-05-2012 23:50

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.