string(15) ""
» Blog » Pandemonium!
31-03-2012 01:40

Pandemonium!

Odsłony: 24

Pandemonium!

INFO:

Gatunek:Platformówka 2,5D

Firma:Toys For Bob, Crystal Dynamics

Rok Produkcji:1996 r. (PAL:1996 r.)

Platforma:PSX

Liczba graczy:1

Muzyka : 8/10

Grafika: 5/10

Długość gry : 10/10

Grywalność (miód) : 8/10

Klimat : 7/10

Fabuła : 6/10

Filmiki FMV (ilość/jakość) : 2/7/10

Bajery (sekrety,mini gierki itp.) : 7/10

Rozbudowanie : 8/10

Poziom trudności : 9/10

Ocena:8/10

Miejsce na liście:40 +/-

GŁÓWNE POSTACIE:

Nikki, Fargus

 

 

Recenzja:

 

           Pandemonium to kolejny platformer w którym dużo skakania, zbierania i zabijania. Tym razem jest to pozycja a’la 2,5D, czyli gra jest w pełni 3D, jednak kamera śledzi akcję głównie „od boku”.

Mamy tu do wyboru 2 postacie: laskę Nikki i clowna Fargusa, które różnią się od siebie zdolnościami (Nikki ma podwójny skok, a Fargus atak na wroga). Fabuła nie jest tu specjalnie zawiła. Nasi bohaterowie postanawiają zabawić się pewną księgą czarów. Wypowiadają oni różne zaklęcia, jednak decyzja o wypowiedzeniu jednego pociąga za sobą konsekwencje. Taką jest ożywienie dziwnego potwora, który połyka jednym chaustem pobliskie miasto. Pechowcy dowiadują się z książki, iż aby odczarować owy czar będą musieli dotrzeć do miejsca zwanego „Wishing Engine”, które potrafi spełniać dowolne, 3 życzenia.


Zabawy jest sporo, gdyż leveli jest sporo. Mamy tu kilka ciekawych światów, w których nasi bohaterowie spotkają dużo pułapek i wrogów. Nasze postacie mogą zdobywać specjalne fireballe, którymi będą rozgramiać owych przeciwników. Czasem przyjdzie im nawet zamienić się w jakieś zwierzę np. żabę, żółwia, nosorożca czy nawet w smoka. Zabawy więc jest przy tym mnóstwo! 


Levele są tu odpowiednio zróżnicowane i ciekawie wymyślone. Jest ich także niemało. A plansze w tartaku i w chmurach wypadają po prostu rajcownie i atrakcyjnie i zaskakują swoim niewątpliwym polotem i nietypowością. Ogólnie mówiąc świat Pandemonium jest bardzo futurystyczny i potrafi wprawić w zachwyt. A skakanie na 30 metrów w górę jest rzeczą cholernie rajcującą. Sterowanie postaciami jest bardzo przyjemne i łatwe. Muzyka też nie budzi zastrzeżeń, jest bardzo klimaciarska i oryginalna do bólu i powoduje że chce się grać! Co tu owijać: wg mnie jest to jeden z najlepszych (o ile nie najlepszy) OST na potrzeby platformera! Gorzej tu z grafiką, która zdradza bardzo dosadnie wiek gry. Bohaterowie nie powalają szczegółami, a tła mimo że niezwykłe, wykonane są „znośnie”. W kwestii poziomu trudności, to jest on nieco wyśrubowany. Bardzo łatwo tu zginąć, a częste ewolucje, skoki i zawiłości otoczenia potrafią czasem nawet nieźle sfrustrować. Późniejsze levele dają nam totalnie w kość (ucieczka przed „elektryczną kulą”!), a ostatni boss przyprawia o ból głowy!


Gra, mimo że jest już dość stara, warta jest uwagi i niejednego ukończenia. Po prostu: kolejna gierka „stara, ale jara!”

 


ULUBIONE POSTACIE:

Nikki - Fajnie się nią skacze na wysokie dystanse!

Drugi Boss - „What’s the Matter You? Chicken??” :)

 

TOP 6 OST:

1. Skull Fortress 01

2. Hollow Stairway 01

3. Soldier Barracks 01

4. Honcho’s Airship

5. Efreet Palace

6. Canopy Village

 

PLUSY:

+ Przedziwny, fantastyczny świat

+ Skoki na 30 metrów powodujące ciekawe wrażenia

+ Fajni bossowie

+ Rewelacyjna muzyka! (Chyba najlepsza w tego typu grach)

+ Zajebiste przemiany w zwierzęta

 

MINUSY:

- Grafika baardzo archaiczna

- Nie dla amatorów (trud, trud, trud!)

- Mało żyć i nie wiadomo jak je zwiększyć (screeny mówią co innego, jednak zostały prawdopodobnie zrobione „na kodach”:)

 

SCREENY:

 

 

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.