string(15) ""
» Blog » Padyszach i Szejk RPG
09-05-2013 10:09

Padyszach i Szejk RPG

Odsłony: 58

Dziś pokażę wam co można zrobić z gumki od majtek. Metaforycznie.
Aby zagrać w tę Genialną Taktyczno - Narracyjną Grę Fabularną którą pragnę wam przedstawić, potrzebne będą:

-siatka taktyczna 8x8 kratek, naprzemiennie pokolorowanych (mogą być czarne i białe)
- dla każdego z graczy po 8k6, 2k8, 2k10, 2k12 i jedna k20. Zestaw gracza powinien być w jednolitym kolorze. Do tego figurka Figury, która będzie reprezentowała postać gracza. Może to być kapsel po piwie, porcelanowy kotek, gumowy smerf, dżinks do pizzy, zapalniczka, cukierek - cokolwiek, co uważacie że dobrze odda osobowość waszej postaci na planszy.

I to wszystko.

Gracze po znalezieniu i pożyczeniu po znajomych wszystkich potrzebnych kostek przystępują do rozstawiania swoich kostek na planszy. Na potrzeby dalszego opisu przyjmujemy, że jeden z graczy ma kości białe (Padyszach) a drugi czarne (Szejk).

Obaj gracze siadają wygodnie po przeciwnych stronach planszy i ustawiają swoje kości k6 w drugim rzędzie siatki od krawędzi. Po tym manewrze każdy musi przez 5 minut opowiadać, dlaczego idzie na wojnę z drugim. Przyjmuje się, że Szejk jet Agresorem, a Padyszach Obrońcą, Który Broni Racji Stanu.
Gdy k6 obu stron zostaną ustawione (nazwiemy je Chłopami) czas sięgnąć po k8. Ustawiamy je w rogach planszy, każdy po własnej stronie. Następnie każdy przez minutę opowiada, jak do wojny udało mu się zwerbować Wielbłądy.
Następnie ustawiamy k10tki, sąsiadująco z Wielbłądami. Te kości nazwiemy Rydwanami - i znów, trzeba opowiadać jak się je zwerbowało.
Kolejnym krokiem jest ustawienie potężnych k12, zwanych Słoniami. Zajmują one pola przyległe do Rydwanów. Tu oczywiście opowieść o Słoniach.
Na końcu powinny zostać dwa puste pola w tylnym rzędzie - po lewej stawiamy k20, która będzie naszym Wezyrem. Wezyra dokładnie opisujemy.
Na ostatnim polu stawiamy figurkę Figury, ktora będzie reprezentować nas - trzeba ją opisać, wymieniając k6 Wielkich Czynów. Ten kto opisze więcej, zaczyna grę.

Poruszanie się:
Każda jednostka rusza się inaczej.
K6 mogą iść tylko do przodu o jedno pole. W swooim pierwszym ruchu mogą jednak przejść dwa pola do przodu, natchnieni obietnicami ryżu w taborach wroga. Niestety pozniej energia im się kończy. Gdy napotkają przeciwnika, muszą się zatrzymać. Mogą atakować tylko po przekątnej, także do tyłu.
K8 mogą się poruszać dowolną ilość pól, ale tylko na wprost, do tyłu lub na boki, i tylko w tych kierunkach mogą atakować.
K10 ruszają się o jedno pole do przodu, tyłu lub na boki, i jedno pole po przekątnej. Lub też najpierw jedno po przekątnej, a potem jedno w linii prostej. Takie są porąbane. Atakują tylko to co znajdą na końcu ruchu.
K12 ruszają się wyłącznie po przekątnych, w dowolnym kierunku i na dowolną odległość, , i tak atakują.
K20 rusza się zarówno po przekątnych jak i po prostych, i atakuje w tych kierunkach.
Figura Figury rusza się o jedno pole w dowolnym kierunku. Wszystko co zaatakuje umiera automatycznie, bo Figura atakuje podstępem

Żadna z kości nie może "skręcać" w trakcie ruchu - może ruszyć się tylko w jednym kierunku na turę.

Atakowanie. Gdy nasza kość stanie na polu zajmowanym przez kość wroga, dochodzi do Walki. Gracze rzucają swoimi kośćmi biorącymi udział w walce i ten kto wyrzuci większą liczbę wygrał i zniszczył kość przeciwnika. Zniszczona kość schodzi z planszy.

Cel gry: Celem jest zabicie Padyszacha lub Szejka (odpowiednio). Stanie się tak, jeśli uda nam się wjechać na pole, na którym stoi. W realiach gry to spasiony grubas i ostatnia pierdoła, i zaatakowany natychmiast zginie.

Każdy z graczy musi głośno i przez cały czas opisywać drugiemu podczas swego ruchu wątpliwości swoich dowódców, trudne decyzje do podjęcia i opisowo przedstawiać jak rzucają się do bitwy by oddać życie za swego władcę. To w końcu gra narracyjna, kurde.

Po bitwie gracze opisują jej wynik, pola śmierci, uczta dla wron, upadek wrażej dynastii itd. Potem idą do domu.

Modyfikacje.
Jeśli nie jesteście turlaczami, możecie zagrać w wersję uproszczoną, czyli w szachy narracyjne. Zasady i pionki takie same jak w szachach (znajdziecie je w internecie), tylko dużo przy tym opowiadacie. Możecie jak chcecie stworzyć narracyjne opisy dla swoich pionków. Nie mają one znaczenia w grze, ale tak będzie lepsza immersja - to gra narracyjna w końcu, kurde.

W przyszłości chciałbym wam pokazać, jak zrobić narracyjnego Chińczyka, Eurobiznes, bierki, pchełki, backgammona, pokera i dżipowo-larpową wersję gry w lotki i cymbergaja, ale to chyba nie ma sensu.
Na pewno każdy z was potrafi wypruć z nich gumkę od majtek i zrobić z nich Genialne, Wspaniałe Gry Fabularne.

Edit: Niezameldowani mogą komentować na moim blogu zewnetrznym.

Komentarze

Autor tego bloga samodzielnie moderuje komentarze i administracja serwisu nie ingeruje w ich treść.

Z Enterprise
    Prosty Bitewniak Zeszytowy Dla N0
Ocena:
+5
Rysujesz sobie planszę w zeszycie w kratkę.
Robisz papierowe żetony z własnymi rysunkami wojowników i wycinasz je nożyczkami. Możesz też je wydrzeć z zeszytu, jak nie masz nożyczek.
Jeden czlowiek zajmuje kwadracik z 4 kratek zeszytowych, a jeden na koniu - dwa takie kwadraciki. Smok 4 kwadraciki itd.
Robisz sobie w innym zeszycie (może być w linie) karty wojowników. Każdy wojownik ma Cechę Walka. Walka wynosi od 2 do 9. Do tego wojownicy mają Sprzęt. Broń lekka daje +1, broń średnia +2, broń ciężka +3. Pancerz tak samo, tylko ujemnie. Lekki ma -1, sredni -2 itd.

wartosc wojownika to jego um Walki + wartosc pancerza (obracamy znak) + wartość broni.
Czyli wojownik walka 5 + sredni miecz + srednia zbroja kosztuje 9 pkt.

Kazdy z graczy dostaje 100 pkt na bitwę.

Ruszają się po 10 kratek (liczymy od pierwszej).
Kazdy poziom wysokosci narysowanego tterenu to zmniejszenie predkosci o 1 kratke.

Gdy dwa wrogie zetony sie zetkną, rzuca sie kośćmi k10 test porównawczy. Ten kto rzuci niżej niz jego Walka i niżej niż przeciwnik trafił. Jak jest remis (np obaj rzucą o 2 lepiej niz ich walka) to ich ciosy się parują. Odejmujemy goszy wynik od lepszego. Wynik odejmowania wzbogacamy o modyfikator z broni i pomniejszamy o modyfikator pancerza przeciwnika.
Jesli wynik jest większy od zera, to udalo sie zabic zeton przeciwnika.

proszę.
Ide umyć kubek po kawie. :)

Edit: tablet nie ma klawiatury.
09-05-2013 13:29
nerv0
   
Ocena:
0
Może być. Będę na tym budował. :)
09-05-2013 13:32
Z Enterprise
   
Ocena:
0
Proszę bardzo. Zerżnąłem z Warhammera :)
09-05-2013 13:49
KFC
   
Ocena:
0
Uważaj żeby Cię Workszop czy inne FiFiDżi nie pozwało :D
09-05-2013 13:55
Z Enterprise
    Bitewniak dla N0 - dodatek
Ocena:
+1
@ nerv - oczywiscie bardzo latwo zrobisz z tego grę narracyjną, a nawet dżipa. Wystarczy ze ladnie opowiecie soboe z przeciwnikiem kto ma jakich wojowników, jak wyglądają, co jedli na śniadanie i co chcą robić jutro. To wzbogaci twoje odgrywanie.

Musisz takze opisywac swoje odczucia przed rzutem ataku i po nim. Przed nim, mowiac co chcesz zrobic przeciwnikowi i pytając, jak się on z tym czuje, i po rzucie, opisując mu jak wyrwales mu flaki itd. Następnie pytasz go o jego odczucia z tym związane i czy czuje się z tym komfortowo. Nawet jak mu odciąłeś głowę - wciąż zapytaj. Feedback jest bardzo ważny, nie chcesz chyba w grze sprawić, by ktoś czuł się niezręcznie?
Pamiętaj rownież, że w tej grze nie ma zwycięzców i przegranych, wygrywa każdy, kto się odważył zagrać. Pamiętaj, by do gry zachęcać przedstawicieli mniejszości wszelakich i nie dyskryminować ich.
09-05-2013 14:06
nerv0
   
Ocena:
0
Nie dla mnie takie fiku miku. Chcę po prostu fajnego, prostego bitewniaka, którego mogę zabrać do kumpla w kartonowej teczce, w 2 minuty rozłożyć na podłodze i grać. :)

EDIT

BTW, dzięki zigzak. Chyba pora zmienić nick na N0. Wygląda bardzo cool. :)
09-05-2013 14:10
Z Enterprise
   
Ocena:
0
Czy kumpel należy do jakiejkolwiek mniejszości? np jest brunetem, rudym lub blondynem?
09-05-2013 14:13
nerv0
   
Ocena:
0
Jest żydem. :|
09-05-2013 14:14
Z Enterprise
   
Ocena:
0
No to lepiej zastosuj zasady feedbacku.
09-05-2013 14:16
nerv0
   
Ocena:
+1
Zigzak, co ty mi tu za farmazony pociskasz. Jestem nietolerancyjnym seksisto-rasitą. Rozjadę go pancerną kawalerią i jeszcze zaśmieję mu się po tym w twarz!
09-05-2013 14:17
Z Enterprise
   
Ocena:
+1
Pancerna kawaleria jest droga. Cena x2.
09-05-2013 14:41
nerv0
   
Ocena:
0
Będę stosował zasady domowe, w których jest tańsza.
09-05-2013 14:49
Z Enterprise
   
Ocena:
0
ja tu jestem dezajnerem i ja ci będę mówił jak masz grać. Jak ci nie pasuje, to sobie wymyśl własną mechanikę i nie zawracaj gitary. House rulesy będzie sobie wymyślał, patrzcie go.
Ma być tak jak mówię!!!! (tup, tup). A smok x3. I trzy życia. Konny dwie.
09-05-2013 14:54
oddtail
   
Ocena:
0
Jest jakiś powód, dla którego k10 ruszają się inaczej niż skoczki w szachach, czy jest to niedopatrzenie/błąd autora notki? =P
09-05-2013 15:02
Z Enterprise
   
Ocena:
0
Błąd komentującego, obawiam się :)

wieża, koń, goniec.
K8, k10, k12

edit: ale nie, wróć, koń = skoczek przecież.
Nie widzę tu błędu. Dwa pola prosto i jedno po przekątnej. Lub najpierw przekątna a potem dwa prosto. Co się nie zgadza?
09-05-2013 15:06
earl
   
Ocena:
0
@ zigzak
Po bitwie gracze opisują jej wynik, pola śmierci, uczta dla wron, upadek wrażej dynastii itd. Potem idą do domu.

Ewentualnie z radości, że gra się zakończyła idą do pobliskiego spożywczaka, kupuja napój procentowy i dają w palnik do rana :)
09-05-2013 15:11
Z Enterprise
   
Ocena:
0
Earlu, do tego nie trzeba mojej głupiej gry :)

Ale przypomnial mi sie kawał, jak to żona dorwała pijanego męża wracającego do domu nad ranem:
-gdzie byłeś?!
-na szachach.
-śmierdzisz wódą!!!
-A czym mam śmierdzieć? Szachami?
09-05-2013 15:16
KFC
   
Ocena:
+4
Albo grają w prawdziwe RPG czyli Descenta.
09-05-2013 15:17
Z Enterprise
   
Ocena:
0
Czytałeś słynny wywiad z Krzemieniem? On od początku myli ameritrashowe planszówki, figurkowe dungeon crawle z erpegami. Ludzie często popełniają ten błąd. A w tej logice Descent to RPG. Wstaw sobie :)
09-05-2013 15:22
Kamulec
   
Ocena:
+1
Po tytule sądziłem, że autobiografia.
09-05-2013 15:27

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.