» Pamiętniki twórców » Pamiętnik: Stało się

Pamiętnik: Stało się


wersja do druku

Stało się. Zaczęliśmy odliczanie. W chwili kiedy piszę te słowa pozostało 10 dni do oddania Monastyru do drukarni. Rzecz może się przesunąć - może oddamy go 12, może 18 kwietnia. Komputery, zepsute samochody, awarie w naświetlarni... Już nieraz nauczyliśmy się, że w tym zawodzie nie ma absolutnie nic pewnego.
Czy jednak Monastyr trafi do drukarni 14 kwietnia, czy 15, to detal, bo najważniejsze jest to, że gra jest gotowa. Na 99,99% na Conquest przywozimy podręczniki.
Zaczęła się trema. Ostatecznie prace nad Monastyrem zajęły nam trzy lata, choć przerywane wydaniem Neuroshimy, czterech dodatków do niej, dwóch karcianek, garści produktów do d20 i kilku numerów Portali i Piratów, Full Thrusta... Dużo się ukazało. Monastyr jednak powoli pchaliśmy do przodu i w końcu dotarliśmy do końca. Podręcznik jest w korekcie (tak! to pierwszy produkt Portalu z profesjonalną, zawodową korektą!), dogrywamy ostatnie szczegóły i detale. Czeka nas jeszcze dwa tygodnie harówki z wprowadzaniem ostatnich poprawek, dopisywaniem rzeczy, które odnajdą się na zagubionych karteczkach, czytania wydruków po raz setny i wreszcie wprowadzania korekty.
A potem klisze, druk, oczekiwanie na to, co z tym wszystkim zrobią w drukarni, a potem nasłuchiwanie pierwszych opinii o grze.
Przez kilkadziesiąt Pamiętników opisywałem wam jak powstaje Monastyr, pisałem o naszych pomysłach i o tym, jak planujemy rozwiązać poszczególne kwestie i problemy. Pisałem o różnych, mniej lub bardziej rewolucyjnych rzeczach. Dziś mogę – patrząc na gotowy materiał powiedzieć ile z tych postulatów udało się spełnić, a które upadły. To chyba ciekawy temat na Pamiętnik...
Mechanika – od początku pisałem, że będzie oparta na podobnych założeniach jak ta z NS, lecz prostsza. Chyba tak właśnie jest. Rzucamy 3k20, jak w NS, ale nie liczymy żadnych procentów, nie przeliczamy współczynników – lecz po prostu wynik na dwóch z kości musi być poniżej współczynnika. Zniknęły tabele z procentami i przeliczaniem ich na Poziomy Trudności, zniknął Suwak, prościej też działają Umiejętności – w NS wartość Umiejętności odejmowało się od wyników na kościach – tu odjąć można tylko od jednej, najwyższej wartości – nie ma więc rozdzielania skilla na 3 kostki i różnych podobnych obliczeń. Masz skill 4, to od najwyższej kości odejmujesz 4. Koniec kropka.
Wydaje się, że core rules te same, więc fani NS mogą grać praktycznie od razu, ale jednak kilka tych obliczeniowych spraw wyleciało.
Mechanika walki – podobnie jak w NS jest w wersji przygodowej, do prostych starć, które są mało istotne, lub gdy gracze mają tak dużą przewagę, że nie ma sensu deliberować, jakim dokładnie pchnięciem zakłują głupiego strażnika. Rzuca się poniżej wartości Fechtunek trzema k20 i każda zdana kość to jedna akcja – pchnięcie lub zastawa. Prosto i troszkę taktycznie, lecz nie kłopotliwie.
W wersji zaawansowanej gracze otrzymują szerszy wachlarz akcji szermierczych (8 akcji o ile teraz dobrze pamiętam) i korzystając z nich muszą przechytrzyć przeciwnika, tak z nich korzystać, by wyniki z rzutu 3k20 zostały najlepiej spożytkowane. Testy, które prowadziliśmy z różnymi graczami wykazują, że to co pisałem w ostatnim Pamiętniku (o pchnięciach i fajnych akcjach szermierczych) działa i gracze szybko uczą się tak stosować, te reguły, że walka jest pasjonująca i barwna. Jej wadą jest to, że trzeba tych 8 akcji się nauczyć – więc trzeba zagrać jedną, czy dwie sesje by zakumać w czym rzecz.
Mechanika rozwoju postaci – dla mnie jeden z największych atutów Monastyru i wyróżników tej gry (dawno, dawno temu bodaj Wirwing pytał o haczyk Monastyru – oto właśnie on). Wydaje się, że system działa zgodnie z naszymi pierwotnymi założeniami – gracze mogą rozwijać Współczynniki, Umiejętności, mogą też inwestować w pozyskiwanie Sojuszników oraz w zwiększanie Więzi z nimi. Sojusznicy dzielą się na dwa typy – Pomocników (karczmarz, złodziejaszek, kupiec), oraz Przyjaciół. Przyjacielem nazywa się Pomocnika, z którym Więzi postaci są większe niż 5. Gdy prosi się o pomoc, gracz wykonuje test Lojalności, który niejako potwierdza, czy Sojusznik jest gotów pomóc graczowi, czy nie ma na to czasu lub możliwości.
Bardzo wyraźnie zaznaczyliśmy też, że Sojusznicy to narzędzie gracza, a nie MG i to gracze korzystają z Sojuszników, a nie MG. To fundament tej reguły – ci goście są dla graczy, a nie dla MG, by miał haki do zawiązania przygód.
Mechanika magii – co do tego nie miałem wątpliwości, bo prowadziłem ją w 90% moich przygód i zawsze miałem czarodzieja w drużynie. Chodzi i hula, tak jak zapowiadaliśmy, gracze dostają masę wspaniałych możliwości (czary, zdolności, rytuały, magiczne przedmioty), ale czegokolwiek się z tego dotkną, sprowadzają na siebie olbrzymie kłopoty. Mechanika opiera się na jednym teście i opisana jest na dwóch stronach podręcznika. To jedna z tych rzeczy, z których naprawdę jesteśmy dumni.
To chyba tyle, jeśli chodzi o mechanikę – jak wspomniałem, wygląda na to, że założenia udało się zrealizować i z podniesioną głową będziemy mogli wam spojrzeć w oczy, a Pamiętniki nie okazały się banialukami rozmarzonego autora o nierealnych do zrealizowania pomysłach. Reguły walki, rozwoju postaci, czy magii to bardzo silne strony tej gry, takie, jak sobie przez te trzy długie lata wymarzyliśmy i takie, z których wydaje się będziecie czerpać masę radości.
Tyle na dziś, za kilka dni opowiem o tym, co udało się zrealizować w sprawie opisu świata – bo o to też były wątpliwości i pytania. Póki, co zachęcam do udziału w sondzie, która znajduje się na Valkirii – pytam Was, o to jakie fragmenty z podręcznika chcecie zobaczyć w formie PDF na stronie. Te materiały, których najbardziej oczekujecie wrzucimy na stronę już niebawem.
Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę

Komentarze

string(15) ""

~DYnia

Użytkownik niezarejestrowany
    Monastyr
Ocena:
0
Czy to bedzie cos na styl Warhammera??
11-04-2004 11:38
~Stanisław "SDek" Dębicki

Użytkownik niezarejestrowany
    Sonda
Ocena:
0
Została zakończa. PDF ukaże sie wkrótce na sieci.
11-04-2004 23:38
~Khamul

Użytkownik niezarejestrowany
    A można....
Ocena:
0
...dowiedzieć się, kto wygrał i kiedy PDF się ukarze?
15-04-2004 17:23

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.